sleepingbyday Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 słyszałam, ze gordon zostaje gordonem. jaga, nakręcicie jakiś filmik, hę? wtedy wystarczy wrzucić na youtube i wkleić link, po kliknięciu na przycisk z ;-)kula ziemską Quote
babajagula Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 gordon zdecydowanie zostaje gordonem! chyba lubi swoje imie, bo jak je uslyszy to merda ogonem :lol:. a tak na powaznie: po prostu reaguje na gordona, wiec jakakolwiek zmiana, to nowy klopocik, a on i tak ma pod gorke! za to mozemy z duma oznajmic, ze przezylismy pierwsza noc (niektorzy nieco niewyspani :roll:). balysmy sie, ze fifka nie dorowna gordonkowi kondycja, ale bije go w przedbiegach, pol nocy go zaczepiala! a teraz pytanko: czy w lowiczu gordonek tez byl takim niejadkiem? jest wiekszy od sp. misia, a nie je nawet polowy tego, co misio zwykl byl jadac (a nie byl nigdy spasiony!). troszke sie martwimy, bo i tak nie jest z niego grubasek. za to nauczyl sie jadac psie ciasteczka :lol:. w ogole to dran uczy sie blyskawicznie: po jednym dniu na haslo: "idziemy do domku" o malo mi reki nie wyrywa, tak gna do drzwi. na "gordon choc do mnie" tez nie pozostaje obojetny. no i wie, kiedy narozrabia :evil_lol:. Quote
babajagula Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 zapomnialysmy napisac o poczatkach jego edukacji: wsiadl do samochodziku (jak pamietamy sam z wlasnej woli hihhihi) drzwiami od pasazera. po drodze, gdy zachcialo mu sie siusiu, wysiadl drzwiami od strony kierowcy, ale nie chcial wsiasc nimi, bo przeciez do wsiadania sluza drzwi od strony pasazera! gdy tylko zatrzymalismy sie pod domkiem o malo nie wysiadl przez zamkniete drzwi (oczywiscie od strony kierowcy!). w ogole w kwestii drzwi chlopak ma pelne rozeznanie od samego poczatku - znalazl wszystkie dostepne w domku na jego poziomie (czyli na parterze, bo schodkow unika jak ognia). dalsze postepy edukacyjne bedziemy relacjonowac na bierzaco Quote
mamanabank Posted January 30, 2011 Author Posted January 30, 2011 Romka napisał(a):Mamanabank,to chyba możesz już tytuł wątku zmienić... Pies w domu 4 łapami i pełną gębą :-) To zmieniam :-) Quote
sleepingbyday Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 za jakieś dwa tygodnie, jak a juz się chłopak urządzi, to inaczej będa śpiewać o jego grzeczności i mądrości :diabloti:. Quote
argusiowa Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 hehe :D mój Argo też ma cos na punkcie drzwi, wszystkie muszą być otwarte :) inaczej skacze na nie i otwiera :) zatem przestaliśmy je już zamykać:) Quote
Romka Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 Jak widzę ,dalsze super wieści z domku...bardzo się cieszę... Quote
Romka Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 toyota napisał(a):Bardzo ładny pies, weszłam w Twój profil. W jakim jest wieku mniej więcej ? On chyba jest jaśniejszy, taki bardziej beżowy niż rudy ? Toyota,dziękuję nie tylko za Gordona ale i za...Tajgę,masz jej banerek jak widzę...pracujemy z Sylwiaso nad domkiem dla Tajgi ,ale póki co nic się nie zmienia... Quote
aikowo Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 tak się strasznie strasznie cieszę,że Gordo trafił do fantastycznego domku!!! Całuski od brata Godona czyli od Goldena ;) Quote
babajagula Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 PS. odzdrawiamy Goldena :) caluski przekazemy, jak chlopak wyzdrowieje... Quote
kajkoowa Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 Biedny Gordonek... Kto by się spodziewał, że tak się polubią! Czekam na wspólne zdjęcia! Quote
babajagula Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 No to niezle... Gordon z rana zaczal siusiac krwia... poploch, nasz Misio co i rusz chorowal na zapalenie pecherza, objawy wiec byly nam znane. No i po wizycie u doktora Julka okazalo sie, ze rzeczywiscie: zapalenie pecherza. Dostal 2 zastrzyki, leki bedzie bral jeszcze przez 5 dni. ups. a mialo byc tak pieknie... Ale za to pomiedzy Fifi a Gordonem - czysta milosc... juz nie moga bez siebie zyc! a my bez nich tez! Quote
rencia42 Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 Bidula jeszcze nie nacieszył się nowym domem a już chorobstwo się przyplątało.Trzymam kciuki z Gordona żeby szybko minęło. Quote
Romka Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='babajagula']No to niezle... Gordon z rana zaczal siusiac krwia... poploch, nasz Misio co i rusz chorowal na zapalenie pecherza, objawy wiec byly nam znane. No i po wizycie u doktora Julka okazalo sie, ze rzeczywiscie: zapalenie pecherza. Dostal 2 zastrzyki, leki bedzie bral jeszcze przez 5 dni. ups. a mialo byc tak pieknie... Ale za to pomiedzy Fifi a Gordonem - czysta milosc... juz nie moga bez siebie zyc! a my bez nich tez![/QUOTE] O rany,spał w ciepłym drewnianym boksie,kiedy zaczęły się pierwsze objawy?w schronisku nikt tego nie zauważył...na wszelki wypadek podam na PW namiary do lecznicy,która obsługuje schronisko,może oni coś będa wiedziec więcej...biedny Gordon...pewnie błąkał się w te okropne mrozy i przemarzł i teraz ma za swoje... Quote
