evel Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Piękne zdjęcia :loveu::loveu::loveu: Zaktualizowałam w miarę pierwszą stronę, zaraz siadam do ogłoszeń, tylko jakiś tekścik muszę wymyślić sensowny. Quote
evel Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Jak myślicie, co zmienić...? :hmmmm: Czekoladka to młoda, piękna sunia, która nie miała do tej pory zbyt dużo szczęścia – w największe grudniowe śnieżyce ktoś wyrzucił ją na ulice podlubelskiego osiedla, gdzie prawie zamarzła. Na szczęście, Dobra Dusza zaopiekowała się suczką i wkrótce mała trafiła do nowego domku. Jednak nie pisane było jej zbyt długo żyć szczęśliwie – nowy domek okazał się nieodpowiedzialny i sunia znów musi szukać swojego miejsca. Czekoladka to młoda sunia, ma nie więcej niż 2 lata. Jest niewielka, waży 6-7kg i już więcej nie urośnie. Dotychczasowe przeżycia spowodowały, że sunia jest nieśmiała w pierwszym kontakcie, ale przy odrobinie dobrej woli, spokoju, cierpliwości suczka otwiera się na nowych ludzi. Czekoladka bez problemu zostaje sama w domu, nie niszczy, nie szczeka, zachowuje czystość. Ładnie sygnalizuje potrzebę wyjścia na dwór. Czekoladka poszukuje dobrego domu u spokojnych ludzi. Może to być domek zarówno z innymi psami jak i bez nich, suczka jest skupiona jedynie na ludziach. Dobrze dogaduje się z kotami. Ze względu na swoje usposobienie sunia może zamieszkać w domu, gdzie są starsze dzieci, jednak nie nadaje się do domu z maluszkami. Suczka jest całkowicie zdrowa, przeszła odrobaczenie, jest zaszczepiona. Warunkiem adopcji jest sterylizacja suni oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Pies przebywa obecnie w okolicach Ciechocinka, jednak transport na terenie całego kraju nie jest problemem. Kontakt w sprawie adopcji: Ewelina e-mail: evelu@poczta.fm Tel. kom.: 888 – 163 - 709 Quote
evel Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Ogłoszenia małej tak na szybko zrobiłam tu: [FONT="]www.ojej.pl [/FONT] [FONT="]www.ale.gratka.pl [/FONT] [FONT="]www.adopcjapsa.pl[/FONT] [FONT="]www.gumtree.pl[/FONT] [FONT="]www.cafeanimal.pl[/FONT] http://ciechocinek.olx.pl/item_page.php?Id=160511064&g=6 http://www.pineska.pl/?do=view&id=86822&buyOrSell=2 www.adopcje.org czekają na aktywację w większości... Zastanawiam się, gdzie jeszcze malucha dać. Allegro zrobi niezawodna Isadora :) Quote
vena&vivi Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Na bazarku jest pakiet 50 ogłoszeń za 10zł :D chcesz link ?? Quote
coronaaj Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 [quote name='brazowa1']AlfaLS ma rację. Tu nie chodzi o doswiadczenie,czy jego brak,tylko zwyczajnie o serce. Problem nie tkwił w Czekoladce (naprawdę,ona nie jest wybitnie trudnym przypadkiem),ani w tym,ze dziewczyny dały psa osobie niedoświadczonej,tylko w tym,że Natalia ma problemy sama ze sobą. Oj brazowa1 trafilas w 10... :shake:Ponizej identyczna sytuacja ale:loveu::loveu: wlascicielka madra...jest wszystko OK a grozil zwrot Milki z DS:eviltong::eviltong: http://www.dogomania.pl/threads/192018-Maleńka-Milka-spała-na-ulicy.-W-DS-próbuje-rządzić-potrzebne-porady!!!?p=16163812#post16163812 Quote
panbazyl Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 bardzo ładna reklama suni! Jeszcze do tego jakies zdjęcie od Furciaczka - śliczne zdjęcia! I czekanie na telefony i sprawdzanie nowych domków - jejku i znów problem czy jakiegoś zonka nie będzie w kolejnym domku.... Quote
