Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Właśnie z powodu takich pyskówek unikam dogo, ale sytuację Lidzi i Saby znam niejako od wewnątrz, więc i ja się wypowiem.

Niezrozumiałe jest dla mnie obrzucanie błotem osób takich jak Lidzia i Iwona. Wybaczcie, ale ironiczne komentarze typu "zafascynowanie osobą pomagającą" czy ostre szpile "nieodpowiedzialne osoby", "hipokryzja"... Hipokryzją jest kłapanie buzią o pomocy jaką rzekomo chiało się ofiarować, ale którą się wycofało bo... No właśnie, każdy ma jakieś "bo"...

Osobom, które Lidzi i Iwonki nie znają, tłumaczyć nie ma co. Każdy wie swoje najlepiej. Widzę natomiast sperzeczności w niektórych wypowiedziach, tym bardziej irytujący jest mentorski ich ton. Lidzia oprócz pomocy zwierzakom, która przy ilości odratowanych przez nią i przebywających u niej zwierzaków, pochłania jej cały wolny czas, ma jeszcze pracę, z której musi utzrymac nie tylko te zwierzaki, ale i rodzinę. Jak już napisała Iwona, w mieście każdy uderza do niej z bezdomnym psem czy kotem, bo ona jedna chyba tam się tymi bidami przejmuje. Jednocześnie jest traktowana z lekceważeniem, ignorowana i wyszydzana w UM, zostałą odcięta od psów z przytuliska za to, że chce im pomóc... Ale to ona wzięła Sabę, i dzięki niej Saba nie oszczeniła sie w lesie, i może nie jest w stanie zapewnić psu idealnych warunków domowych, ale robi dla niej więcej niż niektórzy z nas. Jasno zostało napisane, że wet odradzał sterylizację aborcyjną. Jeśli ktoś nie ma dylematu morlanego by wykonać sterylizację aborcyjną (a część z nas tu tego dylematu nie ma), to dlaczego wściekacie się nad uśpieniem szczeniaków? Może to jednak mniejsze zło dla Saby? Ona nie rozumie tego, że na świecie jest takie zatrzęsienie bezdomnych zwierząt, że każdy nowy bezdomny szczeniak to tragedia, ona wie i czuje tylko to, co czuje matka do swoich dzieci. Jeśli pozostawienie jej jednego szceniaka pozwoli jej przetrwać ten trudny okres nieco lżej, to może to jest dla Saby mniejsze zło, a ona jest tu przecież ważna tak samo, jak te szczeniaki. Na czyjeś pytanie, czy zostali skonsultowani wszyscy weci w okolicy, nie wiem czy śmiać sie czy płakać. Po pierwsze, sama konsultacja nie jest darmowa, po drugie, skąd brac na to czas przy takiej gromadzie zwierzaków pod opieką. Lidzia zapytała swojego weta, do którego ma zaufanie, u którego leczy swoje wszystkie zwierzaki i więc zasięgnęła opini i postanowiła pozwolić Sabie urodzić, nie wzięłą tej decyzji z Księżyca. Tu właśnie dostrzegłam tą sprzeczność "dobrych rad". Najłatwiej powiedzieć, pieniądze skądś się wezmą. Najprościej sypać dobrymi radami z rękawa i wbijać szpile, bo ktoś śmie mieć inną opinię. A, i jeśli dobrze pamiętam z wątku, to więcj niż jeden wet stwierdził, że nie zaleca steryli aborcyjnej (?)

Coraz bardziej znięchęca mnie to dogo, a raczej niektóre osoby obecne tu. Wszyscy mamy emocje skrajnie podkręcone, wszyscy się bardzo przejmujemy, ale nie podoba mi obszczekiwanie tych, którzy robią naprawdę dużo dla zwierząt, przez osoby, które nie mają pojęcia o czym piszą. Znam sprawę przytuliska i Lidzi, bo na długi czas przykuła mnie do komputera, wiem, co Lidzia robi i ile z siebie daje, i za każdego zwierzaka po jej opieką dałaby się pokroić, dwoi się i troi by pomóc wszystkim, i wybaczcie, ale niektóre komentarze pod jej adresem to świństwo, sorry "cioteczki".

