dusje Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 brazowa1 napisał(a):Probowalam podczepic Zabe pod transport Ciapka (transport umowiony od miesiaca),dzwonilam do ciotki przewozowej ,ale odbiera psy z Koszalina i klatki zajete,jedna wolna dla Ciapka,bardzo mi przykro... i godziny byly pozniejsze. naprawde mi przykro. A czy nie daloby Zabuni gdzies na przodzie na kocyku przy nogach? Pytam bo nie mam pojecia jaki samochod i mozliwosci. Nawet do 10 rano w sobote byloby dobrze, poprosilabym Panstwo o zaczekanie Quote
brazowa1 Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 :shake: oni beda okolo 17-18 w Szczecinie. Niesamowicie mi przykro. Quote
dusje Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Jaka szkoda:-( ale dziekuje brazowa za chec pomocy,licze ze moze do jutra wydarzy sie jakis cud Quote
dusje Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Ten transport spedza mi z powiek sen. Z mapy dogo wyciagnelam nastepujace zgloszenia pomocy transportowej: BeataJ tel 601 717 398 Sandra Gdynia 24/h gg 3194558 Hania 510 168 514 transport do 100km irma-hania 608 369 299 Trojmiasto okolice oliwka-asia 501-761 462 do 100km a w razie potrzeby nawet dalej/ nie pracuje wiec duza nadzieja/ Moze udaloby sie polaczyc kogos z w/wym w Pomorskim z zachodniopomorskim wymienionym ponizej kinga 600 870 571 Koszalin- Szczecin!!!!! Izabela29 601 131 316 dostepna 24 godz ze Szczecina Kto moglby sprawdzic ewentualne mozliwosci tych osob?:lol: Quote
dusje Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Napislam PW do Kingi, niestety dopiero jutro i po poludniu mozliwa podroz, wiec odpada. Od Oliwki nie mam wiesci. Co do reszty niestety wybaczcie nie dam rady, dzisiaj mam niewiele czasu a okazuje sie ze do kazdego z osobna musze wypisywac bo odmawia mi funkcja wysylania do kilku osob jednoczesnie. Jesli jednak jest ktos chetny do sprawdzenia pozostalych ofert to prosze zadzialajcie Quote
Wola Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Ale się porobiło... Cudu nam trzeba.namieszało się namieszało...Transportu nie widać...Oby ktoś z tej listy był w stanie na takie poswiecenie Quote
dusje Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Oliwka nie ma na razie auta. Do godz 21 obiecalam dac znac Szwajcar. mam nadzieje ze ktos do tego czasu odezwie sie na watku udzieli odpowiedzi czy da rade jeszcze do jutra czy nie. Jesli nie doczytam sie zadnych wiesci, przepraszam ale ponownie odwoluje wyjazd Zabki Quote
Wola Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 No to wspomniany już kilka razy klops...A miało być tak pięknie... Czekamy w takim razie do 21... a po 21:00 czekamy na propozycje transportu Gdynia-Holandia... Quote
Szwajcar Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 A może by tak Żabkę zawieźć na dworzec Kolejowy i z kimś zapakować do pociągu? Odbiorę z dworca Quote
