Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 212
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kurcze...jeszcze wczoraj mowila Isadorze że ona taka cudna a tu sie choroba przyplątała...trzymaj sie maleńka i walcz... po Fredziu jamniczku ktory od wczoraj w domku:) zostało 26 zł, przeleję chociaz tyle...poproszę nr konta...

Posted

[quote name='Kinia1984']kurcze...jeszcze wczoraj mowila Isadorze że ona taka cudna a tu sie choroba przyplątała...trzymaj sie maleńka i walcz... po Fredziu jamniczku ktory od wczoraj w domku:) zostało 26 zł, przeleję chociaz tyle...poproszę nr konta...[/QUOTE]


Kinia na stronie SOS DLA JAMNIKÓW zamieściłam konto
[B]Stowarzyszenia Humanitarno-Ekologicznego Dla Braci Mniejszych[/B]:

[url]http://jamniki.eadopcje.org/start[/url]

Posted

[quote name='nemesea']zastanawiam się dlaczego ktoś byl tak okrutny i wyrzucił kruszynkę ... [/QUOTE]

Sunia została oddana do schroniska przez starszą panią.
A pani dostała szczeniaczka od dzieci w prezencie, ponieważ kilka dni wcześniej odszedł jej schorowany jamnik. Tylko, że pani nie była gotowa na nowego pieska a malutka podobno była bardzo uciążliwa głównie dla sąsiadów( zwłaszcza zostawiona sama w domu):-(

Niestety wiele ludzi myśli, że oddając pieska do schroniska nie robią mu żadnej krzywdy ;-(

[quote name='GoniaP']A surowicę dostała?[/QUOTE]

dostała 2 razy

Posted

[quote name='SuperDog']Z kim należy się kontaktować w sprawie adopcji tej suczki. Proszę o namiary - adres@, nr tel[/QUOTE]


tutaj masz dane kontaktowe [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/6[/url]

Posted

Pisze do mnie dużo osób zainteresowanych adopcją małej. Boję się zapeszać więc jeszcze czekamy. Pani doktor powiedziała , że za 5 dni będzie można powiedzieć coś konkretniejszego na temat jej powrotu do zdrowia. Narazie leczymy i obserwujemy. Na szczęście nie zauważyłam jak narazie ponownych objawów neurologicznych. Ale też nie jestem przy niej 24 h. Kaszelek jeszcze się utrzymuje choć płucka juz oceniono dużo lepiej , jeszcze tylko w oskrzelach świszczy.
No i apetyt dopisuje.
Nie wiem w czym ona przeszkadzała sąsiadom kiedy była sama. U mnie siedzi cały czas odizolowana i jest cichutka jak myszka. Po cichu obgryza zabawki ;)

Posted

[quote name='_bubu_']Pisze do mnie dużo osób zainteresowanych adopcją małej. Boję się zapeszać więc jeszcze czekamy. Pani doktor powiedziała , że za 5 dni będzie można powiedzieć coś konkretniejszego na temat jej powrotu do zdrowia. Narazie leczymy i obserwujemy. Na szczęście nie zauważyłam jak narazie ponownych objawów neurologicznych. Ale też nie jestem przy niej 24 h. Kaszelek jeszcze się utrzymuje choć płucka juz oceniono dużo lepiej , jeszcze tylko w oskrzelach świszczy.
No i apetyt dopisuje.
Nie wiem w czym ona przeszkadzała sąsiadom kiedy była sama. U mnie siedzi cały czas odizolowana i jest cichutka jak myszka. Po cichu obgryza zabawki ;)[/QUOTE]

Kontaktowała się ze mną Polka z Finlandii wielbicielka i posiadaczka jamniczka. Jest zainteresowana docelowo adopcją. Ma też przesłać jakiś grosik na konto dla małej. Zobaczyła mała na stronie SOS i na grupie SOS na facebooku. Miała kupować jamnika już miała zamówionego ale stwierdziła, że to chyba jakiś znak i chce pomóc i adoptować.

Posted

_bubu_ znów masz cudo

Niestety moja rodzina na razie nie chce słyszeć o nowym psie. A mała jest przecudna! Ale pewnie i tak nie miałabym szans w tej długiej kolejce :)
Niech wyzdrowieje, to najważniejsze!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...