Ninti Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Tylko gdzie ta franca była, jak Borówka chodziła po całej okolicy i ją wołała :angryy:? Quote
Borówka16 Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 To tak.. Suczysko o 4tej rano przyszło pod klatkę i zaczęło wyć, trzymając moją bluzkę w ryjku, p.Gosia zeszła, ale nie mogła jej złapać i Dżaki gdzieś zwiała z bluzką. P.Gosia wystawiła kolejną rzecz, która kojarzyła się ze mną/domem - jej ringo i o 6tej znów przyszła, bez bluzki, zaczęła pruć japę i weszła do otwartej klatki, a w miedzy czasie ktoś wychodził i zamknął ją na klatce i na to ringo zwabili ją do domu. Póki co dajemy jej troszkę czasu, o adresówce mówiłam, mam nadzieję, że będzie ok. Dziś wieczorkiem przedzwonię i się dopytam. Quote
Alter Ego Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 [quote name='Borówka16']To tak.. Suczysko o 4tej rano przyszło pod klatkę i zaczęło wyć, trzymając moją bluzkę w ryjku, p.Gosia zeszła, ale nie mogła jej złapać i Dżaki gdzieś zwiała z bluzką. P.Gosia wystawiła kolejną rzecz, która kojarzyła się ze mną/domem - jej ringo i o 6tej znów przyszła, bez bluzki, zaczęła pruć japę i weszła do otwartej klatki, a w miedzy czasie ktoś wychodził i zamknął ją na klatce i na to ringo zwabili ją do domu. Póki co dajemy jej troszkę czasu, o adresówce mówiłam, mam nadzieję, że będzie ok. Dziś wieczorkiem przedzwonię i się dopytam.[/QUOTE] Nie moge wyjsc z podziwu- co za madry pies! Borowko, ona pewnie uciekla zeby Ciebie poszukac. Z ta bluzka w ryjku... niesamowite. Quote
Awit Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Niech jej dobrze pilnują, a będą mieli wspaniałego psa!! Hehe, bluzkę pewnie wyniosła tam gdzie koczowała w oczekiwaniu na Ciebie:-) Ale mądra, tylko nieświadoma, że mogło się źle dla niej skończyć. Quote
jezzbel Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Borówko - opowiadałam mężowi o Tobie - jest pod wrażeniem!!! Ja też! Quote
Plicha Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Jak tam mała? Już troszkę się zaaklimatyzowała w nowym miejscu? Wychodzą z nią na spacery? Quote
Marycha35 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Borciasek sunia jest mądralą!!! Nie pozwól, żeby coś złego stało się ponownie. Dość już doświadczyła, sama wiesz...Jak ona się zachowuje? Czy nowi właściciele wiedzą co robić, jak ją oswoić, jak jej pomóc? Ludziki może ktoś z Was zna profesjonalnego psychologa psiego? Tu Cezara trzeba;) Quote
Bonsai Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 A ja proponuję dla spokoju przeprowadzić wizytę poadopcyjną. :) Może uda się też ich namówić na szkolenie w jakiejś dobrej, pozytywnej szkole? Quote
Borówka16 Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 Rozmawiałam przed chwilką z p.Gosią, ponoć rewelacja :) Dżaki łazi za nią krok w krok, to ona jest jej guru, bawi się już, śpi w łóżku i czuje się jak u siebie :loveu: Ponieważ jeszcze przez dłuuugi czas nie będzie spuszczana ze smyczy to chodzi codziennie na bardzo długie spacerki ;) Wizyta - jak najbardziej, ale myślę, że jeszcze nie teraz, trzeba dać im troszkę czasu na zapoznanie siebie. Aaaa..no i identyfikator ma zakupić :) Quote
Borówka16 Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Krystak napisał(a):jolabuk-to podobnie jak ja! :) No i oczywiście ja :D:D:D Quote
Andzike Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Bonsai napisał(a):A ja proponuję dla spokoju przeprowadzić wizytę poadopcyjną. :) jak już się wszyscy do siebie przyzwyczają to mogę się do nich kontrolnie przejechać:) Quote
Marycha35 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 nadal uważam, że to bardzo dobry pomysł, oby już tylko było ok, ale....ja drżę jeszcze, Dżakula to dzikus, mądrala, ale dzikus!:) Quote
Borówka16 Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 Andzike napisał(a):jak już się wszyscy do siebie przyzwyczają to mogę się do nich kontrolnie przejechać:) Super :) Marycha, jasne, że to dobry pomysł, ale Dżaki jest tam bardzo krótko, dajmy im czas. Quote
zerduszko Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Andzike napisał(a):jak już się wszyscy do siebie przyzwyczają to mogę się do nich kontrolnie przejechać:) Juz się nie mogę doczekać, mam nadzieję, że wynik wizyty będzie na plus i sunia nie będzie musiała do Borówki wracać. Quote
UBOCZE Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Andzike napisał(a):jak już się wszyscy do siebie przyzwyczają to mogę się do nich kontrolnie przejechać:) Zazdroszczę Ci, Andzike, że będziesz miała możliwość zobaczyć tego uroczego dzikuska...:lol::lol::lol: Quote
Marycha35 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 miejmy nadzieje, że u dzikusa wszystko idzie ku dobremu! Ale wizyta konieczna:) Quote
Magija Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 czy jest szansa na zdjęcia z nowego domku? Bardzo ładnie proszę :) Quote
Borówka16 Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 Magija napisał(a):czy jest szansa na zdjęcia z nowego domku? Bardzo ładnie proszę :) Pytałam o to - Panie mają zrobić jak zakupią kabel do USB, do telefonu. Quote
Magija Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Borówka16 napisał(a):Pytałam o to - Panie mają zrobić jak zakupią kabel do USB, do telefonu. ale mogą wysłać mmskiem do Ciebie na przykład - ja jestem b ciekawa jak Dżakulec po tej ucieczce się miewa Quote
Marycha35 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 właśnie, jak ona sobie daje radę, foty wskazane!!!!:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.