Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam ! Posiadam maszynke dla psow i odrobine umiejetnmosci. Regularnie strzyge swoje 2 pieski (yorki) i kilka pieskow znajomych. Zdarza mi sie przegladac forum i trudno nie zauwazyc masy ogloszen ze skrajnie zaniedbanymi psiakami. Niestety w kwestii DT, DS nie moge pomoc, bo mam w domu 2 psy (psa i suke), a mieszkam w bloku. Gdzies jednak trafilam na post w ktorym bylo napisane, ze psy sa zabierane do groomera. Pomyslalam, jednak ze w razie potrzeby w Tarnowie moglabym nieodplatnie ostrzyc jakas bezdomna, skoltuniona bide tak aby wolontariusze mogli skupic sie na zbieraniu srodkow na karme i inne niezbedne artykuly. Warunek jest taki, ze piesek musi byc w miare maly, bo mam domowe warunki oraz w miare spokojny, bo poki co nie mam doswiadczenia z agresywnymi psiakami. Widzialam jednak mase kudlatych skoltunionych pieskow w typie yorkow, pudli, maltanczykow, pekinczykow czy innych ktore wymagaja strzyzenia jesli nikt nie pielegnuje ich siersci.

Wprawdzie nie mam dosiwdczenia z zaniedbanymi pieskami, ale troche znam sie na pielegnacji wiec mysle, ze zarowno ja jak i moj sprzet poradzilibyśmy sobie nawet z mocno skoltuniona szata.
Jesli jakis psiak z Tarnowa lub okolic wymagalby tego typu pomocy to mozna sie ze mna skontaktowac.

Posted

Borówka16 napisał(a):
No właśnie :(
I moje pytanie również pominięto....:(


Nie ma się co przejmować pomijaniem pytań. Nie to nie - przecież poza yorkami i psami w typie mamy jeszcze inne psy pod opieką, nie? Nikt nie będzie zabiegał o tego konkretnie psa. Zechcą powiedzieć - powiedzą, nie - no to trudno.

Posted

ladySwallow napisał(a):
Nie ma się co przejmować pomijaniem pytań. Nie to nie - przecież poza yorkami i psami w typie mamy jeszcze inne psy pod opieką, nie? Nikt nie będzie zabiegał o tego konkretnie psa. Zechcą powiedzieć - powiedzą, nie - no to trudno.


Znaczy - trza się uodpornić... ;) Bo jak zobaczyłam Tycią, to od razu zaczęłam się zastanawiać, gdzie jest czwarta mniejsza miseczka... A tfu, tfu, odpukać, moja Laska może pojedzie do DS :)

Posted

za radą Borówki (piEknie dziękuję ) wklejam mieszańca yorka i owczarka pona.

1. Imię: Tofik
2. Wiek: nie więcej niż rok (wg weta)
3. Waga:
4. Płeć: pies
5. Miejsce pobytu: Ostrowiec Św.
6. Stan zdrowia: zupełnie zdrowy
7. Sterylizacja: sterylizacja przewidziana na 31 stycznia
8. Szczepienia: wszystkie
9. Stosunek do ludzi: bardzo przyjazny, przytulasek
10. Stosunek do dzieci: ok
11. Stosunek do kotów: pozytywny (mam 3 koty, usiłuje się z nimi bawić )
12. Stosunek do psów: do suczek pozytywny, do samców zadziorny
13. Opis charakteru: wesoły, lubi się bawić, ładnie chodzi na smyczy, idealnie zachowuje czystość w domu, nic nie niszczy
14. Wątek: http://www.dogomania.pl/threads/200175-Mały-roczny-kudałaczek-przywiązany-do-sklepu-szuka-domu-Ostrowiec-Św.!
15. Zdjęcie:

Posted

julkita napisał(a):
tutaj Pani ogłasza się, że moze przygarnac yorka
Może któraś z Was prześle tej Pani e-maila z yorkowatymi?


