Igiełka Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 POMOCY My nie wiemy, co to miłość, ciepło, jedzenie.... Quote
Igiełka Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Miałam dać szybciej ale niestety muszę poczekać i zgłosić po 10 lutym :roll: Quote
kamilka91 Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 Poczekamy... Karo teraz przebywa w boksie... Na wybiegu już nie dawał rady, psy go podgryzały (na wybieg zawsze te najgorsze trafiają...) :roll: W boksie cały czas siedzi na zewnątrz. Boi się wejść do środka, tam są inne psy. Boję się, że w końcu zamarznie :-( na wybiegu chociaż budę miał... Trenowałam z nim wchodzenie do boksu, siedziałam z nim w środku, ale jak tylko wyszłam, to od razu uciekł na zewnątrz i bał się wrócić... :-( Ja już nie wiem, co mam z nim zrobić... Pracowniczka, która doradziła mi jego przeprowadzkę, jest teraz na miesięcznym urlopie. Nikt inny nawet nie będzie wiedział o jakiego psa mi chodzi :shake: Quote
Igiełka Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Na wybiegu psy wyczuły najsłabsze ogniwo jakim był wrażliwy Karuś i nie dawały Mu spokoju :-( W boksie przebywając z Tobą robi postępy przy czym czuje się bezpiecznie gdy wychodzisz tak jakby tracił to małe poczucie bezpieczeństwa, zamyka się w sobie , czuje lęk i strach przed wejściem przebywają psiaki jednak zostaje już sam i stąd ta obawa czy inne psiaki Go zaakceptują po wejściu. Jest przyjaznym wrażliwym psiakiem tak bardzo potrzebuje człowieka :roll: A Nikt Go nie chce, bardzo to smutne :-( Quote
kamilka91 Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 Karo był nielubiany jeszcze zanim trafił na wybieg... Przez dwa lata w ogóle nie wychodził z budy, tyle co zjeść i siku... :roll: Potem trafił na wybieg, gdzie przynajmniej trochę się poruszał, ale nie miał już takiego schronienia... Teraz w boksie siedzi na dworzu (nie wiem jak jest w nocy, muszę poprosić kogoś z nocki, żeby na niego luknął...), tam mu nawet szmatki pod tyłek podłożyć nie mogę... Inne psy wcale nie są agresywne (doskonale znają się ze szkoleń), ale to on już się chyba nauczył schodzić im z drogi... Tak bardzo się boję, że on nie wytrzyma... :-( Quote
Igiełka Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Dom byłby dla Niego wybawieniem..a tego brak :-( Kamilka a może zaczniemy szukać Mu chociaż tymczasu? :roll: Quote
kamilka91 Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 Jestem jak najbardziej za. Tyle że nie sądzę, żeby ktoś się znalazł - tak samo jak z domem stałym... Pies jest duży, niemłody... Quote
paulinken Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 A macie jakiś pomysł na DT? Są w ogóle jakieś bezpłatne w regionie? Quote
Igiełka Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 jeszcze nie mamy ale Karuś tak bardzo potrzebuje domku i bezpieczeństwa.. Quote
kamilka91 Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 Ja nie mogę teraz jeździć do schro, ale dowiedziałam się, że Karo był dziś widziany w boksie :multi: Więc może po jakimś czasie się przyzwyczai, bo póki co nadal większość czasu spędza na zewnątrz... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.