Szczurosława Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 tutaj można oglądanąć przystojniaka: http://www.kundelpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=26&Itemid=37 a tu można wesprzec Onka: Dorota Romaniuk Karabeli 4 m 97 01-313 Warszawa 31 1140 2017 0000 4902 0527 0923 MultiBank nr konta dla przelewów z zagranicy BREXPLPWMUL31114020170000490205270923 tytuł wpłaty: "ON ślepy" Ślepek jest ponad 10-letnim totalnym mixem ON,w styczniu 2006 został przywieziony przez straż miejską strasznie wychudzony z zardzewiałym łańcuchem na szyi, ma radosny pyszczek a w nim mniej radosny widok zębów, przez ok.miesiąc błąkał się po okoliczny wioskach, zapewne się komuś zerwał, a po co szukać starego , ślepego psa....w każdej chwili jet do adopcji w schronisku na Wąszoszkach 15a k/Krajenki (wlkp.), opłata 18 zł za szczepienie p/wściekliźnie,ma śliczne, gładkie uszka z oklapniętymi końcówkami, półdługą sierść, kremowy z czarną łatą na plecach, nie ma problemów z odnalezieniem miski zrówno z wodą jak i z jedzeniem, umiejętnie trzyma kości z pasją je obgryza, w wolnych chwilach kopie dołki(dopóki go nie przyłapałam nie wierzyłam) w które potem sam wpada, co je zasypie to on zabiera się za "poprawki", mieszka sam, brutalnie poznał budowę klatki, umie na wybiegu pędzić radośnie aby tuż przed siatką zwolnić i zatrzymać się, strasznie inteligenta bestia, przy posiłku nie toleruje innych psów, na spacerze tak, ładnie chodzi na smyczy, spuszczony luzem troche się mota, rozpoznaje znajomych , kiedy otworze drzwiczki wychodzi i od razu szuka mojej nogi, wskakuje, obejmuje łapkami i przytula się, jest słodki, trudno się uwolnić od tak miłego pysia, reaguje na imię i klaskanie, nieufny w stosunku do obcych, nie ma nic przeciwko starszym dzieciom, szukam mu dobrego domu, bo tutaj nie bardzo ma szansę, teraz staram się wykombinować cyfrówkę (mam tylko fotki ze zwykłego aparatu)potem będe kombinować jak je wkleić, odbiór własny bez możliwości dowozu, kontakt do mnie,bez względu na porę:0 603 224 392 lub gg lub pw Quote
lavinia Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 jeśli mi prześlesz fotki na layla@onet.pl, to je wkleję tutaj Quote
Szczurosława Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 dzięki Lavinia, na jutro mam zaklepaną cyfrówkę, wieczorkiem powinny już być fotki, poza tym do góry! Quote
Szczurosława Posted August 3, 2006 Author Posted August 3, 2006 szalony Ślepek.chłopak jak kogoś pokocha to gdy go wyniucha po prostu szaleje:) Ślepek w poszukiwaniu jedzenia, chłopaka ma naprawde super węch jak na swój wiek Quote
Szczurosława Posted August 3, 2006 Author Posted August 3, 2006 sama miłość, kto chciałby być tym jedynym wybrańcem??ktoremu Slepek odda calego siebie? Quote
Szczurosława Posted August 3, 2006 Author Posted August 3, 2006 malenstwo przestrzaszylo się blysku lampy kiedy stanie sie blisko jego kojca zaczyna szalenczy bieg w kolo na wybiegu przepraszam za jakość, byłam sama i trudno mi było uchwycić Ślepka Quote
Szczurosława Posted August 3, 2006 Author Posted August 3, 2006 mix jamniczka gładkowłosa http://www.dogomania.pl/forum/showth...46#post1985546 mix beagla http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28866 starszy kundelek http://www.dogomania.pl/forum/showth...16#post1985616 inne: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1985798#post1985798 rottweiler: http://www.psy.warszawa.pl/2006/html2006/rottweilery/rotekzpily.htm Quote
Szczurosława Posted August 5, 2006 Author Posted August 5, 2006 ten łańcuch Ślepek miał na sobie , zdjełam go chudzince bez problemu, teraz z takim ciałkiem byłby problem Quote
aniac50 Posted August 5, 2006 Posted August 5, 2006 W górę po nowy domek -tylko kiedy on będzie ????:roll: -cholerne wakacje!!!!! Quote
akucha Posted August 5, 2006 Posted August 5, 2006 Podnoszę, biegnij do naszej Kluski, też niewidomej!!!! Szukamy dobrego domu dla niewidomego psa!!!! Quote
