LadyS Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Iljova napisał(a):Martynko ja odebrałam to inaczej niż inni. Pomyślałam że chcesz przez to powiedzieć że Furciaczek znakomicie radzi sobie z psiakami i potrafi do nich dotrzeć No przecież my też, żart to był jeno ;) A że ww pan jest po prostu buraczyną na samoopalaczu, to już inna inszość :evil_lol: Quote
Iljova Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Martynko ja odebrałam to inaczej niż inni. Pomyślałam że chcesz przez to powiedzieć że Furciaczek znakomicie radzi sobie z psiakami i potrafi do nich dotrzeć Quote
furciaczek Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 A ja Wam powiem ze Czoko jest po prosto specyficznym psem, nie jest wymagajaca, nie trzeba miec nie wiem jakiej wiedzy, doswiadczenia itd zeby byc dla niej przewodnikiem, przyjacielem, zeby zapewnic jej poczucie bezpieczenstwa. Trzeba kogos cierpliwego, kogo nie beda irytowac jej zachowania, niesmialosc itd Po prostu..trzeba pozwolic jej byc taka jaka jest, pomagac przelamywac strachy, zachecac do roznych rzeczy i byc, byc przy niej. Nic wiecej.... Obcy straaaszny czlowiek czyli moj wlasny ojciec (srednio psiowy:lol: ) http://www.youtube.com/watch?v=F50fMxUrvXU Quote
Iljova Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Ja jak poprawi mi się sytuacja finansowa to chętnie wybiorę się do Ciebie Furciaczku co Ty na to? Quote
panbazyl Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 i gratulacje!!!! Moze podeślę Ci moją osobistą Piranię - labradorkę co kocha uciekać z pół hektarowego podwórka.... Nie mam juz na nią sposobu.... Quote
MartynaP Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Iljova napisał(a):Martynko ja odebrałam to inaczej niż inni. Pomyślałam że chcesz przez to powiedzieć że Furciaczek znakomicie radzi sobie z psiakami i potrafi do nich dotrzeć no tak chciałam :) Quote
furciaczek Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Iljova napisał(a):Ja jak poprawi mi się sytuacja finansowa to chętnie wybiorę się do Ciebie Furciaczku co Ty na to? Serdecznie zapraszam, dobrze dla moich tymczasow zeby poznawaly rozne osoby:loveu: panbazyl napisał(a):i gratulacje!!!! Moze podeślę Ci moją osobistą Piranię - labradorkę co kocha uciekać z pół hektarowego podwórka.... Nie mam juz na nią sposobu.... Mam jedna piranie w rodzinie (szwenda sie tu gdzies po dogo nawet:evil_lol:) i jesli podobne z charakteru to ja bardzo dziekuje:evil_lol: MartynaP napisał(a):no tak chciałam :) Ja tam sie nie obrazam, choc metody pracy calkiem inne;) Quote
panbazyl Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Ta ma łagodny charakter, taka do ułożenia dobra, ale jest zbyt inteligentna. Kocha polowania - sama poluje na kaczki i kury u sąsiadek.... I rozrywa siatkę ogrodzeniową i zwiewa - ma szwędalskiego. I nie ważne czy wybiegana czy nie - jak ma okazję to zwiewa. Ale ja tu o mojej małpie a tu o malej kochanej Czekoladce. To dobrze, ze to normalny pies! I ze nie nadpobudliwa, bo to może być wkurzające. Quote
sacred PIRANHA Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 furciaczek napisał(a):Mam jedna piranie w rodzinie (szwenda sie tu gdzies po dogo nawet:evil_lol:) i jesli podobne z charakteru to ja bardzo dziekuje:evil_lol: że co? że ja mam jakis straszny charakter taki może???????? panbazyl napisał(a):Ta ma łagodny charakter, taka do ułożenia dobra, ale jest zbyt inteligentna. Kocha polowania - sama poluje ... no to tak jak ja :-) :-) :-) Quote
Iljova Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Widzę Furciaczku że ta Twoja pirania ma doskonały słuch i wyczucie chwili. Wiedziała kiedy się pojawić. :-) Quote
