Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 266
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

witam Majeczko :) w sobote chociaż na chwile jak dam rade pójde zobaczyc co z nia.. ale nie obiecuje bo mama mnie raczej z domu chorej nie wypuści.. a jak nie ja to poprosze kogoś by porobił zdjęcia, bardziej wybadał jaka jest itp.

Posted

[quote name='Angel']witam Majeczko :) w sobote chociaż na chwile jak dam rade pójde zobaczyc co z nia.. ale nie obiecuje bo mama mnie raczej z domu chorej nie wypuści.. a jak nie ja to poprosze kogoś by porobił zdjęcia, bardziej wybadał jaka jest itp.[/QUOTE]

Osobiście będę Ci bardzo wdzięczna za nowe zdjęcia i info o małej.
Jest piękna:loveu: Jak rozumiem siedzi gdzieś w zimnym kojcu z innymi psami?:-(

Posted

[quote name='irenaka']Osobiście będę Ci bardzo wdzięczna za nowe zdjęcia i info o małej.
Jest piękna:loveu: Jak rozumiem siedzi gdzieś w zimnym kojcu z innymi psami?:-([/QUOTE]

tak siedzi w kojcu z innymi psami :(

Posted

[quote name='irenaka']A czy masz możliwość popytania znajomych o DT dla małej?
Ja niestety nie znam nikogo:shake:[/QUOTE]

już pytałam.. nikt nie może bo albo wyjazd do rodziny, albo maja już dość zwierzaków albo co innego :( ja niestety też nie mam jak jej wziąć..

Posted

Nie wiem czy nie za długie, ale to będzie tekst z jakim będę małą ogłaszać:
[B][COLOR=maroon][FONT=Comic Sans MS][B][COLOR=maroon][FONT=Comic Sans MS][I][SIZE=3]Od zawsze była domowym psem, ale życie potrafi zmienić się nieoczekiwanie w jednej chwili.[/SIZE][/I][/FONT][/COLOR][/B][/FONT][/COLOR][/B]
[FONT=Comic Sans MS][COLOR=maroon][B][B][COLOR=maroon][FONT=Comic Sans MS][I][SIZE=3]Pan Majki umarł, a ona nie miała się gdzie podziać. Nikt z rodziny zmarłego opiekuna nie chciał się nią zająć – bo to przecież pies, nie ma uczuć, nie potrzeba mu niczego, po co się nim przejmować.[/SIZE][/I][/FONT][/COLOR][/B][/B]

[B][B][COLOR=maroon][FONT=Comic Sans MS][I][SIZE=3]W taki sposób Majka z dnia na dzień z ciepłego i bezpiecznego domu trafiła do schroniska, gdzie naprawdę nie może sobie poradzić. Ta malutka sunia, o którą zawsze się ktoś martwił znalazła się w zimnym, głośnym i pełnym innych psów miejscu. Niewiadomo jak i czy w ogóle to zniesie. [/SIZE][/I][/FONT][/COLOR][/B][/B]

[B][B][COLOR=maroon][FONT=Comic Sans MS][I][SIZE=3]Prosimy o dom dla Majki, suni, której bardzo ciężko zmierzyć się z tak okrutną rzeczywistością. Jest ona typowo domowym pieskiem. Grzeczna, posłuszna, a do tego drobna, malutka i śliczna. Ma ok. 10 lat, jej stan zdrowia jest bardo dobry.[/SIZE][/I][/FONT][/COLOR][/B][/B]
[B][B][COLOR=maroon][FONT=Comic Sans MS][I][SIZE=3]Proszę, nie bójcie się przygarnąć tego wspaniałego lecz zrezygnowanego pieska. Ona ma przed sobą jeszcze kilka lat życia, a Ty możesz na te kilka lat zyskać nowego oddanego członka rodziny!!!![/SIZE][/I][/FONT][/COLOR][/B][/B]

[B][B][COLOR=maroon][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Sunia znajduje się w Obornikach Wielkopolskich. Możliwa jest pomoc w zawiezieniu jej do nowego domu.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B][/B]


[CENTER][B][B][COLOR=maroon][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]W sprawie adopcji lub dodatkowych pytań proszę o kontakt:[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B][/B][/CENTER]

[CENTER][B][I][B][COLOR=maroon][FONT=Comic Sans MS]tel: [SIZE=4]607-099-681[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B][/I][/B]
[B][I][B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=maroon]GG: [SIZE=4]5257225[/SIZE][/COLOR][/FONT][/B][/I][/B]
[B][I][B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=maroon]e-mail: [/COLOR][/FONT][/B][B][COLOR=maroon][FONT=Comic Sans MS][EMAIL="aniolek940@amorki.pl"][SIZE=4][COLOR=maroon]aniolek940@amorki.pl[/COLOR][/SIZE][/EMAIL][/FONT][/COLOR][/B][/I][/B][/CENTER]





[/COLOR][/FONT]

Posted

Mondey-oczywiscie ,ze mozna kastrowac psy,ale nalezy dokladnie sprawdzic serce.Moja suczka ma 13 lat ma juz slabsze serduszko .Mimo tego dostala wziewna narkoze podczas operacji usowania wszystkich zebow i oczyszaczania kanalow usznych.

