Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To może tam zadzwonić i się jakoś dogadać, bo połączenie jest super.
I jeszcze 1....czy nie ma p/wskazań do takiej podróży...chodzi mi o jego stan ?

  • Replies 259
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kado napisał(a):
To może tam zadzwonić i się jakoś dogadać, bo połączenie jest super.
I jeszcze 1....czy nie ma p/wskazań do takiej podróży...chodzi mi o jego stan ?
co do transportu nie ma sprawy zadzwonię:)wstawiłam link bo właśnie nie mam pojęcia czydobra droga jeszcze się okaże że w inna strone a na mapęt nie patrzyłam...z gorszych wieści niestety (bede miała skan więc zobaczycie, ale póki co napsizę tak jak ciocia z Olą mowily)..piesek ma pdowyższone wskaźniki wątrobowe trzykrotnie, silna anemia,dostał antybiotyk i dopóki się nie polepszą wyniki nie będzie mogł byc zaszczepiony..ogólnie piesio już mniej pije (aha nerki ma w dobrym stanie)..potrzebna karma hepatic..niestety to dośc duże koszty razem z operacją pewnie do 1 000 dojdzie..ale to juz tak pdoał lekarz aż nadto żeby mniej więcej przygotowac się,...jak się domyslacie ejst to dośc duża kwota nie tylko dla cioci...napsialam do anuli czy oby na pewno chce byc dla niego dt...pieniążki mam nadzieję jakoś uzbieramy:(:(te przekazane dla cioci po prostu przekażę domkowi tymczasowemu a cioci ja pomogę bo jeszcze wysyłam jej paczkę z ubrankami..także tak to wygląda piesio troche zdezorientowany na śniegu,ale podobny przefajny jest..słodki, cioci serce sie kraje bo jest w rozsypce co robić..nie chce oddawac urzędowi by dali do schroniska .. także wyniki jak dostanę od Oli wstawię tutaj:)

Posted

Szczerze mówiąc jestem zdruzgotana tą wypowiedzią Anetek,wychodzi na to,że Misiaczek chyba nie może być operowany ze względu na fatalny stan zdrowia.Anetek pisała,że pozostaje mu parę miesięcy życia,ja nie mogę dać DS ze względu na TZ ponieważ już jest jeden piesio w domu a Tz nie zgadza się na dwa psy jedynie na Dt.Poradżcie dziewczyny co robić tak bym chciała pomóc temu psu i Cioci.

Posted

kilka miesięcy życia jeślki nie będzie leczony, tak wynikało z rozmowy, ale teraz mam już szczegółowy opis sytuacji cytuję:

"-sporo podwyższone próby wątrobowe (AST, ALT), więc weterynarz zaproponował leczenie HEPAREGENem przez co najmniej 30-60 dni (sprawdziłam w internetowej aptece na doz.pl opakowanie 100szt. 100mg kosztuje 25,28zł- nie wiem ile dziennie miałby brać tabletek ale myślę, że jedno opakowanie na m-c wystarczyłoby)
-obniżony poziom erytrocytów, za niska hemoglobina, za słaby hematokryt- jednym słowem piesek ma anemię (ale myślę, że bogatszą dietą da się z tym coś zrobić, bo piesek dużo ostatnio przeżył, nie wiemy jak długo się błąkał po ulicach i przede wszystkim co jadł)
-wysoki poziom leukocytów, świadczy o stanie zapalnym prawdopodobnie wynika przede wszystkim z sporej przepukliny w okolicach odbytu, ale może również to jakaś inna infekcja, więc weterynarz polecił podawać antybiotyk AMOTAKS przez 10-14dni ( w aptece internetowej 16szt 250mg kosztuje 5,26zł) oraz steryd ENCORTON przez 7dni (20szt. 5mg kosztuje 3,64zł)
-obniżony poziom płytek krwi (więc kolejny powód, że z usunięciem przepukliny należy się wstrzymać), ale myślę że trochę by się go podleczyło i podkarmiło, i będzie lepiej
- reszta wyników może być: poziom glukozy ok, nerki mogą być
Pan weterynarz dla ogólnego wzmocnienia polecił również witaminy, które kupuje się już w gabinecie za 25zł opakowanie oraz ewentualnie zaproponował dla uzyskania lepszych efektów-karmienie pieska specjalną karmę dla psów, które mają problemy z wątrobą (1,5kg- ok 50zł, 14kg-220 zł), wtedy karmi się zwierzę już tylko tą karmą

