ALMA2 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 A to kiedy on jedzie do Uli, bo przegapiłam ta informację. Quote
malawaszka Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 ALMA2 napisał(a):A to kiedy on jedzie do Uli, bo przegapiłam ta informację. dzisiaj :) Quote
Edi100 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Mam wieści, ze Bieduś dopiero za pół godz będzie w lecznicy. Zjadł ładnie był na spacerku i grzecznie czeka:) Musimy poczekać:) Quote
gonia66 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Edi100 napisał(a):Mam wieści, ze Bieduś dopiero za pół godz będzie w lecznicy. Zjadł ładnie był na spacerku i grzecznie czeka:) Musimy poczekać:) NO to czekamy....juz teraz to czekamy spokojnie;) Quote
Magdalena Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 poszła wpłata, 5zł styczniowe i 10zł jednorazowo Quote
Edi100 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 malawaszka napisał(a):ale już u Ulki jest? Nie, nie jeszcze nie, ale mam nadzieję że szczęśliwie dojadą:) Quote
Edi100 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Magdalena napisał(a):poszła wpłata, 5zł styczniowe i 10zł jednorazowo Bardzo dziękujemy:):)! Quote
ULKA12 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Jest opóźnienie w transporcie, ciągle są w podróży jak będą bliżej wyjadę po niego aby się Figu nie musiała tułać po nocy. Czy ktoś wie czy ten pies był na coś szczepiony? Quote
gonia66 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 ULKA12 napisał(a):Jest opóźnienie w transporcie, ciągle są w podróży jak będą bliżej wyjadę po niego aby się Figu nie musiała tułać po nocy. Czy ktoś wie czy ten pies był na coś szczepiony? OOOOOooo a juz myslalam, ze wpis Uli jest o chłopaku:) No nic..cierpliwosc święta cnotą;):p Kurcze..nic o szczepieniach nie wiem- ale pewnie wszystko bedziesz miala przekazane z psiakiem:):) Quote
Edi100 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 ULKA12 napisał(a):Jest opóźnienie w transporcie, ciągle są w podróży jak będą bliżej wyjadę po niego aby się Figu nie musiała tułać po nocy. Czy ktoś wie czy ten pies był na coś szczepiony? Chyba tylko Fela ma takie wieści. Niestety ja nic nie wiem na ten temat. Matko, nawet o tym nie pomyślałam:( Napisałam do Feli wcześniej i dostałam wieść, która wpisałam na wątku. Zaraz się skontaktuję z Felą Quote
Edi100 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Tymczasem, kiedy czekamy zapraszam Was na bazarek dla Biedusia. Może się komuś, cosik spodoba? http://www.dogomania.pl/threads/199834-Dla-wy%C5%82ysia%C5%82ego-chudego-sponiewieranego..-Co%C5%9B-dla-kobietek!-Do-20.01-ZAPRASZAMY! Quote
giselle4 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Edi100 napisał(a):Chyba tylko Fela ma takie wieści. Niestety ja nic nie wiem na ten temat. Matko, nawet o tym nie pomyślałam:( Napisałam do Feli wcześniej i dostałam wieść, która wpisałam na wątku. Zaraz się skontaktuję z Felą spokojnie Edi.....kobietko nie szalej jak juz jedzie to suuuper:L) Quote
Edi100 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 giselle4 napisał(a):spokojnie Edi.....kobietko nie szalej jak juz jedzie to suuuper:L) No szaleję masz rację;) Nie wiem tylko czy z niepokoju o bezpieczną podróż, czy z radości?:) Quote
ALMA2 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Edi100 napisał(a):No szaleję masz rację;) Nie wiem tylko czy z niepokoju o bezpieczną podróż, czy z radości?:) Pewnie z jednego powodu i drugiego.:p Quote
Fela Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Z tego pośpiechu wczoraj właściciel schroniska zapomniał mi przekazać książeczkę. Psiak jest na pewno odrobaczony (sama mu wciskałam parówkową faszerowaną dehinelem we wtorek), ale warto powtórzyć odrobaczenie za jakieś 10 dni. Trzeba by było dać mu coś na pchły i kleszcze (po kąpieli od razu nie było sensu). Powinien mieć wściekliznę. Ula, umówmy się tak, że podeślę Ci jego książeczkę pocztą, a w gratisie dodam fiprex i dehinel na robaki, ok? Quote
