Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aleksandra z Tych daje stałą deklarację - 20zł ( od 10 lutego)
Doszły dziś do mnie 3 op. Amylanu od hodowli.
Czekamy do niedzieli, jutro sprawdzamy jeszcze inne możliwości.. mam nadzieję, że się wszystko w końcu wyjaśni.
Mamy pytanie o bazarek - setery chciałyby przekazać jakieś przedmioty.. czy ktoś może zrobić taki bazarek dla Gotyka ? ( my się na tym kompletnie nie znamy)
a taki jestem piękny :)

  • Replies 482
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

22-ego grudnia uzyskalam tel informacje,ze Gotyk ma do mnie przyjechac.Od tamtej pory trzymam dla niego pusty boks .Mija wlasnie 27-y dzien.Czy ktos bylby uprzejmy
udzielic mi informacji dotyczacej tego,czy pies przyjezdza czy nie?
Ja rozumiem,ze szuka sie innych mozliwosci ze wzgledu na wysokie koszty zwiazane ze schorzeniami Gotyka,ale mysle,ze byloby sympatycznie,gdyby ktokolwiek sie do mnie w tej sprawie odezwal.

Posted

Yumanji, ja rozumiem Twoje zniecierpliwienie. Ale o wszystkim decyduje Ania i Kajber. Myslałam, ze jestes z nia w kontakcie telefonicznym.
Ja nie mam nawet telefonu do niej, aby zadzwonic. Chyba problem lezy tylko w transporcie, jak mysle.

Posted

bela51 napisał(a):
Yumanji, ja rozumiem Twoje zniecierpliwienie. Ale o wszystkim decyduje Ania i Kajber. Myslałam, ze jestes z nia w kontakcie telefonicznym.
Ja nie mam nawet telefonu do niej, aby zadzwonic. Chyba problem lezy tylko w transporcie, jak mysle.


Ja nie jestem zniecierpliwiona,tylko chcialabym,zeby ktos sie do mnie odezwal i poinformowal,jakie sa plany.Z Ania rozmawialam 5-ego stycznia bodajze.

Posted

Ja też tu regularnie zaglądam i czekam niecierpliwie na wyjazd Gotyka. Jest już dużo pieniążków, więc chyba mógłby już jechać?
Jak już będzie w hotelu, to myślę, że więcej wpłat się pojawi.

Posted

[quote name='yumanji']Dostalam dzis info,ze Gotyk jedzie gdzie indziej.yumanji , bardzo Ci dziękuję, że trzymałaś miejsce dla Gotyka i przepraszam.. szukaliśmy najlepszych rozwiązań. Była szansa, że misiek pojedzie do Zgierza, ale nie udało się - dowiedziałam się dopiero w sobotę wieczorem. Dziś trafił do Promnej - to 150km zaoszczędzone na transporcie.. Wszystko okazywało się na ostatnią chwilę, mam nadzieję, że to rozumiesz i że się nie gniewasz, informacje co do tego gdzie Gotyk ma jechać do samego końca nie były pewne.
Może się niektórym wydaje, że Gotyk "ma dużo pieniążków", ale nic bardziej błędnego. W jego przypadku liczy się każda złotówka. Miesiąc utrzymania psa w hotelu to 600zł z małym plusem..
Przekopiuję to co napisałam na seterach:
"Dziś wykąpanego i wyczesanego chłopaka zawieźliśmy do hotelu, w którym - miejmy nadzieję - polepszy się jego stan zdrowia.
Gotyk absolutnie nie nadaje się do domu z innymi zwierzakami, dla mniejszych od siebie stanowi zagrożenie. Natomiast człowieka obdarza niesamowitymi pokładami zaufania. Pokonał dziś z nami cztery piętra, by wejść do mieszkania.. mimo paniki. Spanikował też przy wsadzaniu do wanny, ale po 2 minutkach już siedział / leżał spokojnie oddając się w zupełności w nasze ręce, a w czasie suszenia.. zasnął. Chyba ma lęk wysokości.. schodzenie na dół trwało 20 minut i niestety musiało być trochę wymuszone, bo nie dałoby rady w ogóle zejść. Nasikał nam w domu ( regularne dwa siki - nie znaczenie).
Najlepszym rozwiązaniem dla niego jest dom z ogrodem, bez zwierząt, myślę, że spokojnie mógłby być to nawet kojec na dworzu z ciepłym miejscem na spanie, z możliwością swobodnego wybiegu ( np. do kojca tylko na noc )
Co do zdrowia.. Gotyk to chodząca tragedia jest strasznie chudy.. ze względu na chorobę jest też niedożywiony, ma słabe nogi, stawy, kołysze się na boki, czasem płacze.. Udało nam się powycinać troszkę kołtunów, wykąpać go, wyczesać, sierść i skórę zabezpieczyć olejkiem, Ania obcięła mu pazurki. Jest bardzo spokojny podczas zabiegów.. ufny i cierpliwy w relacji z człowiekiem ( nas miał okazję wcześniej widzieć tylko jeden raz ). Na dzieci reaguje tak samo jak na dorosłych ( człowiek to człowiek). Pewnie to "poschroniskowe" ale człowiek kojarzy mu się przede wszystkim z jedzeniem.
W samochodzie po minucie niepokoju ochłonął, przeleżał ( i przespał) całą drogę, bez marudzenia, wiercenia się - pasażer idealny - pod koniec trasy zaczął popiskiwać ( ale okazało się, że chciało mu się kupola - czyli tę potrzebę chyba sygnalizuje ).
Bardzo dziękujemy tym, którzy Gotykowi pomagają, prosimy śledzić jego losy, bo pomoc z pewnością będzie cały czas potrzebna ..do czasu, gdy znajdzie się ktoś, kto mu podaruje dom stały.. "

bela51 - dziękuję za obietnicę bazarku, zorganizujemy się więc i prześlemy do Ciebie to co potrzebne.