  • Replies 492
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ewtos bardzo dziekuje ci za karmę dla moich zwierzaków , i tobie elinka też za to że jesteś .Dziś miałam okazję poznać cię osobiście , jesteś super .Dziękuję .

Posted

Uważam, że komentarze na temat tego co należało czy nie należało uczynić zanim Saba urodziła potomstwo są już zupełnie nieaktualne i niepotrzebne jest dalsze strzępienie języków w tej kwestii, bo tylko wprowadza na wątek atmosferę poróżnienia, gdy trzeba złączyć siły w pomocy.
Potomstwo Saby przyszło na świat, na szczęście bez powikłań dla Saby i samych maluchów, co dla większości z nich jak wiadomo jest już bez znaczenia. Wiem, że oschle to ujęłam, ale taka jest brutalna prawda i taka byłaby też, gdyby doszło do sterylki aborcyjnej, bo przecież w tej fazie ciąży to już niczym się nie różni od cesarskiego cięcia).

Saba pozostała wraz z maluszkiem (chyba na szczęście dla Lidzi przyszedł na świat własnie jeden jedyny chłopczyk, który zdjął z niej ciężar potwornie trudnego wyboru tego szczęśliwca). Widać, że jest niezwykle przejęta swoim Gigusiem i go ochrania.

Należy skupić się zatem na bieżącym wsparciu dla Saby i Gigusia oraz przygotowaniu ich do adopcji.
Szkicowy plan działania chyba mógłby być taki:

Przez około półtora miesiąca malec będzie musiał pozostać przy matce.
W tym czasie Saba musi przyjmować specjalną karmę i preparaty dla suk karmiących jak też odwiedzić weta wraz z malcem.

Po około 6 tygodniach malucha trzeba poddać odpowiednim szczepieniom i rozpocząć ogłaszanie.
W tym czasie sunia będzie już wyciszać się po macierzyństwie i powinna być przygotowywana do sterylki.
W tej kwestii nadal liczymy na refundację. Temat odświeżymy jak przyjdzie na to czas.
Po sterylce można rozpocząć ogłaszanie Saby.

Problem na teraz jest następujący: Saba świeżo po porodzie i karmiąca nie może wrócić do altanki.
Lidzia ma problem, żeby zostawić ją w domu, bo wspólnie mieszkające suki się nie dogadują.

Pomysł: komfortowa kennel-klatka dla Saby i Gigusia na czas nieobecności Lidzi w domu.
Inaczej jest impas.

Szukamy zatem wygodnej, przestronnej klatki na ten czas.

No i tak czy inaczej przyda się zbiórka, na weta, na szczepienia, na preparaty, środki czystości itp.

Posted

_Migotka_ fajnie, że znasz sprawę, to pomożesz.

Określenie "cioteczka" sobie wypraszam. ;)

I czas skończyć z pisaniem w kółko o tym samym. A jedno co mnie mierzi to to, że jak jest spór to większość siedzi cicho i dopiero po ma coś do powiedzenia. Bez urazy dla nikogo. A to tak poza tematem.

Wziąłem z pracy trzy ręczniki . Nie są nowe, ale jako szmata będą dobre. Mam w pracy grubą folię około 1m x 1,5 m. Jak się przyda mogę wysłać. Mam niepotrzebną obroże na pchły. Też mogę wysłać dla jakiegoś psiaka.

Adres poproszę.



Mam też duże kartony około 1,5m x 1m x 0,8 m. Jak nie załatwicie kennel klatki to z tego można zrobić fajne ogrodzone miejsce. Tylko ich nie wyślę bo to paletówki. Ktoś musiałby przewieść.

Posted

Nie każdy może wziąć udział w 'dyskusji' wtedy kiedy akurat pozostali to robią .. bo ma inne pilne obowiązki do wykonywania .. a czy jest już 'po' to się jeszcze okaże .. ja uwazałam, że 'po' mielismy kilka stron wcześniej .. a jednak nie.

Służę transportem w okresie między świętami i nowym rokiem.

Posted

Napisałem tak poza tematem. Komentarz był zbędny.

To teraz szukamy kennel klatki. Transport już jest.

Edit

Oczywiście jeśli zostanie uznane, że jest potrzebna.

Trzeba też zmienić tytuł i uzupełnić pierwszy.