Edi100 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Fela, nie wiesz czasem o której wyjechali? Wiercipiętka ze mnie, no wiem, wiem;) Quote
Fela Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Późno jakoś, nie wcześniej niż o 17 chyba (dzwoniłam do Figu za dwadzieścia piąta, byli jeszcze przed lecznicą). Quote
Nadziejka Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 [FONT=Arial Black]psiaczku Edziaczku:thumbs::thumbs::thumbs:[/FONT] Quote
ULKA12 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Pies już u mnie. Jest dużo większy niż to się wydawało na zdjęciach:crazyeye: i wygląda jak lew nawet ogon ma tak po lwiemu przycięty:evil_lol: W samochodzie grzeczny. Nawarczał na moich podopiecznych Lunę i Dyzia, próbuje rządzić, niestety znaczy teren. W pierwszej kolejności trzeba go wykastrować i wygoić tyłek. Fela lekarze mówili czym mam mu te rany smarować czy zostawić tak jak jest? Troszkę go jeszcze czuć. Na smyczy chodzi ładnie. Reszta jutro bo padam. A i jeszcze jedno dostał wyprawkę smyczkę i obrożę. Quote
gonia66 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 ULKA12 napisał(a):Pies już u mnie. Jest dużo większy niż to się wydawało na zdjęciach:crazyeye: i wygląda jak lew nawet ogon ma tak po lwiemu przycięty:evil_lol: W samochodzie grzeczny. Nawarczał na moich podopiecznych Lunę i Dyzia, próbuje rządzić, niestety znaczy teren. W pierwszej kolejności trzeba go wykastrować i wygoić tyłek. Fela lekarze mówili czym mam mu te rany smarować czy zostawić tak jak jest? Troszkę go jeszcze czuć. Na smyczy chodzi ładnie. Reszta jutro bo padam. A i jeszcze jedno dostał wyprawkę smyczkę i obrożę. :):):):)............uuuuuuuuuuuffffffffffffff..no to mamy lwa na dogomanii:):p I najwyższa pora..a nie same psy , koty, szczurki i papużki:);):D Quote
Edi100 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 ULKA12 napisał(a):Pies już u mnie. Jest dużo większy niż to się wydawało na zdjęciach:crazyeye: i wygląda jak lew nawet ogon ma tak po lwiemu przycięty:evil_lol: W samochodzie grzeczny. Nawarczał na moich podopiecznych Lunę i Dyzia, próbuje rządzić, niestety znaczy teren. W pierwszej kolejności trzeba go wykastrować i wygoić tyłek. Fela lekarze mówili czym mam mu te rany smarować czy zostawić tak jak jest? Troszkę go jeszcze czuć. Na smyczy chodzi ładnie. Reszta jutro bo padam. A i jeszcze jedno dostał wyprawkę smyczkę i obrożę. Jejku jak dobrze że jest!:):):) Lew powiadasz? Ale taki mikro lew lew?:) Ula, mówiłaś że masz weta " na podorędziu" to ciachniem:) Zapytaj proszę o koszt:) i wyślij mi proszę nr konta. Quote
ULKA12 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Ale to już jutro bo idę spać, bo jutro pobudka o 5.30, dla mnie to zabójcza pora. Quote
Fela Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Ogon miał cały w dredach, pewnie dlatego przycięty. Ran na razie niczym nie smarować, ewentualnie przemywać rivanolem, powinny się zagoić. Patrzeć tylko, czy nie rozlizuje, nie wygryza (nie powinien). Można też maścią solcoseryl potraktować, to przyspiesza gojenie. Ale to jakbyś bardzo chciała. Lekarz sugerował, żeby niczym nie mazać. W lecznicy zachowywał się ładnie, nie sikał w klatce (ale na psy naszczekał, paskud). Może to znaczenie tylko na początku będzie, potem się uspokoi. Choć ciachnąć tak czy siak trzeba. No mały bardzo to on nie jest i nigdy nie był ;-) Taki średniaczek. Quote
Edi100 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 ULKA12 napisał(a):Ale to już jutro bo idę spać, bo jutro pobudka o 5.30, dla mnie to zabójcza pora. Dziękuję że czekałaś i pojechałaś!I że już jest:)! A rano szepnij Chłopakowi co nie co miłego na uszko;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.