Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dobra skonczmy te dyskusje to bez sensu
Natalia rozumiem ze decyzja z Twojej strony jest ostateczna i nie chcesz suni tak?
jesli tak to zabierzemy ją do dt, tylko prosze daj nam czas na zorganizowanie transportu, pytaj sie tez wsrod znajomych mzoe akurat ktos będzie jechac gdzies dalej w polske od ciebie. Oczywiscie mile widziana pomoc czy to w postaci karmy, czy rzeczy dla suki, czy jakiejs jednorazowej pomocy finansowej bo suke jakos utrzymac musimy a i transport darmowy zapewne nie bedzie

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ewa, jedynym leżącym na tym wątku jest dla mnie pies, szczerze mówiąc, ale powstrzymam się od dalszych dyskusji, skoro Natalia "robiła wszystko, co mogła".

Posted

ladySwallow napisał(a):
Ewa, jedynym leżącym na tym wątku jest dla mnie pies, szczerze mówiąc, ale powstrzymam się od dalszych dyskusji, skoro Natalia "robiła wszystko, co mogła".


Lady, sunia to już mało powiedziane, że leży ....
Ale wiesz, rozum jest przyziemny - gdy człowiek się unosi to go opuszcza ;)
Dla dobra suni skupmy się na kombinowaniu transportu dla niej.
Szkoda, że Madallena ma teraz dziką kompletnie sunię na DT, bo by tą czekoladkę wzięła ... ja odpadam - przeważnie mnie nie ma, a Bugi powoduje u takich suczek jeszcze większą traumę i wtedy to jest makabra dopiero. Alarmowo parę dni mogłaby u mnie być, ale za skutki psychiczne nie ręczę. Chyba że Bugiego ktoś zabierze i da mi od niego urlop ?

Posted

Wiesz, Natalio, ja Ciebie nie atakuję, bo to nie ma sensu. Jest mi po prostu niewyobrażalnie przykro. I głupio. Przykro dlatego, że myślałam, że pies jedzie do domu stałego, gdzie jest najbardziej wyczekiwany na świecie. Ja wiem, co to znaczy czekać na własnego psa, bo czekam odkąd pamiętam i mam moje szczęście dopiero od roku u siebie, znaczy w marcu będzie rok, dokładnie 13 marca. Mój pies sprawiał wrażenie małego aniołka, a okazało się, że wcale nie jest tak prosto. Że atakuje psy na spacerze, każdego mijanego psa. Rozumiesz, co to oznaczało? To oznaczało, że ani jeden spacer z nią nie był normalny. Osobiście byłam tym załamana. Ale nawiązałam kontakt z dziesiątkami ludzi bardziej doświadczonymi ode mnie, jeśli chodzi o układanie psów, zwłaszcza tych problemowych. I posłuchałam, co mówią, zastosowałam ich metody i... działają. Owszem, pies ma jeszcze czasem zrywy, ale należą do rzadkości. Mój pies ma też tendencję do bronienia mnie w moim własnym domu. Wiesz jak to jest mieć psa, który atakuje gości? Bo ja już wiem. Ciągle nad tym pracuję. Studiuję dziennie, mam zajęcia od rana do wieczora z przerwami, ale udaje się jakoś znaleźć czas na pracę z psem. I myślałam, że właśnie do takiego DS jedzie czekolada - że gdy będą problemy, to zostaną podjęte wszelkie kroki, aby te problemy rozwiązać. I straszliwie się zawiodłam.

A czemu mi głupio? A temu, że okazało się, że niepotrzebnie psa targałam przez pół kraju. Że cudowni ludzie, Ania z Kubą, bezinteresownie ją wieźli przez kawał drogi, że sachma, chociaż sama studiuje, też dołożyła się do transportu małej. Że akcja była przeprowadzona jak w jakiejś jednostce wojskowej, wszystko zapięte na ostatni guzik, żeby się nie rozleciało. I to wszystko na darmo.

Czy pies został zaszczepiony? Czy był w ogóle u weterynarza? Czy miał badany mocz, ze względu na to podsikiwanie w domu?

