Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ej przeciez napisałam



Teri w drodze do yumanji,
oczywiście na dzien dobry odstawił cyrk i uciekł ze schroniska.


Uciekł i sie znalazł, jedzie do hotelu

kase juz dodzie wysłałam, potem napisze rozliczenie

Posted

Oj, zaraz uciekł. Dostał nową obrożę i nową smycz na nową drogę życia , ale jak się mocniej szarpnął to się obroża odpieła ( okazało się , że była wadliwa ) , brama akurat była otwarta to on w te pędy biegł nad jeziorko gdzie z Pianką chodził się kompać , myślał że idzie na spacer . Pobiegliśmy za nim z Justyną , ale jak przystanełyśmy i krzykłam ,, Teri idziemy,, , Teri posłusznie zmienił kierunek i sam do mnie podszedł , co prawda skręciliśmy w stronę pól , żeby nie pomyślał że go znowu do schroniska ciągniemy. Grzeczny chłopak z tego Terusia.

Posted

No ,ale wystraszylam się ,gdy zobaczylam slowa Rity ,że Teri uciekl...:razz:
Myslalam już ,że Teri uciekl Dodzie na trasie i nie znajdzie się go już ... Uff...

Posted

Teri dojechał do yumanji ok. 23
Doda mi wysłała smsa o 6, ze już wróciła do domu


TERI JUŻ BEZPIECZNY:loveu::loveu:


Doda piękne dzięki za transport:Rose:


z konta Terisia na transpot poszło 246, reszta z konta rudzkiego

Posted

Rozmawiałam z yumanji, wszystko jest w porządku. Teri jest grzeczny, przywitał się z synkiem yumanji, jest bardzo wesoły i radosny.
Zajada sobie własnie kurze łapki :)

jak yumanji sie ogarnie to sama coś napisze :)



ok. trzeba ogłoszenia robić
allegro i cafeanimal ma cały czas odnawiane.
ogłoszenia które robiła akira pewnie niedługo wygasną, więc trzeba odnowić,
na allegro wymyśle bardziej wypasiony tekst, ale nie wiem czy dzis zdąże bo po południu wyjeżdżam i nie ma mnie cały weekend

Posted

Oj dziewczyny spokojnie :evil_lol:

To prawda, bardzo ale to bardzo się wystraszyłam.
Teri uciekł, krzyki dziewczyn . . Myślałam że naprawdę już nie wróci. .
bo wyglądał na wystraszonego ze 2 osoby za nim biegają i jeszcze stado psów ze schronu :evil_lol:
wszystko się dobrze skończyło . . najadłam sie tyle strachu, ale oki :lol:

A dlaczego aż jakieś 10 godzin jechaliśmy . .
Kurde, z Rudy śląskiej do Samorządka albo w korku staliśmy albo jechaliśmy przez remontowane wąskie uliczki . . .

widzę - już trasa - hurra - ale uśmiech na twarzy znika po paru min bo znowu remonty i tak cały czas . .

Nie błąkalismy , tylko do domu yumanij trafic nie mogliśmy, niby bylismy pod tym domem, czyli Samorządki i nr domu się zgadzało, a yumanij mieszkała jakieś 1-2 km dalej :eviltong: Podjechała po nas.

A sam Teri to pieszczoch, oblizywał po twarzach . . . i chciał wszystko nam zjeść . . słodycze, kanapki :lol: nie dostał :shake: nie wiedziałam czy nie zwróci :evil_lol:

W aucie dobrze się czuł , na początku byl bardzo niespokojny i nie potrafił znaleźc sobie miejsca . . ale potem to juz spokojnie spał.

No tak ja do domu o 6 dotarłam. 17-18 godzin jazdy :mad:
Wszystko przez te polskie drogi, ciągle remonty. Drogę powrotną mielismy lepszą.

najważniejsze ze Teri dotarl i jest już bezpieczny.

A yumanij miło było poznać. Bardzo ciepła osobka :loveu:
Zwierzaki u niej mają naprawdę świetnie, wszystkie zadowolone . :)

A teraz idę umyć auto i posprzątać w środku, ton sierści :eviltong: :eviltong: :eviltong:

Posted

Dzięki za fajną relację. Doda, to faktycznie kawał podróży ale i kawał dobrej roboty!!! Cieszę się, że Teri jest normalnym kochanym psiurem i jest już bezpieczny :)

Posted

Okazalo się,że bylo nieco zachodu i przygód przy transporcie Teriego,ale jednak wszystkoi skonczylo się pomyślnie i Doda szczesliwie dotarala i wrócila z tej wyprawy.Martwilam się o bezpieczeństwo kierowcy ,nie ukrywam,ale pewnie pies byl zabezpiecznony jednak ,by nie stwarzal zagrożenia Dodzie i sobie.Dziękujemy Dodzie,za tyle godz.jazdy i dowiezienie Teriego.:loveu:

Posted

Mily,wesoly,obwachuje psy,ktore do Niego podchodza.Suchej karmy nie rusza,wiec pokombinujemy,na razie dostali wszyscy kurze lapki.Zero problemow z aklimatyzacja,b fajny pies.Pozwolcie,ze jeszcze sobie troszke pochoruje i na dniach sie odezwe.

Posted

Mam nadzieję ,że Teri za dlugo nie będzie rezydowal w hoteliku Yumanji i w ciągu kilku m-cy znajdzie dom.
Tym bardziej,gdy w ogloszeniach będa umieszczane fot.z hoteliku a z tych schronowych te dwie,najladniejsze chyba :



Jednak hotelikowe fot. będą pewnie duzo ladniejsze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...