Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 383
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Juz jestem :p

Jesli chodzi o zbiorke kasy to ja sie podejme zbierania na paypal. Wysle tez pw, ale najpierw musimy wiedziec jaka jest to suma? Yv, potwierdz prosze jaki byl koszt pani Lidzi

Posted

Aloha. Buongiorno. Yv się sama rozliczy z Lidzią, ewentualnie czekamy na potwierdzenie kosztów od Nutusi. Na chwilę obecną jest to 65 zł. Z tego co wyczytałam wcześniej ilon_n miała udostępnić konto... bo ona będzie się rozliczała z dziewczynami... ale jak Ty nooks dasz swoje.. to też gites.

Ja dorzucę 20 ziko. Andegawka też się składa więc... Na szczęście suma nie jest wielka.

Posted

Witam, ja wiozłam psy - Gogusia a w drodze powrotnej 2 inne. I teraz mam do Was prośbę - koszta transportu to 65zł ale chciałam prosic o pomoc w pokryciu kosztów zakupu opony - złapałyśmy gumę.samochód nie jest mój - opony nie dało rady zwulkanizowac więc trzeba zakupić 2 przednie opony - ja muszę pokryć te koszta bo jak wspomniałam samochód pożyczyłam specialnie aby przewieść psy. Chciałam prosić Was o kwotę 50zł - wiem, że możecie się nie zgodzić i stwierdzic, że to nie wasza sprawa dlatego baardzo proszę. łączne koszta tych dwoch opon to 480zł - ja prosze was o 50zł.

Posted

witaj vena&vivi u Gogusia :)
teraz mogę oficjalnie podziękować Tobie bezpośrednio za przewóz psinki. THX alot.

Rozmawiałam właśnie z veną przez tel i prosiła o pomoc finansową z wątku, bo cały ciężar zakupu opon spadł na nią, a przecież pożyczyła pechowe auto, by rozwieźć psiaki.
Dowiedziałam się o tym, że złapała gumę także z innego forum.
Proszę pomóżmy Ani uregulować koszty wynikłe z tak niefortunnego zdarzenia, na które przecież nikt nie miał wpływu (zużycie opon, trudne warunki, pech).
A przecież całe szczęście, że ten pech nie spowodował większego nieszczęścia na trasie i wszyscy dojechali do swojego celu cali i zdrowi.

Zróbmy proszę zbiórkę na ten dodatkowy cel.

Posted

nadee napisał(a):
Aloha. Buongiorno. Yv się sama rozliczy z Lidzią, ewentualnie czekamy na potwierdzenie kosztów od Nutusi. Na chwilę obecną jest to 65 zł. Z tego co wyczytałam wcześniej ilon_n miała udostępnić konto... bo ona będzie się rozliczała z dziewczynami... ale jak Ty nooks dasz swoje.. to też gites.

Ja dorzucę 20 ziko. Andegawka też się składa więc... Na szczęście suma nie jest wielka.


Skoro Nooks zaoferowała swoje konto, to może krajowe wpłaty zbierajcie na konto Nooks :)
Jeśli byłby jakikolwiek problem, nadal mogę udostępnić swoje.

Posted

Ilo

ilon_n napisał(a):
witaj vena&vivi u Gogusia :)
teraz mogę oficjalnie podziękować Tobie bezpośrednio za przewóz psinki. THX alot.

Rozmawiałam właśnie z veną przez tel i prosiła o pomoc finansową z wątku, bo cały ciężar zakupu opon spadł na nią, a przecież pożyczyła pechowe auto, by rozwieźć psiaki.
Dowiedziałam się o tym, że złapała gumę także z innego forum.
Proszę pomóżmy Ani uregulować koszty wynikłe z tak niefortunnego zdarzenia, na które przecież nikt nie miał wpływu (zużycie opon, trudne warunki, pech).
A przecież całe szczęście, że ten pech nie spowodował większego nieszczęścia na trasie i wszyscy dojechali do swojego celu cali i zdrowi.

Zróbmy proszę zbiórkę na ten dodatkowy cel.

Ilo porosze o nr konta, Nutusia nie wezmie grosza i juz wiem ,ze kontakt do adopcji Gogusia ma byc podawany do Kamila, ktory wyrazil na to zgode, niestety szczeniak dzisiaj po zostaniu w domu , wyje i Kamil ma problem......:shake:

Posted

Elu, bardzo dziękujemy, zaraz wyślę dane do przelewu .. wobec tego może niech pozostałe PL-wpłaty też już lecą na moje konto.
Będę rozsyłać zainteresowanym :)

Posted

ilon_n napisał(a):
Skoro Nooks zaoferowała swoje konto, to może krajowe wpłaty zbierajcie na konto Nooks :)
Jeśli byłby jakikolwiek problem, nadal mogę udostępnić swoje.


Ilon, niestety ja tylko moge zbierac wplaty miedzynarodowe na paypal :(

Posted

W sumie to mogłem się domyślić, że vena&vivi pojechała. Jakby były normalne warunki to pewnie byłoby zbyt nudno. :evil_lol:

Dorzucę 5 zł do opony. Czekam na numer konta.

