Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kurcze, nie zauważyłam tego wpisu, nie ma takiej typowej umowy adopcyjnej, po prostu do zeszytu wpisywane jest imię, nazwisko i adres osoby adoptującej; to mój tel jest podany w aukcjach; ok. której godziny przyjedzie pan Orzechowski? zaraz wysyłam namiary

Posted

ANKA_89 napisał(a):
kurcze, nie zauważyłam tego wpisu...


Wiedziałem... Aniu, nie śpij :mad:... równie dobrze możesz przegapić fakt, że Onek znajdzie domek :razz:. Trzeba być czujnym :lol:.

ps. Pan Orzechowski osobiście nie może pojechać, więc wyśle pracownika, który będzie miał wszelkie pełnomocnictwa. Godzina przyjazdu trudna jest do ustalenia, ale myślę, że będzie to ok. południa.

Posted

chciałabym być przy zabraniu Onka (w sumie on jest stosunkowo nieufny i nie wiem czy da się wpakować do samochodu kierownictwu), a co dalej? po operacji? byłaby wdzięczna za informację gdy misiobus będzie już blisko, coś czuje , że w środę nie zaszczycę swą obecnością szkoły...

Posted

Ad 1. Powinnaś być przy zabraniu Onka (w miarę możliwości). Prosił o to P. Orzechowski. W razie problemów, zostanie mu podany środek na uspokojenie (Onkowi oczywiście :lol:).
Ad 2. Po ew. operacji (bez względu na rezultat) będziemy szukali Onkowi stałego domku. W razie czego pomyślimy o tymczasie. Nie przewidujemy powrotu Onka do schroniska!!! Niech się lepiej pożegna z kumplami ;).
Ad 3. Kierowca zadzwoni wcześniej... a po co pytałem o tel. :razz:
Ad 4. Zrobisz jak zechcesz... piszę tak, bo wiem, że zechcesz pożegnać się z Onkiem ;). Ale uważaj... ja Ci usprawiedliwienia nie napiszę... może kier. schroniska ;).

Przed chwilą otrzymałem info, że misiobus powinien być ok. godz 10-tej, ale ja takiej gwarancji bym nie dał... zależy jak będzie na trasie.

Posted

a co myślicie o tym , żebym wrzuciła Onkowi do budy jakiś materiał, który zostałby zabrany razem z nim?tak jak u szczeniaków; jedzenia dostają raz dziennie ok.16 więc Onke na pewno będzie na czco;pani ,która brała ze schroniska rottweilera i widziała czym psy są karmione miała potem problemy z rottweilerowymi biegunkami, u Onka najprawdopodbniej będzie tak samo

Posted

gallegro napisał(a):
Ad 4. Zrobisz jak zechcesz... piszę tak, bo wiem, że zechcesz pożegnać się z Onkiem ;). Ale uważaj... ja Ci usprawiedliwienia nie napiszę... może kier. schroniska ;).



a kto mówi o usprawiedliwieniu... sama napiszę( ma się te doświadczenie)

ok.11.50 juz powinnam być w schronisku(na pierwszej lekcji mam wy....ny spr z matmy:angryy: )

Posted

ANKA_89 napisał(a):
a co myślicie o tym , żebym wrzuciła Onkowi do budy jakiś materiał, który zostałby zabrany razem z nim?...


No nie... normalnie "respect" ;). Oczywiście, to bardzo dobry sposób.

Posted

gallegro napisał(a):
W środę rano wyjedzie po Onka "Misiobus" z lecznicy Psi Los. Od tego momentu Pan Janusz Orzechowski, właściciel Psiego Losu, przejmie opiekę nad psiakiem. Na dzień dzisiejszy nic nie jest pewne, ale P. Janusz obiecał, że bez względu na to jaki efekt przyniesie ew. leczenie, Onek do schroniska już nigdy nie wróci. W tym miejscu chciałbym gorąco podziękować za serce okazane "zwykłemu" kundlowi.
W środę można będzie pomyśleć o zmianie tytułu wątku ;). Z uzyskanych informacji wynika, że AFN może się włączyć w akcję w celu pokrycia części kosztów.
Mówiłem, że będzie dobrze :lol:.

