Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Cajus JB']Przecież napisałem tylko o realnym zagrożeniu dla psa. Nikt nie zaneguje, że takie istnieje.

Zwykle pytanie. Nic więcej.

Czy na tym forum już o nic nie można zapytać aby sobie coś wyjaśnić?

Auta nie są sterylizowane po każdym przewozie psa w jedną czy drugą stronę, więc realne ryzyko zarażenia bezpośredniego czy pośredniego istnieje zawsze, nawet jak psy jeżdżą pojedynczo. Nawet auto schroniskowe nie jest sterylizowane, a służy do przewozu wielu psów o nieznanym pochodzeniu.

Spytać można zawsze i o wszystko, zwłaszcza, gdy się jest nowicjuszem na forum.
Ale dlaczego akurat teraz i tu zadajesz te pytania i zgłaszasz takie zastrzeżenia?
Bo nie zauważyłam, byś sam stosował jakikolwiek 'parasol' dla psów podczas transportu a woziłam dla ciebie nie jednego czworonoga z innymi czworonogami z PL.

Takie uwagi sugerują, że bez względu na sytuację, należy zostawić psy w miejscu zagrożenia ich życia, wpierw je zaszczepić, odczekać 2 tygodnie aż się szczepionka wczyta i dopiero wtedy wywozić .. gdy ryzyko zarażenia jest tylko hipotetyczne w zestawieniu z ryzykiem śmierci psa. Czy to było z twojej strony przemyślane?
Nawet chory pies jest wciąż psem żywym i ma szansę wyzdrowieć.


[quote name='nadee']hej... a może wojnę na śnieżki zorganizować... każdy by się wyhasał... wymęczył :p

a poza tym... kochani.. z tym większym doświadczeniem...
z kim mają się kontaktować ludzie z ogłoszeń? z p. Lidzią już nie... z DT też nie, więc..? to moim zdaniem jest ważna kwestia...

:D To gdzie się na ten śniegowy obstrzał umówimy?
tutaj niestety śnieg mokry, zbrylony i niebezpieczny, można niechcący kogoś uszkodzić ;)

Może autor wątku podejmie się tych kontaktów?

  • Replies 383
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ilon_n podaruję sobie cytat abyś mogła edytować post.

Myślę, że jak woziłaś mi psy to robiłaś to dla psa. Nie dla mnie.

I zawsze zapłaciłem Tobie za transport.

To nie wątek o mnie więc nie wywołuj mnie do odpowiedzi.

Warto uzupełnić pierwszą.

Posted

Yv1958 napisał(a):
Ilonka poradz, z kim w takim przypadku ma sie kontaktowac osoba, ktora chcialaby ew.adoptowac Puszka?

Mialam juz kilka pytan.

To jest teraz priorytetowa sprawa, kontakt do osoby, ktora bedzie odpowiedzialna za adopcje Gugusia i bedzie udzielala info....

Posted

Cajus JB napisał(a):
ilon_n podaruję sobie cytat abyś mogła edytować post.

Myślę, że jak woziłaś mi psy to robiłaś to dla psa. Nie dla mnie.

I zawsze zapłaciłem Tobie za transport.

To nie wątek o mnie więc nie wywołuj mnie do odpowiedzi.

Warto uzupełnić pierwszą.


Jak zwykle odpowiedź nie na temat, cajus jb, byle coś napisać.
A temat sam narzuciłeś: "realne zagrożenie zarażenia psa w transporcie" (dotyczył tu transportu Puszka-Gogusia), a nie dla kogo się to robi bądź czy zapłacone. Niepotrzebnie o sobie piszesz.
Moje pytanie nie dotyczyło ciebie, tylko twoich specyficznych zarzutów odnośnie tego transportu.
Ale nie musisz odpowiadać, jeśli to dyskomfort w świetle twoich własnych praktyk.
EOT.


Yv1958 napisał(a):
Ilonka poradz, z kim w takim przypadku ma sie kontaktowac osoba, ktora chcialaby ew.adoptowac Puszka?

Mialam juz kilka pytan.


