gosiaja Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 A szkoda miejsce do spania by sie znalazlo. Quote
Buszki Posted November 9, 2012 Author Posted November 9, 2012 To i na porodówkę musiało by się znaleźć ;). Quote
gosiaja Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 Dalo by rade mam ogrzewanie podlogowe to i cieplo by bylo Quote
Buszki Posted November 9, 2012 Author Posted November 9, 2012 To by się Szepsi zdziwiła jak bym Jej taką niespodziankę przed porodem zafundowała :evil_lol:.Pewnie by trzymała do powrotu ;). Quote
jamnicze Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 Spoko, mogę zjeść i wypić za was :diabloti: Quote
Buszki Posted November 16, 2012 Author Posted November 16, 2012 Pochwalimy się :) Uploaded with ImageShack.us Quote
jamnicze Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 No, no, jaki ładny dyplomik :) A czego się tam nauczyłyście? opowiedz o tej szkółce coś więcej. Szepsi też z Wami chodziła? Quote
Buszki Posted November 17, 2012 Author Posted November 17, 2012 Zapisałam tylko Chichę i to nie ze względu na samo szkolenie.Na trzeciej lekcji miało być odwrażliwianie,a Chicha ma problem z dotykaniem przez obcych,zwłaszcza facetów :roll:.Normalnie by mi to nie przeszkadzało,ale na wystawach już tak :diabloti:. Jako efekt uboczny Chicha umie siad,slalom między nogami,dostawianie i siad przy nodze,skupia się na przewodniku,problem ma tylko z zostawaniem na miejscu,ale nadal ćwiczymy.Szkoła fajna,bo mimo zakończenia kursu mogę iść pogadać,poćwiczyć,poradzić się jak mamy z czymś problem.No i fajnie,bo w grupie były tylko dwa psy:Chicha i buldożek Lobo.Chicha po takich spotkaniach wracała do domu zmęczona,zadowolona i wyciszona,zjadała kolację i spała do rana (szkolenie było 2x w tygodniu po godzince). Ogólnie polecam taki kurs jako fajna zabawę :). Quote
Buszki Posted November 18, 2012 Author Posted November 18, 2012 [quote name='Korenia']Fajne efekty uboczne :D No nie ;) ? [quote name='unikatowydiament']gratulacje:multi: Dziękujemy :). A teraz najświeższe wieści. W nocy Szepsi urodziła szczenięta !!! Mamy: - 2 sunie rudo-białe pręgowane, - 1 pieska rudo-białego pręgowanego, - 1 sunię rudo-białą. Oto szczęśliwa mamusia z potomstwem :). Uploaded with ImageShack.us Quote
Buszki Posted November 18, 2012 Author Posted November 18, 2012 Gratulacje przekazane :). Dziękujemy :). Quote
Cienka Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 wygląda jak by to dla niej była nie pierwszyzna :) w sumie miała przykład u cioci Buszki Quote
Buszki Posted November 18, 2012 Author Posted November 18, 2012 To tylko tak wygląda.Cały dzień wczoraj szwendała się po domu,popiskiwała i nie wiedziała o co jej chodzi.A pierwszego urodziła dopiero o 2:00. Quote
Korenia Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 W jakiejś galerii gratulowałam :evil_lol: ale w dobrej też pogratuluję :loveu: Quote
Buszki Posted November 18, 2012 Author Posted November 18, 2012 A bo się chwaliłam u JAMNICZE ;). Dzięki jeszcze raz :). Quote
magdola Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 [quote name='Buszki']A bo się chwaliłam u JAMNICZE ;). Dzięki jeszcze raz :). Hahaha, cudowna fotka :loveu: Quote
jamnicze Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Gratulacje dla mamuśki :) Śliczne kreciki :) Niech się howają zdrowo! Buszki napisał(a):Zapisałam tylko Chichę i to nie ze względu na samo szkolenie.Na trzeciej lekcji miało być odwrażliwianie,a Chicha ma problem z dotykaniem przez obcych,zwłaszcza facetów :roll:.Normalnie by mi to nie przeszkadzało,ale na wystawach już tak :diabloti:. Jako efekt uboczny Chicha umie siad,slalom między nogami,dostawianie i siad przy nodze,skupia się na przewodniku,problem ma tylko z zostawaniem na miejscu,ale nadal ćwiczymy.Szkoła fajna,bo mimo zakończenia kursu mogę iść pogadać,poćwiczyć,poradzić się jak mamy z czymś problem.No i fajnie,bo w grupie były tylko dwa psy:Chicha i buldożek Lobo.Chicha po takich spotkaniach wracała do domu zmęczona,zadowolona i wyciszona,zjadała kolację i spała do rana (szkolenie było 2x w tygodniu po godzince). Ogólnie polecam taki kurs jako fajna zabawę :). To faktycznie mała grupa :evil_lol:. Ja byłam w szkółce z Sajdą, ale mi z kolei chodziło o ćwiczenia w rozproszeniu, kiedy w pobliżu są inne psy. Nas też było niedużo: Saidi, 2 goldeny i 1 labrador (albo na odwrót ;)) Quote
Buszki Posted November 20, 2012 Author Posted November 20, 2012 magdola napisał(a):Hahaha, cudowna fotka :loveu: Taka na świeżo robiona,jak Szepsi jeszcze nie wiedziała co się w ogóle stało ;). jamnicze napisał(a):Gratulacje dla mamuśki :) Śliczne kreciki :) Niech się howają zdrowo! To faktycznie mała grupa :evil_lol:. Ja byłam w szkółce z Sajdą, ale mi z kolei chodziło o ćwiczenia w rozproszeniu, kiedy w pobliżu są inne psy. Nas też było niedużo: Saidi, 2 goldeny i 1 labrador (albo na odwrót ;)) Dziękuję,dużo Ich nie ma to na spokojnie coś się znajdzie :). Nam jako rozproszenie wystarczył Lobo.Był tak zafascynowany Chichą,że żyć Jej nie dawał :diabloti:. Quote
Oscar Patric Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 gratulowalam na FB,i tu takze serdeczne gratulacje:multi::multi: Quote
Cienka Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 A ty byś jakieś zdjęcia pokazała jak sobie świeżo upieczona mama radzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.