Bonsai Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 [quote name='evel']Jak myślicie, co zmienić...? :hmmmm: Czekoladka to młoda, piękna sunia, która nie miała do tej pory zbyt dużo szczęścia – w największe grudniowe śnieżyce ktoś wyrzucił ją na ulice podlubelskiego osiedla, gdzie prawie zamarzła. Na szczęście, Dobra Dusza zaopiekowała się suczką i wkrótce mała trafiła do nowego domku. Jednak nie pisane było jej zbyt długo żyć szczęśliwie – nowy domek okazał się nieodpowiedzialny i sunia znów musi szukać swojego miejsca. Czekoladka to młoda sunia, ma nie więcej niż 2 lata. Jest niewielka, waży 6-7kg i już więcej nie urośnie. Dotychczasowe przeżycia spowodowały, że sunia jest nieśmiała w pierwszym kontakcie, ale przy odrobinie dobrej woli, spokoju, cierpliwości suczka otwiera się na nowych ludzi. Czekoladka bez problemu zostaje sama w domu, nie niszczy, nie szczeka, zachowuje czystość. Ładnie sygnalizuje potrzebę wyjścia na dwór. Czekoladka poszukuje dobrego domu u spokojnych ludzi. Może to być domek zarówno z innymi psami jak i bez nich, suczka jest skupiona jedynie na ludziach. Dobrze dogaduje się z kotami. Ze względu na swoje usposobienie sunia może zamieszkać w domu, gdzie są starsze dzieci, jednak nie nadaje się do domu z maluszkami. Suczka jest całkowicie zdrowa, przeszła odrobaczenie, jest zaszczepiona. Warunkiem adopcji jest sterylizacja suni oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Pies przebywa obecnie w okolicach Ciechocinka, jednak transport na terenie całego kraju nie jest problemem. Kontakt w sprawie adopcji: Ewelina e-mail: evelu@poczta.fm Tel. kom.: 888 – 163 - 709 Ja bym trochę zmieniła - np. skróciła ogłoszenie - ludzie są leniwi. Na pierwszy akapit nigdy nie daję historii psa - może zniechęcać. Kto będzie ciekawy jej historii, to się jej dowie. Nie ma sensu aż tyle się o tym rozpisywać. W związku z tym pierwszy akapit bym wyrzuciła, a jedno, krótkie zdanie o historii dorzuciła gdzieś po koniec. A tu "Ze względu na swoje usposobienie sunia może zamieszkać w domu, gdzie są starsze dzieci, jednak nie nadaje się do domu z maluszkami." usposobienie zamieniłabym na "ze względu na swoją nieśmiałość" - ludzie sobie mogą pomyśleć, że ma nie wiadomo jakie usposobienie. A poza tym bardzo ślicznie. :loveu: Quote
LadyS Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Dla mnie nie trzeba nic zmieniać, ogłoszenia zawsze piszę tak, jak to wyżej i wszystkie psy mają duży odzew z ogłoszeń. Quote
evel Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 A, zapomniałam - krótsza wersja tekstu jest gdzieś na pierwszej stronie :oops: Quote
coronaaj Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 ladySwallow napisał(a):Dla mnie nie trzeba nic zmieniać, ogłoszenia zawsze piszę tak, jak to wyżej i wszystkie psy mają duży odzew z ogłoszeń. :cool3::cool3:Ciotka doswiadczona...byle dzwonili bo Choko sliczna nie powinno byc kloopotow z domkami tylko trzeba byc ostroznym...:eviltong::eviltong:poprosze na pw konto, dane wlczajac adres:evil_lol::evil_lol: Quote
LadyS Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Jasza napisał(a):LadySwallow - doszła moja wpłata? Doszła, z dniem dzisiejszym ;) Evel, dopisz do pierwszego postu, jak możesz. coronaaj - wysyłam Pw Quote
panbazyl Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 a ja podrzucę czekoladke w górę. Czy juz moze ktoś dzwonil? Tak tylko pytam.... Quote
ziuzia Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Już mam internet więc pierwsze co wpadłam na wątek zobaczyć jak się miewa Czekoladka! Widzę, że świetnie i to mnie baaaardzo cieszy!:) ale nie mogło być inaczej, bo sunia jest na prawdę śliczna i po prostu słodka, tak lgnie do ludzi. Co do koopy na dworcu- mądra psinka, wyprowadziłam ją na maleńki skrawek zieleni za torami i dopiero tam zrobiła co chciała, bez żadnych problemów. Myślę, że szybko znajdzie dobry ds, w przedziale byłam z 3 nastolatków wszyscy ją głaskali z przyjemnością, a na dworcu prawie każdy na nią zwracał uwagę, ma takie gęste, śliczne futerko! Jedyne co było smutne to właśnie to jej "wycofanie", ani razu nie widziałam żeby coś wąchała ale widzę Furciaczek wie jak do suni podejść:) trzymam kciuki za dom! Czekoladka jest piękna!! Quote
