Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gonia, anioł jestes ..??? Teraz albo będe.
mogła spać, albo nie zmrużę oka do rana. Majeczka jest w Obornikach. Pan umarł i rodzina wyrzuciła 10 letniego psa do schroniska. Z ciepłego domu, od troskliwego człowieka, z kanapy- bo to domowy psinek- do schronu zimnego, pełnego psów...Nawet nie chce sobie wyobrażać, jak ten dziadeczek czuje sie tam- sam, przerażony, zmarznięty i narażony na niespodzianki od współtowarzyszy niedoli...przecież on bronić sie nie potrafi, nigdy nie nic takiego przerażającego nie zaznał...porównywalne z szokiem obozy koncentracyjnego..dla takiego psa.
Rano przyjdą tutaj dziewczyny- pewnie wcześniej niż ja, niech szybko decydują. Napiszę jeszcze teraz do Angel,żeby weszła rano na watek. Jest chora, więc nie bedzie w szkole.
Wierzyc mi sie nie chce, że jutro może juz odmienić się los tego psnka. Nie moge spać odkąd dowiedziałam sie o jego losie. Obdzwoniłam cały Rybnik, w szkole nie było ze mnie pożytku, a " normalni" ludzie juz nie chca ze mną [B]gadać..[/B]no bo cóż, taka pomylona przejmuje sie losem jakiegos starego kundla, to co, że zima, to co, że nie ma domu, zdarza się...ręce mi opadają, jak słyszę te komentarze i widzę taka znieczulicę. Nie moge tego pojąc.
Czyli do jutra...chyba jednak nie usnę

  • Replies 266
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No tak, może będzie juz wiadomo ok 12 czy DT we Wrocku jest....jesli tak, to trzeba na CITO dzwonić do tego DT w w-wie...(napisalam juz prośbę o nr telef do tej cioteczki na CITO)...
Ciekawe, czy Mjaeczka miala wirusówki..ale przypuszczam, ze jak byla w domku, to pewnie kiedys miala...no niby jest szansa..ale wszystko sie okaze...ja wierzę w cuda...:):)

Posted

Ja tez wierzę i w dobrych- szkoda, że nielicznych- ludzi też. Ty do nich nalezysz. No i gdyby nie to klepanie w klawiaturę po nocach ...ja w ten sposób załatwiłam juz niejedna sprawę. Są ludzie, którzy tylko w nocy- kosztem snu- mogą byc pomocni.

Posted

Ta sunia i zblizające sie mrozy...a potem świeta i samotnośc w schronie....to jest "nie do przeskoczenia" dla mojej głowy...i dla mojego serducha..:(
Jesli to nie wypali,rozpoczynamy na CITO akcje zbierania kasy i szukamy DT płatnego...i znajdziemy:):)

Posted

Domek najlepszy byłby wiadomo gdzie...do świąt niewiele czasu...staram sie zablokowac wyobraźnię, co czuje taki zagubiony pies w schronie. Mój Oskar spi rozwalony w poprzek łózka...że ja nie mam posiadłości wiejskiej..

Posted

[quote name='danka4u1']Domek najlepszy byłby wiadomo gdzie...do świąt niewiele czasu...staram sie zablokowac wyobraźnię, co czuje taki zagubiony pies w schronie. Mój Oskar spi rozwalony w poprzek łózka...że ja nie mam posiadłości wiejskiej..[/QUOTE]Moja Salmusia obok mnie tez rozwalona na sofie tak, ze ja siedze juz boczkiem...jak tylko wstanę do łożka, za chwilke usłyszę, jak się otrzepuje i przymaszeruje do sypialni obok mnie, na swoje łożeczko...
Teraz kolej na Majusie:):)

Posted

niesamowite wieści ! :loveu: to czekamy z niecierpliwościa na wiadomość co z tym DT - oby wypaliło ! A i ewentualnie kiedy miała by sunia jechać ? Bo już myśle jak ją wyciągnąc i gdzie umieścic na te kilka dni ? tzn na czas az sie zorganizuje transport..

