lourdnes Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Cudo zameczek:) Ja też kiedys byłam we francji:) Jak tańczyłam w zespole ludowym- pojechalismy do zaprzyjaznionych rodzin na 2 tyg (calym zespolem- wczesniej byli tak u nas)i zwiedzalismy własnie zamki głownie nad Loarą :) Byłam min. w "domku" Chopina i G.Sand oraz u Napoleona :)To były wspaniale dwa tygodnie tyle,ze to było w 94 roku więc troszke dawno ;) Quote
Asiaczek Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Ooooo, a z jakiej to okazji taki smaczek w postaci Paryża? Cukiereczek:) http://img834.imageshack.us/img834/5255/resizeoflondynpary20110.jpg pzdr. Quote
Buszki Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 [quote name='lourdnes']Cudo zameczek:) Ja też kiedys byłam we francji:) Jak tańczyłam w zespole ludowym- pojechalismy do zaprzyjaznionych rodzin na 2 tyg (calym zespolem- wczesniej byli tak u nas)i zwiedzalismy własnie zamki głownie nad Loarą :) Byłam min. w "domku" Chopina i G.Sand oraz u Napoleona :)To były wspaniale dwa tygodnie tyle,ze to było w 94 roku więc troszke dawno ;) Ja też kiedyś byłam,jakieś 19 lat temu :evil_lol:.Teraz był mój synek,a zameczek to z Disneylandu. [quote name='Asiaczek']Ooooo, a z jakiej to okazji taki smaczek w postaci Paryża? Cukiereczek:) http://img834.imageshack.us/img834/5255/resizeoflondynpary20110.jpg pzdr. Żeby nam się nie nudziło podczas oczekiwania na Mańki :lol:. Quote
lourdnes Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Buszki napisał(a):Ja też kiedyś byłam,jakieś 19 lat temu :evil_lol:.Teraz był mój synek,a zameczek to z Disneylandu. Żeby nam się nie nudziło podczas oczekiwania na Mańki :lol:. Jak masz coś jeszcze to wklejaj :)Fajnie poogladac cos poza-krajowego :)Ja niestety wszystkie wycieczki jakie zdazyłam odbyc byly jeszcze w dobie zwykłych aparatow i wywolywania zdjec to nie mam jak pokazac.Wklejaj ile masz :) Quote
Buszki Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Niestety,tylko te były oglądalne.Synuś nie miał czasu (w tydzień oblecieli cały Londyn i Paryż :evil_lol:) i zacięcia do robienia zdjęć.Z Londynu nic nie mam,bo stwierdził,że rok temu porobił wystarczającą ilość :diabloti:. Quote
lourdnes Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Buszki napisał(a):Niestety,tylko te były oglądalne.Synuś nie miał czasu (w tydzień oblecieli cały Londyn i Paryż :evil_lol:) i zacięcia do robienia zdjęć.Z Londynu nic nie mam,bo stwierdził,że rok temu porobił wystarczającą ilość :diabloti:. Hahahaha no tak- to po co mu dwa razy to samo :evil_lol: Quote
Buszki Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 No właśnie :).Zobaczyć można,ale żeby zaraz foty robić,to przesada :diabloti:. Quote
taxelina Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 http://img709.imageshack.us/img709/5255/resizeoflondynpary20110.jpg ciekawy pomysl na kadr! Quote
Cienka Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Nam się marzył Paryż po ślubie ale pieniążki utknęły w naszym domu gdzieś w kiblu, kafelkach, zaworkach, wężykach i grom wie czym jeszcze. I się w tamtym roku z racji nie posiadania ogrodzenia nawet ogródkiem się nie nacieszyliśmy :placz: Quote
lourdnes Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Cienka napisał(a):Nam się marzył Paryż po ślubie ale pieniążki utknęły w naszym domu gdzieś w kiblu, kafelkach, zaworkach, wężykach i grom wie czym jeszcze. I się w tamtym roku z racji nie posiadania ogrodzenia nawet ogródkiem się nie nacieszyliśmy :placz: Pomalutku i dacie rade- jeszcze beda wycieczki :) Quote