Generalnie podleczenie wątroby byłoby tu priorytetowe. Po około 1,5-2m-cy zalecałoby się ponownie wykonać badanie krwi, czy leczenie przyniosło pożądane skutki.
Piesek na razie dostał 2 tabletki na odrobaczenie, a w obecnej sytuacji ze szczepieniami należy poczekać, aż będzie w lepszej kondycji.

Po wstępnym podleczeniu pieska można dopiero pomyśleć o ewentualnym usunięciu przepukliny, umiejscowionej w okolicy odbytu. Żaden chirurg pieska na razie nie oglądał, pan weterynarz, gdzie byliśmy, ocenił, że jest to operacyjne. Kosztu zabiegu nie potrafił konkretnie ocenić, prawdopodobnie może to ok. 300-500zł "

i zdjęcie wynikow

Posted

Czyli teraz priorytetem jest podleczenie wątroby....Kurczę ja tez sprawdzałam, ta karma jest strasznie droga, ale cóż...jak mus to mus.
Anetek co w tej chwili jest priorytetowe? Karma? Leki?

Posted

Agatek podaj mi nazwe Karmy jesli możesz. I może również nazwę witamin.Sprawdzę czy gdzieś nie ma taniej.
Czy jedno opakowanie antybiotyku wystarczy?
Czy nie lepiej byłoby podawać antybiotyk w zastrzykach? Dzięki temu można ominąć wątrobę...
Mogę pomóc w dowożeniu psiaka na zastrzyki.

Posted

też tak myślę...co do leków na razie recepty nie dostały, bo lekarz napisał na kartce by sie dowiedzieć jaki to koszt

Ola mniej więcej ustaliła takie koszty miesięcznie ale wiadomo to sa ceny ogólne a jakie dawki to już nie wiem

"wątroba 25,28zl jesli dostawalby nie wiecej niz 3 tabl. dziennie,
steryd 4zl,
antybiotyk powiedzmy 10zl (bo nie wiem jaka dawka),
witaminy 25zl (nie wiem na ile to wystarcza)
w sumie szacuje na ok 70zl"

Piesektez mało pije teraz i mniej je.Po tych wizytach u lekarza stał się jakby mniej obecny, taki przybity totalnie. Na podworku stoi, juz nie chodzi sobie taki osłupiały...przepraszam Was za taki opis, ale pisze bezpośrednio z Ola i tu od razu

Posted

Anetek to niech się dowiedzą jakie to są koszta.
Karolina_g_k jak znajdziesz gdzieś tańszą karmę to też napisz, bo jak na razie tą, którą znalazłam, to ceny takie, że klękajcie narody. I co z tym DT u Anuli?

Posted

koszty nad Twoim postem mnie więcej opisane. Anula się zastanawia, bo jak mówiła może wziąć piesia tylko na DT a nie wiadomo czy znajdzie się DS dla schorowanego pieska....zmieniłam tytuł, napsiałąm do kasiprodex, bo mowila by dac znac jesli urząd odeśle..zarejestrowałąms ię na forum PONów, ale czekam na aktywację...ehh nie wiem już co robić..ciocia mówi, że musza przespać się z tym tematem, pomyślą, jak to wszystko ogarnąc..zatem dzisiaj już niczego sie nie dowiem..podpowiedziałąm, by POla się zalogowała tu do nas zarejestrowała:):):):)

Posted

Tak zastanawiam,byłam przez chwilę nieobecna ,rozmawiałam z TZ,horror .U nas jest taki sobie weterynarz,do Wrocławia do Kliniki mam w jedną stronę 100km a jak on taki schorowany to by się przydały wizyty jednak w Klinice a to już są większe koszty.Nie wiem co mam robić.