Posted

Dziewczyny, nie gniewajcie się, ale ja jestem na "nie" dla tego DT.
Tam może jechać pies, co do którego nie ma wątpliwości, że był szczepiony.
Starszy pies może parwo nie przeżyć, to dla mnie zbyt duże ryzyko.
Nawet gdyby Majkę zaszczepić dzisiaj, to i tak trzeba czekać, bo po szczepieniu spada odporność psa:-(.

Posted

[quote name='irenaka']Dziewczyny, nie gniewajcie się, ale ja jestem na "nie" dla tego DT.
Tam może jechać pies, co do którego nie ma wątpliwości, że był szczepiony.
Starszy pies może parwo nie przeżyć, to dla mnie zbyt duże ryzyko.
Nawet gdyby Majkę zaszczepić dzisiaj, to i tak trzeba czekać, bo po szczepieniu spada odporność psa:-(.[/QUOTE]

ale dom był zdezynfekowany.. to lepiej ma marznac w schronie, walczyc o jedzenie posród inych psów ? tego też może nie przeżyć :(

Posted

[quote name='Angel']ale dom był zdezynfekowany.. to lepiej ma marznac w schronie, walczyc o jedzenie posród inych psów ? tego też może nie przeżyć :([/QUOTE]

Parwo żyje pół roku, po tym terminie można dopiero bezpiecznie dawać tam psa.
A z tego co wiem, to minął dopiero miesiąc.
Nie denerwuj się;). To, że nie jestem zachwycona przewozem Majki do tego DT nie znaczy, że chcę aby została w schronie.
Mam opcję odpłatnego DT, ale dopiero od 27 grudnia, to jeszcze dwa tygodnie a mała musi opuścić schronisko biegusiem. Chyba, że ktoś się znajdzie na te dwa tygodnie?
Będę szukać jeszcze innych rozwiązań.

Posted

[quote name='irenaka']Parwo żyje pół roku, po tym terminie można dopiero bezpiecznie dawać tam psa.
A z tego co wiem, to minął dopiero miesiąc.
Nie denerwuj się;). To, że nie jestem zachwycona przewozem Majki do tego DT nie znaczy, że chcę aby została w schronie.
Mam opcję odpłatnego DT, ale dopiero od 27 grudnia, to jeszcze dwa tygodnie a mała musi opuścić schronisko biegusiem. Chyba, że ktoś się znajdzie na te dwa tygodnie?
Będę szukać jeszcze innych rozwiązań.[/QUOTE]

a ile opłata za ten DT ?

Posted

[quote name='gonia66']Otóz moje drogie dziewczyny....jutro(dzis znaczy juz) bedzie do wrocka wieziony chłopaczek (z tego domku od psychicznej) i mamy poki co dwie opcje na niego (dwie niepewne na 100%, ale jutro bedzie wiadomo juz)....jeśli we wrocku DT ktory ma zlozona propozycje sie zgodzi, to zostanie druga opcja- DT bezplatny z ward=szawy(dzis zglosil sie dla Dziadzia- Kubusia)...dziadzio jednak tam nie moze jechac, bo w tym domku 2 mies temu bylo parwo...domek byl oczywiscie dezynfekowany..ale Dzaidzio ejst staruszkiem schorowanym, bez wirusówek..mogloby byc nieciekawie...ale myslę, ze Majeczka może i moglaby pojechac do tego domku..(tam tylko karma i ewentualne leki)Karma tylko wtedy, gdy musi coś specjalnego jesc, bo gotowane dziewczyna daje sama(ale mysle ze jakos bysmy ja wpsierali)...Ja jutro(dzis) ok 13 powinnam wiedziec więcej, to napiszę...moze uda się w "ten deseń"...[/QUOTE]

goniu czy Ty śpisz wogóle :eviltong:
Jestem w szoku czyli jest miejsce dla chłopczyka od tego babsztyla :crazyeye:
Nie spodziewałam się, że dowiem się tego na wątku Majeczki ;)
Jak możesz to napisz mi coś więcej na PW. Bo u nas na wątku cisza... Ja wiem tylko po rozmowie z Avilią, że mam czekać na informacje kiedy sunia do mnie przyjedzie.