Prowadzę teraz rozmowy z DT, który szkoli psy, jeśli się zgodzi zabrać malucha, trzeba będzie kasę na transport (250km w jedną stronę). No i oczywiście na DT. Ktoś ma jaki pomysł?

Posted

Dzięki Evl, widzę, że tytuł zmieniony - czy możesz jeszcze edytować 1 post, żeby każdy kto wchodzi mógł od razu przeczytać co się stało i jaka pomoc potrzebna ?
Dzięki z góry kochana, ja już to wrzucam na fb na mikropieski w potrzebie.

Posted

Już zmieniam powoli po kolei, jeszcze mi się dogo tnie i nie wiem, co się dzieje z postami. Jutro mam ustny egzamin, właśnie powinnam siedzieć i ryć... :roll:

Posted

Rozu.
Ja jestem w firmie mam pilne, straszne rzeczy do napisania na jutro a komp mi w domu wysiadł, na fb na mikropsach już jest.

Posted

E-S napisał(a):
Rozu.
Ja jestem w firmie mam pilne, straszne rzeczy do napisania na jutro a komp mi w domu wysiadł, na fb na mikropsach już jest.


Udostępniłam ja również.

Posted

jestem i ja. Ale się pozmieniało.... szkoda tylko psa i ludzi co tyle pomagali....
Natalio - mam nadzieję, że staniesz na wysokości zadania i dołożysz się do kosztów transportu (nie pisze, ze pokryjesz całość, ale wypadło by).
dziewczyny zrobiły tyle dobrego a Ty potraktowałaś je jak kogoś kto wciska wycofanego psa....
I prośba na przyszłość - poszukaj na allegro pluszowych zabawek. Byle bez baterii w środku, bo takie też potrafią się w najmniej spodziewanych momentach odezwać....

Posted

ladySwallow napisał(a):
Udostępniłam ja również.

ciotki - wyślijcie mi zaproszenie na fb - moje dane w podpisie dogo w tym niebieskim "hodowla" to też porozsyłam po ludziskach.

Posted

panbazyl napisał(a):
ciotki - wyślijcie mi zaproszenie na fb - moje dane w podpisie dogo w tym niebieskim "hodowla" to też porozsyłam po ludziskach.


Wysłałam zaproszenie ;)

Posted

ladySwallow napisał(a):
Wysłałam zaproszenie ;)

Dzięki. zaraz tam zajrzę - ja mam neta przez jedną z sieci mobilnych, jak za starych czasów - chodzi jak koń w kieracie.... Wczoraj 2 megowy załącznik ładował mi się 45 minut....

wybaczcie ze wkladam kij w mrowisko - ale czy Natalia coś dokłada do transportu?

Posted

[quote name='panbazyl'].

wybaczcie ze wkladam kij w mrowisko - ale czy Natalia coś dokłada do transportu?

[quote name='NataliaJ.']Pies nie był szczepiony.

Za transport zapłacę.

+10znaków.

Posted

ladySwallow napisał(a):
Pierwszy post zaktualizowany, jest DT. Szukamy transportu!


Muszę cytować bo tak posty skaczą, że nie wiadomo kto na co odpowiada.
Super, że udało się z tym hotelem i szkoleniowcem, dzięki !
250 km też kawał drogi...
Może by tak poszukać dziewczyn z tamtych rejonów, może by któraś jechała ?

Posted

Fur ma spytać swojej znajomej z autem na gaz - zawsze to taniej niż benzyniakiem. Ale oczywiście trzeba szukać alternatywy, jakby co.

Szczerze powiedziawszy, jestem lekko załamana tym wszystkim :(

I co się do cholery dzieje z tymi postami to nie wiem :angryy:

Posted

[quote name='E-S']Muszę cytować bo tak posty skaczą, że nie wiadomo kto na co odpowiada.
Super, że udało się z tym hotelem i szkoleniowcem, dzięki !
250 km też kawał drogi...
Może by tak poszukać dziewczyn z tamtych rejonów, może by któraś jechała ?

Wydaje mi się, ze to najlepsze rozwiązanie... I chyba jedyne...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...