Lionees Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 sacred PIRANHA napisał(a):że co? że ja mam jakis straszny charakter taki może???????? no to tak jak ja :-) :-) :-) Wlazłam tu z CzK niestety,ale jak to przeczytałam,to się ubawiłam do łez.Sorki dziewczyny,ale rozbawiły mnie te odpowiedzi sacred P:evil_lol:.Swietnie jej to wyszło:cool3: Quote
panbazyl Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Iljova napisał(a):Widzę Furciaczku że ta Twoja pirania ma doskonały słuch i wyczucie chwili. Wiedziała kiedy się pojawić. :-) to tak jak moja - zwłaszcza jak jedzenie na stół wjeżdża....:eating: Quote
sacred PIRANHA Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 panbazyl napisał(a):to tak jak moja - zwłaszcza jak jedzenie na stół wjeżdża....:eating: :siara::siara::siara::grins::grins: Quote
Tengusia Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 panbazyl napisał(a):to tak jak moja - zwłaszcza jak jedzenie na stół wjeżdża....:eating: moje slysza jak orkuszek spada na ziemie i w sekundzie sa pod nogami szukajac zdobyczy :diabloti: Quote
panbazyl Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Tengusia napisał(a):moje slysza jak orkuszek spada na ziemie i w sekundzie sa pod nogami szukajac zdobyczy :diabloti: ale na dworze pewnie nie słyszą jak je wołasz? Quote
Tengusia Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 panbazyl napisał(a):ale na dworze pewnie nie słyszą jak je wołasz? slysza wtedy kiedy uznaja to za konieczne :diabloti: Quote
Betbet Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Filmik super, tata ekstra gośc:D Nie głaskać, siedzieć - musze zacząć mówić tak do ojca jak zajadę do domu:P A mała strasznie uległa ale czołgi-czołgu i jednak coraz bliżej chciała hehe:) Fajnie się to ogląda:) Quote
Agucha Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Bo Czoko nie jest dziwna/inna/problemowa... tylko WSTYDLIWA! :) Quote
Jasza Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Furciaczku, a ja się wzruszyłam oglądając filmik z Czoko i Twoim tatą. Jeju, jak ona się garnie do człowieka, tylko tak nieśmiało, jeszcze się boi malutka... Cudna jest i chyba ciężko Ci się będzie z nią rozstać. Quote
sacred PIRANHA Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 nie moge tego filmiku:-) "nie głaskać tylko siedzieć" hahahahahahahah! to powinna byc rada dla nowego domu Czekoladki, prosze jej nie głaskać tylko siedzieć :-) Quote
LadyS Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Mam ofertę DS - domek jednorodzinny z sunią ONką rodowodową, dwa koty. Pani szuka małej, młodej suni w typie mojej Zoe. Fur, jak myślisz, Czeko się nada? Quote
furciaczek Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Ciezko mi powiedziec jak beda sie ukladaly jej realcje z duzym psem, u mnie z zadnym wiekszym nie miala kontaktu. Z Promka i z Cinkiem jedynie. Nie jest zainteresowana blizszym poznaniem, unika kontaktu, odchodzi. Ale mysle ze po kilku dniach by sie przywyczaila. Choc to pies typowo "ludzki". Pila natomiast dzisiaj z jednej miski wspolnie z Pasztetem (kotem znaczy sie):evil_lol: Dostala ostrej glupawy, takiej typowej psiej glupawki...zidiociala po prostu w pewnej chwili i zaczela latac w kolko, obkrecac sie , skakac, zapraszac do zabawy...sie usmialam z niej no....tak popylala ze mi zamazane foty wyszly:razz: o tu chwila z glupawki cdn... Quote
Jasza Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Uśmiecha się!!!! Na tym przeostatnim zdjęciu się uśmiecha!:loveu::loveu: Post przeskoczył...chodziło mi o to zdjęcie: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.