Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 320
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepraszam , ale w wekend nie mam dostępu do net. W niedziele umówiłam się z P. Krzysztofem ( tym Panem który weźmie psiaka do siebie) podjechaliśmy , ja wziełam Obamę . I efekt był taki że pies zaczał podchodzić na odległość dosłownie 40 cm , ale każdy ruch najmniejszy go płoszył , wiec postaliśmy psy obwąchały sobie mordki , zmarzłam jak nie wiem co i pojechaliśmy do domu . W niedziele akcja nr.2 . Pożyczyłam od Jamora klatkę kenelową z linką , pojechałam na miejsce ( oczywiście P. Krzysztof już tam był ze swieżym mięskiem :) ustawiliśmy klatkę , mięsko do srodka , a ta bestia nas olała . Wcale do tej klatki nie wszedł . Wieć w momencie jak poczułam że nogi mi się odmrażają postanowiłam jechac do domu , klatkę wziął P. Krzysztof z zamiarem łapania psa w tygodniu , ale za kilka godzin otrzymałam telefon , ze pies zjadł mu z ręki mięsko , wiec postepy sa , mam nadzieje że Panu Krzysztofowi uda się psa złapać w tygodniu bo idzie fala mrozów znowu :(

Podejrzałam go i to napewno jest chłopak , i wcale własnie nie mały myślę ze koło 20 kg -25 powinien ważyć normalnie odzywiony

Posted

O rany... widzę, że ciężko będzie go złapać :( Z moim Ciapkiem mam ten sam problem :( Czyli łobuz nie wchodzi do klatki... eh... To bardzo utrudnia sprawę :/
20-25kg to taki średni będzie chyba co?

Posted

[quote name='Kociabanda2']No to ściskam mocno kciuki!!! :kciuki:

A klatki pułapki nie udało się załatwić? Do kenelowej to chyba ciężko będzie...[/QUOTE]


To taka sama klatka tylko bez zapadki . Do łapki tez by bestia nie wszedł :)

Posted

Okazało sie ze nasz Czarnuch to straszny lowelas :( wczoraj poszedł na baby i nie było go do dziś ..., dziś Pan Krzysztof nakarmił go z reki , a jutro koło 12 wszyscy trzymajcie kciuki ... łapanie psa . Będzie łapany na sedalin , a ponieważ ufa Panu Krzysztofowi wiec napewno się uda :)

Posted

Ja siedze w pracy jak na szpilkach , oby sie udało to piesek by już dziś doopsko grzał w ciepłej nowej budzie . Tak sobie wczoraj myślałam że fajnie ze są jeszcze ludzie o dobrych sercach i pomagają takim bidom , o których nawet nie wiemy . U nas w Warce to znieczulica straszna :( pies to pies ... zero uczuć :(
Jeszcze mam cichą nadzieje ze czarnuch się dogada z psami Pana Krzysztofa to jest para haszczaków chyba 8 i 7 lat maja ale sa podobno dobrze ułożone , Pan Krzysztof może opowiadać o nich godzinami :) juz znam ich historię jak i historię poprzedniej suni Onka :)

Posted

[quote name='Ewa i flatki']Mocno trzymam kciuki, bo mam uraz do sedalinu...[/QUOTE]
a jakie masz doświadczenia z sedalinem? Pytam, bo mam naszykowany na Ciapeczka z mojego podpisu, ale boję się go użyć :( Póki psiak kręcił się po osiedlu na którym mieszkam to tak kombinowałam, ale teraz jak pies jest przy ruchliwej ulicy, na dokładkę na terenie zakładu, gdzie jest mnóstwo miejsc, w które on się wciśnie, a ja w życiu tam go nie sięgnę... No to chyba nie jest dobry pomysł w tym przypadku, co? Nie wiem jak ten sedalin na niego podziała. Nigdy nie stosowałam.

A tak przy okazji... ma ktoś z Was dojście do klatki pułapki większej niż taka na lisa i mniejszej niż taka na kaukaza?? Takiej co bym psa mogła w nią złapać, ale żeby się mieściła do combiaka?

Posted

[quote name='marlenka']Ja siedze w pracy jak na szpilkach , oby sie udało to piesek by już dziś doopsko grzał w ciepłej nowej budzie . Tak sobie wczoraj myślałam że fajnie ze są jeszcze ludzie o dobrych sercach i pomagają takim bidom , o których nawet nie wiemy . U nas w Warce to znieczulica straszna :( pies to pies ... zero uczuć :(
Jeszcze mam cichą nadzieje ze czarnuch się dogada z psami Pana Krzysztofa to jest para haszczaków chyba 8 i 7 lat maja ale sa podobno dobrze ułożone , Pan Krzysztof może opowiadać o nich godzinami :) juz znam ich historię jak i historię poprzedniej suni Onka :)[/QUOTE]

O! To tam są już dwa psiury. No mam nadzieję, że się dogadają. Rety, oby wszystko poszło dobrze! :kciuki: :kciuki:

Posted

[quote name='Kociabanda2']O! To tam są już dwa psiury. No mam nadzieję, że się dogadają. Rety, oby wszystko poszło dobrze! :kciuki: :kciuki:[/QUOTE]



No są są ...i kwestia tego czy się dogadają , jak się dogadają to czarny tam zostaje jesli nie szukamy mu domu

Posted

Chciałabym się podzielić z Wami dobra wiadomościa ... Pies już leży w ciepłej budzie u P. Krzysztofa .... teraz potrzebujemy tylko karmy i pieniązków na szczepienia . Pomożecie ????


Kociabanda moze zmień tytuł wątku ze potrzebna karma i kasa na szczepienie ...

Posted

[quote name='obraczus87']a MOZE jakies imie nadamy pieskowi??:)

Bardzo sie ciesze :) !!!!!![/QUOTE]

Poczekamy do soboty moze jakies inię już bedzie miał :)
Zdjęcia w sobote zrobię , bo dopiero w sobotę będe miała możliwośc podjechać do niego

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...