ewajanka Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Niektórzy się dziwią, że reakcja na takie tematy jest bardzo ostra. Ludzie... to jest forum, które między innymi stara się ograniczyć bezdomność wśród zwierząt i wiele z nas nie może patrzeć jak nasza praca idzie na marne, bo ktoś pozwoli na przyjście na świat kolejnych w przyszłości być może bezdomnych..... Przykre to bardzo:-( Nam również chodzi o dobro tej suczki:cool3:
kaja69 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Wycofałam sie z wątku,bo nie bardzo mogłam sie połapać o co chodzi z ta sunią.Zgadzam sie z Agata 69 z Ilon i innymi ,też mam dużo watpliwości .Nie rozumiem np co z tym transportem,bo jak ja zapytałam co by było z ewentualnym przywiezieniem Saby do mnie odp była-nie ma problemu,teraz jest problem żeby Sabę przewieźć do weta a odległość niby mniejsza...Na początku wątku było cytuję Jest za sterylka jaknajbardziej! Tylko powiedziala, ze sprawa jest pilna, bo tak na jej oko, to suczka urodzi na swieta.!!! Sterylka została załatwiona na cito i okazało sie,że stes nie pozwala suni na sterylkę aborcyjną.Z tego co wiem to nie jest pierwsza i jedyna sunia ,u której się taki zabieg ewentualnie wykona a każdy wet ma obowiązek poinformować o zagrożeniach wynikających z jakiegokolwiek zabiegu!!!Na oko p.Lidzi sunia urodzi na święta czyli wygladałoby ,że maluchy zostały poczete ok 24.10 ??? Dziwny zbieg okoliczności... Tu jest tyle niejasności,ze człowiek się gubi,a moim zdaniem jeśli ktoś prosi o pieniądze powinien wszystkie niejasności wyjaśnić.Poza tym uporządkujcie jakoś wątek żeby było jasno i przejrzyście jakiej pomocy oczekujecie oprócz finansowej i tego się trzymajcie,bo do tej pory kto sie nie wstrzelił w Wasze oczekiwania był natychmiast atakowany.Nikogo nie oceniam,szanuję Wasze decyzje,ale może niech jedna osoba przekazuje informacje od p.Lidzi,jeśli ona sama nie ma ochoty ani czasu,wtedy zamiast ciągłych dyskusji wynikajacych ze sprzecznych informacji ,które chyba do niczego nie doprowadzą zacznie sie powazna dyskusja jak pomóc faktycznie
Yv1958 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Lidia nie moze wejsc na Dogo, bo w Strzelnie nie ma pradu. Ona sama jest chora. Przekazuje, co powiedziala: Wezcie ja chocby zaraz, wysterylizujcie i znajdzcie jej dom.!!!! Dlaczego nie zwrocila sie o pomoc wczesniej do Dogomaniakow? Bo nie wiedziala, ze cos takiego istnieje./Ja jej tym powiedzialam/. Dlaczego nie wysterylizowala od razu? Nie miala pieniedzy plus ogromne klopoty osobiste, plus 19 swoich zwierzat! Jezeli tak sie nie stanie, jezeli nikt jej nie pomoze, to sunia urodzi w altanie. /Pozostale psy zostana izolowane/. Lekarz do niej nie przyjedzie, /do suni/, bo Lidzie na to nie stac. Dlaczego nie wsadzi jej do samochodu i nie pojedzie do weta? Bo, po ostatnim doswiadczeniu, po tym, jak widziala, jakim stresem bylo dla Puszka jazda samochodem, Lidzia boi sie, ze Saba, ktora jest zestresowanym psem, moze w aucie urodzic. Czlowiek, ktory z wielka laska zgodzil sie odwiesc Puszka nie da sie namowic na kolejna jazde z psem, bo klal jak szewc, kiedy Puszek wyl wnieboglosy w czasie calej jazdy. To tyle!
Yv1958 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 No....i znajac zycie nastapi dluuuuuuga cisza!!!Cheche....:shiny:
elinka Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 [quote name='ilon_n']elinko, fundusze zostały przyznane w trybie natychmiastowym na moją pilną prośbę jako na sterylkę aborcyjną dla suczki w bardzo wysokiej ciąży. Nie wiem jaką decyzję podejmie Soema, jeśli zapozna się ze szczegółami tego wątku związanymi z zezwoleniem na poród suczki i przyczynieniem się do zwiększenia liczby bezdomnych zwierząt. To przeczy głównej idei Akcji Sterylizacja - "by bezdomniaków było mniej". Refundacje są przyznawane tam, gdzie spełnia się założenia akcji. Hmm, mam nadzieję, że to jak zareaguje na ten wątek Soema, czy ktokolwiek inny będzie adekwatne do tego co jest teraz ważniejsze. Założenia akcji czy też życie suki.
