Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 361
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Już wróciłam od weta. Mała tam została. Zaraz się ogarnę zrzucę zdjęcia i opowiem co i jak. Tylko mówię od razu że zdjęcia nie pokazują tego co faktycznie jest pod tą skórą ....:( same strupy

Posted

[quote name='Evelynkaa']Już wróciłam od weta. Mała tam została. Zaraz się ogarnę zrzucę zdjęcia i opowiem co i jak. Tylko mówię od razu że zdjęcia nie pokazują tego co faktycznie jest pod tą skórą ....:( same strupy[/QUOTE]

biedactwo... to czekamy na szczegółowe info i foty..

Posted

witam dziewczynki
w weekend troche mnie nie bedzie bo mam szkołę
ale jakby coś to kom;)))

i duchem i sercem jestem z Wami:)
Evelinka trzymaj się;)))

a i w weekend jade przewertować siostrze szkatułke;))) buzia

Posted

Lalunia wg dokumentów które mam, a mam wszystko czyli paszport, metryczka, ksiażeczka zdrowia, urodzona jest 25 października 2001 roku, więc mamy wiekową dziewczynkę. Waży 9,5 kilo :D czyli więcej od mojego Alexika :D Pochodzi z niemieckiej hodowli, oraz mieszkała w niemczech przynajmniej do 2005 roku, do tego czasu ma wszystkie szczepienia. Od roku 2005 ślad się urywa....nie jest od tego czasu szczepiona ani nic....nie wiadomo gdzie przebywała. W tym jeszcze roku została zachipowana i został wydany paszport.


No ale nieważne, sunia jest w klinice. Ma strup na strupie, okropnie się drapie, na karku wydrapała sobie rane aż do krwi. Przy ogonie ma wygryzione miejsce....jedyne miejsce do którego sięgała zębami. To co jest na brzuchu ta ciemna skórka to nic w porównaniu z tym co jest na grzbiecie na karku....ech. Pani weterynarz powiedziała że zaczną badania od tarczycy (wyniki jeszcze dziś wieczorem będą), dostała antybiotyk z sterydem, a na skórze to świerzb i łojotok. Alergia pokarmowa to ostatni powód dla którego miałaby takie zmiany skórne, dlatego badania zaczęliśmy od tarczycy. W poniedziałek będzie miała badania wątroby i ogólne krwi, jak przystało na wiekową pannicę.
Smrodek niesamowity z tej skórki.

A teraz wiadomości sprzed chwili. Zostały obcięte pazurki bo miała strasznie przerośnięte i przez to kulała na jedną łapę. Jeden pazurek miała wbity w poduszeczkę Ale już poucinane pazurki i zdezynfekowana łapeczka. Podane leki. Jutro będzie odrobaczana, żeby nie wszystko na raz. Na razie jest spokojna, leży na kocyku i jest grzeczna.
Wieczorkiem pewnie jeszcze będę miała telefon z wynikami tej trzustki a jak nie dziś to pewnie jutro.

Posted

[IMG]http://img109.imageshack.us/img109/5162/dsc5599h.jpg[/IMG]

[IMG]http://img593.imageshack.us/img593/5976/dsc5598d.jpg[/IMG]

[IMG]http://img220.imageshack.us/img220/9553/dsc5597h.jpg[/IMG]

[IMG]http://img46.imageshack.us/img46/6706/dsc5596.jpg[/IMG]

[IMG]http://img210.imageshack.us/img210/5938/dsc5595.jpg[/IMG]

Posted

[IMG]http://img196.imageshack.us/img196/5182/dsc5594r.jpg[/IMG]

[IMG]http://img9.imageshack.us/img9/3936/dsc5593d.jpg[/IMG]

[IMG]http://img41.imageshack.us/img41/2741/dsc5592d.jpg[/IMG]

[IMG]http://img401.imageshack.us/img401/6138/dsc5591.jpg[/IMG]

[IMG]http://img46.imageshack.us/img46/6763/dsc5589f.jpg[/IMG]

Posted

[IMG]http://img703.imageshack.us/img703/9002/dsc5588.jpg[/IMG]

[IMG]http://img20.imageshack.us/img20/8910/dsc5587.jpg[/IMG]


Sunia nigdy nie rodziła! a wysterylizowana została ok 4 lata temu.

Poli jest zestresowana, z gabinetu chciała koniecznie wyjść, była niespokojna. Ale jak wzięłam smycz do ręki to ucieszyła się jak każdy inny psiak :D Sunia będzie potrzebować czasu by się oswoić...