Iwonko, myślałam o założycielce wątku, ale nie wiem na ile może się zaangażować ..
Jeśli nie, to trzeba poprosić kogoś z obecnych na wątku, kto jest dyspozycyjny internetowo i telefonicznie.
Poza tym należy ustalić na kogo mają być ogłoszenia. I najlepiej, gdyby to była ta sama osoba.

Może Nutusia zgodziłaby się przyjąć na siebie takie zobowiązanie, bo miała Puszka u siebie i zna Go lepiej od innych.


Ponawiam prośbę o zbiórkę środków na opłatę transportową.
Trzeba uregulować koszty.
Nadee, czy podejmiesz się zbiórki??

Posted

ilon_n napisał(a):


Może Nutusia zgodziłaby się przyjąć na siebie takie zobowiązanie, bo miała Puszka u siebie i zna Go lepiej od innych.


Byłoby wspaniale.. gdyby Nutusia mogła... :loveu:

Jeżeli chodzi o zbiórkę... Nie bardzo wiem jak ten temat ogarnąć... Chyba, że chodzi tylko o udostępnienie konta dla chętnych i przelanie go później osobie, która organizowała transport.

Mogę zadeklarować, że jakiś grosik wrzucę :p

Posted

Jak gdzieś organizuję transport. To pies ma conajmniej szczepienie przeciwko wściekliźnie. To tak dla komfortu psa i ludzi. Nigdy nie wiadomo co będzie po drodze ilon_n.

Posted

Cajus JB napisał(a):
Jak gdzieś organizuję transport. To pies ma conajmniej szczepienie przeciwko wściekliźnie. To tak dla komfortu psa i ludzi. Nigdy nie wiadomo co będzie po drodze ilon_n.


A jak jest zagrozenie - bardzo realne, ze psiak ukatrupia, to tez najpierw robisz szczepienie i czekasz?:grab:

Posted

Cajus JB napisał(a):
Jak gdzieś organizuję transport. To pies ma conajmniej szczepienie przeciwko wściekliźnie. To tak dla komfortu psa i ludzi. Nigdy nie wiadomo co będzie po drodze ilon_n.


Krytykować na odległość jest wygodnie.
Mogłeś podjechać do Strzelna z zastrzykiem i zaszczepić malucha.
Dobrze znany ci Ares jechał bez szczepień i na dodatek z innymi psami.
Nie zawsze ma się ten komfort, by wykonać szczepienia, bo psa się skądś zabierało, znalazło w losowym miejscu, z dala od lecznic itp.
a wet w konsultacji odradzał szczepienie w stresie po drodze, które może być zabójcze.
Nigdy nie zaniedbuję szczepień, o ile mam tę możliwość.


Puszek mieszkał z dziećmi, ciekawe czemu ich rodzice nie przejmowali się brakiem szczepień.. po drodze nie mogło być pod tym względem gorzej niż w domu.


Liczę, że Nutusia się zgodzi .. ona byłaby najodpowiedniejszą osobą do prowadzenia adopcji Gogusia :)

Posted

nadee napisał(a):
Byłoby wspaniale.. gdyby Nutusia mogła... :loveu:

Jeżeli chodzi o zbiórkę... Nie bardzo wiem jak ten temat ogarnąć... Chyba, że chodzi tylko o udostępnienie konta dla chętnych i przelanie go później osobie, która organizowała transport.

Mogę zadeklarować, że jakiś grosik wrzucę :p


Nadee, trzeba wysłać trochę PW z prośbą o grosik, żeby przywołać ludzi na wątek i zebrać deklaracje na potrzebną kwotę.
Jak się ktoś zdeklaruje, to wysyłamy mu PW z danymi do przelewu.
Mogę udostępnić swoje konto do wpłat, żeby pieniądze nie krążyły niepotrzebnie, bo ostatecznie to ja będę rozliczać się z dziewczynami, które transportowały Puszka.

Posted

nadee napisał(a):
Rozumiem... :p
Ogarnę tamat z Yv i Nooks :p
Czyli potrzebne jest 65 zł?


dokładnie tak, 65pln i ani grosza więcej :)
czyli np. 13 osób po piątaku i cacy ;)

Posted

nadee dzięki za przyjęcie roli księgowej ;)

do kosztów transportu doliczymy zatem wydatki p. Lidki (Iwonka jutro zbada ich wysokość) no i żeby było wszystko OK należy jeszcze zapytać o koszty Nutusię.

