giselle4 Posted July 30, 2012 Author Posted July 30, 2012 Amciu ,podniose Ciebie na sloneczko:) Quote
Kasiass Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 I ja do Amcia zaglądam i życzę duuuużo zdrówka :) Quote
Mysza2 Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 witam Cię Amciu po urlopie. Trzymaj się chłopaku jakoś:) Quote
giselle4 Posted July 31, 2012 Author Posted July 31, 2012 [quote name='iwstar58']Wow, 17-20 lat :crazyeye:. Ech, to chyba weci popuścili trochę wodze fantazji, chociaż... Szamaj dużo Amorku i bądź silny. Nie daj się chorobie. Ciepło myślimy o tobie psino i posyłamy pozytywną energię Iwonko kasa dla Amorka juz na koncie nawet nie wiem jak podziekowac moze takim obrazkiem zrobilam dzisiaj wracajac z pracy Quote
giselle4 Posted July 31, 2012 Author Posted July 31, 2012 Amorek ma zaplacony hotelik do 7 wrzesnia.... potwierdz Zuziu.... jestesmy naz minusie-92zl Quote
giselle4 Posted August 1, 2012 Author Posted August 1, 2012 I ABY WYSZEDŁ Z DŁUGOW AMCIO W OSTATNI DZIEN WYSLALY SWOJE DEKLARACJE kamala-30zl* Renata N -40zl bardzo dziekujemy:):) Quote
basia34 Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 Ja tez zagladam do naszego kochanego Amorka. Quote
iwstar58 Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 Dzięki za info. Co tu dziękować...a widok piękny Tyle że to pewnie bezdomniaki. Super fotka Amcio, kciukam za twoje zdrówko Quote
Mysza2 Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 giselle4 napisał(a):Amcio ma sie lepiej:) Bardzo się cieszę. Tą starość to ktoś kiepsko wymyslił Quote
giselle4 Posted August 3, 2012 Author Posted August 3, 2012 Mysza2 napisał(a):Bardzo się cieszę. Tą starość to ktoś kiepsko wymyslił masz racje Myszko oczy juz nie widza kregoslup straszy nogi nie nosza juz tak szybko.... Quote
giselle4 Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 (edited) Zuziu,leki na watrobe wyslane wczoraj sponsorem basia34 dziekujemy bardzo Edited August 4, 2012 by giselle4 Quote
giselle4 Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 prosimy o bazarek na Amorka...bida az piszczy:( Quote
iwstar58 Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Wysłałam Amorkowi parę groszy, aby był przynajmniej na zero. Jak zdrówko u niego? Mam nadzieję, że nie dzieje się nic złego. Trzymaj się dziadku.. Quote
zuziaM Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Leki doszly. Dziekujemy bardzo. Amcio ma sie calkiem dobrze, choc nadal kreci sie w koleczko. Radzi sobie z maszerowaniem , ale czasami go zarzuca i zatacza kilka koleczek ... potem znow zaczyna isc prosto. Glowka nadal skrecona, ale to juz najprawdopodobniej nie minie. Na szczescie ma swietny apetyt i to daje mu duzo sily. W dzien jest w swojej zagrodce i jest puszczany na troche do ogrodu, bo uwielbia sobie wywachiwac nowe zapaszki. Na noc zabieram go do garazu. Rozkladam wielka koldre, a Amcio bardzo chetnie sie na niej rozklada i tak mocno zasypia, ze nawet kiedy wjezdzamy autem do srodka, zapalamy swiatlo to sie nie budzi. Quote
Marycha35 Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Grzybciu wolniutko, jeszcze dasz radę smoku:) Quote
iwstar58 Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 zuziaM napisał(a): ...Na noc zabieram go do garazu. Rozkladam wielka koldre, a Amcio bardzo chetnie sie na niej rozklada i tak mocno zasypia, ze nawet kiedy wjezdzamy autem do srodka, zapalamy swiatlo to sie nie budzi. Dziękujemy za info o Amorku. Dobrze, że jego stan w miarę ustabilizował się, a z tym co raczej nieodwracalne , radzi sobie, Jeszcze dziadek podrepcze sobie i tyle jego. Niedosłyszące istoty mają ten komfort, że mają przynajmniej święty spokój.;) Nic im nie przeszkadza Quote
basia34 Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Dzieki Zuziu za info ,wiemy ze dbasz o Niego. Quote
giselle4 Posted August 8, 2012 Author Posted August 8, 2012 Amorku smigaj na pierwsza Dziekujemy cioci WARANSKIEJ za wyciągnięcie Amorka z minusow oraz za pieniazki na leki:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.