constancja Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 [quote name='Elizusiek']Oooo jak ładnie...śliczne pieski :loveu: Witamy ciepło w naszej czekoladowej galerii i zapraszamy częściej:lol: Desi jak na haszczaka uczy się bardzo szybko i chętnie...jest tylko jedno polecenie, którego nie jest w stanie wykonać - "wróć":mad: . Trudno, ten typ tak ma i jedyne co można zrobić to uszczelnić ogrodzenie i dokładnie zamykać bramy i pod żadnym pozorem nie spuszczać z oczu nawet na sprawdzonym, zamkniętym terenie. Przekonałam sie o tym na własnej skórze i to bardzo dotkliwie. Lady natomiast strasznie pyskuje i zanim zrobi coś czego się od niej oczekuje to mijają kwadranse, a ona prędzej chrypki dostanie:evil_lol: ale w odróżnieniu od Desi potrafi wrócić na zawołanie nawet spuszczona na polu...pod warunkiem, że nie ma z nią Desi:cool1: A teraz odrobinę wiosny: Quote
Alicja Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 :multi::multi::multi:nareszcie się pokazałyście;) Kurcze to aż tak źle z tym mieszkankiem:shake:.....cholerka ...ale jest jeszcze troszkę czasu , musi się coś znaleść:razz: Quote
marzenna79 Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Witaj Ewciu wiosennie !!!!!!! [SIZE=4]Serdecznie pozdrawiam :multi: :multi: :multi: i cieszę się, że jesteś.:loveu: :loveu: :loveu: Mizianeczko i głaski dla ślicznych suniek.:loveu: Miłego dnia ! Quote
constancja Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:multi::multi::multi:nareszcie się pokazałyście;) Kurcze to aż tak źle z tym mieszkankiem:shake:.....cholerka ...ale jest jeszcze troszkę czasu , musi się coś znaleść:razz: Alu, jeśli mam być szczera to jest gorzej niż źle:placz: . Nie lubię się użalać nad sobą ale ta sytuacja zaczyna mnie przerastać. Ja się poprostu boję..... Wiele tragedii wydarzyło się w moim życiu i zawsze umiałam sobie poradzić, zawsze miałam gdzie się zaszyć i czuć bezpiecznie. Wydawało się już, że nic nie jest w stanie mnie złamać, a jednak. Quote
Rauni Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 O rany :-( Constancjo, wszystko mija, nawet najdłuższa żmija... te złe czasy też muszą się skończyć, może nawet szybciej, niż przypuszczasz. Sama piszesz, że zawsze sobie dawałaś radę, na pewno i tym razem się uda. Szkoda, że nie wiem, jak Ci pomóc, poza wysyłaniem pozytywnych myśli... Quote
marzenna79 Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 [quote name='constancja']Obiecane fotki - trochę zimowych, wiosennych i domowych: Tu mnie nie znajdą:diabloti: Lekcje dobrych manier:evil_lol: A tak opanowała lekcję Desi Lady i Desi...piękne haszczanki.:loveu::loveu: [SIZE=4]Mizianko i głaski dla cudnych suniek.:cool3: Sukces je kocha...:loveu::loveu: Quote
Alicja Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 [quote name='constancja']Alu, jeśli mam być szczera to jest gorzej niż źle:placz: . Nie lubię się użalać nad sobą ale ta sytuacja zaczyna mnie przerastać. Ja się poprostu boję..... Wiele tragedii wydarzyło się w moim życiu i zawsze umiałam sobie poradzić, zawsze miałam gdzie się zaszyć i czuć bezpiecznie. Wydawało się już, że nic nie jest w stanie mnie złamać, a jednak. :shake:nie wiem jak cie pocieszyć ......ale trzymam za ciebie kciukasy Quote
Elizusiek Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 [quote name='constancja'] Desi jak na haszczaka uczy się bardzo szybko i chętnie...jest tylko jedno polecenie, którego nie jest w stanie wykonać - "wróć":mad: to tak jak moja Kara,szybko sie uczy ale "wróć" to problem.Ona wie co to znaczy tylko udaje że nie slyszy :evil_lol: jak miło na cos takiego popatrzeć,u nas cały dzien pada snieg i jest okropna pogoda :placz: Quote
eria Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Lady natomiast strasznie pyskuje i zanim zrobi coś czego się od niej oczekuje to mijają kwadranse, a ona prędzej chrypki dostanie no to tak jak Kreon!!!!!! to samo mam!!! :evil_lol: :evil_lol: wiosna śliczna...zwłaszcza że śnieg paskudny od rana sypie aha dodam jeszcze że na spacerach moje psy nie reagują na "wróć" za to na "masz" , "chodź się bawić", "piłeczka" to natychmiast :D Quote
haska_12 Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Ale śliczniaste fotki ślicznych piesków widzę :loveu: Quote
małyskrzat Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 [quote name='constancja'] Lekcje dobrych manier:evil_lol: A tak opanowała lekcję Desi ale fajnie. ona jest twojego wzrostu:-o no prawie:lol: Quote
