Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cho Cho nisteety nie bedzie się tak nazywać bo moja Mama uważa ze to jakieś zbyt wymyślne.Doszłyśmy do nazwy "Masza" i juz tak zostanie. Pies jej się bardzo podoba, Maszka zachowywała się jak u siebie w domu, wlazła na łóżko, pchała się pod rękę, dała się karmić smaczkami....No po prostu super.
Cieczkę jej przerywam farmakologicznie(oj strasznie ten zastrzyk zniosła - jakikolwiek ból fizyczny wywołuje straszliwy pisk i odwracanie sie na plecki...widac ze nie było jej łatwo w życiu)
Teraz czekam na koniec cieczki i tnę od razu.

Na razie jest wszystko OK

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='RudaPaskuda']Cho Cho nisteety nie bedzie się tak nazywać bo moja Mama uważa ze to jakieś zbyt wymyślne.Doszłyśmy do nazwy "Masza" i juz tak zostanie. Pies jej się bardzo podoba, Maszka zachowywała się jak u siebie w domu, wlazła na łóżko, pchała się pod rękę, dała się karmić smaczkami....No po prostu super.
Cieczkę jej przerywam farmakologicznie(oj strasznie ten zastrzyk zniosła - jakikolwiek ból fizyczny wywołuje straszliwy pisk i odwracanie sie na plecki...widac ze nie było jej łatwo w życiu)
Teraz czekam na koniec cieczki i tnę od razu.

Na razie jest wszystko OK
no co za Pańcia. prawdziwa Paskuda :)
Trzymamy kciuki aby okres poadopcyjny przebiegał również spokojnie, bez poadopcyjnego szoku.
No ma szczęście w końcu czekoladowa panna.

Posted

Masza jest normalna, wiec Wam nie zdaje relacji tak codziennie, ze sikala i robile koope :) Na spacery chodzi normalnie, nawet razem z moimi chłopakami.Cieczka nie jest dla mnie tak upierdliwa jak sie bałam.Guni trochę świruje,ale da sie normalnie odwolać i nawet sie pobawi.Belfast za bardzo nei wie do czego słuza suki w cieczce;) Masza jest zakochana w Guinnessie, cały czas do niego ucieka i się wdzieczy (d..ka jedna :P ) Ogolnie traktuje ja jak normalnego psa bez jakiegos specjalnego rozczulania się.Jeździ autem w transporterze w bagażniku kombiak razem z chłopakami.Byliśmy w lesie na spacerze z innymi duzymi psami i było OK.
jedyne co to jest wrazliwa na bol, zwłaszcza w okolicy szyi (nie wiem czy chodzła na kolcach, czy ktos ja dusił..)

Na razie nie zglaszam reklamacji co do psa\:D:D:D

Posted

młoda teraz wcina penisoweo gryzaka,kupiłam jej też karmę Royala którą chętnie je.Teraz przymusowo zaczyna trening kondycyjny bo remontują nam winde i biega po schodach przynajmniej 3 razy dzinnie na 8 piętro:D

Posted

no bo nie traktuje jej jak trendowatej, ale jak normalnego psa jak każdego innego w domu.Zasady tyczą się wszystkich :D Dotyczace spacerów też.
Dzisiaj jej trochę klikałam.Boi się reki nad głową, ale za super-smaczka da sie przekonać :D Nie klikałam jej czegoś konkretnego, co sie udało naprowadzić to klikałam, zeby sie oswoiła z tym dziwnym urzadzeniem, bo widać było ze lekko ją peszy odgłos. Ogólnie jest super, extra...Nic dodać nic ująć.Spodziewam się ze może się zdarzyć jakiś kryzys bo na razie wyglada wszystko zbyt pięknie...Ale damy se rade.

Aaa..i założyłam jej książeczkę zdrowia :P

Posted

dzisiaj mam wiecej czasu to Wam popisze.
Mam taką wronę z trixie która po naciśnięciu kracze.I Masza się nią bardzo zainteresowała i .....wyrzucony aport z wrony nosiła w pysku i mi przyniosła.Nie jest to jeszcze zabawa, ale sam fakt ze wzieła coś do pyska i to nosiła jest miły.Teraz leży obok mnie i ogladamy telewizję (powiem Wam w sekrecie ze mi tego brakowało, bo moje pastuchy to tak tylko na chwie sie przyjdą poprzytulac).A Masza jest przeprzytulaśna:loveu:

Posted

no tak, czekolada podnosi jakosc ogladania filmu/telewizji! :)
miziaki dla futrzaka!
wyglada na to, ze ma jakies ukryte talenty... zdolna dziewucha!

Posted

Mała jest super!W ten weekend jestem na treningu i wzialam ja na przeszkody.Zrobił plisade ,na poczatku baardzo się bała i nie chciała wejsc, ale jak juz sie przemogła to pokonywała ja z wielkim uśmiechem na pysiu.W żółwim tempie przeszła przez tunel i skacze hopki ustawione na 1.Nawet udało jej sie to zrobić bez smyczy.
Rośnie mała pogromczyni torów "D

Posted

W życiu bym się tego nie spodziewała po naszej wrażliwej królewnie ;)

Zazdroszczę trochę :oops:, mojej suce strasznie się spodobało agility - niestety ze względów zdrowotnych nie możemy trenować :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...