Kamila Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 No wiec jedyne co moge napisac to powodzenie i trzymajcie sie tam.Bede sledzic na watku co u was. Quote
constancja Posted September 16, 2006 Author Posted September 16, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:loveu:zakochałam się Kurcze , ale ci dziewczyna numer wywinęła :razz:, ona się chyba czuje zagrożona :cool3: Jest się w czym zakochać:loveu: :loveu: :loveu: . I nie jesteś jedyna:diabloti: Chłopak jest psim ideałem:loveu: . Lady-@, ukatrupię ją:mad: . Nie wiem gdzie popełniłam błąd? Moje sunie dostają papu pierwsze, Samuel dodatkowo je odizolowany. Nie zapominam o czekoladkach, są wymiziane, wydrapane, może nawet bardziej niż zwykle, żeby wynagrodzić im "krzywdę", nie wtrącałam się do ustalania hierarchi(cholera-jak się to pisze?:oops: ). I nie wiem co było nie tak. Quote
Alicja Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 :shake:kurcze żeby jakoś sie poukładało , no ale skoro domek jest to może dacie rade jeszcze troszkę Quote
constancja Posted September 16, 2006 Author Posted September 16, 2006 Ja wcale nie chcę się z nim rozstawać :) Nie chcę siać paniki, zastanawiam się tylko jak to rozwiązać, Quote
Alicja Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 [quote name='constancja']Ja wcale nie chcę się z nim rozstawać :) Nie chcę siać paniki, zastanawiam się tylko jak to rozwiązać,:evil_lol::evil_lol::evil_lol:no wreszcie to z siebie wydusiłaś ;)ja to czułam z twoich pierwszych postów o Samuelu;) Quote
constancja Posted September 16, 2006 Author Posted September 16, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:no wreszcie to z siebie wydusiłaś ;)ja to czułam z twoich pierwszych postów o Samuelu;) Tylko "chcieć" i "móc" jakoś w moim przypadku ciężko będzie do kupy zebrać:-( Quote
constancja Posted September 17, 2006 Author Posted September 17, 2006 I znowu była nieciekawa akcja:p . A wiecie o co poszło? O.......papierek z batonika:diabloti: . Ta jędza jest niemożliwa:angryy: . Samuel raz się na poważnie wkurzy to kłapnie mordzią i kark jej złamie. Quote
Marysia_i_gończy Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 constancjo nie wiem, czy to Ci cokolwiek pomoże. Ja miałam przez jakiś czas w domu dwie zadziorne suki, które się szczerze nie znosiły i też było tak, że jedna drugą wyrzucała z kuchni :lol: U mnie było tak, że suki zaczynały się czasem mierzyć - no, czasem było widać, że już za moment... ja wtedy wchodziłam między nie i rozdzielałam je sobą (nie rękoma, ale nogami, a w zasadzie całym ciałem). Czasem nieźle musiałam się między nimi natuptać, ale w końcu się rozchodziły. I z dnia na dzień było lepiej. Raz jeden udało mi się złapać Unę atakującą w locie - jeszcze zanim dopadła do tej drugiej. Wtedy ją zrównałam z ziemią :mad: pierwszy raz w jej życiu. Poskutkowało. Ale ważne było to, że złapałam Unę wtedy, kiedy JUŻ atakowała, ale ZANIM doszło do konfrontacji. Powodzenia, wyczucia życzę! Pozdrawiam Marysia i Una Quote
Alicja Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 ;)Constancja , cały czas trzymam za was kciukasy Quote
eveandAxel Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 No i ja! ;) Cholewcia musi być dobrze!:roll: Quote
constancja Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 [quote name='Marysia_i_gończy']constancjo nie wiem, czy to Ci cokolwiek pomoże. Ja miałam przez jakiś czas w domu dwie zadziorne suki, które się szczerze nie znosiły i też było tak, że jedna drugą wyrzucała z kuchni :lol: U mnie było tak, że suki zaczynały się czasem mierzyć - no, czasem było widać, że już za moment... ja wtedy wchodziłam między nie i rozdzielałam je sobą (nie rękoma, ale nogami, a w zasadzie całym ciałem). Czasem nieźle musiałam się między nimi natuptać, ale w końcu się rozchodziły. I z dnia na dzień było lepiej. Raz jeden udało mi się złapać Unę atakującą w locie - jeszcze zanim dopadła do tej drugiej. Wtedy ją zrównałam z ziemią :mad: pierwszy raz w jej życiu. Poskutkowało. Ale ważne było to, że złapałam Unę wtedy, kiedy JUŻ atakowała, ale ZANIM doszło do konfrontacji. Powodzenia, wyczucia