Buszki Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 My właśnie byliśmy tak jakoś zaraz po ślubie,a następny nasz wspólny wyjazd to były tegoroczne ferie :diabloti:. Quote
Cienka Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 A my dzień po ślubie mieliśmy już ekipę kafelkową w łazience i była tylko castorama, castorama bo zawsze się okaże, że czegoś tam brakuje:angryy: A przed cywilem jeszcze lepiej było, noc poślubna w 20metrowej kawalerce mojego brata na materacu z rozpychającą się Piną Quote
lourdnes Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Buszki napisał(a):My właśnie byliśmy tak jakoś zaraz po ślubie,a następny nasz wspólny wyjazd to były tegoroczne ferie :diabloti:. My juz od 3 lat nigdzie sie nie ruszalismy- nie liczac mojego malego wypadu na tydzien do psiapsiolki do Anglii i pracy w szwecji- kiedys to ciagle gdzies jezdzilismy a teraz tylko praca i praca Cienka napisał(a):A my dzień po ślubie mieliśmy już ekipę kafelkową w łazience i była tylko castorama, castorama bo zawsze się okaże, że czegoś tam brakuje:angryy: A przed cywilem jeszcze lepiej było, noc poślubna w 20metrowej kawalerce mojego brata na materacu z rozpychającą się Piną Grunt to optymizm- jeszcze nadrobicie i to i owo:evil_lol: Ja sie tak zawsze pocieszam haha Quote
Buszki Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 Cienka napisał(a):A my dzień po ślubie mieliśmy już ekipę kafelkową w łazience i była tylko castorama, castorama bo zawsze się okaże, że czegoś tam brakuje:angryy: A przed cywilem jeszcze lepiej było, noc poślubna w 20metrowej kawalerce mojego brata na materacu z rozpychającą się Piną Mojej nocy poślubnej nie przebijesz:w sypialni w jednym łóżku z żoną kuzyna taty + ciotka z wujkiem na kanapie,w przedpokoju kolejny wujek (ze stanem przedzawałowym w skutek wypitego nadmiaru alkoholu),duży pokój zajęty przez kolejne 6 osób z rodziny :diabloti:. lourdnes napisał(a):My juz od 3 lat nigdzie sie nie ruszalismy- nie liczac mojego malego wypadu na tydzien do psiapsiolki do Anglii i pracy w szwecji- kiedys to ciagle gdzies jezdzilismy a teraz tylko praca i praca To ja dodam,że ślub braliśmy 20 lat temu :cool3:. Quote
lourdnes Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Hahaha ale taka noc sie pamieta na całe życie a nie tam jakies nudne migdalenie :evil_lol: Quote
Cienka Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Najlepszy w tym wszystkim był mój teściu następnego dnia zadzwonił do tomka jak tam noc poślubna, a tom, ze spoko bo co miał mu powiedzieć, że baliśmy się, że ci z górnego poziomu nas zadepczą. I jeszcze przypadkiem zahaczyliśmy materacem o rant ultra kwadratowej szafki i mieliśmy spanko praktycznie na kafelkach. Niestety na ultra kwadratowe mieszkania nic nie da się poradzić. Mój brat maniak kubizmu nawet zaworki od wody do kibla ma kwadratowe:cool3: Quote
Buszki Posted June 4, 2011 Author Posted June 4, 2011 lourdnes napisał(a):Hahaha ale taka noc sie pamieta na całe życie a nie tam jakies nudne migdalenie :evil_lol: Taaa,na pewno :diabloti:.A migdalić,to się każdy może,więc co to za atrakcja :evil_lol:. Cienka napisał(a):Najlepszy w tym wszystkim był mój teściu następnego dnia zadzwonił do tomka jak tam noc poślubna, a tom, ze spoko bo co miał mu powiedzieć, że baliśmy się, że ci z górnego poziomu nas zadepczą. I jeszcze przypadkiem zahaczyliśmy materacem o rant ultra kwadratowej szafki i mieliśmy spanko praktycznie na kafelkach. Niestety na ultra kwadratowe mieszkania nic nie da się poradzić. Mój brat maniak kubizmu nawet zaworki od wody do kibla ma kwadratowe:cool3: A kibelek? Też kwadratowy :cool3: ? Quote
