Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

TERI MA DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

:multi::multi::multi::multi::multi::multi:


:placz::placz::placz::placz::placz:


Będzie mieszkał w Grudziadzu (?, Ania poprawi jak źle napisałam) z rodzinką która ma 6 letnia córke. Pani nie pracuje, wiec Teri nie bedzie zostawał sam. Dużo podróżują w weekendy, wiec Teris będzie miał zapewniony ruch:multi:
Ania dopisze wiecej, bo ja z wrażenia nie moge:placz::multi:


Oczywiscie czekamy tak ze 2 tyg czy wszystko bedzie ok :)

Posted

Godzina wychwalania Terusia pod niebiosa przyniosła rezultat;) Mam nadzieję, że nie przesadziłam...
W każdym razie Teri z pewnością nie jest psem , o którym dom marzył ze względu na wygląd - szukali czegos małego i młodego, jednak udało mi się przekonać ich , że to charakter tworzy psa, który będzie ich przyjacielem i będzie pasował do prowadzonego trybu życia.
Rodzina mieszka w bloku na 1 piętrze, dziewczynka długo czekała na psa . Będzie to ich pierwszy czworonóg . Rodzina aktywna, co tydzień jeżdżą na wycieczki do lasu . Teri dostanie całą wyprawkę psich akcesoriów . Z rozmowy sensowny i odpowiedzialny dom, mam nadzieję, że nas nie zawiodą. Teri był zadowolony :)

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
Godzina wychwalania Terusia pod niebiosa przyniosła rezultat;) Mam nadzieję, że nie przesadziłam...
W każdym razie Teri z pewnością nie jest psem , o którym dom marzył ze względu na wygląd - szukali czegos małego i młodego, jednak udało mi się przekonać ich , że to charakter tworzy psa, który będzie ich przyjacielem i będzie pasował do prowadzonego trybu życia.
Rodzina mieszka w bloku na 1 piętrze, dziewczynka długo czekała na psa . Będzie to ich pierwszy czworonóg . Rodzina aktywna, co tydzień jeżdżą na wycieczki do lasu . Teri dostanie całą wyprawkę psich akcesoriów . Z rozmowy sensowny i odpowiedzialny dom, mam nadzieję, że nas nie zawiodą. Teri był zadowolony :)


dobra reklama to połowa sukcesu :) oby Teriś był tam szczęśliwy :)

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
Godzina wychwalania Terusia pod niebiosa przyniosła rezultat;) Mam nadzieję, że nie przesadziłam...
W każdym razie Teri z pewnością nie jest psem , o którym dom marzył ze względu na wygląd - szukali czegos małego i młodego, jednak udało mi się przekonać ich , że to charakter tworzy psa, który będzie ich przyjacielem i będzie pasował do prowadzonego trybu życia.
Rodzina mieszka w bloku na 1 piętrze, dziewczynka długo czekała na psa . Będzie to ich pierwszy czworonóg . Rodzina aktywna, co tydzień jeżdżą na wycieczki do lasu . Teri dostanie całą wyprawkę psich akcesoriów . Z rozmowy sensowny i odpowiedzialny dom, mam nadzieję, że nas nie zawiodą. Teri był zadowolony :)


Mysle,ze nie przesadzilas,a Oni zobacza ,ze to byl dobry wybor.Kiedy Terri u mnie mieszkal,to moj mlodszy syn byl w wieku tej dziewczynki i bardzo dobrze sie dogadywali.Teri nie byl nadaktywny,co mogloby byc niebezp dla dziecka.Byl cierpliwy i zrownowazony,zadnego skakania na Joachima itd.
Strasznie sie ciesze,po prostu niesamowicie.On tak dlugo czekal ,biedaczek,a to bardzo madry i przyzwoity pies.
Odwalilas dobra robote,gratuluje:multi:czy On juz pojechal od razu do Nich?

Posted

Właśnie mówiłam im , że mieszkał z chłopcem w wieku ich córki i to też ich przekonało do niego. Zwłaszcza, że częstym gościem jest u nich również chłopiec, kolega córki , więc ważne , aby psiak był przyjacielski:)
Tak, od razu z nimi pojechał. Jesteśmy umówione na tel za pare dni - niech się oswoją z nową sytuacją;), a jakby mieli jakieś pytania , czy problem, to na pewno się odezwą też.

Dziś rozliczę hotel za luty.

Posted

natie napisał(a):
coś nie tak.... ? czy tak zapobiegawczo??

jest problem, ale czekamy :/


a pieniądze zawsze przekazuje po 2 tyg od adopcji, narazie tylko pytam

Posted

W sumie nie ma co ukrywać:shake: dziecko przyszło z przedszkola i oznajmiło ze psa nie chce:shake:
Maja zadzwonić co zdecydowali czy oddają go czy nie:roll:

Posted

Pianka napisał(a):
W sumie nie ma co ukrywać:shake: dziecko przyszło z przedszkola i oznajmiło ze psa nie chce:shake:
Maja zadzwonić co zdecydowali czy oddają go czy nie:roll:


:crazyeye: :shake:

Posted

Moje wqrwienie osiągnęło maximum , jeszcze nigdy nie puściły mi nerwy, ale dziś tak:angryy: Bardzo szybko pies się znudził, nawet qrwa doba nie minęła!!!!! Przywieźli go do mnie 15 min temu, bez wcześniejszego tel nawet... jeszcze jacy zadowoleni!! Szybko im mina zrzedła jak usłyszeli kilka ostrych słów. Ludzie wstydu nie mają!!! Ja bym się zapadła pod ziemię, gdybym miała oddać psa po 1 dniu !!!
Zero odpowiedzialności!!! Mam dość serdecznie wszystkiego.

Teruś ok, od razu poleciał do siebie. Pozostaje uronić mi tylko łzy nad jego losem ... :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...