andegawenka Posted November 27, 2012 Posted November 27, 2012 Moja też wrzasnela jak od ucha przy dotyku, ale do tej pory nie wiemy co jej było, bo uszka czyste były.:roll: Quote
giselle4 Posted November 30, 2012 Author Posted November 30, 2012 zuziaM napisał(a):Grazynko, nie jest na szczescie przeziebiony. Zauwazylam w niedziele, kiedy lapalam za obrozke po lewej stronie szyjki, ze Amorek zapiszczal. To samo powtorzylo sie pozniej jeszcze kilkakrotnie, wiec wiedzialam, ze cos tam go boli. Pomyslalam, ze to moglo wrocic zapalenie ucha, bo niestety czesto to sie zdarza. No i zdecydowalam sie pojechac do lekarza zeby stan zapalny sie nie rozwinal. Pan doktor zmierzyl temperature i Amci mial normalna. Ale bolesnosc w okolicy szyi byla widoczna. Amcio sie zaraz napinal, kiedy byl tam dotykany. Mial sprawdzone uszka ( sa zdrowe i czysciutkie ). Nawet w mordke gleboko pan doktor zajrzal, czy to aby nie od zabkow jakies zapalenie okostnej. Ale podczas tego badaniua Amorek sobie tylko baaaaardzo szeroko ziewnął ... slodziak nas tym rozbawil. Zęby tez bralam pod uwage, bo ma naprawde w zlym stanie, ale ma swietny apetyt i zajada z miski normalnie, nie placzac przy tym albo jedzac jakos inaczej, co by swiadczyc moglo o bólu. Okazalo sie, ze ma spuchniete nieco okolice węzłów chlonnych. Przyczyna niestety trudna do okreslenia. Moze to nawet nie węzly chlonne, ale zmiany zwyrodnieniowe powstale na skutek pochylonej w dol zawsze glowki. Szyja obciazona ciezarem glowy zaczela bolec. Amcio dostal 3 zastrzyki ... przeciwzapalny, antybiotyk dlugodzialajacy i jeszcze jakis, ale nie wiem co. Mysle, ze jakis na zmniejszenie obrzeku ( pewnie steroid ). Zadnych dodatkowych lekow nie mamy. Ze wzgledu na wiek Amorka, pan doktor nie chcial go szpikowac antybiotykami. Od srody mam mu przez tydzien podawac Encorton, przeciwobrzekowo. Jesli nie bedzie dluzej poprawy, to pojedziemy znow do lekarza. Ale mam nadzieje, ze przejdzie jednak. Koszt lekow - 55,- zl. Bardzo dziekuje Gosi z SOS Dalmatynczykom, ze pojechala ze mna i bardzo mi pomogla, bo Amcio jest bardzo wrazliwy na dotykanie, a juz podnoszenie do auta, czy na stol u pana doktora, to naprawde bardzo przez Amorka zle tolerowane. Boi sie takich zabiegow. Dziekuje Zuziu i jutro przeleje pieniazki:) Quote
Mysza2 Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Z bazarku cioci Andegawenka idzie dla Amorka 156 zł :multi::multi: http://www.dogomania.pl/forum/threads/235783-Rozliczamy-Rękodzieło-Biużuteria-dla-Amorka-do-26-11-2012-godz-22-00 Ninuś dziękujemy :loveu::loveu::loveu: Quote
andegawenka Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Mysza2 napisał(a):Z bazarku cioci Andegawenka idzie dla Amorka 156 zł :multi::multi: http://www.dogomania.pl/forum/threads/235783-Rozliczamy-Rękodzieło-Biużuteria-dla-Amorka-do-26-11-2012-godz-22-00 Ninuś dziękujemy :loveu::loveu::loveu: a Tobie Myszko za prowadzenie bazarku:) Quote
Marycha35 Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Brawo Dziewczynki:) A Amciowi zdrówka życzę, 187 kg zdrówka:) Quote
giselle4 Posted December 2, 2012 Author Posted December 2, 2012 Amorku ,tylko nie choruje rybeczko Quote