>Aniu, podaj mi (może być na PW) dokładne namiary na schronisko (adres, dojazd, godziny otwarcia, tel. do osoby upoważnionej).
Czy trzeba od reki podpisać umowę adopcyjną? Jeśli tak, Pan Janusz jest na to przygotowany. Uprzedź pracowników, żeby Onek w środę nie dostał jedzenia.
Czy w opisie aukcji tel. jest do Ciebie? Jeśli nie, podaj mi na PW.


A ja zacznę od tego, że mam okropne problemy z internetem !
Dlatego jestem nieco "zapóźniona w reakcjach". Przepraszam.

Co do AFN - wpłat można dokonywać z dopiskiem "Niewidzący Onek".
Już wcześniej w wątku "Wpisujcie..." podane były takie namiary z prośbą o wpłaty.
I w tym momencie akcji na rzecz ratowania psiaka uważam za konieczność gromadzenie środków finansowych !!!!!!
Bardzo prosimy o wpłaty !!!!!!! Zostaną dobrze wykorzystane !!!!

Gallegro - niezwykle prężnie działasz i konkretnie !!!!
Jestem pod wrażeniem !!! I to tempo - moje kopytka chyba są zbyt powolne, postaram się poprawić.
Dziękuję Ci za to co robisz !!!! Nie tylko w tym przypadku !!!!

Zwykły kundel nie wie jak wiele serca okazał mu Pan Janusz Orzechowski, ale my wiemy !!!!!!
Bardzo, naprawdę bardzo dziękujemy w imieniu psiaka i własnym !!!!!!

Posted

Nie musisz mi dziękować. Tak naprawdę, to ja tylko wszystko skoordynowałem. Oczywiście, na tym moja rola się nie kończy... ale to Pan Janusz całą "czarną robotę" wziął na siebie.
Nie ma też dla mnie większej nagrody niż to, kiedy mogę zobaczyć psiaka grzejącego doopcię w swoim własnym kochającym domku. Jeśli Onek mógłby jeszcze ten domek zobaczyc, to będę w "siódmym niebie".
Onkowi i nam wszystkim, życzę tego z całego serca.

Posted

gallegro napisał(a):
W środę rano wyjedzie po Onka "Misiobus" z lecznicy Psi Los. Od tego momentu Pan Janusz Orzechowski, właściciel Psiego Losu, przejmie opiekę nad psiakiem. Na dzień dzisiejszy nic nie jest pewne, ale P. Janusz obiecał, że bez względu na to jaki efekt przyniesie ew. leczenie, Onek do schroniska już nigdy nie wróci. W tym miejscu chciałbym gorąco podziękować za serce okazane "zwykłemu" kundlowi.
W środę można będzie pomyśleć o zmianie tytułu wątku ;). Z uzyskanych informacji wynika, że AFN może się włączyć w akcję w celu pokrycia części kosztów.
Mówiłem, że będzie dobrze :lol:.

Wspaniała wiadomość :) Zawsze wchodziłem na ten wątek z obawą, dziś było podobnie... a tu taka cudowna niespodzianka :)
Trzymam kciuki za Ciebie, ON-ku! Teraz już będzie dobrze :)

Posted

Drogie Ciotki i Wujkowie, czy ktoś z Wawy mógłby się podjąć zaszczytnego obowiązku tymczasowego opiekuna ONKA. Z oczywistych względów personel lecznicy nie jest w stanie zapewnić psiakowi zbyt wielu atrakcji, więc każdy spacer z psiakiem byłby mile widziany. Lecznica Psi Los ma swoją siedzibę na Mokotowie w pobliżu Dworca Południowego.

ps. Prawdopodobnie jutro będzie gotowy banerek dla Onka (dzięki Folen) i kto będzie miał życzenie, może umieścić go w swoim podpisie.