Posted

Dobrze, ze Gotyk jest juz bezpieczny, ale szkoda, ze nie nie było wczesniejszych informacji, ze wygledu na Yumanji. No, ale widac tak wyszło.
Czy w dalszym ciagu wpłaty kierowac do Ania i Kajber, bo ostatnio nie odzywa sie na watku ?
Bazarek oczywiscie zrobie, jak tylko przyslecie zdjecia.
Trzymaj sie biedaku i zdrowiej !

Posted

dziewczymy a możecie skrobnąć cos wiecej o Promnej ? jest tam hotelik ? kto go prowadzi ? macie jakis link ?
kurcze 600 zł to sporo kasy - to hotel z wyzywieniem ?

Posted

Gotyk pojechał do hotelu w Promnej, do Donki5.
Koszt analogiczny jak u yumanii- 300 zł/m-c+ z naszej strony:karma, leki itd- razem to na pewno 600 zł.

Do ostatniej chwili jeszcze wyjaśniało sie miejsce bezpłatnego miejsca dla Gotyka, prawie w Łodzi, było duże zaangażowanie libry., ale nie wyszło , z powodu braku miejsc.Szkoda, bo ograniczyłoby to zapotrzebowanie finans. do 300 zł/m-c.

Jest natomiast zainteresowanie Gotykiem ze strony hundehilfe, z kt. schronisko łodzkie współpracuje od kilku lat, wysłałam zdjęcia i info.
Kilka dni temu było zapytanie, czy jego sytuacja jest kryzysowa i wymaga pomocy.
Pani ze schronu,koordynująca wspołpracę odpowiedziała wyczerpująco, co daje nadzieje na to, ze moze znajdzie sie dla niego odpowiedni dom w Niemczech.
Oczywiście na razie to nic pewnego i może nic z tego nie wyjśc, ale jest nadzieja.
Stąd obwarowanie, by Gotyka nie wywozic zbyt daleko od Łodzi.

Bardzo dziekuję librze i jej chłopakowi za zaangażowanie w sprawę Gotyka, za opiekę i prezygoowania, za transport, zwłaszcza, ze sa gotowi ,gdyby była taka potrzeba, przywieść go spowrotem na transport .

libra. dała 50 zł na transport Gotyka, ja dołożyłam z puli Gotykowej 80 zł, dałam też 150 zł dla Donki za hotel do końca stycznia 2011.

Posted

libra. napisał(a):
Aleksandra z Tych daje stałą deklarację - 20zł ( od 10 lutego)


Bardzo dziękujemy za delkarację, dopisałam.

W ogóle dziekujemy Seretom- Gotyk dostal od nich b.dużo pieniedzy- w sumie 50+400+100+150=700 zł, dostał b.drogą, specjalistyczn a karmę prawie na m-c i 3 opak. amylanu.

Wpłaty na takie konto, jak do tej pory, chetnym podam na pw.

Tak jak pisała libra. pieniązków jest na razie sporo, ale wydatki też b.duże, wiec każdy grosz sie przyda, póki Gotyk nie znajdzie domu stałego.

Posted

Rozmawiałam z donką
Od rana sprzątanie boksu miała Ale dziś Gotyczek już po dwóch spacerach - wyczekał kupole, mimo, że jeszcze luźne są. Na spacerek udała się też 9-letnia córcia Iwony, także chłopak dodatkowo został wymiziany
W kojcu jest grzeczny i spokojny - nie piszczy i nie wyje, wczoraj od razu zapakował się do budy na spanko. Przy wychodzeniu na spacerki obszczekuje wszystkie psy. donka mówi, że spacery sprawiają mu ogromną radość, tak samo jak widok człowieka. A znów ludkom sprawia przyjemność kontakt z misiakiem, z czego się bardzo cieszymy.
Zmieniliśmy jego życie już bardzo - z 2 spacerów w tyg. na 21 , Gotyk zyskał też codzienny, normalny kontakt z człowiekiem.
Czekamy, aż Gotyczek zaaklimatyzuje się w nowym miejscu, przyzwyczai do leków i nowej diety.

Posted

[quote name='Zofija']no to naprawdę fajnie, ale jego leki muszą być bardzo drogie. leki nie są aż tak wielkim kosztem, ale karma, którą może przyswoić już tak - worek na miesiąc kosztuje ok. 250zł.

[quote name='k_ofeina']Ekstra!!Bardzo się cieszę:)Libra Ty Aniołku z różkami;-) k_ofeina - diablico kochana, ucałuj Lolka!:diabloti:

Kochani, jeśli ktoś może zakupić Gotykowi jedno opakowanie Vetoquinol Caniviton High (ok.40zł) Density to podeślemy do hotelu. Czekam na wiadomość do jutra wieczorem, jak nikt się nie zgłosi to zakupimy z Gotykowej "puli".
Na Bonharen ciagle czekam, zadzwonię, czy już do mnie ruszył.

Posted

Witam Wszystkich.Znalazłam wątek:-).Mam dobrą nowine- leki zaczeły działać-dzisiaj już bez biegunki:-) :-) :-).Gotyczek chętnie spaceruje .Na spacerach jest zainteresowany tym ,co Go otacza . Jest spragniony człowieka i bardzo przyjażnie nastawiony do każdego.Psów nie akceptuje-może wynikać ,to z jego złych doświadczeń-odgryziony ogon. Łapki chwieją się w chwili wyprowadzania ,ale póżniej w trakcie spaceru jest już dużo lepiej. Czy Gotyk był odrobaczony? Może warto za chwilę,to zrobić?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...