Posted

Dobrze,że już szczęśliwie po porodzie...wszystkie dyskusje o sterylce już zbędne...co teraz trzeba już napisano i bez sensu jest sie powtarzać, na jedno trzeba już zwrócić uwagę-Saba miała szybką zgodę na sterylkę,bo miała być to sterylka aborcyjna...teraz sytuacja się zmieniła,ale nim się obejrzymy minie miesiąc,dwa i jeśli już dziś nie zaklepiemy kolejki do sterylki(już normalnej,a więc trwającej czas jakiś...),to potem czas bez sterylki może się przeciągnąć...może już dziś zgłośmy oficjalnie Sabę do kolejki sterylkowej określając nawet czasokres wykonania zabiegu(dziś już możemy to wstepnie określić)...niech jest jak najszybciej gotowa do adopcji.

A swoją drogą marzy mi się dt dla Saby,który nie tylko pomoże podchować malucha,ale i zsocjalizuje sunię nieco...jak patrzę na Sabę,to nie bardzo widzę ją na dworze i w budzie...

Posted

Zgłosiłam do Soemy prośbę o przekwalifikowanie sterylki z aborcyjnej na zwykłą.
Mam nadzieję, że decyzja będzie dla Saby pomyślna.

Edit
bo doczytałam na wstecznym..

Yv, czy ustaliłaś z Lidzią kwestię kennel-klatki??
Jak ona się na to zapatruje??


[quote name='Cajus JB']Napisałem tak poza tematem. Komentarz był zbędny.

...


"poza tematem" -więc to co napisałeś było równie zbędne .. chyba nie masz jako jedyny przywileju pisania 'zbędnych' treści na forum.. i bez urazy .. ale sam pisząc zbędne rzeczy, pozwól też pisać innym albo daj sobą lepszy przykład i wtedy moralizuj. EOT

Posted

Witam klatka na pewno by mi ułatwiła z lekka życie , jak będę musiała jechać do pracy .CajusJB jeżeli masz zbędne ręczniki , folię czy coś podobnego to mi się to przyda , bo dużo rzeczy musiałam po niej wyrzucić gdyż nie nadawały się do prania .Dzięki .

Posted

[quote name='paulina02']Witam klatka na pewno by mi ułatwiła z lekka życie , jak będę musiała jechać do pracy .CajusJB jeżeli masz zbędne ręczniki , folię czy coś podobnego to mi się to przyda , bo dużo rzeczy musiałam po niej wyrzucić gdyż nie nadawały się do prania .Dzięki .

No,to teraz mamy jasność co do potrzeb:
_kenel klatka duża...
_ręczniki i folia na podkłady...nawet takie,by mogły być natychmiast wyrzucone...

Wpiszcie to proszę w tytuł z nazwą miejscowości...tak łatwiej znaleźć...albo dajcie info w podpis...rozlezie sie po różnych wątkach i łatwiej zauważyć...

Posted

[quote name='ilon_n']"poza tematem" -więc to co napisałeś było równie zbędne .. chyba nie masz jako jedyny przywileju pisania 'zbędnych' treści na forum.. i bez urazy .. ale sam pisząc zbędne rzeczy, pozwól też pisać innym albo daj sobą lepszy przykład i wtedy moralizuj. EOT

Litości...

[quote name='paulina02']Witam klatka na pewno by mi ułatwiła z lekka życie , jak będę musiała jechać do pracy .CajusJB jeżeli masz zbędne ręczniki , folię czy coś podobnego to mi się to przyda , bo dużo rzeczy musiałam po niej wyrzucić gdyż nie nadawały się do prania .Dzięki .

Yv ma mi przesłać adres. Dziś pewnie dostanę, ale dla pewności możesz mi wysłać na pw. Jutro zrobię paczkę.

Napiszcie co jeszcze może się przydać.

Edit

Karton jest trochę mniejszy 1,2m x 1m x 0,8m. Można z niego zrobić kocie budki.