dusje Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Szwajcar napisał(a):A może by tak Żabkę zawieźć na dworzec Kolejowy i z kimś zapakować do pociągu? Odbiorę z dworca Nawet w nocy zaczelam pisac o tym pomysle, ale przyznam sie szczerze skasowalam zanim wyslalam. Pomyslalam, ze moze Gdynia wyobrazi sobie moja osobe jako totalnie nieodpowiedzialna i zwariowana. Mysla;am o tym zeby powierzyc Zabke opiece konduktora badz osobie pasazerowi budzacej zaufanie ale z jednoczesnym powiadomieniem konduktora o calej sprawie, tak zeby chronil Zabke w podrozy. Jesli zdecydujecie sie na takie rozwiazanie jest pociag bez przesiadek raniutko wystarczy zajrzec na rozklad PKP i Zaba moze dojechac.Mysle, ze uprosimy Panstwa wspolnie ze Szwajcar o troszke pozniejszy wyjazd z PL Pozostaje pytanie co do niezbednych dokumentow dla Zaby a przeciez Izabella zaznaczyla ze do wczoraj czyli czwartku do 21 musi znac odp na pytanie czy Zabcia jedzie po to zeby na czas otrzymac papiery od weta. Ja na jej miejscu i tak przygotowalabym je bez wzgledu na to jak rozwinie sie sytuacja, ot tak na wszelki wypadek. Odezwijcie sie do Szwajcar jak najszybciej zanim szansa ucieknie z przed nosa. Quote
Wola Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 To chyba nie jest najlepszy pomysł żeby powieżać psa komuś zupełnie obcemu... Nie wiem, nie wiem... raczej nie przejdzie...Ale ja tu nie decyduję i warto tu dowiedzieć się co schron o tym sądzi. Quote
akucha Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Wola, a jak Dusje ma się dowiedzieć??? Przecież ona daleko... Dusje, mimo Twojej ogromnej determinacji, nic z tego nie będzie, tu liczy się czas, a nie ma z kim rozmawiać na dogo. Przecież (zakładając, że schron psa wyda) ktos musi ją odwieźć na dworzec, znaleźć osobę, która zgodzi się sprawować nad nim opiekę. Sama wiesz... A Ty tu sama. Żabka nie pojedzie :-( Quote
Izabela.S Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Wola napisał(a):To chyba nie jest najlepszy pomysł żeby powieżać psa komuś zupełnie obcemu... Nie wiem, nie wiem... raczej nie przejdzie...Ale ja tu nie decyduję i warto tu dowiedzieć się co schron o tym sądzi. Ja rowniez uwazam, ze powierzanie Zaby obcej osobie, tym bardziej po zabiegu sterylizacji nie jest dobrym pomyslem. Poza tym nie obraz sie Dusje ale to nie ja decyduje czy dany pies ma byc zaczipowany czy nie. Mialam miec odpowiedz do wczoraj, nie bylo takowej wiec papierow nie ma. Schroniska nie stac na wydatek 180zl "w razie czego". Pewnie zaraz uslysze glosy, ze moglismy zrobic jakas zrzutke itd. Zaba jest po zabiegu, nie wroci na wybieg, ma teraz wieksze szanse na kochajacy dom i postaramy sie aby taki wlasnie znalazla. Quote
dusje Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 To tylko opcja. Szwajcar ma ich wiecej lecz nie na dzisiaj. Prawdopodobnie pod koniec stycznia ci sami PANSTWo beda w Pl i zabiora Zabcie jesli nie znajdzie domu w PL. Szwajcar ma wiecej pomyslow ale musicie sie z nia skontaktowac osobiscie, polecam, to wspaniala madra i niezwykla osoba godna zaufania. Wiecej do dodania nie mam poza tym ze czekam na Zabusie z tym nieszczesnym rosolem:evil_lol: Quote
akucha Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Dusje, kochana jesteś, że czekasz :buzi: :buzi: :buzi: Ona już tyle lat w schronisku spędziła. Bałam się, że drugi raz takiej szansy nie dostanie. Quote
