giselle4 Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Marycha35 napisał(a):już się ogarniam;) i jednoczę w sprawie ryczenia, też raczej jestem skąpa w tej kwestii, ale ten wiersz... cholera przeskoczyło!!! nie plakac.....teraz to juz jest prawie ok:) Quote
Mysza2 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 giselle4 napisał(a):nie plakac.....teraz to juz jest prawie ok:) Ok to będzie jak mu domek znajdziemy. A płaczemy, bo ile bied którym nikt nie pomoże i nawet o nich nie wie. Quote
fiorsteinbock Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Amorku, zagladamy i wciaz kibicujemy :) Quote
Marycha35 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 i już nie płaczemy, ale wszystkich bidek strasznie żal!!! Quote
Marycha35 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 o tak, tak, na spacerek bierzemy dzwońca kochanego:) Quote
giselle4 Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 zagłosujemy,oczywiscie a teraz Amcia na pierwsza:0 Quote
zuziaM Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Przeczytalam poczatek watku i juz 1. post wycisnal mi lzy z oczu..... Malo mam czasu na wglebianie sie w historie swoich podopiecznych, ale ta jest naprawde wzruszajaca.... I jedno tylko powiem...... .... teraz Amorek jest czesto glaskany, przytulany, czesany.... ... czesto mowie do niego "moj kochany" ..... Mysle, ze psiak to czuje i naprawde sie odwdziecza. Jego ogonek juz sygnalizuje radosc na powitanie. A sam Amor ..... na spacerach jest zywy, wesoly, energiczny i szczesliwy.\Nawet w swojej budce chetnie sobie wypoczywa. Uwielbia jesc i dostaje jedzonka ile tylko chce zjesc..... Jego siersc stala sie juz ladna, lsniaca i gladka w dotyku. Ziknal brzydki zapach ...... Amorek to psiak ze wspanialym lagodnym usposobieniem, kochajacy czlowieka i lagodny dla innych psiakow. Pozdrawiamy. Quote
fiorsteinbock Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Dzieki Zuziu za relacje i fotki. U ciebie psy nabieraja nowe energii - wiec spodziewalam sie, ze i Amorka postawisz na nogi :P Quote
giselle4 Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 On patrzy w przyszłosc i widzi dom:) Quote
Mysza2 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Dziękujemy Zuziu. Będziemy bidula ogłaszać. Może znajdzie się dobra dusza. Quote
Cleo2008 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Dzieki za super wiesci! I zdjecia, ktore ciesza serce Quote
Marycha35 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 jaka to kochana psina, to oczko takie biedne, dobrze, że jest w kochających rękach:) DOMKU nam trza tylko!!!! Quote
giselle4 Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 Tylko domku i miejsca przy kochanym ludziku:) Quote
Marycha35 Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 ludziki wiecie o tym: http://www.petycje.pl/6464 podajcie proszę dalej, ważna sprawa Quote
andegawenka Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Może trzeba mu te powieki zszyć....? Quote
Nadziejka Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 :loveu::cool2::iloveyou:cudny ach cudny! Panicz kofany , jakze odzyl u Zuzienki o matulu ziemio:loveu::loveu:za domus trzymamyyyyyyyyy Quote
giselle4 Posted January 30, 2011 Author Posted January 30, 2011 ewa gonzales napisał(a)::loveu::cool2::iloveyou:cudny ach cudny! Panicz kofany , jakze odzyl u Zuzienki o matulu ziemio:loveu::loveu:za domus trzymamyyyyyyyyy Amorku,ja ciagle mam nadzieje ze ktos Ciebie pokocha...tyle ludzi Ci pomogło z serca począwszy od człowieka ktory na wozeczku Ciebie przywiozł...do dogomaniakow i Zuzi...znajdziesz chate...znajdziesz:) Quote
elzunia Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 [quote name='giselle4']Amorku,ja ciagle mam nadzieje ze ktos Ciebie pokocha...tyle ludzi Ci pomogło z serca począwszy od człowieka ktory na wozeczku Ciebie przywiozł...do dogomaniakow i Zuzi...znajdziesz chate...znajdziesz:)[/QUOTE] giselle ja już pogubiłam wątki pytałam dzis o młodziaka u Ciebie już pogubiłam je bo dzieci mi usunęły.Pamiętasz między moimi boksiami chował się Wampirek ,prawie ślepy i chory staruszek......Pamietasz go taki maluszek.Mam pyt ja bym mogła do moich przygarnąc ,wiesz że ja bardziej za staruszkami bo one nie mają dużych szans,czy zgodzisz się bym ja go przygarnęła ?wiesz jakie mam warunki jak tak to będę miała jeszcze jedno pyt.W Twoje ręce to składam Quote
giselle4 Posted January 30, 2011 Author Posted January 30, 2011 [quote name='elzunia']giselle ja już pogubiłam wątki pytałam dzis o młodziaka u Ciebie już pogubiłam je bo dzieci mi usunęły.Pamiętasz między moimi boksiami chował się Wampirek ,prawie ślepy i chory staruszek......Pamietasz go taki maluszek.Mam pyt ja bym mogła do moich przygarnąc ,wiesz że ja bardziej za staruszkami bo one nie mają dużych szans,czy zgodzisz się bym ja go przygarnęła ?wiesz jakie mam warunki jak tak to będę miała jeszcze jedno pyt.W Twoje ręce to składam[/QUOTE] Elzuniu on jest taki bokserowaty ale wyzszy jak Twoja suczka,jest zgodny ale sie boje czy bokserek jego zaakceptuje? pamietam wampirka ,chyba nawet ostatni wpis byl moj :) Elzuniu,poczekaj jeszcze troche bo jest zbyt zimno i nawet transportu na razie bym nie miala.... umawiamy sie tak, jak tyylko bedzie troche cieplej i ktoras dziewczyna bedzie chciała jechac tak daleko to wszystko zorganizujemy aby jego przewizc do Ciebie .... wiesz,jak kiepsko jest z dojazdem do zuzi...:( wiec teraz jak Ty poczekasz to Amorek tez poczeka.... ok? czy zadawala Ciebie taka odpowiedz...? Quote
elzunia Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 jasne że tak ,ja zdecydowałam sie na dziadzie bo nikt ich nie chce choć nie wiem czemu ?Są takie kochane jak mój dziadzio Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.