Posted

Z kartonem dobry pomysł ale trzeba włożyć styropian w środek na wszystkie boki a cały karton od zewnątrz okleić folią i gotowe , domek dla kociaka jest ja tak robiłam i polecam , bo się sprawdza .Jeżeli ktoś by chciał schudnąć to polecam Sabę , do tej godziny juz zaliczyłam z nią 6 wyjść na dwór z 4 piętra .Jak tylko zaczyna wąchać i się kręcić to ja już z nią na dół i od wczoraj mi nie nabrudziła .Ale wystarczy chwila nie uwagi no i klapa.A jak się cieszy z powrotu do domu hm....Widać że wszystko jest do nauczenia tylko potrzeba czasu , i najlepiej jak ktoś by był jeszcze w domu cały czas , to wtedy nauka na pewno by szła lepiej. Jeżeli ktoś by miał nie potrzebny koc , to też się przyda.

Posted

Ilonka i co? Bedzie klopot z zalatwieniem odpowiedniej klatki? Ile taka klatka moze kosztowac?

Lidziu, prosze zainstaluj Skype, zebym miala z Toba lepszy kontakt nie placac tyle za rachunki tel.

Bedzie to tym bardziej potrzebne, jezeli zdecyduje sie zalozyc watek dla Ciebie, o ktorym wspominal Jacek. To dobry pomysl.

Na razie, tak jak pewnie wszyscy mam stres przedswiateczny.:ghost_2::shock:
Buziaki dla Saby!:grins:

Posted

paulina02 napisał(a):
Z kartonem dobry pomysł ale trzeba włożyć styropian w środek na wszystkie boki a cały karton od zewnątrz okleić folią i gotowe , domek dla kociaka jest ja tak robiłam i polecam , bo się sprawdza .Jeżeli ktoś by chciał schudnąć to polecam Sabę , do tej godziny juz zaliczyłam z nią 6 wyjść na dwór z 4 piętra .Jak tylko zaczyna wąchać i się kręcić to ja już z nią na dół i od wczoraj mi nie nabrudziła .Ale wystarczy chwila nie uwagi no i klapa.A jak się cieszy z powrotu do domu hm....Widać że wszystko jest do nauczenia tylko potrzeba czasu , i najlepiej jak ktoś by był jeszcze w domu cały czas , to wtedy nauka na pewno by szła lepiej. Jeżeli ktoś by miał nie potrzebny koc , to też się przyda.


...ojej, czasami i mnie marzenia się spełniaja...Sabcia jest socjalizowana i w ciepełku...
paulina- wiem,że robisz to i dla siebie, ale wiem też jak wielki to wysiłek dopilnować i nauczyć psiaka dorosłego czystości...ale uda się...uda!!!Dzięki,że latasz z Sabcią...i pilnujesz...powodzenia!!!!

Posted

[quote name='Yv1958']Ilonka i co? Bedzie klopot z zalatwieniem odpowiedniej klatki? Ile taka klatka moze kosztowac?

Lidziu, prosze zainstaluj Skype, zebym miala z Toba lepszy kontakt nie placac tyle za rachunki tel.

Bedzie to tym bardziej potrzebne, jezeli zdecyduje sie zalozyc watek dla Ciebie, o ktorym wspominal Jacek. To dobry pomysl.

Na razie, tak jak pewnie wszyscy mam stres przedswiateczny.:ghost_2::shock:
Buziaki dla Saby!:grins:

Yv, pytałam w wielu miejscach - schronisko, Powiatowy Inspektorat Weterynaryjny, prywatnych znajomych .. na razie posucha ..

szukałam też w necie i znalazłam takie klatki::

http://allegro.pl/klatka-dla-psa-cynk-najtaniej-109x70x76cm-gratis-i1361023563.html

http://allegro.pl/klatka-dla-psa-cynk-najtaniej-120x76x82cm-gratis-i1361023578.html


zastanawiam się nad rozmiarem, który byłby odpowiedni .. niestety nie miałam okazji widzieć Saby na żywo.
Lidzia musi określić przybliżony rozmiar klatki, by Saba miała komfort.


cajus, wymyśl coś własnego zamiast po kimś powtarzać, ale przede wszystkim daruj sobie merytorycznie puste komentarze.

Posted

andegawenka napisał(a):
Mam wrażenie że to taka mała astka....


też ją tak odbieram z fotek, ale jaki andegawenko sugerujesz rozmiar klatki w cm??
Niestety nie mam tu wyczucia.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...