Mam nadzieję, że Majeczka spędzi już Święta w ciepełku

Posted

Wpadłam szybko ze szkoły...co dalej?? Czy coś wiadomo? Nie wiem, jaką powinniśmy podjąć decyzję, bo marzy się tak człowiekowi bezpieczna Majka na święta..
Z drugiej strony to parwo..
Psina nie ma ani grosza, a czas nagli.
Jeszcze chwilę mogę być tutaj, ale zaraz znowu wybiegam..
Biegnę jeszcze do Meggi i Peggi. To tez duży problem- dwa w jednym!! Mam nadzieję, ze ciotki w rwetesie psim i prxedświatecznym nie zapomniały o dwupaku. Jestem tego pewna i tylko dlatego udało mi sie dziś przeżyć w szkole bez możliwości dotarcia do komputera.

Posted

Wiadomość zostatniej chwili po rozmowie z gonią. Szukamy DT na dwa tygodnie dla Majeczki- po dalszych " pertraktacjach" i sms-ach, dam znać ja albo ktoś inny, co załatwiono.
W tym czasie Majka ma być zaszczepiona, a domek warszawski aktualny !!!
Dokładnie i więcej szczegółów potem, jak bedzie juz wiadomo.
Trzymajcie ciotki za powodzenie akcji. a Majka niech jeszcze trochę wytrzyma, bo teraz już musi być tylko lepiej.

Posted

Oborniki "poruszone", musi sie cos znaleźc- jestem pewna, ze sie uda:)
Juz Anna666 szuka i Angel:) jeśli wszystko dobrze pójdzie, to moze dziś (juz chyba nie da rady) ale jutro Majeczka będzie wyciagnieta, zaszczepiona i będzie oczekiwac na odpornośc:) Domek cioteczki dyszki "zaklepałam", link do watku wysłalam, pewnie niebawem tu wejdzie kochana cioteczka:)
I jeśli wszystko dobrze pójdzie, trzeba szukac transportu do w-wy...ale to juz najmniejszy problemik;):)
Dziewczyny...wołac do sw. Franciszka...naszemu Franiowi z Obornik pomógl, wierzę i że i Majeczce nie odmówi pomocy:):)
Jka tylko cos bedzie wiecej wiadomo, dam znac:):)

Posted

jestem, jestem; domek czeka aż Majeczka odporności na bierze. Swięta na pewno będzie miała udane i mikołaj pewnie do niej zajrzy ;).
Mam nadzieję tylko że dziewczęta od razu się po lubią, a jak nie od razu to z czasem będą musiały.

Posted

[quote name='dycha']jestem, jestem; domek czeka aż Majeczka odporności na bierze. Swięta na pewno będzie miała udane i mikołaj pewnie do niej zajrzy ;).
Mam nadzieję tylko że dziewczęta od razu się po lubią, a jak nie od razu to z czasem będą musiały.[/QUOTE]
:):):) No to cudownie!!!Bedzie dobrze, musi byc...teraz tylko, zeby sie udalo cos znaleźc na te 2 tygodnie....musi sie udac, nie ma innej opcji:):)

Posted

na pewno się uda, trzeba pomęczyć cioteczki tamtejsze :cool3:. Ja tym sposobem miałam kiedyś u siebie w mieszkanku 2 duże swoje i dwa małe latające tymczasy, się działo:roll: ale za to zostałam specjalistką od mopa bo jeden duży też załatwiał się jeszcze w domciu:razz:

Posted

w warszawie darmowe dt, zwrot kosztów szczepień bądź karmy (jeśli gotowana to na mój koszt), sunia potrzebuje bezpiecznego miejsca żeby ją zaszczepić i żeby uodporniła się; ponieważ miesiąc temu był u mnie szczeniak z podejrzeniem 99% parwo

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...