mc_mother Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Ale ja lubię tu przychodzić! :) Wieje optymizmem i siły wracają do roboty:) Quote
Betbet Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Ja też lubię chociaż zawsze ... no wiecie, to takie tam... no zawsze sie trochę boję co przeczytam... ale ciesze się, że on jest taki... no może mało kontaktowy ale znam gorsze przypadki;) Quote
brazowa1 Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 Betbet napisał(a):Ja też lubię chociaż zawsze ... no wiecie, to takie tam... no zawsze sie trochę boję co przeczytam... jejku,ja też. Az bym chciała,żeby Telma nas za to ochrzaniła. Jak przy Niuni był ochrzan,to sie po nim uspokoiłam. Quote
Telma Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Hahha. No normalne że się interesujecie. Dzisiaj znowu zbombardował cały pokój wszytskim co sie da, zanim go zdazyłam wyniesc. Czasem mu sie udaje nie sikac a czasm robi po kilka razy. On sie jeszcze zle czuje, teraz mu ta spływająca zewsząd ropa zatyka nos i w nocy charczy , gulgocze, odksztusza sobie, troche kaszle. Dzisiaj idzie z TZ tem do weta na ciąg dalszy leczenia, bo miałam antybiotyk do dzisiaj tylko. A jeżeli chodzi o jego ekspresje, no... ma jaką ma, na jaka mu jego stan pozwala, jak sie chce przywitac albo pokontaktowac , przychodzi do nogi i stoi, czasem delikatnie liznie ręke, mojego TZta chyba bardziej lubi bo wylewniej go wita:p Quote
Betbet Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 MOże to był pies faceta... mnie też raz liznął po ręce i włąśnie tak stawał koło mnie i sterczał. Bez względu na to czy miziałam czy nie po prostu stał. JEju, denerwuję się ,że to taki bombardier z niego:( Żeby tylko starczyło sił...wam... Telma zęby stały 100zł, ile antybiotyki? Brązowa, powinnaś opanować finanse w 1 poście;> Quote
Telma Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Dotychczas zapłaciłam za leczenie 220 zł, dzisiaj dojdzie ciąg dalszy za nowe leki, jeszcze nie wiem ile. Ale teraz juz będa coraz mniejsze wydatki mysle. :) On nie robi cały czas, przedwczoraj chyba tylko raz siknął. Może mu pecherz słabo trzyma, może ma przeziębiony.Jak wyzdrowieje , ten problem pewnie tez zniknie. A i , nie wiem czy pisałam, juz wcale nie smierdzi:P Quote
Betbet Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Łał... no bo to od zębów było.. pamiętam naszego Murzynka ['] śmierdział tak, że wszyscy woleli jak stał do nas doopką... ale po operacji przestał:) Oj Telma, to trochę wydatkó było. Nie zabiorę się za bazarek w pracy, nie ma takiej opcji... za dużo mam roboty... może w weekend uda mi się coś wysmarować? Quote
Telma Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Stworiusz ma zapalenie krtani:/ Dostał nowe antybiotyki na kolejny tydzień. Dlatego tak gulgotał. I jedno dziąsło goi sie dobrze ale drógie gożej. Quote
zerduszko Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Uściskaj, jak się da, go ode mnie :) Zdrówka! Quote
brazowa1 Posted February 10, 2011 Author Posted February 10, 2011 I jeszcze to ... Stworiusz,sliczne imię. Czy wet nadal podtrzymuje wersje o wieku 9 lat? Quote
mc_mother Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Po 21 lutego mam mieć przypływ finansów (nie, nie- to nie od wróżki wieść, tylko realna:cool3: ) to wspomogę Stworiusza jeszcze (ależ dostojnie to imię brzmi! ). Mam nadzieję, że podhalany się nie obrażą;) A co do aromatów- mój osobisty 7-letni, 3 kg maluch tak waniał ostatnio "z twarzy", ze też woleliśmy zapachy z drugiej strony:evil_lol: Zęby są okropne! Moim wielkim podhalanom tak nie jedzie z pyska jak temu małemu... Massakra! a jak wet zaczął usuwać kamień to połowa zębów wypadła:crazyeye: Telmo! Oby Wam bozia wynagrodziła:) W dzieciach czy czym tam chcecie:eviltong: Quote