Posted

To może postarać się o sterylizację? Zwiększa to szansę na dom, bo przecież nikt kto ma już psa samca - niekastrowanego nie przygarnie suni niesterylizowanej.
Pytanie - czy schron to zrobi, czy trzeba znierać kasę.
Co do kasy - to PW rozsyłać trzeba i bazary robić.

Posted

Pewnie nie jest sterylizowana - skoro pan umarł, to pewnie nie był młody...10 lat temu nikt o sterylkach nie słyszał....
Ja w swoim schronie oddałabym psiaka na jaki zabieg.

To wiecie co, jak się trafi ktoś kto będzie ją chciał, a kwestią czy ją weźmie czy nie będzie jej sterylka - to wtedy na szybko można ją będzie przebadać i zrobić sterylizację. Jak ktoś założy kasę, to jakoś ją później zbierzemy.
Oczywiście najlepiej byłoby od razu ją wysterylizować, bo to i mniejszy kłopot dla człowieka - no i mniejszy dla otoczenia. Nie będzie tłumów psów czatujących na sunię przez całe doby :)

Posted

Monday-suczki tej nie radzilabym kastrowac w tym schronisku.Jest to operacja ,a przestrzeganie higieny i sterylnosci po operacji to podstawa.Poniewaz schronisko dziala tylko pare godzin ,kto bedzie sie suczynka zajmowal i obserwowal caly dzien.
na obecny dzien potrzebny jest cieply kacik i pelna miska.

Posted

Witam Was wszystkie tez w biegu jak każdy. Widzę, ze tłumnie przybyłyście do Majeczki.
[quote name='irenaka']Zaznaczam sobie Majeczkę.[/QUOTE]
Skąd [B]Ireno[/B] przybyłas do nas? Z mojego podpisu? Dobrze, ze jesteś. Majeczka i my cieszymy się.
[B]Monday[/B], tekst moim zdaniem super, a zdjecia może zrobią inne dziewczyny, bo Angel musi się wykurować. To chodzenie bez rękawiczek...dowód na zdęciach był...
[quote name='Monday'].

[B]To wiecie co, jak się trafi ktoś kto będzie ją chciał, a kwestią czy ją weźmie czy nie będzie jej sterylka - to wtedy na szybko można ją będzie przebadać i zrobić sterylizację. Jak ktoś założy kasę, to jakoś ją później zbierzemy.
[/B])[/QUOTE]
Takie podejście do sprawy wydaje się rozsądne.Ogłaszamy, zapraszamy na wątek, prosimy o deklaracje; tylko musimy to zrobic w kilka osób- pomózcie rozsyłac zaproszenia.
[B]Niepokojące jest[/B], ze psina- nie piszę już staruszka...- przebywa w kojcu z innymi psiakami..prosto z kanapy..zgodnie z sugestiami- kącik u kazdego z nas może by się znalazł ...na część psiny, ale tak się składa, że potrzebujemy JEDEN kąt na całego psa. Wiadomo każda z nas mysli i szuka na własna rękę w pobliżu, ale też jest wiadome, ile jest takich domów, w których od zaraz mozna umiescić psa...zwłaszcza w przedświątecznym okresie.

Posted

Danusiu, jestem tu, bo śledzę Marysię 55;).
I odkąd tu weszłam, spać nie mogę, już obdzwoniłam pół Krakowa ( a reszta pewnie czeka z niecierpliwością na mój telefon;)), uda się pewnie znaleźć miejsce dla tej kruszynki, tylko potrzebuję czasu:shake:. Oby Majeczka miała tyle siły i doczekała:-(.
Potwornie się o nią martwię:-(.