Romka Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='sleepingbyday']widziałam go wczoraj wdrodze powrotnej z lecznicy. on ma łeb jak stodoła![/QUOTE] Prawda... i dlatego najbardziej cieszy mnie,że Fifi i Gordon pokochali się... Quote
sleepingbyday Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 widziałam go wczoraj wdrodze powrotnej z lecznicy. on ma łeb jak stodoła! Quote
mamanabank Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 Tak sobie pomyślałam właśnie, że małe psy wyglądają na zdjęciach na większe, a olbrzymy jakoś na mniejsze ;-) Na zdjęciach Aston i Gordon wygladają jak ONki, a są potężniejsze o wiele. Trzymaj się Gordonku! Quote
babajagula Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 niestety zapalenie pecherza moze przez dluzszy czas przebiegac bez ujawniania sie - wiemy to, bo nasz misio chorowal na to niemal pol zycia :-(. jestesmy wiec nieco przeczulone na tym punkcie. wychodzi to oczywiscie w badaniach moczu, ale przez dluzszy czas moze byc tak, ze ma pieso tylko nieco bardziej wrazliwy brzuszek. no i pewnie w przypadku gordonka tak bylo (i skonczylo sie stanem ostrym, tak bywa). w koncu jest zima, a on nie przebywal w warunkach szklarniowych (a do tego lubi sobie przysiasc lub polozyc sie na sniegu!) Quote
Romka Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Piszcie na bieżąco co u Gordonka i powiedzcie jak doktor Julek ocenia psa,bardzo mnie to ciekawi... Quote
sleepingbyday Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 z tego co wiem, dr julek ocenia psa.... z szacunkiem :-) :-). Quote
Paula03 Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Króciutka fotorelacja z ostatniego dnia w schronisku: Gordon jeszcze za kratkami wyczekuje domku. [URL="http://img844.imageshack.us/i/dscn5648x.jpg/"][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/2626/dscn5648x.jpg[/IMG][/URL] A potem przyjechali, przywitał się, było mizianko: [URL="http://img155.imageshack.us/i/dscn5745z.jpg/"][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3041/dscn5745z.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img109.imageshack.us/i/dscn5747m.jpg/"][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/9224/dscn5747m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img824.imageshack.us/i/dscn5749o.jpg/"][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/4885/dscn5749o.jpg[/IMG][/URL] Zakładanie obróżki: [URL="http://img716.imageshack.us/i/dscn5754.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/329/dscn5754.jpg[/IMG][/URL] Quote
Paula03 Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [URL="http://img546.imageshack.us/i/dscn5755.jpg/"][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/8095/dscn5755.jpg[/IMG][/URL] A tutaj razem wychodzą: [URL="http://img338.imageshack.us/i/dscn5758k.jpg/"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/8600/dscn5758k.jpg[/IMG][/URL] Krótki spacerek przed schroniskiem: [URL="http://img69.imageshack.us/i/dscn5759w.jpg/"][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/5852/dscn5759w.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img827.imageshack.us/i/dscn5763d.jpg/"][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/227/dscn5763d.jpg[/IMG][/URL] Oczywiście musiał się położyć, pewnie chciał żeby ktoś go za uchem podrapał :lol: [URL="http://img526.imageshack.us/i/dscn5765l.jpg/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/7121/dscn5765l.jpg[/IMG][/URL] Quote
Paula03 Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Trzeba wsiąść do samochodu. [URL="http://img832.imageshack.us/i/dscn5766j.jpg/"][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/8057/dscn5766j.jpg[/IMG][/URL] Już powoli.. [URL="http://img98.imageshack.us/i/dscn5770m.jpg/"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/6402/dscn5770m.jpg[/IMG][/URL] A może jednak nie ;) [URL="http://img97.imageshack.us/i/dscn5772s.jpg/"][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/8397/dscn5772s.jpg[/IMG][/URL] A jednak wszedł i pojechał :) [URL="http://img138.imageshack.us/i/dscn5774.jpg/"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/1097/dscn5774.jpg[/IMG][/URL] Quote
babajagula Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 a oto popoludniowy filmik z bitwy domowej: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=DZ7qe6hV8p8[/URL] :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.