dusje Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Halo dziewczyny, w Pl Przebywaja znajomi Szwajcar, ktorzy mieszkaja w Nl. Wlasnie zapytalam ja czy nie zechcieliby zabrac ze soba Zabki do mnie. Ma zapytac i w sobote lub niedziele spodziewam sie odpowiedzi. To juz kolejna opcja dla transportu Zabuni. Nie zwlekajcie ze sterylka, ona i tak jest konieczna dla dobra Zabki a szczepienia tak jak wspominalam zrobic trzeba i wstecznie :evil_lol: do papierow naniesc:evil_lol: /jedyne 21 dni przed../ Do roboty mile panie i konczymy z podnoszeniem tego ciezaru badz co badz slodkiego:lol: Quote
wiewiora1 Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Nie mam zbyt duzo czasu na przeczytanie wszystkiego ale jakos w temacie chyba jestemm Zaba jest grzeczna do innych psow ,,no chyba ze ktoras panna chce za bardzo dominowac,,to wtedy jak ta druga nie jest swieta..ale ogolnie nie wstrzyna bojek,, to kochana psina,,bedzie kazdy z niej zadowolony ,,od razu mowie ze to bardzo energiczny rzywiolowy pies,,uwielbia biegac wszedzie gdzie sie da Oby sie udalo ze wszystkim,,ona tk dlugo siedzi w schronie!!!!!! Quote
dusje Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Halo Zabciu, czy skaczemy? Czy do domku pojedziemy? Oto wielka jest zagadka Te rozwiaze w schronie gadka:lol: Jesli stanie sie, daj Boze Ciotka dusje dopomoze Juz nie bedziesz w swoim schronie Pieknie czekac na betonie:lol: Pojdziesz w las poganiac mila By twa mordka sie cieszyla:lol: Pomoc twoja jest w sam raz dusje tluszcz zalewa pas Ciotka duzo zrzucic musi Coby kroku dotrzymac Zabusi Quote
Wola Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Do schronu niuestety dzis udać sie nie mogłam, ale jutro bede nap[ewno to wszystko wyjasnie.Przepraszam ze taK wyszło. Quote
dusje Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Wola, dowiedz sie prosze bo byc moze Zabka bedzie mogla przyjechac ze znajomymi Szwajcar. Sterylka musialaby nastapic jak najszybciej najlepiej jeszcze przed Nowym Rokiem. Sciaganie szwow biore na siebie, ale chodzi o to zeby Mala nie musiala jechac tuz po sterylce. Dla niej oznaczaloby to meczarnie a do pokonania jest ponad 800 km.Trzeba dzialac jesli naprawde zalezy wszystkim na jej drodze po szczescie.:lol: Quote
wiewiora1 Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 Czyli wszystko moze sie w koncu udac,,ale bede zadowolona,,moze w tedy ze szczescia i pospiechu przestane robic tyle bykow ortograficznych i stylistycznych A za Za bke trzymam kciuki Quote
Wola Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Ja też trzymam kciuki.Do schronu jade juz na 10 o 9 wychodze z domu.byle jak najszybciej byc na miejscu i wiedzieć co i jak.A jak wróce, to zrzuce brata z kompa i napisze czego ciekawego się dowiedzialam.:)Ciekawość mnie zzera jak to sie teraz potoczy;) Quote
Wola Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 To wszystko tak sie rozlazło na kilka postów, a ja jestem roztrzepana z natury, więc moze teraz tak to podsumuje,a drogie Cioteczki dopowiedzą mi o czym zapomniałam i co przekręciłam?? a więc na Żabunie czeka domek tymczasowy(w zależności jak sie los ułoży moze stały) w Holandii. Z transportem nie byłoby problemu gdybyśmy szybko się zgodzili, ponieważ znajomy Pani adoptującej przebywa w Polsce. Trzeba tylko niezwłoszcznie suńkę wysterylizować i zaszczepić(albo moze była szczepiona juz to sie dowiem) bo musi miec 21 dni wyprzedzenia z tymi szczepieniami. Czy to wszystko czy moze coś przeoczyłam?? Quote