Posted

:gent: dla gogusia zniosę i to... w drodze wyjątku :lol:
chociaż jak napisałam, będzie to akcja z nooks, która pewnie niebawem się pojawi na wątku :razz:

czyli poczekamy tylko na potwierdzenie nutusi

Posted

[quote name='Yv1958']A jak jest zagrozenie - bardzo realne, ze psiak ukatrupia, to tez najpierw robisz szczepienie i czekasz?:grab:
Jak jest realne zagrożenie to ktoś bierze psa i go zabija, a nie chodzi po osobach, u których może znaleźć pomoc z tekstem: "jak się dom nie znajdzie to ukatrupię".
Wiesz ktoś kto chce zabić zrobi to od razu.

[quote name='ilon_n']
Dobrze znany ci Ares jechał bez szczepień i na dodatek z innymi psami.


Ares został zabrany z ulicy dosłownie i dobrze o tym wiesz. Wracaliśmy już do Torunia. Ares jechał w bagażniku, a Troll i Amorek na tylnym siedzeniu. Ta decyzja nie miała wątku.



Poproszę o numer kota do wpłat przeleję 5 zł. :lol:

PS. ilon_n w odpowiedzi na Twój kolejny elaborat ( byle nie za długi bo mi kółeczko od myszki się już zacina ). Tak. jestem dupkiem. :diabloti:

Posted

[quote name='Cajus JB']Jak jest realne zagrożenie to ktoś bierze psa i go zabija, a nie chodzi po osobach, u których może znaleźć pomoc z tekstem: "jak się dom nie znajdzie to ukatrupię".
Wiesz ktoś kto chce zabić zrobi to od razu.



Ares został zabrany z ulicy dosłownie i dobrze o tym wiesz. Wracaliśmy już do Torunia. Ares jechał w bagażniku, a Troll i Amorek na tylnym siedzeniu. Ta decyzja nie miała wątku.



Poproszę o numer kota do wpłat przeleję 5 zł. :lol:

PS. ilon_n w odpowiedzi na Twój kolejny elaborat ( byle nie za długi bo mi kółeczko od myszki się już zacina ). Tak. jestem dupkiem. :diabloti:

Wystarczy zamysł i chwila emocji, by dokonać tego, co się zamierzało.
P. Lidka dowiedziała się o intencjach właścicieli malucha. Oni nie szukali pomocy.


Szczotek vel Amorek miał wątek i dobrze o tym wiesz, że jechał bez szczepień.
Sam tym telefonicznie dowodziłeś.
Podobnie było ze szczeniakami z Grębocina.
(Chyba nie tylko kółeczko od myszki ci się zacina.) :diabloti:
I czasem jednak jesteśmy zgodni.
:diabloti::diabloti:

Posted

[quote name='ilon_n']
I czasem jednak jesteśmy zgodni.
:diabloti::diabloti:

:cool2: Wiedziałem, że to napiszesz i chciałem wyedytować jeden ze wcześniejszych postów i dokładnie tą informację umieścić, ale zamarudziłem na innym wątku. :lol:

Tak czy inaczej dzięki za komplement. :lol: I za przewidywalność Twoich postów. :razz::lol:

Posted

ilon_n to nie nasz wątek więc sobie już odpuść. :bye:Dodaj co tam masz do napisania jeszcze i tyle. :agrue:

Pisanie z Tobą jest fajne, ale co za dużo to niezdrowo. :mdleje:

Wątek jest dla Gugusia. :Dog_run:

Kto będzie rozsyłał konto do wpłat?

Posted

...

Nooks, nadee, Yv, czy już się coś wyklarowało odnośnie osoby odpowiedzialnej za dalszą adopcję oraz zbiórkę pieniędzy??
Nutusia pewnie zmęczona trasą nie dotknęła wczoraj komputera, więc może nie wie, że jest kandydatką nr 1 do pilotowania adopcji ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...