dusje Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 akucha napisał(a):Dusje, kochana jesteś, że czekasz :buzi: :buzi: :buzi: Ona już tyle lat w schronisku spędziła. Bałam się, że drugi raz takiej szansy nie dostanie. Droga akucho, to przede wszystkim Zabcia czeka , a ja skromnie chce jej dac troche tego wysnionego psiego raju. Chyba dotknelo mnie ogromne szczescie takie nie do opisania ze strony Szwajcar/ Gosi/. Coz za wspaniala bezinteresowna i niezwykle aktywna w temacie psow- osoba. Dziekuje Gosiu. Wiecej takich jak ty:lol: Zabunia ma u mnie domek tymczasowy tak dlugo jak tego potrzebuje. Nie oddam jej byle jakiej osobowosci bo byle jaka osobowosc nie jest mi potrzebna. Zabe widze w domu z ogrodkiem i z ludzmi majacymi dla niej czas. Wierze ze Zaba bedzie u mnie, czego jej serdecznie zycze i caluje pysia tego kochanego.Zabula wytrzymaj, ja wysle wszystkie papiery do Gdyni, rozwod z 1 mezem, slub z drugim, metryke urodzenia swoja i syna, oraz zarobki i co tam jeszcze trzeba. Wymieniajcie co jeszcze Quote
dusje Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 brazowa1 napisał(a):Duske,bardzo sie ciesze,ze nie rezygnujesz :) wiesz,czasem sie zdarza,ze rezygnujemy z transportu,bo cos nie jest dograne,lepiej tak,niz żałowac.W zyciu nie wyslalabym psa,ani swojego ani schroniskowego z nieznajoma osoba z pociagu.Jedyna sytuacja,kiedy pies moze jechac z obca osoba,to pies w klatce,a osoba i tak musi byc wiarygodna,ze klatki pod zadnym pozorem nie otworzy. i wydaje mi sie,ze nie mozesz wymagac od Izabel,ze zadba o dostarczenie Zaby na dworzec itd...ona ma na glowie dziesiatki zwierzakow i bardzo duzo pracy.Jest wspaniałą osoba,bardzo kochajaca zwierzeta i musimy o tym caly czas pamietac,nawet jezeli dzieje sie nie po naszej mysli.Bardzo Ize cenie-rzadko zdarza sie,ze osoba pracujaca w schronisku ma jeszcze czas ( i checi) pokazac sie na Dogo.Gdynia to chyba fenomen (obok Wielunia) pod tym wzgledem. od Izy jako pracownika schronu mozemy wymagac szczepien psa,umowy adopcyjnej i tego,ze nam psa sprzeda. Od spraw logistycznych sa dogomaniacy i wolontariusze,jezeli kogos takiego nie znajdziemy-osoba zainteresowana jest zdana na siebie. jutro jedzie Ciapek do Koszalina,potem do Szczecina,ale o paszport,czip,wczesniejsze odrobaczenie,dodatkowe szczepienia,zadbalam ja i ja wylozylam na to pieniadze (strona niemiecka zwraca koszty),bo wiem,ze nikt inny tego za mnie nie zrobi. I takie myslenie musi nam przyswiecac. zycze powodzenia dusje i wiem,ze Zabon w koncu wyladuje u Ciebie :) :) :) a dogomania,jezeli tylko bedzie mogla-pomoze. Nie rezygnuje, dostane znow:mad: jesli odpuszcze. Nie oczekuje i nie wymagam niczego i od nikogo. Doszlismy do zamieszania zreszta niezaleznego ode mnie. Martwi mnie jednak fakt, ze nie znalazl sie nikt kto moglby przewiezc Zabcie nawet pociagiem. Wola odpada, nieletnia i zagrozenie jej bezpieczenstwa, ale pozostali?czyzby tylko od podnoszenia malej na watku? Po co i komu ma to sluzyc? Jestem grzeczna lecz do czasu. Nikt nie znalazl wolnej chwili zeby zabrac Zabcie? Pytasz mnie brazowa uprzejmie czy jestesmy zacni, odpowiedzialam ze tak, ze chyba tacy jestesmy, ale pytanie po co pytasz skoro nie mozesz pomoc? To ja pytam, czy jestes ty badz inna osoba na tyle zacna zeby Zabcie dowiezc. Wczoraj po poscie Pani Izy nie bylo tu nikogo a szalona noc przed nami. Ja skorzystalam, nie przespalam i dzialalam, a co ty i inni?Oczekujesz, ze zalatwie transport w Pl? Nie za duzo, przypadkiem?. Sorry mam niesmak.na Zabe jednak czekam PS czy poza zamieszczeniem prosby w watku o transport ktokolwiek probowal zalatwic ten transport nawet na tzw zas??????? Odpowiedzcie szczerze i nie wymigujcie sie faktem ze jescze wowczas nie byla znana opinia schroniska. Transport zawsze mozna odwolac, nieprawda? Quote