Posted

Dogo mnie przestało lubić, bo bestia nie chce mnie wpuszczać...ale jestem.
[quote name='irenaka']Danusiu, jestem tu, bo śledzę Marysię 55;).
I odkąd tu weszłam, spać nie mogę, już obdzwoniłam pół Krakowa [B]( a reszta pewnie czeka z niecierpliwością na mój telefon;)),[/B] uda się pewnie znaleźć miejsce dla tej kruszynki, tylko potrzebuję czasu:shake:. Oby Majeczka miała tyle siły i doczekała:-(.
Potwornie się o nią martwię:-(.[/QUOTE]
Ja obdzwoniłam cały Rybnik, bo trochę mniejszy od Krakowa, ale...jakoś nikt nie witał mnie entuzjastycznie :shake:...a wręcz towarzystwo w tzw realnej rzeczywistości omija mnie dużym łukiem..:shake:
W jaki sposób sledzisz Marysię? Nie mam teraz takiej opcji, która mówi, gdzie poszukiwany/poszukiwana błądzi po rozległym dogo. Z Marysią odnajdujemy się chyba telepatycznie, bo często prawie równocześnie jesteśmy na tych samych wątkach.

[quote name='__Lara']Majeczko, odwiedzam Cię.[/QUOTE]

[quote name='dara9']Również odwiedzam Majcię...widzę że dobra ciocia Irenaka walczy o domek dla małej, oby Ci się poszczęściło! Majko trzymaj się![/QUOTE]
Ciotki odwiedzać i molestować otoczenie. Ktoś tutaj mówił, że tylko kącik i kawałek domku jest potrzebny suni...jakos nie znalazłam do tej pory tego kawałka i to spędza mi sen z powiek kolejną noc.

Posted

[quote name='irenaka'][B]Danusiu, jestem tu, bo śledzę Marysię 55;).[/B]
I odkąd tu weszłam, spać nie mogę, już obdzwoniłam pół Krakowa ( a reszta pewnie czeka z niecierpliwością na mój telefon;)), uda się pewnie znaleźć miejsce dla tej kruszynki, tylko potrzebuję czasu:shake:. Oby Majeczka miała tyle siły i doczekała:-(.
Potwornie się o nią martwię:-(.[/QUOTE] ooo matko :crazyeye: Irenko :loveu: czułam, że jestem inwigilowana ... ale że przez Ciebie :lol::lol: chyba mi czipa zamontowałaś :evil_lol:
Widziałaś jaka cudna suńka ?? aż trudno uwierzyć, że biedna siedzi teraz w boksie z obcymi sobie psami. Jak pomyślę co ona może teraz przezywać to serce mi ściska.

A z Danusią to sie faktycznie często telepatycznie ściągamy:lol:

Posted

[IMG]http://i54.tinypic.com/hvq6wi.jpg[/IMG]
[B]Przypominam się...czekam na Waszą pomoc...Nie wiem, co stało się z moim domem i panem..odszedł ???[/B]
Moze ranek przyniesie dobre nowiny dla Majeczki? Znajdzie się dla niej dach nad głową i ludzkie serce..

Posted

[quote name='danka4u1'][IMG]http://i54.tinypic.com/hvq6wi.jpg[/IMG]
[B]Przypominam się...czekam na Waszą pomoc...Nie wiem, co stało się z moim domem i panem..odszedł ???[/B]
Moze ranek przyniesie dobre nowiny dla Majeczki? Znajdzie się dla niej dach nad głową i ludzkie serce..[/QUOTE]Sluchajcie..a gdzie dokladnie jest teraz Majcia..??
mam pewna mysl...
EDIT
Juz wiem...jak w ogole mogłam zapomniec:oops:juz piszę///

Posted

Otóz moje drogie dziewczyny....jutro(dzis znaczy juz) bedzie do wrocka wieziony chłopaczek (z tego domku od psychicznej) i mamy poki co dwie opcje na niego (dwie niepewne na 100%, ale jutro bedzie wiadomo juz)....jeśli we wrocku DT ktory ma zlozona propozycje sie zgodzi, to zostanie druga opcja- DT bezplatny z ward=szawy(dzis zglosil sie dla Dziadzia- Kubusia)...dziadzio jednak tam nie moze jechac, bo w tym domku 2 mies temu bylo parwo...domek byl oczywiscie dezynfekowany..ale Dzaidzio ejst staruszkiem schorowanym, bez wirusówek..mogloby byc nieciekawie...ale myslę, ze Majeczka może i moglaby pojechac do tego domku..(tam tylko karma i ewentualne leki)Karma tylko wtedy, gdy musi coś specjalnego jesc, bo gotowane dziewczyna daje sama(ale mysle ze jakos bysmy ja wpsierali)...Ja jutro(dzis) ok 13 powinnam wiedziec więcej, to napiszę...moze uda się w "ten deseń"...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...