Cajus JB Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Yv1958 napisał(a):No....i znajac zycie nastapi dluuuuuuga cisza!!!Cheche....:shiny: Nie każdy siedzi 24 godziny na dobę na dogo. Były dwa miejsca dla suni. Któreś jest aktualne? Jeśli tak to najbardziej potrzeba transportu.
ilon_n Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 [quote name='Yv1958']Lidia nie moze wejsc na Dogo, bo w Strzelnie nie ma pradu. Ona sama jest chora. Przekazuje, co powiedziala: Wezcie ja chocby zaraz, wysterylizujcie i znajdzcie jej dom.!!!! Dlaczego nie zwrocila sie o pomoc wczesniej do Dogomaniakow? Bo nie wiedziala, ze cos takiego istnieje./Ja jej tym powiedzialam/. Dlaczego nie wysterylizowala od razu? Nie miala pieniedzy plus ogromne klopoty osobiste, plus 19 swoich zwierzat! Jezeli tak sie nie stanie, jezeli nikt jej nie pomoze, to sunia urodzi w altanie. /Pozostale psy zostana izolowane/. Lekarz do niej nie przyjedzie, /do suni/, bo Lidzie na to nie stac. Dlaczego nie wsadzi jej do samochodu i nie pojedzie do weta? Bo, po ostatnim doswiadczeniu, po tym, jak widziala, jakim stresem bylo dla Puszka jazda samochodem, Lidzia boi sie, ze Saba, ktora jest zestresowanym psem, moze w aucie urodzic. Czlowiek, ktory z wielka laska zgodzil sie odwiesc Puszka nie da sie namowic na kolejna jazde z psem, bo klal jak szewc, kiedy Puszek wyl wnieboglosy w czasie calej jazdy. To tyle! Iv, wszystko do zrobienia, ale czas płynie nieubłaganie, a wet elinki, który miał pierwotnie wykonać zabieg wycofał się i nie ma innego kandydata w bliższej okolicy .. w Toruniu zabieg można zrobić w lecznicy na Kościuszki za 350pln ale to aż +70 km i potem przewóz suni kolejne 70km do Agaty, która mam nadzieję podtrzymuje swoją ofertę domu i opieki dla suni. Trzeba szukać weta w bliższej okolicy, żeby zminimalizować przewożenie Saby!! Po wyleczeniu po zabiegu sunia może nie znaleźć od razu DS, więc rozważałam powrót Saby do p. Lidki do chwili adopcji. Ale słowa p. Lidki "weźcie, wysterylizujcie i znajdźcie jej dom" odbieram jako bezpowrotne oddanie Saby. Czy tu się mylę?
Yv1958 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Lidzia weszla na Dogo, zdenerwowala sie na posadzenia,ze Saba zaszla w ciaze u niej / i inne/, i powiedziala, ze podjela ostateczna decyzje. Saba urodzi! Jej wet. jest rowniez za ta opcja. Lidzia zostawi tylko jedngo psa /nie suke!/. Chce Sabe wysterylizowac, jak tylko bedzie to mozliwe. Domek Saby maz ocieplil i wylozyl sianem. Powiedziala tez, ze jakby tak Saba zmarla podczas zabiegu, to ona nie wybaczylaby sobie tego do konca zycia.
ilon_n Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 To sytuacja jest już klarowna. Koniecznie należy odizolować pozostałe psy zamieszkujące altankę.
