la_pegaza Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 na prośbę agnieszki wstawiłam go na allegro http://allegro.pl/item120529028_malutki_skrzywdzony_bilbo_czeka_na_prawdziwy_dom_.html Quote
Agnieszka(Visenna) Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 Do gory losieczku.. do gory Bilbusiu.. EDI czy mozesz zmienic temat? Quote
ulvhedinn Posted August 12, 2006 Posted August 12, 2006 Biedna dziurawa sierotka leży koło biurka i łypie tym jednym ślepkiem... :loveu: Quote
oktawia6 Posted August 12, 2006 Posted August 12, 2006 mój faworyt ze ścisłej czołówki na pierwszą stronę Quote
ulvhedinn Posted August 12, 2006 Posted August 12, 2006 Hobbit szuka domu!!! Przylepa straszna, śpi mi teraz na nodze, mój Pao jest wkurzony:evil_lol: Na łopatce Bilbo ma krwiaka i dwie paskudne dziury- a z karku dzisiaj zlazły stare strupy... Jak się go dobrze pomaca, to cały jest w bliznach, szczególnie na szyi- on naprawdę przeżył cudem:shake: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 Czy ktos sie nad nim zlituje.. ?? Pilnie potrzebna nam jest zmiana tematu !! Quote
Agnieszka(Visenna) Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 Ulv, wyślesz ten text do Wyborczej ? Trzebaby też te ogłoszenia zrobic.. ja niestety nie moge zdjec kopiowac z internetu, wiec sama nic nie zrobie..:-( Quote
Agnieszka(Visenna) Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 Nie wiem, czy to w ogóle 'wypali'.Nie sądzę.Szczerze mówiąc, nie mogę oficjalnie mówic o co chodzi z tym domkiem, jesli ktos bezposrednio zwiazany ze sprawa chce wiedziec- zapraszam na pw. Quote
rebellia Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 pytam dlatego, poniewaz oferowałam pieskowi ewentualny transport i chciałam wiedzieć czy mam już coś mniej więcej mówić TZ, ale w takim razie rozumiem, że nie aktualne :( jakby jednak coś się zmieniło dajcie mi znać :) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 Postaram sie w przeciagu 2-3 dni Rebellko dowiedziec, jak sprawa wyglada na 100%.Dziekuje za deklarowana pomoc, mam nadzieje, ze z niej skorzystamy :loveu: A czy oprocz Bilba, moglabys w razie czego przetransportowac rowniez pieska sredniej wielkosci ? /w typie PON-a. Quote
rebellia Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 Może być problem, bo jedziemy zawaleni bagażami na 2 tyg nad morze i jeszcze wieziemy paczki do rodziny, a mamy tylko seicento :( jednego małego pieska mogłabym trzymać na kolanach i dlatego pomyślałam o tym biedactwie. Jak już wcześniej pisałam wyjazd byłyby tak na 50% około chyba 24.08 nic na 100% nie mogę obiecać, bo niestety jak TZ dostanie zlecenie to wyjazd znowu przekładamy na niewiadomo kiedy :( Na razie wstępnie ustaliliśmy, że jedziemy... ale to się zmienia jak w kalejdoskopie :( Dlatego też nic nie piszę np. w wątku transportowym. Jak nie na priv to Ulv ma mój numeros komórkos i niech mi wyśle sms-a, ja też z czasem będę wiedziała czy i kiedy jade na 100%. Aha i w razie czego pieska musiałby ktoś odebrać z trasy w środku nocy, bo jeśli będziemy wyjeżdżać z Wrocławia to tak gdzieś koło 1-szej 2-giej... Quote
oktawia6 Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 Blbo potrzebuje troskliwego domu-pewnego-to musi być osoba zdecydowana i świadoma opieki nad nim. Rebelia nwet pomoże w tansporcie:multi: Quote
ulvhedinn Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 Proszę na mnie nie krzyczeć... nawaliłam i nie zdążyłam z małym do weta:oops: :oops: :oops: Mila, bernisia mi się pochorowała, wymiotowała całe przedpołudnie i była strasznie słaba, nie chciała nawet iść na siku:-( a ona wiecie ma chłoniaka... Więc telefonowałam po wetach, prowadzący ją jest na urlopie, w końcu mi telefon zdech... no i nie zdążyłam! :placz: Poszliśmy za to potem na długi spacer z Bilbem i Pao, chłopaki się zgadzają; jutro wrzucę fotki, jak ganiają zgodnie po trawce:lol: Bilbo zdał test samochodowy celująco, leży grzecznie z tyłu, nie piszczy, nie przełazi, żadnych "zwrotów". Zostawiony nie płacze, nie niszczy - po prostu zasypia na tylnej kanapie... cudo!!! Quote
rebellia Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 Ojć to niedobrze z Milenką :( Zmartwiłaś mnie... Pozytywna wiadomość, że Jednooczek ładnie śpi w aucie :) Quote
xxxx52 Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 la pegaza powedruje do i to jest pewne do wspanialej rodziny zastepczej. Quote
ulvhedinn Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 xxxx52 napisał(a):la pegaza powedruje do i to jest pewne do wspanialej rodziny zastepczej. Świetnie!!! Chociaż jeszcze lepiej jakby się szybciutko stały domek znalazł:evil_lol: Bilbo wrócił właśnie od weta, rany goją się ładnie, ale ma lekkie odparzenie, więc do jutra chodzi "goły", a ja się wstydzę, bo ludzie się gapią, jakbym to ja go nadgryzła:diabloti: No fakt, nie wygląda za ładnie- wielkie krwawe dziury na tyłku i mniejsze na łopatce, brak oczka....:-( Quote
szmaja Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 nic sie nie martw, jak bedzie sie "wietrzylo", to sie szybciej zagoi. bedzie dobrze. znam ten wzrok ludzi - jak na poczatku chodzilam z helenka, to sie balam, ze ktos mnie obije za znecanie sie nad zwierzetami :) Quote
ulvhedinn Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 Nooo... a te spojrzenia niezorientowanych sąsiadów (trudno wszystkim wyjaśniać) - "co ona z tymi psami robi, ciągle nowe i same jakieś takie... chore, stare, poranione..." - ciekawe kiedy ktoś mi podeśle TOZ albo straż:evil_lol: Quote
szmaja Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 niedlugo ;) nie otwieraj kazdemu po prostu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.