Posted

Dotarłam. Bardzo wiele się tu działo pod moją nieobecność i jakoś tak... mało konstruktywnie! :( Plany się trochę pokomplikowały,ale w sumie wyszło lepiej, niż miało być:
- Kamil wrócił od rodziców specjalnie wcześniej (w sobotę)
- w niedzielę na 11-tą miałam jechać po sunię, którą brałam na DT pod Wwę, więc umówiłam się z Kamilem, że przywiozę Gogusia (dodam, że nie sterylizowałam samochodu, o ja nieodpowiedzialna!)
- Goguś został przekazany Kamilowi u Kamila w mieszkaniu, sprawdziłam jak mieszka, poznałam jego zwierzęta, rozmawialiśmy, Goguś wpakował się Kamilowi na kanapę, a następnie na kolana
- w międzyczasie okazało się, że "moja" sunia nie dojedzie, więc podjęłam szybką decyzję, że sama po nią pojadę do Częstochowy (nadal niewysterylizowanym samochodem, w którym jechał potencjalnie chory Goguś, który wcześniej miał kontakt ze wszystkimi moim zwierzętami w liczbie 2 psy i 2 koty - wszystkie 4 szczepione i odrobaczone wg kalendarza)
- przez całą drogę do i z Częstochowy Kamil dzwonił, zdając relację z tego jak zachowuje się Goguś, jakie robi postępy, dostałam też 2 MMS-y ze zdjęciami jak smacznie śpi w łóżku pod kołderką
- w Częstochowie okazało się, że jest jeszcze jedna sunia do natychmiastowego wzięcia, więc wzięłam obie (do tej drugiej nie znaleziono zaświadczenia o szczepieniu na wściekliznę, ale mimo to ją wzięłam do niewysterylizowanego samochodu, a zaświadczenie ma dojść do mnie pocztą)
- droga była fatalna, jak to zimą - tym bardziej podziwiam Anię, że się wybrała w podróż i nie czekała do wiosny!
- po tym, co przeczytałam na tym wątku nie jestem pewna czy dobrze zrobiłam nie zaczekawszy na wiosnę i lepsze warunki na drodze, ale jakoś tak emocjonalnie uznałam, że gładkowłose psy, w boksach nawet wypełnionych po brzegi słomą mogą do wiosny nie przeżyć, bo zanim wiosna nastanie mają być jeszcze silne mrozy

Goguś trochę narozrabiał pod nieobecność Kamila w domu. Po powrocie i wysprzątaniu mieszkania Kamil udał się do weta, psa odrobaczył, lekarz założył książeczkę. Goguś (dla Kamila Gucio :)) był bardzo grzeczny, tabletkę przyjął bez szemrania, nawet się cieszył do pana doktora. Kamil dziś w pracy wydrukował ogłoszenia adopcyjne dla Gogusia, które rozwiesił w drodze do weta i w gabinecie. Po wizycie wstąpił jeszcze do przylecznicowego sklepu zoo, gdzie urok elegancika rozpuścił panią za ladą i ofiarowała mu całą paczkę psich cukiereczków! W drodze do domu Kamil dostał pierwszy telefon w sprawie adopcji - pani ma przyjść zapoznać Gogusia dziś wieczorem. Kamil zastrzegł, że jeśli się pani zdecyduje, będziemy chcieli sprawdzić jeszcze w jakich warunkach psiak będzie mieszkał, oraz że będzie konieczne podpisanie umowy adopcyjnej.
Tak więc proszę trzymać kciuki, bo Goguś jak najszybciej powinien mieć tego swojego jedynego człowieka. Tak szybko się otwiera, tak bardzo się zmienia z dnia na dzień, że baaaardzo zasługuje na happy end! :)

Posted

Dzięki! Tak sobie patrzę na Twój avatar i poczekam co powiesz gdy zobaczysz co przywiozłam z Częstochowy :)
Właśnie dostałam mms'a. Na zdjęciu widać uśmiechniętą panią, która trzyma na kolanach dziewczynkę i Gogusia i Goguś daje dziewczynce buziaka :) Kciuki mi tu zacisnąć do białości proszę na ten tychmiast!!!!!

Posted

Nutusiu, fajnie Cię znów poczytać na wątku ;)

To byłaby rekordowa akcja adopcyjna, gdyby już dziś okazało się, że Goguś znalazł dom!
Wow! Trzymam kciuki i czekam na dalsze wieści.

Posted

Na razie fałszywy alarm :) Pani z dziewczynką to Kamila kuzynka - ale Goguś śpiewająco przeszedł test na dzieci :) Na razie Kamil nie dzwoni, więc czekamy... i kciuków nie puszczamy! :)

Posted

Nutusia napisał(a):
Dzięki! Tak sobie patrzę na Twój avatar i poczekam co powiesz gdy zobaczysz co przywiozłam z Częstochowy :)
Właśnie dostałam mms'a. Na zdjęciu widać uśmiechniętą panią, która trzyma na kolanach dziewczynkę i Gogusia i Goguś daje dziewczynce buziaka :) Kciuki mi tu zacisnąć do białości proszę na ten tychmiast!!!!!

Na ten tychmiast to ja ide do lozka:)
Kciuki bede przez sen trzymala, buzka dobra kobieto:)

Posted

Nooks napisał(a):
Cajus powiedzial, ze dorzuci 5zl, wiec brakuje 25 zl! :D

Ja wplacilam 30 to juz transport powinien byc zaplacony i zostaje 5 zl na opone, chyba ,ze byly tylko deklaracje a nie bylo wplat....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...