W internecie jest MASA takich ogłoszeń... Że dla dzieci, że dla dorosłych, że zawsze marzyli, że przyjmą, że z miłością, pełną miseczką, blablabla... Że niczego mu nie zabraknie! Ale żeby broń boże nie trzeba było płacić więcej jak 200/300/400zł... Moim skromnym zdaniem jak komuś naprawdę zależy to szuka sam, a nie daje ogłoszenie, że przyjmie yorka, co zresztą jest trochę śmieszne, bo kto by nie przyjął yorka, no ludzie? ;)

Posted

evel napisał(a):
co zresztą jest trochę śmieszne, bo kto by nie przyjął yorka, no ludzie? ;)


Ty! ladyS! Fur...takze troche sie tam Was przeciwników yorków nazbiera hihihihii
Ja nie ukrywam, że jestem zainteresowana przygarnieciem suki yorka ale jakos sie nikt nie pali żeby mi taką dać (mimo że praktycznie wiek nie gra roli)...ciekawe dlaczego, czyżbym traktowała te psy jak psy? :-P


a tak na poważnie to popyt na yorki się kończy niestety...a podaż nadal duża, ale nie za darmo rzecz jasna:-) jeszcze :-) Ci co chcą przygarnąć dla dziecka, na kolanka, do przytulania...mogą się nieco zawieść choć od yorkow zwykle sie nic nie wymaga poza tym zeby były i dały sie nosic na raczkach...

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
Ty! ladyS! Fur...takze troche sie tam Was przeciwników yorków nazbiera hihihihii
Ja nie ukrywam, że jestem zainteresowana przygarnieciem suki yorka ale jakos sie nikt nie pali żeby mi taką dać (mimo że praktycznie wiek nie gra roli)...ciekawe dlaczego, czyżbym traktowała te psy jak psy? :-P


Dlaczego tak uważasz? :evil_lol: Ja nie, ale moja matka chętnie :diabloti: Znaczy, jakbym miała mieć z jakichś powodów to byłby golony na zero i traktowany jak u Ciebie, to nie wiem, czy się nadaję, c'nie? :evil_lol: Ja nie jestem absolutnie przeciwnikiem żadnej konkretnej rasy, nie lubię po prostu durnych właścicieli i ich rozwydrzonych psów ;) a że od yorków/labów/ONków się nic nie wymaga*, bo one same z siebie mają być grzeczne i już to inna bajka ;)


*mówię o ogóle społeczeństwa żeby nie było, LIDKA NIE! :evil_lol:

Posted

no na moim osiedlu jest baba co ma labka, czarny ładny rodowodowy...i na tym sie jego plusy kończą :-)
a żeby było ciekawiej to mają niepełnosprawne dziecko i pies sbył wzięty dla dziecka, do dogoterapii...nie wytłumacze więcej bo sama tego nie pojmuje...

pani jest zdegustowana faktem,iz jej pies dużo szczeka (tylko w domu za to drze ryja tam non stop), ciagnie na smyczy jak szalony kon pociągowy (naprawde masywny duzy pies na kolczatce zresztą), jest średnio przyjazny do psów (ode mnie zarwał z buta jak capnął Hamstera z góry) i ogolnie on do dzieci to tez nie bardzo hihihihi
no ale...przeciez skoro to labrador, skoro rodowodopwy to napewno będzie przyjacielski, ułozony i super do dzieciaków
a jak zaproponowałam pani ze popracuje z jej psem tak po prostu z chęci pracy z psem to sie temat urwał:-)

Posted

że od yorków/labów/ONków się nic nie wymaga*, bo one same z siebie mają być grzeczne i już to inna bajka

Myślę, że wszystko zależy od właściciela, ja nadal szkolę moją ON'kę i niektórzy pukają się po głowie po co. Z doświadczenia Wam powiem, że prościej mi było wyszkolić moje On'ki niż moją pannicę yorka :)

Posted

oczywiście że wszystko zależy od właściciela...tylko że zdecydowana większość właścicieli yorków niczego tych psów poza utrzymywaniem czystości nie uczy...niczego d tych psów nie wymaga,traktują je jak zabaweczki, laleczki...a potem powstaja swietrdzenia ze yorki sa nieposłuszne, że nie da sie ich nauczyć tego czy tamtego...że są szczekliwe, ze w domu sa hiperaktywne itp itd

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...