życzę! Pozdrawiam Marysia i Una Marysiu dziękuję:Rose: . Intuicyjnie robię podobnie. Wchodzę między nich i nawet udało mi się wczoraj wieczorem złapać tę @ za skórę na karczychu jak wyskakiwała do Samuelka. I wyobraź sobie dzisiaj rano już było lepiej, o niebo lepiej. Mogłam spokojnie przygotowac śniadanie. Na rannym wybiegu fikała do niego i w nogi , on ochoczo za nią ale to raczej na zabawę mi wyglądało niż na jakieś ataki. Przyłączała się do tego Desi, po czym we dwie uciekały za sosny i robiły go w bambuko. Wytarzł suniami po mokrej trawie (rano u nas padało), a potem po nieutwardzonym podjeździe:cool1: . Wyobraź sobie jakie wszystkie były ufajdane:crazyeye: . Po czym najspokojniej w świecie wpadły takie urąbane do domu:flaming:. A tak na marginesie- to musi być potwornie stresujące(dla Lady) tak wszystkiego pilnować i być w ciągłym pogotowiu :diabloti:. Dziewczyny dzięki za :kciuki: . Miło wiedzieć, że ktoś jest ze mną:lol: Quote
eveandAxel Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 jesteśmy i niezostawimy cię samej!:p O papu właśnie się dowiaduję. Quote
constancja Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 [quote name='eveandAxel']jesteśmy i niezostawimy cię samej!:p O papu właśnie się dowiaduję. Quote
Kamila Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Bedzie dobrze,mysle ze Lady poprostu potrzebuje troche czasu :roll: Trzymam kciuki i powodzonka. Quote
constancja Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 Dzisiaj przyjechało mięcho z ciocią Magoral:diabloti:. Ciocia porobiła fotki, to wstawiam. A moje pstrykadełko jeszcze do mnie nie wróciło:placz: Samuel z cicią Marysią (tą od mięska) I tu też:lol: Moje czekoladowe pchełki:cool1: , "krówka Donia":diabloti: i:crazyeye: ja I portrecik Samuelka Quote
Alicja Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 :loveu::loveu::loveu:śliczne .....a Samuel przegląda się w lusterku;) Quote
bigos Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 u la, la -jaka piękność:loveu::loveu::loveu::cool3::cool3::cool3::cool3: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
eria Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Jakie one są maleńkie przy nim :-o Ale cudne stadko ! Quote
constancja Posted September 20, 2006 Author Posted September 20, 2006 Bigosie- Toż to majestat nad majestaty! Piękno samo w sobie:loveu: , tylko je jeszcze podtuczyć trzeba:razz: Alicjo- To nie jest typ narcyza:shake: . To nie lusterko tak go interesowało tylko kobieta (dożyca), która była w samochodzie Marysi:diabloti: . Eria- A myślałam, że mam duże psy:stupid:. A stadko...owszem, robi wrażenie, szczególnie na sąsiadach:evil_lol: Quote
eveandAxel Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Proszę osoby chętne do pomocy dla Samuela o zajrzenie na wątek adopcyjny Samiego. Podałam tam numer konta. Za każdą pomoc dziękujemy baaardzo! Quote
Alicja Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 gdyby nie cioteczka Axelowa to bym was chyba nie znalazła bo z uporem maniaka szukałam Czekoladowej galerii:oops: Quote
constancja Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']gdyby nie cioteczka Axelowa to bym was chyba nie znalazła bo z uporem maniaka szukałam Czekoladowej galerii:oops: hehehe A od czego masz subskrypcje?:evil_lol: Ja mam wszystkie "swoje wątki" w subskrypcjach i na bieżąco wiem kto i gdzie pisze:eviltong: :eviltong: :eviltong: Quote
Alicja Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 [quote name='constancja']hehehe A od czego masz subskrypcje?:evil_lol: Ja mam wszystkie "swoje wątki" w subskrypcjach i na bieżąco wiem kto i gdzie pisze:eviltong: :eviltong: :eviltong: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:ano mam ale jakoś tak sobie na wyszukiwarce szukałam :oops:teraz już pamiętam ....ale ile się nawkurzałam to moje :evil_lol: Quote
PIKA Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Cześc Samuelek jest slicznym dozkiem :loveu: I nie sądze, ze klapnie morda i skręci kark Twoim suczydlom :razz: Jak se poustawiaja miedzy soba co komu wolno a co nie to bedzie spokój ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.