Betbet Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 On nie robi tego cały czas. Popiskuje ale nie wyje. Zapach żarełka tak na niego podziałał, myślę, że się zmęczy. Pomiźgałam go trochę , dałam jeść (kapitulacja) i drepce:P Quote
Betbet Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Łooo:) No to szczęśliwej drogi, trzymamy kciuki! A my po spacerze. Koo,sioo. Koo na chodniku, a co mu tam, sioo na schodach;> Musicie nad tym popracować. Ale przy drzewku zadzierał nogę! a jakże! Pozostałe kwestie bez zmian..hm..hm... Ciekawa jestem czy jemu nie pomoże mocno psie towarzystwo... [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/4995/stworzak1.jpg[/IMG] Quote
brazowa1 Posted February 1, 2011 Author Posted February 1, 2011 Dom mu pomoże.Zawsze pomaga. Betbet,może on chce do łóżka? hę? Quote
Jasza Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Ostatnie zdjęcie przepiękne i wzruszające. Myślę, że pomoże mu i DOM i łożko i psie towarzystwo i miłość Telmy. Na pewno. Quote
Betbet Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Brązowa:mad:się nabijaj. Ja już mialam odruch żeby go wziąć na to cholerne łóżko w ciągu dnia (w nocy nie bo ładnie śpi). Ale on dzisiaj postanowił śmierdzieć dużo bardziej niż wczoraj, a ja postanowiłam dostać w końcu alergię! więc sobie śmierdzimy, prychamy i czekamy na Justynę! Koo&sioo poranne było o 7. To nic że na schodku, głupia Betbet mogła się domyślić żeby psa znieść szybko na trawnik. Spał pięknie! Dzieki temu i ja zmrużyłam oko. A teraz dreptanko i śpiewanko. Howk! Quote
Betbet Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Wow, Stworek chyba zrozumiał, że jak się położy i sobie poleży to nie przegapi jedzenia ani spaceru. Leży i nasłuchuje. Nie spi, ma uniesioną głowę. Wcześniej to było nie do pomyślenia. Padał i spał albo dreptał. Będą z niego psy;) Justyna jest w Gdańsku, zaspana straszliwie ale obecna:):) Za jakieś 3 h będzie u nas. Quote
brazowa1 Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 Ja osiwieje przez Stwora. O godzinie 23 telefon,adrenalina w górę,pewnie cos ze Stworkiem.A tu nie,koleżanka Millarka własnie z pieskami na nocny spacer wyszła i miała złote myśli do obgadania. Ochrzaniłam,kazała mi na przyszłośc kupowac melisę. Teraz jeszcze "tylko " podróż.... Quote
brazowa1 Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 własnie Stwór jest przekazywany. Quote
Betbet Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Pojechali, trochę sie stworek nie mógł odnaleźć w samochodzie, ciekawa jestem wieści z drogi. miał jechać z tyłu ale jedzie z przodu,bo tam większa kontrola nad nim... Ja nie mogę... udała sie nam ta Justyna... Powiedziała: "Jaki on sliczny!" Dałam im wszystko: michy, smycz, podusię stworkową, poszewkę na kołdrę, Justyna miała koc...no musza sobie poradzić! Quote
Telma Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 No to dobrze :D Ja go dopiero pózno wieczorem dostane w swoje ręce :) Quote
Betbet Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Chce mnie? Ale mnie? Na pewno mnie? Ale na stałe? [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/1932/stw2j.jpg[/IMG] To chodźmy, prędzej, czy niczego nie zapomniałem? Czy ja cokolwiek mam co mógłbym zapomnieć? [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/3557/stw1.jpg[/IMG] Już biegnę do Ciebie Telmo, najszybciej jak potrafię... [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/5324/stw3.jpg[/IMG] Wiem że jestem porypana, ale siedzę i ryczę... Quote
paulinken Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 A co mały ma z oczkiem? Chustę ma boską :loveu: Quote
Telma Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 O jeeeeejuuu, jakie to słodkie, kurcze zaraz ja zaczne ryczeć w pracy :) Mój mały złamasek. Quote
Jasza Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='Betbet']Chce mnie? Ale mnie? Na pewno mnie? Ale na stałe? [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/1932/stw2j.jpg[/IMG] To chodźmy, prędzej, czy niczego nie zapomniałem? Czy ja cokolwiek mam co mógłbym zapomnieć? [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/3557/stw1.jpg[/IMG] Już biegnę do Ciebie Telmo, najszybciej jak potrafię... [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/5324/stw3.jpg[/IMG] Wiem że jestem porypana, ale siedzę i ryczę...[/QUOTE] Nie jesteś..ja też..i Telma chyba... Quote
Betbet Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Ekhm...to nie chusta...nie miałam chusty...wycięłam z prześcieradła... Nie nada się do noszenia,za krótkie mi się zrobiło...ale chciałam zeby on miał taki akcent jakiś dla Telmy:) Quote
yumanji Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Goopia jestes,Betbet,makijaz zrobilam ,do miasta wielkiego mam jechac ,a pzrez Ciebie i te zdjecia, i te chuste tez sie poryczalam. Quote
Telma Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Dziękuję pięknie Betbet za opiekę geriatryczną i relacje przez te 2 dni :) Stworek teraz spi sobie na siedzeniu, jezyk sie mu wysunął ponoc, Justyna pisała. W miarę dobrze narazie znosi jazde, popiskiwał troche ale go samochód ,,ululał'' :D Quote
Jasza Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Ja zaraz zmykam z pracy do domu...ale życzę Wam - Tobie Telmo i Stworkowi - żeby Wasze pierwsze spotkanie zapadło Wam na zawsze w pamięć. Trzymajcie się ciepło. Quote
Alter Ego Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Slodkie zdjecia z cudownymi komentarzami. Najpiekniejszy:razz: pies na Dogo bedzie mial wreszcie kogos do kochania. Quote
Mani2000 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='Jasza']Ja zaraz zmykam z pracy do domu...ale życzę Wam - Tobie Telmo i Stworkowi - żeby Wasze pierwsze spotkanie zapadło Wam na zawsze w pamięć. Trzymajcie się ciepło.[/QUOTE] ma dom? zgubiłam sie Quote
Betbet Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Tak, ma dom, ale tytuł zmienimy jak będzie już w nim fizycznie. W tej chwili jedzie samochodem z jednego krańca Polski na drugi:loveu::loveu::loveu: Ponoć znosi dobrze podróż, trochę posiurał na kocyk, oj no cooo! Justyna dzielnie o niego dba, robią postoje. nie mogę o niczym innym myśleć i chociaż właśnie wysprzatałam pokój to... cholera... tęskno za nim... Quote
dudson13 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='betbet']tak, ma dom, ale tytuł zmienimy jak będzie już w nim fizycznie. W tej chwili jedzie samochodem z jednego krańca polski na drugi:loveu::loveu::loveu: Ponoć znosi dobrze podróż, trochę posiurał na kocyk, oj no cooo! Justyna dzielnie o niego dba, robią postoje. Nie mogę o niczym innym myśleć i chociaż właśnie wysprzatałam pokój to... Cholera... Tęskno za nim...[/quote] hurrrraaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Telma Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 No, juz dotarł:) Jaki on jest chudziutki, biedactwo. Moje psy go przyjeły ze zdziwieniem, powarkuja na niego z daleka, bo chodzi po domu, krzywią sie, ale nic gorszego sie nie dzieje, pilnujemy ich cały czas, Stworek sie napił chodzi po domu, macha ogonem, obwąchuje wszysko. na posłanku oczywiscie nie chce leżeć narazie:P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.