brazowa1 Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 dzięki Nocny Marku :) Dorwałam sie do karty stworkowej-przywiązany do kolektury Lotto (w ten mróz!!!!) i tam zostawiony. może to znak? Telmo,graj ,bo mi tu wyskakuje okienko z milionami! Quote
mc_mother Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Ajjj! No i teraz to dopiero piszesz? Kurde- domy by się zabijały o chłopaka! Już widzę te hasła- Lotto dog przynosi szczęście! A nie jakieś "jestem najbrzydszy na dogo...":diabloti::evil_lol: Telma- do kolektury! Quote
Jasza Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Zdrówka dla Stworiusza i dla Ciebie Telmo. Quote
Betbet Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 mc_mother no Ty to masz godziny urzędowania na dogo:O I przepraszam bardzo, hasło "Najbrzydszy na dogo" ściągnęło wiele osób, a w tym Telmę więc chyba lepszej szóstki w totka sam Stworiusz nie mógł trafić, hę? Stworiusz... zajebiste imię... KOjarzy mi sie z postacią książkową Syriusz Black... Stworiusz Black... ekstraaaaaaa Quote
brazowa1 Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 Stworiusz ciagle obraca sie w mrocznym kręgu Harrego Pottera. Quote
toyota Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Dziewczyny, zajrzyjcie na wątek do mojego tymczasika, bo napisałam dla niego tekst do ogłoszeń ( pierwszy raz w życiu ) i chciałabym wiedzieć czy jest o'k . I w ogóle czy piesek jest adopcyjny: http://www.dogomania.pl/threads/197827-Zapchlony-i-zarobaczony-szczeniak-i-jego-mama-w-jeszcze-gorszej-sytuacji-%28?p=16294217#post16294217 Do Stworka ciągle zaglądam i liczę na postępy w jego zachowaniu i pojawienie się u niego radości życia. Quote
yunona Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Szanowny panie Stworiuszu, proszę zdrowiej:multi::loveu: i podaj te szczęśliwe numerki to i my się pożywimy troszkę:eviltong: , bo mój Harry czaruje ale kiepskawo.:lol: Za to jest coraz fajniejszy i przytuliński i pięknie się uśmiecha i co najważniejsze zapomniał o gryzieniu osób które go okrywają kocykiem na noc:lol:. Czas robi swoje:lol:. Ale jest zazdrośnikiem i czasem na Ferkę z kłami leci,:diabloti: ale już coraz mniej.:lol: Quote
Telma Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Dzieki dziewczyny za wsparcie;) Biedny choruszek dalej rzęzi, to sikanie to chyba cos z pecherzem bo dzisiaj w nocy nawet sobie narobił pod siebie na posłanku, może ma przeziębiony. Juz sie nie rzuca na jedzenie, ładnie sobie spokojnie je i uruchamia się jak się kręcę po kuchni.To jedno nie działajace juz oczko jakby maleje, jest przymrurzone. Futro mu sie robi fajne , takie bardzo mięciutkie, na karku nawet zaczyna się błyszczec. Quote
mc_mother Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Biedak, jeszcze mu pęcherz musi doskwierać, no.. Ale i tak robi postępy widzę:) Quote
Betbet Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Telma? Powiedz szczerze...myślałaś, że będzie lepiej, tak jak z Twoimi rezydentami? Żałujesz...? Quote
Telma Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Nie no , wiedziałam ze z nim bedzie gożej, bo to staruszek i to chory, wiedziałam na co sie pisze.Czasem sie wsciekam , jak zcieram kolejną kałuże, ale nie żałuję, jak bym miała warunki pewnie wzieła bym więcej takich bid. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.