giselle4 Posted December 2, 2012 Author Posted December 2, 2012 Mysza2 napisał(a):Z bazarku cioci Andegawenka idzie dla Amorka 156 zł :multi::multi: http://www.dogomania.pl/forum/threads/235783-Rozliczamy-Rękodzieło-Biużuteria-dla-Amorka-do-26-11-2012-godz-22-00 Ninuś dziękujemy :loveu::loveu::loveu: Zawsze mowię ze masz rękę i do ludzi i do bazarkow Dziekuje wszystkim:) Quote
basia34 Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Amorku bardzo mnie zmartwila Twoja choroba,ale wiem ze dasz rade. Quote
Mysza2 Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 giselle4 napisał(a):Zawsze mowię ze masz rękę i do ludzi i do bazarkow Dziekuje wszystkim:) Dziękuj cioci Andegawence tym razem Graziu:) Amciu chłopaku mam nadzieję że zdrowiejesz Quote
giselle4 Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 Mysza2 napisał(a):Dziękuj cioci Andegawence tym razem Graziu:) Amciu chłopaku mam nadzieję że zdrowiejesz Andegawenko,Ninka bardzo dziekuje w imieniu Amorka On słabo mowi ale okazuje ze bardzo sie cieszy. DZIEKUJE:) kasa juz na koncie i wposcie rozliczeniowym:):):) Quote
giselle4 Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 kamala-30zl* Renata N -40zl dziekujemy obu cioteczkom za wplaty i pamiec o Amorku Quote
Mysza2 Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 giselle4 napisał(a):Andegawenko,Ninka bardzo dziekuje w imieniu Amorka On słabo mowi ale okazuje ze bardzo sie cieszy. DZIEKUJE:) kasa juz na koncie i wposcie rozliczeniowym:):):) A my się cieszymy razem z nim i dziękujemy pięknie:):) Quote
giselle4 Posted December 5, 2012 Author Posted December 5, 2012 Zuzia jest dobrej mysli a i za oknem całkiem jeszcze cieplo Amciu trzymaj fason:) Quote
giselle4 Posted December 9, 2012 Author Posted December 9, 2012 Amorku leki zaplacone pieniazki dobre cioteczki daja juz na Nowy Roczek bedzie dobrze tylko zyj i bądz zdrowy:) Quote
iwstar58 Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Zdrówka Amcio, jakiś pieniążek zawsze się znajdzie...masz jak w banku :lol: Quote
giselle4 Posted December 10, 2012 Author Posted December 10, 2012 [quote name='iwstar58']Zdrówka Amcio, jakiś pieniążek zawsze się znajdzie...masz jak w banku :lol:[/QUOTE] masz racje cioteczko,oj masz Quote
giselle4 Posted December 10, 2012 Author Posted December 10, 2012 Amorek otrzymal od cioci fiorsteinbock-10zl bardzo dziękuje i juz w pierwszym poscie Quote
zuziaM Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 [quote name='giselle4']Amorku leki zaplacone tylko zyj i bądz zdrowy:)[/QUOTE] Doszly Grazynko, dziekujemy. Amcio dziadulek trzyma sie jakos. Ma cieplutko, sporo spi. Na dwor wychodzi tylko na troszke 3 x dziennie zeby sie nam nie przeziebil. Slabiutki juz i musze mu pomagac czasami. Poza tym juz mocno niedowidzi. Poza tym wszystko ok, chociaz w tym wieku trudno juz mowic o calkowitym zdrowiu ... co tam w srodku siedzi, tego nikt nie wie. Amcio dostaje stale leki na watrobe i daje mu Lakcid. Po ostatnich lekach lepiej niech mu sie flora bakteryjna odnawia. Quote
fiorsteinbock Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 Smutna jest starość ale najważniejsze, że Amcio ma opiekę i jest kochany. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.