Posted

gallegro napisał(a):
Drogie Ciotki i Wujkowie, czy ktoś z Wawy mógłby się podjąć obowiązku tymczasowego opiekuna ONKA. Z oczywistych względów personel lecznicy nie jest w stanie zapewnić psiakowi zbyt wielu atrakcji, więc każdy spacer z psiakiem byłby mile widziany. Lecznica Psi Los ma swoją siedzibę na Mokotowie w pobliżu Dworca Południowego.

ps. Prawdopodobnie jutro będzie gotowy banerek dla Onka (dzięki Folen) i kto będzie miał życzenie, może umieścić go w swoim podpisie.


Rzeczywiście to bardzo ważne. Myślę, ze na tylu warszawiaków na tym wątku, to trzeba listę społeczną otworzyć. Odwiedzanie i spacerki są niezbędne.
Pracownicy nie mają wiele czasu na zajmowanie się pieskami, a Onek musi nauczyć się miasta, wyzbyć się lęku i nabrać zaufania do człowieka.
Przecież po takich przejściach szukamy super domku dla niego, to i on musi być super mądrym psem.

Posted

wanda szostek napisał(a):
Rzeczywiście to bardzo ważne. Myślę, ze na tylu warszawiaków na tym wątku, to trzeba listę społeczną otworzyć. Odwiedzanie i spacerki są niezbędne.
Pracownicy nie mają wiele czasu na zajmowanie się pieskami, a Onek musi nauczyć się miasta, wyzbyć się lęku i nabrać zaufania do człowieka.
Przecież po takich przejściach szukamy super domku dla niego, to i on musi być super mądrym psem.


Dzięki Wandziu, że poparłaś ten pomysł. Dopiero po przeczytaniu Twojego uzasadnienia, zrozumiałem, jakie to może być ważne dla Onka.
Czekamy na zgłoszenia chętnych... pierwsze osoby mogą wybrać sobie dzień tygodnia... ostatni... dostaną to co zostanie ;). Ja będę w Psim Losie prawie w każdą niedzielę, ale potraktujmy to jako bonus (nie chcę blokować innych ;)).

Posted

wanda szostek napisał(a):
Ja również bardzo, bardzo dziękuję. Wierzę , że uda sie jemu jeszcze podarować odrobinę szczęścia

Nie wiem jak to się stało, że nie wkleiłam tu ogłoszeń. Onek ogłoszony w necie
e-oferty do 1. 02. 07
moje anonse.pl - ogłoszenie do 1.01.07
24polska.pl - do 22. 12. 06
isu. pl - do 24. 11. 06
serwis konie - do 29. 12. 06
ogłoszenia.dj.pl do 1. 12. 06
darmowe ogłoszenia .lap.pl od dziś 60 dni
http://portal.animalia.pl
www.4lapy.pl 2 mieś

www gumtree.pl do skasowania

www,adwerst.pl 21 dni

www bono-polska 90 dni

www.gryps.pl 50 dni
www.anonse.com - jednorazowe (będę co tydzień powtarzać)

w wydaniu Świętokrzyskim
w wydaniu Radomskim
w wydaniu Lubelskim


Wandziu, wielkie dzięki za Twój wkład w poszukiwanie domku dla Onka i wielu innych psiaków. Nie wiem, czy wszyscy są świadomi, ile czasu trzeba poświęcić na ciągłe ogłaszanie psich nieszczęść. Wystarczy spojrzeć na godzinę dodania Twoich niektórych wpisów ;).

Posted

Cały czas czekamy na deklaracje opieki nad ONkiem przez Warszawiaków (i nie tylko). Nawet jeśli ktoś z jakiegoś powodu nie ma takiej możliwości, niech swoim wpisem, przynajmniej potwierdzi zainteresowanie losem psiaka...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...