Posted

[FONT=Verdana]Witam[/FONT]
[FONT=Verdana]Dodam tylko ze Poly jest bardzo miła. Jest nauczona czystości, choć z stresu sobie puściła małego pawia. Zachowuje się bardzo grzecznie. Domek nie wyglądał na żadna pseudo hodowle. Chyba naprawdę uratowali ją ale nie wiedzieli co z zrobić dalej.[/FONT]
[FONT=Verdana] [/FONT]
[FONT=Verdana]Zostało podpisane zrzeczenie się bezpłatne psa więc jest wszystko ok..[/FONT]
[FONT=Verdana] [/FONT]

Posted

Biedna sunia... Najbardziej przeraża mnie fakt, że jej życie ciągle ulegało zmianom, na gorsze niestety... Nowe warunki, nowi ludzie. Tyle stresu i jeszcze fizyczne cierpienie.... Koszmar :(

Posted

Slay bardzo dziękuję jeszcze raz że ją przywiozłeś. Zapomniałeś dodać że pawia puściła w samochodzie :D więc po prostu może ma chorobę lokomocyjną.
Magda masz rację, najgorsze jest to że sunia miała swój kochający dom i nie wiem co się stało i nie wiem jak można było tak zrobić :(

Posted

[quote name='Evelynkaa'] Zapomniałeś dodać że pawia puściła w samochodzie :D więc po prostu może ma chorobę lokomocyjną.[/QUOTE]

[FONT=Verdana]No tak udało się jej nie trafić na siedzenie. Na szczęście:eviltong::angryy:[/FONT]
[FONT=Verdana]Jak coś to wiesz gdzie mnie szukać[/FONT]

Posted

Evelinka ona jest boska!!!!!!!!!

nie no kurde trzeciej nie wezmę;(((

ale ja wiem że Evelinka zrobi wszystko by zwierze już trafiło do domu gdzie już bedzie do ostatnich swych dni a nie znowu jakies przerzuty i zmiana otoczenia

Tak jak gadałysmy kochana może warto dookaoła siebie poszukać żebyś miała oko na cała sytuacje po adopcji;)

ale to już po leczeniu....ucałuj ją od nas...nie jest źle pamietacie moją Kokę???

moja też miała strupy świeźba i inne takie ponadto złamant kregosłup
Evelinka wierze w Ciebie dasz rade;)))
jakby co to komóreczka i dzwoń do mnie;)))
trzymam kciuki

życze Wam miłego weekendu

buziaki

Posted

[quote name='masuimi33']Slay dzięki jeszcze raz!!!! wielki Buźźźź!!!

Angel już Cię mam na facebooku aniołku;)[/QUOTE]

:) no to super. A ja zagadam z mama..była zakochana w twojej Koczce, tzn jak sie nia zajmowałam i jeździłam do niej to mama kilka razy ze mna była- bo kocha ta rase. Może uda mi sie ja namówić na ta ślicznotke.. ale nie obiecuje. Będe próbowac. Np jako prezent na święta.. zobacze co da sie zrobic :) albo chociaz DT dac..

Posted

[quote name='Evelynkaa']Sunia wyniki ma ok. . Trochę podwyższona kreatynina ...o ile dobrze zrozumiałam. Leki zaczęły działać i już się tak nie drapie. Więc leczymy ten świerzb i łojotok.[/QUOTE]
uffff.......... mam nadzieje, ze szybko z tego wyjdzie... chocaz ciezko bedzie...

Posted

Evelinka cudnie by było gdyby Angel udało się namówić mamę;) przynajmniej relacje z pierwszej ręki i kochający domek;))) odetchnelibyśmy z ulgą wszyscy czekamy na poprawę:)

trzymam kciuki cały czas myslę o Polisi;) moja miała to samo plus paraliż niestety dupka chwieje się czasem do tej pory ale co tam śmiga szybciej niż Fanta za kotami ;)))

Polisia już niedługo będzie zdrowa Evelinka wzieła by ja do siebie kaskę uzbieramy no i trzymam kciuki za mamę Angel:)))supr by było:) dziewczyny grunt to się wspierac nawzajem;)))wielki BUZIACZEK!!!!

Posted

Czesc drogie Kobitki......jestem rowniez za tym by Sniezynka II trafila pod opieke Angel....piszmy petycje do Pani Mamy:lol::lol:....by wziela pod swoje skrzydla kolejnego Aniola:lol::lol:...pzdr.zimowo z dyzuru.....Worty

Posted

mama wciaż jest na nie.. ale tak jak pisałam do masiumi nie poddam sie i bede walczyc ! :) jak sie nie uda to trudno :( ale i tak znajdziemy dla niej wspaniały dom.. o taka sunie to domki powinny sie bic !

Posted

Ja też trzymam kciuki dziewczyny za dobry domek. Bardzo sie ciesze,że wyniki ok:) Może nikt o nią nie dbał:angryy: i zaczeła się drapać... od zadrapania do ranki od ranki do rany itd...

Ewelinko napisałam Ci na gg popytam znajomych kto pomoże finansowo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...