akucha Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Ślepaczek jest śliczny i ten łańcuch, ech... :-( Badał go kiedyś jakiś weterynarz? On mimo swojego kalectwa wygląda młodo i zdrowo :lol: Trzeba mu nadać ładne imię, kto ma pomysł??? Quote
Szczurosława Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 akucha jesli chodzi Ci o oczy, to wet powiedzial mniej wiecej tak: nie da rady, bo mi nikt pieniedzy za leczenie nie odda. bo tą mgłę mozna chyba sciagnac operacyjnie,ale nie mamy warunkow no i podobno drogie to jest, wiec w schronisku on nie ma szans na widzenie, musi go adoptowac ktos z powolaniem pomocy psom, a tak to dolina:( Quote
akucha Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Zapytaj weta, ile to może kosztować???? Jeśli psu można pomóc, to warto to zrobić, to zwiększy jego szansę na dom!!! Zrobimy zbiórke na dogo!!! Zapytaj koniecznie!!! Quote
Szczurosława Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 zapytam , choc zabrzmi to brutalnie to nie ma sensu tego robic w schronisku, tu nie ma zadnego szpitaliku czy czegos podobnego, a wet nie wezmie go do siebie, jak sterylizowal suki w pazdzierniku 2005 to robil to na prowizorycznym stole na wybiegu i zaraz po obudzeniu suka wracala do kojca, wiec wg mnie operacja bedzie miala sens po adopcji Ślepaczka, i na ten moment zbiorka nie ma sensu, jak ktos go zaadoptuje wtedy mozna sie zabrac za leczenie itp. Quote
akucha Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Z jednej strony masz rację... To co piszesz o wecie jest troche straszne :shake: A niu czy Ty z tego schroniska jestes tu sama, nikt z okolicy nie działa na dogo??? Co to za schronisko, ile tam jest psów, jakie sa warunki, skąd weterynarz??? Quote
akucha Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Z jednej strony masz rację... To co piszesz o wecie jest troche straszne :shake: Aniu czy Ty z tego schroniska jestes tu sama, nikt z okolicy nie działa na dogo??? Co to za schronisko, ile tam jest psów, jakie sa warunki, skąd weterynarz??? Quote
Szczurosława Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 WERSJA OCENZUROWANA:) wet miejscowy jest na telefon kierownika, nadzorujący zajmuje sie kastracja psow, w lipcu mial przeprowadzac lecz wyladowal w szpitalu. schroniskiem zajmuje sie Komunalny Zaklad Uzytecznosci Publicznej, zalatwia jedzenie, slome na zime, pani z TOZ-u szuka domow dla psiakow i za prywatne pieniadze kupuje wedliny oraz za prywatna benzyne sprawdza nowe domy(tylko niektore, ktorych adres zapamietam , bo nie mam dostepu do danych , a pani juz wogole), kierownik nie przepada za owa pania, ona za nim, mijaja sie a ja robie za posrednika, do weta nie mam obiekcji, sprzeciwil sie kierownikowi i nie zgadza sie na uspienie psow ktore nie sa beznadziejnie chore, i chwala mu za to, schronisko to 8 kojcow(5 murowanych,3 wolnostojace, przed chwila znowu lalo, wiec nie trudno sobie wyobrazic jak wygladaja w tej chwili te wolnostojace ) i maly wybieg, budynek w ktorym gotowane jest jedzenie jest wlasnoscia kierownika i powoli sie rozpada(jest z plyty pilsniowej i zaczyna gnic) , ogolnie to schroniko mialo juz byc zlikwidowane bo nie spelnia wymogow, ale wciaz trwa przetarg na budowe nowego, co z tego wyjdzie , raczej niepredko sie przekonamy THE END Quote
akucha Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 O rany :-( :-( :-( dziewczyno, co tu robić??? Podziwiam Cię na prawdę, z całego serca!!! Trzeba zorganizować jakąś grupę wsparcia... To prywatne schronisko??? Gdzie ono się znajduje? Trzeba pomyśleć i coś zrobic, żebyś nie była sama... Wykasuj poprzedni watek, tak dla bezpieczeństwa, różni ludzie tu zaglądają, nie trzeba sie logowac, żeby czytać dogo... Quote
akucha Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Potrzebna pomoc, rady i wszystko, co mozliwe!!! Tego psa mozna yratować, leczyć i znaleźć mu dom!!! Quote
Szczurosława Posted August 8, 2006 Author Posted August 8, 2006 schronisko miesci sie ok.25 km na polnocny-wschod od Piły, woj.wielkopolskie, no i podnosze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.