Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

przyjaciel_koni napisał(a):
Gallegro - tak bym chciała, ale chyba nie dam rady....


Bez przesady, mam świadomość, że to nie takie proste. Gdyby jednak komuś pasował termin (którego na dzisiaj sam nie znam :razz:) to serdecznie zapraszam.
Niestety, znacznie pogorszyły się warunki na drodze i mocno się zastanawiam, czy nie dałoby się pojechać pociągiem. Ciekawe, czy PKP dopuszcza podróżowanie z czworonogiem (oczywiście za opłatą). Ma ktoś może takie informacje. Niestety lampo to nie ratlerek, którego można schować do torby :lol:.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ANKA_89 napisał(a):
...ale jeden pies na jednego opikuna...


ANKA, czyli rozumiem, że osoba do towarzystwa, nie mogłaby jechać bez drugiego czworonoga :evil_lol:... w takim razie musiałaby zabrać swojego prywatnego psiaka :lol:.

Posted

gallegro napisał(a):
Bez przesady, mam świadomość, że to nie takie proste. Gdyby jednak komuś pasował termin (którego na dzisiaj sam nie znam :razz:) to serdecznie zapraszam.
Niestety, znacznie pogorszyły się warunki na drodze i mocno się zastanawiam, czy nie dałoby się pojechać pociągiem. Ciekawe, czy PKP dopuszcza podróżowanie z czworonogiem (oczywiście za opłatą). Ma ktoś może takie informacje. Niestety lampo to nie ratlerek, którego można schować do torby :lol:.


Gallegro, przejazd PKP przewozy regionalne to koszt 4 zl bez wzgledu na ilosc km, natomiast Intercity 15 zl. Tak podaje net. Pies musi posiadac zaswiadczenie o szczepieniach, kaganiec i smycz obowiazkowo. Pozdrawiam

Posted

ANKA_89 napisał(a):
Gallegro, zabiłeś mi ćwieka, poddaje się:roll:


Wiesz... ja z natury jestem taki czepliwy... :razz:. Myślę, że powinnaś się już do tego przyzwyczaić :lol:.


Nie bardzo sobie wyobrażam, żeby można było siedzieć w przedziale z innymi ludźmi (niestety,nie każdy lubi zwierzaki :shake:). Zaraz zadzwonię do informacji i dopytam.

Posted

ANKA, osobiście nie mam pojęcia, ale dogo odwiedza sporo wetów, więc może...


Zapadły ostateczne ustalenia odnośnie transportu Lampo. Do Katowic psiak pojedzie Misiobusem z lecznicy, a ja będę mu towarzyszył, siedząc obok niego na tylnym siedzeniu (będzie mu raźniej ;)). Na samym początku naszej korespondencji z Panią Bożeną, obiecałem, że osobiście przyjadą z psiakiem, dlatego nie mogę postąpić inaczej. Poza tym, jestem bardzo mocno emocjonalnie zaangażowany w akcję pomocy dla Lampusia.
Do ustalenia pozostał termin, ale powinno to nastąpić w ciągu kilku najbliższych dni.

Posted

Jeśli nic się nie zmieni, w piątek po południu, Lampo będzie w swoim nowym domku :multi:.
Ja wiedziałem, że tak będzie ;).
Od samego początku Onek głęboko zapadł mi w serce. Kiedy odwiedzałem Go już jako Lampo w lecznicy, zastanawiałem się czy będzie mu kiedyś dane zobaczyć swój właqsny, kochający domek. Wszystko na to wskazuje, że właśnie w piątek ziszczą się nasze marzenia.
Gdyby nie Wy wszyscy, ludzie o WIELKICH sercach, Onek prawdopodobnie nigdy nie dostał by takiej szansy.

Posted

Widzę, że piątek mam z głowy - nie będę mogła normalnie pracować !!!!
Z nerwów chyba pogryzę paluchy.

Co do Ludzi o Wielkich Sercach - gdyby nie Wy Drogi Wuju i ANKA, to pewnie wciąż Oneczek by wegetował !!!! Bardzo Wam Dziękuję !!!

Ogromne podziękowania - zupełnie innego jednak rodzaju - należą się Panu Januszowi Orzechowskiemu !!!!! Dzięki Jego pomocy Lampo zobaczy trawę i niebo !!!

Gallegro - a kiedy mamy szansę pogadać ???

Posted

przyjaciel_koni napisał(a):
...Gallegro - a kiedy mamy szansę pogadać ???


Choćby zaraz :evil_lol:.
Może skusisz się na przyjazd w piątek do Psiego Losu :razz:.
Jutro poznam godzinę wyjazdu (wstępnie zakładam, że będzie to ok. południa). Chyba, że mieszkasz/pracujesz gdzieś po trasie... możemy się zatrzymać w celu wygłaskania Lampusia.

Posted

W piątek pracuję, ale.......
Odpowiem jutro, tylko muszę znać godz. Twojego przyjazdu do Psiego Losu, bo rozumiem, że będziesz nieco wcześniej niż planowany wyjazd.

ANKA - przegapiłam te zdjęcia z niby kaszakiem. Opisz dokładniej wygląd, bo jak dla mnie na zdjęciu kiepsko widać. Czy to wypukłe, czy coś się tam zbiera, czy to tylko taka powierzchnia jak widać (płaska z czerwonym i strupami). teoretycznie coś mi to przypomina.

Posted

przyjaciel_koni napisał(a):
...bo rozumiem, że będziesz nieco wcześniej niż planowany wyjazd...


Niestety, będę krótko bawił w lecznicy :shake:. Terminy mam napięte do granic zdrowego rozsądku, jednak na rozmowę z Tobą, połączoną ze spacerkim z psami, zawszę znajdę czas :p. Jutro do południa powinienem poznać szczegóły.

Posted

Przyjacel koni to jest na skórze, starałam się na zdjęciu pokazać , jak to się przesuwa wraz ze skórą, mogę wsadzić pod to kciuk , to jest tak troche wypukłe, ale nie czuć żeby było wypełnione jakimś płynem, raczej jest twardawe, no wet obmacał i stwierdził, że to może być kaszak, bólu to piesowiu nie sprawia, jest taki niezbyt owołosione, skóra jest chropowata, strukture ma inną niż zdrowa, nie umiem tego opisać, to trzeba zobaczyć

Posted

[quote name='ANKA_89']...nie umiem tego opisać, to trzeba zobaczyć

:crazyeye: Opisałaś to tak, że dokładniej chyba się nie da ;).

Onek-Lampo do nowego domku wyjedzie między godz. 12:00 a 12:30.

Posted

ANKA - poszperam w mądrych książkach. Może będzie takowa zmiana skórna.


Gallegro - marnie z tym spotkaniem. Jeszcze jutro będę pertraktować w pracy.
Może po 11.15 uda mi się przyjechać, ale mam tylko 50% szansy.
Zrobię co się da.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...