evel Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Na razie cisza... Zastanawiam się, czy dać ją do anonsów, ale boję się, że będą dzwonić sami inteligentni inaczej... Z anonsów dzwonił kiedyś po moją tymczaskę pan, który sobie zażyczył, żeby dokładnie sukę wymierzyć, czy aby nie za duża :cool3: (a suka waga ciężka była! całe 30zm wzrostu i 5 kilo żywej wagi!), później radośnie oznajmił, że suczka by była "no, na działce, nie?" a na koniec stwierdził, żebym się sama wysterylizowała :evil_lol: Quote
LadyS Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 evel napisał(a):Na razie cisza... Zastanawiam się, czy dać ją do anonsów, ale boję się, że będą dzwonić sami inteligentni inaczej... Z anonsów dzwonił kiedyś po moją tymczaskę pan, który sobie zażyczył, żeby dokładnie sukę wymierzyć, czy aby nie za duża :cool3: (a suka waga ciężka była! całe 30zm wzrostu i 5 kilo żywej wagi!), później radośnie oznajmił, że suczka by była "no, na działce, nie?" a na koniec stwierdził, żebym się sama wysterylizowała :evil_lol: Do mnie ostatnio nikt z Anonsów nie dzwonił, o dziwo. Ale takie kwiatki w naszym regionie to codzienność. Quote
ziuzia Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 a jest zgłoszona do działu mikropsów do adopcji? haha:D fajny ten pan! Quote
LadyS Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 ziuzia napisał(a):a jest zgłoszona do działu mikropsów do adopcji? haha:D fajny ten pan! Jest, jest też na FB w Mikropsach. Quote
panbazyl Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 ladySwallow napisał(a):Do mnie ostatnio nikt z Anonsów nie dzwonił, o dziwo. Ale takie kwiatki w naszym regionie to codzienność. oj tak... Ale co się dziwić - większość mieszkańców naszego województwa stanowi wieś.... Taka mentalna wiocha... Quote
fiorsteinbock Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Eh, jaka radosna i piekna!!! Trzymam kciuki aby odezwal sie domek godny Czekoladki :) Quote
ataK Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Z opisu zupełnie jakbym czytała o mojej tymczasce Lasce... Podobno w schronisku miała opinię agresywnej i miała nie tolerować dzieci poniżej 7 lat - jest u mnie od miesiąca, sypia w łóżku z moją sześcioletnią córką i broni jej przed starszymi dziećmi i pozostałymi psami ;) Quote
ankub Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 słuchajcie dopiero znalazłam wątek malutkiej ona u mnie nocowała i ja ją wiozłam do bydgoszczy-sunia była na maxa zestresowana ale grzeczniejszego psiaka to dawno nie widziałam,to przykre że adopcja się nie udała bo lalka jest naprawdę mega słodka natomiast ja teraz zobaczyłam fotki malutkiej od furciaczkowej to ciężko mi było ją poznać-taka radosna i żwawa furciaczkowa ma chyba złote ręce do psów bo "nasza" dalia (amstaff-morderca ze schronu do uśpienia)tez przeobraziła się u niej w grzeczną radosną dziewczynkę Quote
Jasza Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 evel napisał(a):Na razie cisza... Zastanawiam się, czy dać ją do anonsów, ale boję się, że będą dzwonić sami inteligentni inaczej... Z anonsów dzwonił kiedyś po moją tymczaskę pan, który sobie zażyczył, żeby dokładnie sukę wymierzyć, czy aby nie za duża :cool3: (a suka waga ciężka była! całe 30zm wzrostu i 5 kilo żywej wagi!), później radośnie oznajmił, że suczka by była "no, na działce, nie?" a na koniec stwierdził, żebym się sama wysterylizowała :evil_lol: Majuska wkleiła ostatnio na wątku Dusi list, który dostała w sprawie suczynki husky - Loli: "witam serdeczne ja ws sprawie pieska Lola MOJA CURKA ZAKOCHALA SIE w nim to znaczy w nej mam waruki do utrzymania pieska 10 arow ogrodu i curke ktura gana z pieskami po calej wiosce tylko mam takie pytako jak morzna ja wysterelizowac by nie gonila sie bo ucarzliwe to jest jak ine psy rozwalaja ci ogrodzena niewiem czy pani mnie zrozumala a tak pozatym piesek by byl czlokiem rodziny pozdrawiam i czekam na odp " :cool3::cool3::diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.