Yv1958 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Juz zostalo to zrobione! Lidzia /o ile ciezko sie nie rozchoruje, bo facet mial zepsute grzanie w samochodzie, potem poleciala do kotow i kiedy z nia rozmawialam, to ledwo mowila/, jutro rano chce isc na dzialke, bo boi sie, ze Saba moze urodzic. Paulina - jej corka mowila, ze sunia jakos dziwnie sie zachowuje.
paulina02 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 DZIEŃ DOBRY PANIĄ ktoś chciał żebym się wypowiedziała osobiście więc jestem , Znowu do ciebie Agato69 piszę nie wymyślaj ze Saba musiała być u mnie już we wrześniu , bo tak nie było Sabę znalazłam 24 października , chciałam ja od razu oddać ale straż miejska odmówiła pomocy , to zdjęcie z nią na zielonej trawie z 25 paź.jest zrobione przed sklepem , świadkiem może być sklepowa bo psa wyganiali ze sklepu bo im się dorwała do śmieci , nie prawdą jest też to że ja ja dopuściłam , bo po kilkunastu dniach zaczęło się jej zbierać mleko .A że jej nie wysterylizowałam wcześniej bo...na to trzeba mieć pieniądze gdy by ktoś nie wiedział , nie mam jej jednej od dwóch miesięcy leczę koty u weta w Inowrocławiu .Ktoś pisał że chcę pieniądze ja żadnych pieniędzy od was nie chciałam i nie chcę .Saba była wstawiona do adopcji na drugi dzień jak ją przygarnęłam na NK a że nikt jej nie chciał to nie moja wina .Żałuje że dałam się namówić Iwonce na założenie tego wątku o suni tutaj , wiem ze chciała dobrze, zresztą jak zawszę i przepraszam Iwonko że się teraz wycofałam ,że prze zemnie masz nie przyjemności Przepraszam . Dziewczyny łatwo siedzieć w domu i kogoś osądzać , czy wy nigdy nie macie żadnych problemów ,chyba jesteście wyjątkowe .Nie mam zamiaru się dalej tłumaczyć , Saba zostaje u mnie i urodzi , więc możecie sobie znaleźć kogoś innego i na niego naskakiwać .Piszecie o Puszku cieszę się że mu się udało , jeżeli jestem taka wredna to dla czego do was go zawiozłam , nawet nikt się nie zapytał czy mam kasę na podróż .Wasze dziewczyny miały pogodę fatalna jak go wiozły o jeny , a ja jak go wiozłam to u mnie świeciło słońce .Życzę miłej nocy i do widzenia.Lidka , a tam ktoś pisał o mojej córce to niech się od niej odczepi.
Yv1958 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Lidzia, fakt, nie zapytalam, czy masz na podroz.:shake: wybacz! Pieniadze wysle jaknajszybciej. Nie choruj tylko!
ilon_n Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Yv1958 napisał(a):Lidzia, fakt, nie zapytalam, czy masz na podroz.:shake: wybacz! Pieniadze wysle jaknajszybciej. Nie choruj tylko! Można doliczyć te koszty do ogólnego transportu Puszka i uwzględnić w zbiórce. Nadee zgodziła się ogarnąć temat zbiórki ;) Jaka kwota jest potrzebna?
misiakowecka Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Nie jest to pierwszy temat: sterylizować nie sterylizować aborcyjnie, usypiać ślepe mioty nie usypiać? Jedno jest pewne, jeżeli szczeniaki przyjdą na świat muszą mieć dobrą opiekę a następnie należy im poszukać odpowiednich domów. Nie może być inaczej:(
Cajus JB Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Wszyscy już sobie porozmawialiśmy, powyrzucaliśmy sobie, obraziliśmy się na siebie. To teraz czas na konkrety. :lol: 1. Mamy sunię która urodzi. - warunki ma mieć zapewnione, jednak trzeba się liczyć z tym, że mogą one być niewystarczające - zima wraca. - liczymy, że zostanie jeden szczeniak, jednak trzeba też zakładać, że może być ich więcej. - czy warunki w jakich będzie Saba uznajemy za wystarczające dla Niej i jej szczeniaka ( założenie ) czy szukamy czegoś innego? 2. Trzeba będzie organizować sterylizację. - czy fundusz? - czy bazarki? - czy zbiórka? 