constancja Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 [quote name='Rauni']O rany :-( Constancjo, wszystko mija, nawet najdłuższa żmija... te złe czasy też muszą się skończyć, może nawet szybciej, niż przypuszczasz. Sama piszesz, że zawsze sobie dawałaś radę, na pewno i tym razem się uda. Szkoda, że nie wiem, jak Ci pomóc, poza wysyłaniem pozytywnych myśli... Witaj Rauni:lol: Pozytywna energia to teraz baaaardzo potrzebna... więc ślicznie dziękuję. [quote name='marzenna79']Lady i Desi...piękne haszczanki.:loveu::loveu: [SIZE=4]Mizianko i głaski dla cudnych suniek.:cool3: [SIZE=5]Sukces je kocha...:loveu::loveu: Marzenko. dziewczyny dziękują za mizianka. Może by tak mnie SUKCES pokochał, bo jak narazie to uwielbia mnie NIEPOWODZENIEvelKLAPA:diabloti: [quote name='Alicjarydzewska']:shake:nie wiem jak cie pocieszyć ......ale trzymam za ciebie kciukasy Dziękuję za kciuki. POotrzymaj tak do czerwca:cool1: [quote name='Elizusiek']to tak jak moja Kara,szybko sie uczy ale "wróć" to problem.Ona wie co to znaczy tylko udaje że nie slyszy :evil_lol: jak miło na cos takiego popatrzeć,u nas cały dzien pada snieg i jest okropna pogoda :placz: To głuchota sytuacyjna - dopada je zawsze jak zwietrzą wolną przestrzeń:mad: . [quote name='eria']no to tak jak Kreon!!!!!! to samo mam!!! :evil_lol: :evil_lol: wiosna śliczna...zwłaszcza że śnieg paskudny od rana sypie aha dodam jeszcze że na spacerach moje psy nie reagują na "wróć" za to na "masz" , "chodź się bawić", "piłeczka" to natychmiast :D O nas też sypie cały dzień i topnieje. Jedna wielka bryja:p Moje nie reagują na nic. Kompletna głuchota:placz: [quote name='haska_12']Ale śliczniaste fotki ślicznych piesków widzę :loveu: Cześć Haska:lol: A Twoje to niby nie są śliczne? [quote name='małyskrzat']ale fajnie. ona jest twojego wzrostu:-o no prawie:lol: Właściwie to mojego.... tyle, że to nie ja:eviltong: . To.... moja córcia:diabloti: Quote
małyskrzat Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 uuuuupsss......... no tak przeciez Ty fotki cykasz Quote
marzenna79 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 [SIZE=5][SIZE=7]Wesołych Świąt !!!!! Wesołego zająca, co śmieje się bez końca. Szczerbatego barana, co beczy od rana. Radości bez liku, pisanek w koszyku. I wielkiego lania w Dniu Mokrego Ubrania. Quote
constancja Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 Marzenko, dziękuję za życzenia:buzi: Alicjo, Trzymaj mocno. Baaardzo potrzebne te kciuki. Jak sobie pomyślę, że nie wiadomo gdzie spędzę nastepne święta....:placz: Quote
eria Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Wesołych Świąt, dla Ciebie i czekoladek :loveu: :loveu: załączam karteczkę :):) Quote
Alicja Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 [quote name='constancja']Marzenko, dziękuję za życzenia:buzi: Alicjo, Trzymaj mocno. Baaardzo potrzebne te kciuki. Jak sobie pomyślę, że nie wiadomo gdzie spędzę nastepne święta....:placz: ;)oj trzymam ....bedzie dobrze... moja karteczka jest w Blogowej galerii Życzeń Quote
haska_12 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 [quote name='constancja']Cześć Haska:lol: A Twoje to niby nie są śliczne? Nieee no mi sie moje szkraby jak najbardziej podobają :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Dlaczego jak patrze na fotki w twojej galerii to czuje sie tak swojo? :lol: :lol: :lol: Ahh już wiem.. to ta tapeta ;) ;) ;) Quote
da-NUTKA Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Spokojnych Świąt życzę .... i też trzymam kciuki - będzie dobrze ...... Pozdrawiam Danka Quote
Alicja Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 przesyłam pozytywne myśli w waszym kierunku....:loveu: Quote
constancja Posted April 14, 2007 Author Posted April 14, 2007 [quote name='da-NUTKA']Spokojnych Świąt życzę .... i też trzymam kciuki - będzie dobrze ...... Pozdrawiam Danka Kogo ja widzę:crazyeye: :loveu: Danusiu co się z Tobą działo? Co z Nutką? Co robisz i jak się czujesz? Wszystko chcę wiedzieć, bo jak nie to :mad: [quote name='Alicjarydzewska']przesyłam pozytywne myśli w waszym kierunku....:loveu: Aluś, Baaardzo dziękuję:loveu: Święta, święta i po świętach. Nareszcie. A teraz coś dla wielbicieli Maxa:cool3: . Max jest poddawany ponownej socjalizacji. Małymi kroczkami, cierpliwie i spokojnie oswajam go na nowo i wprowadzam nowe bodźce. Jest bardzo dobrze:multi: . Trochę się bałam bo Desi znowu dostała cieczki i nie wiedziałam czy te zapaszki nie będą go denerwować ale jednak nie. Zaczynałam od siebie, w końcu to na mnie się rzucił i stopniwo wprowadzałam kolejne osoby. Największego boja miałam o Cyryla i przez połowę dnia wpajałam mu, że nie może biegać, piszczeć itp. Max biegał luzem, a ja z Cyrylkiem usiedliśmy na kocu. Przybiegł, obwąchał synka.... polizał i położył się koło niego:loveu: . Wklejam kilka fotek na zachętę, a jak będzieci chcieli jeszcze to krzyczcie. To tylko wstęp:eviltong: A ja teraz lecę zjeść kiełbaskę z grila! Quote
eria Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 to ja już krzyczę o więcej !!! Super że pracujesz nad Maxem!!! :multi: podziel się kiełbaską!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.