Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

cały czas mocno kibicuję Teriemu i gratuluję udanej operacji przewiezienia go ku lepszemu życiu:) Teri, teraz pójdziesz prosto do domku!

Posted

Na wątku dość dawno mnie nie było.
Takie wiesci cieszą i zaraz raźniej się zrobiło.
Widzę że bez przygód się nie obyło ;-)
Ale szczęśliwie się wszystko skończyło.
Teri w nowym miejscu już gości
A Doda w domu po przebytych kilometrach sporej ilości.

Posted

I ja na dobranoc kuknęłam, żeby się pocieszyć razem z Cioteczkami :) Teri jest cudnym psem i wierzę, że szybko znajdzie Dom i swojego Człowieka!

Posted

Teri jest grzeczny, nie brudzi w boksie, na psy nie zwraca uwagi. jedyny problem jaki jest to Teri nie chce jeść ani karmy która przyjechała ani mięsa, skubnie tyle co nic.


Pomoze ktoś robić ogłoszenia?
zdjęć jest na prawde dużo, wystarczą póki co

Posted

Pianka napisał(a):
Teri jest grzeczny, nie brudzi w boksie, na psy nie zwraca uwagi. jedyny problem jaki jest to Teri nie chce jeść ani karmy która przyjechała ani mięsa, skubnie tyle co nic.



Biedny, chyba jest w stresie...

Posted

Nie, zachowuje się normalnie, jest żywiołowy i wesoły. jedynie jadł kurze łapki, mówiłam yumanji żeby przestała mu je dawać i zobaczymy

Posted

czyli nic mu nie jest, yumanji spróbuj mu jeszcze dawać tą naszą karme, bez dawania przysmaków (żadnych kurzych łapek), może w koncu ruszy ją, jak naprawde zgłodnieje, te kurze łapki zabijały mu głód. Do tej pory z żadnym naszym psem nie było problemów, dostawały nasza karme i nic innego, jak zgłodniały to zjadły.

bo jak już teraz będziemy musieli płacić za jedzenie to nie będzie ciekawie, szybciej się skonczą pieniądze.

Nie chce sie wtrącać co do pory karmienia, ale jeśli moge to wyraże swoje zdanie, że na noc nie powinien dostawać, tylko rano. W nocy sie śpi, jest spowolniony wtedy metabolizm i źle trawi to co zjadł.

Posted

Pianka napisał(a):
czyli nic mu nie jest, yumanji spróbuj mu jeszcze dawać tą naszą karme, bez dawania przysmaków (żadnych kurzych łapek), może w koncu ruszy ją, jak naprawde zgłodnieje, te kurze łapki zabijały mu głód. Do tej pory z żadnym naszym psem nie było problemów, dostawały nasza karme i nic innego, jak zgłodniały to zjadły.

bo jak już teraz będziemy musieli płacić za jedzenie to nie będzie ciekawie, szybciej się skonczą pieniądze.

Nie chce sie wtrącać co do pory karmienia, ale jeśli moge to wyraże swoje zdanie, że na noc nie powinien dostawać, tylko rano. W nocy sie śpi, jest spowolniony wtedy metabolizm i źle trawi to co zjadł.


Probujemy caly czas z sucha karma.Przyzwyczailam sie do karmienia psow wieczorem,po ostatnim spacerze ze wzgledu na to,ze mam swoje duze psy i zawsze drzalam przed skretem zoladka,wiec dlatego dawalam pozno,zeby nie biegaly z obciazonym zoladkiem.Ale pomyslimy...w zimie dostaja dwa razy dziennie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...