3. Adopcja co najmniej dwóch psów. - na kogo? 4. Działania - czy działamy razem mimo różnic zdań i poglądów? - strzelamy wszyscy focha i zaglądamy na wątek od czasu do czasu? Wytłuściłem najważniejszą jak sądzę w tej chwili informację. Jak ktoś chce uzupełnić to proszę. Na pewno coś pominąłem. A teraz peja2 i paulina02 do Was. Dogomania to specyficzny twór. Wielu ludzi, wiele poglądów, wiele spojrzeń i jeden cel. Drogi są często różne i trudne. Takie dyskusje pojawiają się bardzo często, a ta i tak miała bardzo łagodny przebieg. Do tego trzeba przywyknąć. Czasami jednego dnia jest nerwówka i obrzucanie się błotem, a następnego można dojść do porozumienia. Wynika to z wielu rzeczy: niepełnych informacji, odmiennych opcji i przede wszystkim z naszych własnych charakterów. Nie ma co się obrażać i zarzucać forum. Nie jest to twór idealny, ale potrafi pomóc psom w naprawdę ciężkich sytuacjach. Nie zawsze, ale bardzo często się udaje. Przespanie się z problemem należy się dziś nam wszystkim. Jurto można zacząć dialog od nowa na spokojne. Warto przemyśleć to co napisałem. Naprawdę same z taką ilością zwierząt nie dacie długo rady. :lol: Jak mnie moderatorzy przyłapią, że krytykuję forum to mnie pogonią. :mad::mad::mad::diabloti:
Tattoi Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Jeny... skanalizujcie ludzie swoją frustrację w jakimś innym kierunku- na ten przykład- sejmu RP. Bo to on decyduje o tym, jakie mamy ustawy i czego dotyczą. A nie w kierunku osoby, która w miarę swoich mozliwości ratuje i pomaga. Pani Lidzia została tu juz pouczona, wyedukowana, zresocjalizowana, wyuczona i z całą pewnościa kocha ten portal. Umiaru dwa deko i mniej histerii. W tzw międzyczasie tego wątku na allegro pojawiło sie około 200 ogłoszeń o szczeniętach, które sie urodziły i są do sprzedania. Po 200 złotych. Znajdą domy? Nie. Równowagi trochę trzeba. Miłego dnia życzę.
elinka Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Uff, wreszcie wątek nabiera normalności. Mam nadzieję, że teraz skupimy się już tylko na zasadniczych sprawach i że może wreszcie wspólnie uda nam się coś tutaj zaradzić. Tattoi, szczeniaczek Saby już jest szczęściarzem bo pieski z Allegro nie mają tylu cioteczek na Dogo. Zajmiemy się ogłoszeniami, ufam, że maluch szybko znajdzie domek. No i za adopcję nie będziemy przecież żądać 200zł. Oczywiście, sens Twojego przesłania rozumiem, jednak nie możemy z powodu tej statystyki się poddawać. Najważniejsza jest kampania reklamowa. Musimy tylko porządnie się za to wziąć.
Yv1958 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 "Pani Lidzia została tu juz pouczona, wyedukowana, zresocjalizowana, wyuczona i z całą pewnościa kocha ten portal":evil_lol: Oooo!!! Taaak! Baaardzo pOKOCHALA!!:look3:
Cajus JB Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Tu prawie każdy miał jakąś jazdę. Ci co jej nie mieli nie wiedzą jak to jest bronić się przed forum. Ja czekam na ustalenia od peja2, paulina02 i wypowiedzi innych. Złośliwe uwagi są już nie na miejscu. Ale niektórzy tylko to potrafią.
Ellig Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 paulina02 napisał(a): .DZIĘKUJE OSOBIE KTÓRA MI PRZYSŁAŁA KARMĘ DLA PSA , WŁAŚNIE TERAZ DOSZŁA .DZIĘKUJE BARDZO . Nie ma za co za jakis czas jak tylko bede miala troche grosza wysle jeszcze:) Pozdrawiam:)
Yv1958 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Ellig napisał(a):Nie ma za co za jakis czas jak tylko bede miala troche grosza wysle jeszcze:) Pozdrawiam:) Wlasnie! Czyny sa tu najbardziej potrzebne, a nie slowa! Dzieki Ellig!
Cajus JB Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Yv zaczynasz męczyć. Tu wiele osób było gotowych pomóc, ale i czas i załatwianie szlag trafił. Więc naprawdę podaruj sobie takie wstawki. Doczekam się jakiś konkretów?
Yv1958 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Prosze o zamkniecie watku Saby. Dziekuje Wszystkim tym, ktorzy pomogli w konkretny sposob, jak i Tym, ktorzy starali sie dac dobre rady. Decyzja o zamknieciu tematu, to decyzja Lidzi, Jej Corki i moja. Wierze, ze Osoby, ktore juz pomogly nie zapomna o Lidzi i Jej zwierzatkach. Dziekuje!:calus::hand:
Recommended Posts