dusje Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Wola napisał(a):To wszystko tak sie rozlazło na kilka postów, a ja jestem roztrzepana z natury, więc moze teraz tak to podsumuje,a drogie Cioteczki dopowiedzą mi o czym zapomniałam i co przekręciłam?? a więc na Żabunie czeka domek tymczasowy(w zależności jak sie los ułoży moze stały) w Holandii. Z transportem nie byłoby problemu gdybyśmy szybko się zgodzili, ponieważ znajomy Pani adoptującej przebywa w Polsce. Trzeba tylko niezwłoszcznie suńkę wysterylizować i zaszczepić(albo moze była szczepiona juz to sie dowiem) bo musi miec 21 dni wyprzedzenia z tymi szczepieniami. Czy to wszystko czy moze coś przeoczyłam?? Wola, szczepienia i ich data oraz zaswiadczenie o braku przeciwskazan do wywozu psa na 21 dni przed. Z Zaswiadczeniem czekamy do potwierdzenia przez Szwajcar ze mala moze jechac z jej znajomymi ktorzy aktualnie sa w Pl i tam spedzaja Sylwestra. Odrobaczenie, paszport i tamze wszystkie szczepienia wpisane plus chip oraz moje nazwisko i adres, podam na pw. Mala zamieszka z 2 zarosnietymi oraz kocura tolerujaca psy. Jesli nie kocha kotow to pokocha:evil_lol: bo kocura rzadzi w domu i nawet buzi daje psiakom jesli jej nie podpadna. Dom z ogrodkiem i lasem na rzut beretem czyli 50 m piechotka. Oby tylko Szwajcar zalatwila pozytywnie czekamy do soboty na jej odp. Pania kiedys bylam od dawna nia nie jestem:diabloti: dusje jestem:lol: Quote
akucha Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 O rany, ciotki, co tu się wyrabia :lol: Quote
dusje Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 akucha napisał(a):O rany, ciotki, co tu się wyrabia :lol: Takie sobie zamieszanie akucha:evil_lol: Macenie poki co w ciemnym stawie ale jak juz sie uda to dopiero bedzie:lol: A ta mala to juz mi sie po nocach sni. Juz ja widze szalejaca na lakach i w tym obiecanym lesie razem z moim kudlaczem. Te krzaczki, te zarosla te mchy i naprawde przez caly rok zielona trawa:lol: Quote
akucha Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Dusje, a wiesz, jak długo ona na to czeka??? Została jedna jedyna z całej grupy psów, które szukały domu przed wyjazdem Wiewióry. Wszystkie grzeją dooki w nowych domach, a ona sama (no i Józek jeszcze...) Święty Franciszku, niech Żabie sie uda trafić do tego raju!!!! Quote
dusje Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 akucha napisał(a):Dusje, a wiesz, jak długo ona na to czeka??? Została jedna jedyna z całej grupy psów, które szukały domu przed wyjazdem Wiewióry. Wszystkie grzeją dooki w nowych domach, a ona sama (no i Józek jeszcze...) Święty Franciszku, niech Żabie sie uda trafić do tego raju!!!! Wlasnie, jak dlugo czeka Zabunia, sama jestem ciekawa. Moze ktos zna jej historie i napisze tutaj. Z watku wynika ze mala miala wielokrotnie szczeniaczki:mad: czyzby w schronie dorabiala sie potomstwa? O Jozku czytam i bardzo mi go zal. Ludzie zakpili z niego poczawszy od tych Holendrow a skonczywszy na Pani z Wwy z corcia chora na ospe. Jak pomysle o jego kapieli przed wyjazdem o tych wszystkich zabiegach to lzy mi kapia samiutkie. Dobrze ze Jozek nie wiedzial dlaczego ta kapiel itd. Piekny pies. Oby Zabce sie poszczescilo, toz kilka polskich sierot trafilo za pomoca mojej czarodziejskiej rozdzki do dobrych domkow. A jesli nie...to......tylko zeby dalo rade wowczas pomoc Mopci bo serce mi peknie:-( Quote
