Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mosii napisał(a):
:hmmmm: ale takie szczegóły to chyba tylko na pw


Mosii, moze masz racje, ale pani jest anonimowa, wiec jej prywatnosc zostanie zachowana nawet wtedy jesli taka lista potrzeb znajdzie sie w tym watku. Wysylanie kazdemu z osobna na pw to mnostwo czasu, a przeciez kazdy kto zajrzy tutaj i przeczyta te liste, to kolejna pomoc. Sa wsrod nas dzieciaczki wyrosniete z ubranek, zabawek itp. Mysle, ze trzeba te liste udostepnic kazdemu.

  • Replies 440
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dusje-masz racje szkoda czasu na pw , mozna taka liste tu udostepnic - latwiej sie bedzie dogadac miedzy soba co kto moze dac, zeby sie nie dublowac

Posted

Bede nieskromna, ale popieram. Wprawdzie sytuacja Pani pozostanie tajemnica i nie nam tutaj dociekac co i jak, ale pomoc mozna wlasnie dzieki takiej liscie. Pani ulzy, a psina bedzie w domciu z dzieciaczkiem, ktory tez pewnie wylalby tysiace lez po stracie boksia. A przeciez taki maluch nie ma pojecia dlaczego swiat jest zly i nawet babcia nie moze mu tego wyjasnic.

Posted

Faro napisał(a):
Ambra - jestem już dostępna także pod nr kom.


Faro, ja Cię najmocniej przepraszam, ale wrocilam bardzo późno w sob a w niedziele nie chciałam Cie niepokoić. Zadzwonie dzisiaj, obiecuje:razz: jak tylko rozluźni mi się w pracy...bo niestety dzis musze pracować:shake: na co lepiej? na kom czy stacjonarny?

Posted

Mery teraz z Panią jest na urlopie, po tym mają paść decyzje, więc może dlatego nie mamy wieści, a ja też nie chcę wydzwaniać, skoro dziewczyny już nawiązały kontakt, to po co się mieszać. Musimy czekać.

Ps. Faro usunęłam :roll:

Posted

rozmawialam juz z Faro - wlk dzięki za rade, dzwonilam też do Pani M ale niestety nie odbiera, mam tylko nr stacjonarny, moze wyjazd jej sie przeciągnął, bede jeszcze probować, może do sklepu wyszla albo z Mary na siku:roll:

Posted

niestety nie ma happy endu:placz:

Mery musi znaleźć nowy domek, Pani M. jest znowu w krytycznej sytuacji, doszło w domu do rekoczynów, sprawy sadowe nadal sie ciagna a praktycznie jeszcze sie nie zaczeły, Pani M jest na skraju wyczerpania, płakała, z przedszkolem tez kompikacje bo znowu sytuacj finansowa sie pogorszyła, nie wie czy bedzie ja stac na opłacenie przedszkola, raczej nie, jesli ktos ma wiedze na temat tego jak mozna to rozwiązać - opieka społeczna itp, prosze o info, obiecałam że jeszcze dzis do niej zadzwonie i powiem co ustaliłysmy.

Mosii jakie jest Twoje stanowisko w tej sytuacji?
Ja niestety mopge pomóc na miejscu tylko do piatku - w sobote wyjezdzam na urlop, ...

W Ksiazu gdzie Pani M przebywała na krótkim wyjeździe był Pan chetny zabrać Mary do siebie, ma juz wilczura i dom z ogrodem, jednak Mary na niego bardzo źle reagowała, warczała szczekała itd, Pani M powiedziała ze jej reakcja na nas była niczym w porównaniu na reakcję na tego Pana.

Co robimy???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...