Wola Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 [quote name='dusje']Nie rezygnuje, dostane znow:mad: jesli odpuszcze. Nie oczekuje i nie wymagam niczego i od nikogo. Doszlismy do zamieszania zreszta niezaleznego ode mnie. Martwi mnie jednak fakt, ze nie znalazl sie nikt kto moglby przewiezc Zabcie nawet pociagiem. Wola odpada, nieletnia i zagrozenie jej bezpieczenstwa, ale pozostali?czyzby tylko od podnoszenia malej na watku? Po co i komu ma to sluzyc? Jestem grzeczna lecz do czasu. Nikt nie znalazl wolnej chwili zeby zabrac Zabcie? Pytasz mnie brazowa uprzejmie czy jestesmy zacni, odpowiedzialam ze tak, ze chyba tacy jestesmy, ale pytanie po co pytasz skoro nie mozesz pomoc? To ja pytam, czy jestes ty badz inna osoba na tyle zacna zeby Zabcie dowiezc. Wczoraj po poscie Pani Izy nie bylo tu nikogo a szalona noc przed nami. Ja skorzystalam, nie przespalam i dzialalam, a co ty i inni?Oczekujesz, ze zalatwie transport w Pl? Nie za duzo, przypadkiem?. Sorry mam niesmak.na Zabe jednak czekam PS czy poza zamieszczeniem prosby w watku o transport ktokolwiek probowal zalatwic ten transport nawet na tzw zas??????? Odpowiedzcie szczerze i nie wymigujcie sie faktem ze jescze wowczas nie byla znana opinia schroniska. Transport zawsze mozna odwolac, nieprawda? Dusje czy troche nie za ostro...Nie wiem jak stoi sytuacja finansowa przeciętnego holendra, ale w Polsce nie jest za dobrze. I wielu z dogomaniaków musiałoby się napożyczać kasy, zeby mieć na paliwo, nie których nawet nie stać na ten bilet na pociąg. Poza tym z tego, co mi wiadomo wielu(jak nie wszyscy dogomaniacy na wątku Żabki pracują od rana do wieczora, noc musza przespać zeby rano znów mieć siły...W tym wszystkim często brak czasu dla własnych zwierząt, a czas dla rodziny ogranicza się do minimum. Przykro nam wszystkim że transport się nie znalazł i nie jest nam obojętne że Żabka musi dalej siedzieć w schronisku, ale w Polsce znalezienie transportu w kilka dni graniczy z cudem...Zwłaszcza w tym okresie, bo dużo ludzi gdzieś wyjechało wraca musi nadrabiać z pracą...Nie jest tak hop siup i po krzyku...Miło, że mimo wszystko nie rezygnujesz z psiaka, ale proszę nie wyżywaj się na ludziach, którzy tak naprawdę tu nie zawinili... Quote
dusje Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Ja sie nie wyzywam:lol: tylko zal we mnie siedzi.Realia zycia w Pl czy Nl sa identyczne jesli dotycza ludzi niezamoznych a tacy sa wszedzie na swiecie. Nie ma jednak sensu dyskutowac, teraz musimy sie sprezyc zeby jednak transport sie znalazl i jak juz wczesniej wspomnialam byc moze Szwajcar bedzie tutaj bardzo pomocna i z nia nalezy byc w kontakcie. Poki co podnosimy Zabunie moze zostanie szybko zauwazona przez dobrych ludzi:lol: A jesli ktos poczul sie urazony to przepraszam, nie taki byl moj zamiar, co niniejszym dopisuje Quote
Tundra Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 A dokad do Hollandii ona mialaby pojechac? Quote