Wola Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Dziękuję za podsumowanie, jak o czyms zapomne to szybciutko w schronie włącze wąteczek i przeczytam pościk, żeby sprawdzić co i jak:) Myśle,że moja rozmowa w schronie to czysta formalność, bo nam wszystkim bardzo zależy na jej domku i napewno wszyscy się ucieszą...Na rzęsach się stanie żeby na czas zrobić co trzeba;) Kiedy Ci Państwo wracają?? bo gdyby nawet zaszczepić ją dziś, to 29+21 dni to według mojej matematyki coś koło 19 stycznia dopiero... PS.W schronie nie dopuszczamy do tego aby psy się rozmazały...Wiele razy miała młode zanim do nas trafiła.A w schronie jest co najmniej od czasu załozenia wątku, co było chyba w sieprniu...W lipcu jak przyszłam do schronu pierwszy raz chyba też już była...Niestety nie wiemm, bo przez pierwszy okres byłam tak zduniona takim ogromem zwierząt, cudnych zwierząt, ze jeszcze nie byłam w stanie wyrózniać poszczegolnych, po imionach i miejscach... Quote
kaerjot Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Żabciu, ty pewnie jeszcze nawet nie wiesz, że czeka cię wreszcie dom, twój własny, najwłaśniejszy. Quote
dusje Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Jesli ci Panstwo zgodza sie zabrac Zabke to trzeba bedzie myslec o dowiezieniu jej do Szczecina w jakis sposob. Quote
Wola Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Schronisko wysterylizuje Żabkę 2 stycznia;) Wczesniej niestety nie dałoby rady.Zrobią wszystko co potrzebne do tej adopcji;) Quote
dusje Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Dopisze tutaj tylko, ze jesli Zabunia byla szczepiona przeciw wsciekliznie nawet 6 miesiecy temu to oczywiscie nie trzeba jej powtarzac tego szczepienia. Ono jest wazne przez caly rok. Konieczne bedzie szczepienie przeciwko zakaznym i gotowe:lol: A teraz juz opuszczam ten zacny watek i zabieram sie do obiadu. W Nl jemy obiad miedzy 18 i 19:evil_lol: Takie przepisy:evil_lol: Ot, pragmatyczni Holendrzy, chociaz zaoszczedza na kolacji:evil_lol: Quote
wiewiora1 Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 No to po krotce niestety mala miala z tego co wiem dosc czesto szczeniaki,,Z tego co pamietam nawet raz za mojej kadencji mimo moich roznych przekonan ,,zostawilam jej jednego potym jak sie dowiedzialam ,potem juz przenioslam ja na inny wybieg ,schron przejal ktos inny i problem z rozmnarzaniam sie zmniejszym znacznie,, ok reszta innym razem,,czas czas czas Quote
dusje Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Jest zgoda Panstwa na zabranie Zabki do NL. Wyjezdzaja z PL 6 lub 7 stycznia. Co na to schronisko?:lol: Quote
Wola Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Od schronu całkowite podsumowanie bede miała 1 stycznia, jak przekaze najświeższe nowinki co do transportu, daty i całej reszty;) (jeśli 1 stycznia wastane zanim schronisko zamkną:roll:) Quote
dusje Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Wola napisał(a):Od schronu całkowite podsumowanie bede miała 1 stycznia, jak przekaze najświeższe nowinki co do transportu, daty i całej reszty;) (jeśli 1 stycznia wastane zanim schronisko zamkną:roll:) Wola, budzik sobie nastaw:evil_lol:, malo przyjemne ale dla dobra Zabci:lol: Quote
Wola Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 ja śpie jak suseł, trzeba by mnie zwalić siłą:evil_lol: Ale postaram się, jak wiem ze wstac trzeba to potrafię, mam nadzieje ze i tym razem tak bedzie;) Quote
dusje Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Czekoladowa Zabo, czy opuscisz schronik i zamieszkasz z nami na troche albo i dluzej? Zycze ci tego z calego serca w Nowym Roku 2007. Czeka na ciebie micha z rosolkiem i kurczaczkiem, bo taka stoi w domowym menu juz od lat. Zatem nie ociagaj sie pedz do dusje:lol: Niech ten rok bedzie ci szczesliwym...juz na zawsze:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.