Posted

No to rzeczywiście masz Anula kawał drogi do tej kliniki...Anetek, a Misio nie mógłby zostać u Twojej cioci jak będzie miał zapewnione leki żarełko ?

Posted

Ona coś wspominała, że mogłaby go i zostawić na dłużej,ale wtedy wieksza ostrożność po prostu...Ona chce mu bardzo pomóc,więc może by mógł...jestem jak coś z nimi w kontakcie..teraz chyba już znikam bo jutro cały dzionek mnie raczej nie będzie...pewnie po 20 dopiero usiąde do kompika.

Posted

kado napisał(a):
No to rzeczywiście masz Anula kawał drogi do tej kliniki...Anetek, a Misio nie mógłby zostać u Twojej cioci jak będzie miał zapewnione leki żarełko ?

Sytuacja patowa ponieważ bym chciała piesiowi zapewnić jak najlepsze leczenie no ale mieszkam w pipidówie ,jedynie z mojej strony by miał opiekę całodobową a u Cioci siedzi na dole ponieważ nie mogą wziąć psiaka do siebie i ten transport do weterynarza.

Posted

Z odserwacji wiem, że po RC Hepatic wątroba nawet u takich dziadzinków pięknie się regeneruje. Tylko jak tą kasę uzbierać:shake:

Posted

popatrzyłam na wyniki badań i nerki też nie są idealne.mocznik jest trochę podwyższony ,a kreatynina w górnej granicy normy. anemię ma , ale nie jest tragicznie, Dobrym jedzeniem można poprawić. W sumie to chyba najlepiej by było ,żeby został na DT u cioci ,a my możemy wspomóc finansowo.
antybiotyk w zastrzykach byłby mniej szkodliwy dla wątroby.

Posted

Anetek załatwiaj transport ja biorę Misiaczka zapewnię mu leki i RC Hepatic ,jak tylko będzie lepiej pomyślimy na spokojnie o operacji.Piesio nie może być bez leków,jemu jest potrzebna natychmiastowa pomoc.z TZ okej dogadaliśmy się.

Posted

Anula cudowne wieści:) Do której "męczyłaś ":evil_lol: TZ?
Anetek wczoraj pisała, że będzie dopiero wieczorkiem....
Widziałaś tą możliwość transportu w postach powyżej?

Posted

[quote name='kado']Anula cudowne wieści:) Do której "męczyłaś ":evil_lol: TZ?
Anetek wczoraj pisała, że będzie dopiero wieczorkiem....
Widziałaś tą możliwość transportu w postach powyżej?
Dziś rano zapadła decyzja ze strony Tz na tak.Z Anetek jestem już w kontakcie ma załatwiać transport tylko oby on jeszcze był tj.Warszawa-Jelenia Góra przez Wrocław,odbierzemy Misiaczka we Wrocławiu jeżeli wszystko dobrze pójdzie.

Posted

ja jestem tak nioby cichaczem jak nikt nie patrzy będę dzwoniła niedługo..jak tu sie uspokoi:)
aha no i do Warszawy chyba tak tzreba zawieźc,..nigdy nie uzgadniałam transportu tak całego wiec mam sto pytań do...:)

kurcze nikt nie odbiera na razie:(będę próbować..i zostawiłam pw tej osobie z moim numerem i prośba o pomoc..może się uda:)

Posted

Szkoda, że cała akcja nie miała miejsca w zeszłym tygodniu...Mój TZ był na delegacji w Warszawie cały tydzień to by go przywiózł do Opola, a z Opola byśmy go już dowieźli gdzie trzeba....A jak na złość teraz cały tydzień jest we Wrocławiu...Kurczę, jak pech to pech...

Posted

Anetek gdyby ten transport był aktualny to może zaproponuj aby Misiaczka odebrali od Cioci za zwrot kosztów paliwa bo to jest niedaleko Warszawa-Włochy i Piastów ja się z nimi rozliczę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...