Cienka Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 No prawie misa jest stożkowa a zbiornik coś na kształt ostro ściętego trapezu, ale umywaleczka, wanna czy baterie już obowiązkowo kwadratowe. Ja nie lubię stylu super nowoczesnego ale muszę przyznać, że ich mieszkanie podoba mi się. Gdyż jest przemyślane i konsekwentnie urządzone;) Quote
Bundustar Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 W podziękowaniu za baaardzo dobre ciacho i mega sympatyczne spotkanko dla Ciebie, Krzyśka i całej reszty sympatycznych ludzi: Benuś odpoczywa po wycieczce do Leszna ;) Do zobaczenia :) Quote
taxelina Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 No widzicie a my dopiero 1 raz od slubu jedziemy razem teraz w wakacje i to tylko na kilka dni :razz: Quote
Buszki Posted June 4, 2011 Author Posted June 4, 2011 [quote name='Cienka']No prawie misa jest stożkowa a zbiornik coś na kształt ostro ściętego trapezu, ale umywaleczka, wanna czy baterie już obowiązkowo kwadratowe. Ja nie lubię stylu super nowoczesnego ale muszę przyznać, że ich mieszkanie podoba mi się. Gdyż jest przemyślane i konsekwentnie urządzone;) I to jest najważniejsze :). [quote name='Bundustar']W podziękowaniu za baaardzo dobre ciacho i mega sympatyczne spotkanko dla Ciebie, Krzyśka i całej reszty sympatycznych ludzi: Benuś odpoczywa po wycieczce do Leszna ;) Do zobaczenia :) Ale malutko zjadłaś,to chyba takie dobre nie było :(.Ale spotkanko było super :). A ja się w Lesznie opaliłam :cool1:. [quote name='deer_1987']No widzicie a my dopiero 1 raz od slubu jedziemy razem teraz w wakacje i to tylko na kilka dni :razz: My byliśmy zaraz po i drugi raz dopiero teraz :diabloti:. Quote
Bundustar Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Buszki: Ale malutko zjadłaś,to chyba takie dobre nie było :(.Ale spotkanko było super :). A ja się w Lesznie opaliłam :cool1:. ale że nie tylko fajkami :evil_lol: ja też trochę słonka dostałam choć starałam się być w cieniu :cool3: ,a ciacha to zjadłam baaardzo dużo ale dziękuję, że nie widziałaś :evil_lol: było pyszne :multi: Quote
lourdnes Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Benio jak sie fajnie wyciąga :) Odnosnie wystroju wnetrz to mi sie marzy salon i kuchnia w stylu "Pożegnanie z Afryką" i taka sobie z Panciem zrobimy -on nie ma nic do gadania :evil_lol: Quote
Buszki Posted June 5, 2011 Author Posted June 5, 2011 Bundustar napisał(a): ale że nie tylko fajkami :evil_lol: ja też trochę słonka dostałam choć starałam się być w cieniu :cool3: ,a ciacha to zjadłam baaardzo dużo ale dziękuję, że nie widziałaś :evil_lol: było pyszne :multi: Słoneczkiem się opaliłam,słoneczkiem :cool1:.Łapki mam takie brązowiutkie,że prawie siniaka nie widać :diabloti:. lourdnes napisał(a):Benio jak sie fajnie wyciąga :) Odnosnie wystroju wnetrz to mi sie marzy salon i kuchnia w stylu "Pożegnanie z Afryką" i taka sobie z Panciem zrobimy -on nie ma nic do gadania :evil_lol: Jak już będziesz miała ten salon,to na pewno się wproszę.Bo też bym tak chciała :).A na razie za oknem mamy "Powrót Afryki" :cool1:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.