dusje Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Tundra napisał(a):A dokad do Hollandii ona mialaby pojechac? OOOO czyzby znow nadzieja na transporcik?:lol: Okolice Utrechtu Tundra Quote
wiewiora1 Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 Oj widze ze walka o Zabe mocno w toku,,Milo tylko jak napisala Wola oby wsz\ystko przebiegalo bardzo spokojnie , bez urazu ..Dusje ja cie jeszcze raz przepraszam za wszystko,,nie udalo sie z Zaba,,i nikt tu nie zawinil ,,po prostu jakies dziwne nie dociagniecia i nie dogadania,,Ale na prawde wiem co mowie bo pracowalam w schronie gdynskim za czasow poprzedniego towarzystwa i tego,, I teraz za czasu Otozu, zwierzaki maja Raj,,tzn nie mozna nazwac raju w schronisku ale na prawde maja wszystko co potrzebuja ,szczepienia tez ,,wiem to bo kiedy jeszcze 4 mies temu tam pracowalam sama dopilnowywalam wszelkie szczepienia,i one maja zarowno szczep p wsciekliznie jak i chorobom..niektorym zapewne sie skaczyly .ale nie moge powiedzoec nic zlego na schronisko,,Weterynarze dbaja o wszystko , skrupulatnie,, Wiec po prostu pech sie zdarzyl ,za co na prawde przepraszam ale ciezko mi to nadzorowac tu w londynie pozdrawiam Quote
dusje Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 wiewiora1 napisał(a):Oj widze ze walka o Zabe mocno w toku,,Milo tylko jak napisala Wola oby wsz\ystko przebiegalo bardzo spokojnie , bez urazu ..Dusje ja cie jeszcze raz przepraszam za wszystko,,nie udalo sie z Zaba,,i nikt tu nie zawinil ,,po prostu jakies dziwne nie dociagniecia i nie dogadania,,Ale na prawde wiem co mowie bo pracowalam w schronie gdynskim za czasow poprzedniego towarzystwa i tego,, I teraz za czasu Otozu, zwierzaki maja Raj,,tzn nie mozna nazwac raju w schronisku ale na prawde maja wszystko co potrzebuja ,szczepienia tez ,,wiem to bo kiedy jeszcze 4 mies temu tam pracowalam sama dopilnowywalam wszelkie szczepienia,i one maja zarowno szczep p wsciekliznie jak i chorobom..niektorym zapewne sie skaczyly .ale nie moge powiedzoec nic zlego na schronisko,,Weterynarze dbaja o wszystko , skrupulatnie,, Wiec po prostu pech sie zdarzyl ,za co na prawde przepraszam ale ciezko mi to nadzorowac tu w londynie pozdrawiam Mila wiewioro, ja nie znajac schronu odnioslam wrazenie ze naprawde ci ludzie staja na glowie zeby pomoc psiakom i ulzyc im cierpieniom, stad tez moje zaangazowanie, bo warto jest wspierac dobrych ludzi, ktorym psi los nie jest obojetny. Pani Iza zrobila naprawde wiele dla Zaby, do ostatniej chwili dzialala w kwestii transportu.Wywiazalo sie zamieszanie, ale ani z jej winy ani z winy innych Zabula nie mogla dojechac. Zrobimy wszystko by Zabula trafila do pyskatej dusje:evil_lol: a dusje tez jest tylko czlowiekiem i czasami puszczaja jej nerwy. Jedno jest pewne, dzialamy dalej dla Zabuli dobra i wierze ze ta dziecina dojedzie. Quote
Wola Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Ładnie podusmowane;) Winy niczyjej tu nie ma...Ja z natury jestem nerwus więc rozumiem Dusje:roll: Szkoda....Naprawde szkoda że sie nie ułozyło...Mogło być tak pięknie...Miejmy jednak nadzieje ze wieści o nowym transporciku szybko się pokazą;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.