Czoko Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Jako też czekoladkę przywabił mnie kolor w nazwie Waszej Galerii i odkryłam Wasze cudne zdjecia. Teraz będę Was odwiedzała częściej. Serdecznie pozdrawiamy Ewa&Choco Quote
Rauni Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 O rany , chyba bym zamordowała własnymi rękami, jakby mi tak któryś zrobił takie nocne manewry :angryy: Quote
constancja Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 [quote name='leemonca']Kupisz jej kuwetę :razz::eviltong::razz: ??? Kasik! Ty mnie nie wnerwiaj.......:evil_lol: Jedna ucieka, druga kradnie ze stołu, a pańcia siedzi przy kompie:mad: . Czas to zmienić:cool1: [quote name='Czoko']Jako też czekoladkę przywabił mnie kolor w nazwie Waszej Galerii i odkryłam Wasze cudne zdjecia. Teraz będę Was odwiedzała częściej. Serdecznie pozdrawiamy Ewa&Choco Witamy Czeoladkę w Czekoladowej Galerii:multi: . Cieszkamy się z odwiedzin i zapraszamy do częstszych wizyt.:lol: [quote name='Rauni']O rany , chyba bym zamordowała własnymi rękami, jakby mi tak któryś zrobił takie nocne manewry :angryy: Też miałam ochotę na ten niecny czyn alem siem opanowała..... i jeszcze @ głaski dostała za to, że dała się złapać :roll: Quote
eveandAxel Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 hehehehe, Ewa, aleś miała ciekawą nockę!:diabloti: Buziaki dla @-czek:evil_lol: Quote
Alicja Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 :razz:jak u was ...tygodniowy szlaban się już chyba skończył;)współczuję poszukiwań nocnych ...mi wystarczy choróbsko Ozzula i nocne bieganie z ....koopalonem od 22 do 4 rano:angryy: Quote
constancja Posted February 11, 2007 Author Posted February 11, 2007 [quote name='eveandAxel']hehehehe, Ewa, aleś miała ciekawą nockę!:diabloti: Buziaki dla @-czek:evil_lol: Dziękujemy za buziaczki tylko nie wiem czy im się należą:cool1: Jak możesz to wpadnij na kawę któregoś dnia na ploty.:diabloti: Tylko teraz bez AXa bo Lady ma cieczkę, a Desi według wszelkich prawideł dostanie zaraz po niej. [quote name='Alicjarydzewska']:razz:jak u was ...tygodniowy szlaban się już chyba skończył;)współczuję poszukiwań nocnych ...mi wystarczy choróbsko Ozzula i nocne bieganie z ....koopalonem od 22 do 4 rano:angryy: Aluś, wolałabym latać niż sprzątać:p . A właśnie Lady ostatnio mi takie numery robi. Na podwórku nie ma czasu się załatwić bo trzeba wszystko dokładnie obwąchać i szukać bezustannie jakiejś dziury nadajacej się do ucieczki, a na te sprawy będzie czas w domu:angryy: :angryy: :mad: :mad: :mad: . A zaczęło się wszystko właśnie od biegunki, a właściwie od cieczki. Już nie wiem co mam z nią robić. Mam tylko nadzieję, że jak skończy się cieczka to i te kłopoty miną. Czuje się jakbym miała szczeniaka w domu...... O nie! Co ja gadam! szczeniak tyle nie narobi.:p I kilka zaległych, zimowych fotek: Quote
leemonca Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Dziękujemy za buziaczki tylko nie wiem czy im się należą:cool1: nalężą się, należą:evil_lol: , co by nie zrobiły, to i tak się należą :cool3:, przecież to są nasze kochane maleństwa :cool3: :cool3: :cool3: Quote
Alicja Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Napewno miną wasze kłopoty;) Zwierciadło:p Quote
małyskrzat Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']Napewno miną wasze kłopoty;) Zwierciadło:p Constancjo czy Ty masz lustro w ogródku?:crazyeye: :crazyeye: :lol: Quote
kalina. Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Wow!Czy to zdjęcie zostało zrobione w tym miesiącu czyli w lutym?. :crazyeye: :loveu: :angel: Quote
constancja Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 No tak cioteczki:evil_lol: , u mnie w ogródku to i lustra rosną:evil_lol: . KalinaM, gdzieś chyba z początkiem lutego. A co? Śniegu w lutym nie widziałaś? Quote
kalina. Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Widziałm.Chciałam zgłosić to foto do konkursu:diabloti: ...(zdjęcie lutego):mad: . Quote
constancja Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 [quote name='kalinaM']Widziałm.Chciałam zgłosić to foto do konkursu:diabloti: ...(zdjęcie lutego):mad: . O! jak miło Quote
eria Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 cześć Ewa, śliczniaste te Twoje psice o mam nadzieję że problemy z cieczką miną... Quote
constancja Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 eria napisał(a): cześć Ewa, śliczniaste te Twoje psice o mam nadzieję że problemy z cieczką miną... Cieczka się skończyła..... kłopoty mam nadzieje też. Suka jak nowa:evil_lol: , tylko kradnie dalej, a jest przy ty niesamowicie szczwana i ......bezczelna:mad: . Uciekając przed moimi gromami wcina dalej w pośpiechu to co udało jej się porwać. Wczoraj zwędziła Cyrylowi udko z talerza - w trakcie jedzenia :angryy: . Nie pomaga pieprzenie i sypanie ostrej papryki.... wyliże, a potem zeżre ze smakiem, popije dwiema michami wody (bo nie mam serca nie dać pić) i śpi zadowolona, że udało jej się polowanie. A teraz mam w perspektywie cieczkę Desi:cool1: . Ciekawe co ta wymyśli?:mad: Quote
constancja Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 eria napisał(a):a wysterylizować ich nie chcesz ????? Rozmnażać ich nie zamierzam - to pewne ale co do sterylki to mam pewne obiekcje i czekam, aż to ja będę na to gotowa :cool1: . Jeszcze nie jestem na 100% przekonana. Coś mnie przed tym powstrzymuje i sama nie wiem co:shake:. Quote
eria Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 poczytaj, duuużo czytaj za i przeciw. lepiej dla suk i dla Ciebie jak będą wysterylizowane ;) Quote
leemonca Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 [quote name='constancja']Rozmnażać ich nie zamierzam - to pewne ale co do sterylki to mam pewne obiekcje i czekam, aż to ja będę na to gotowa :cool1: . Jeszcze nie jestem na 100% przekonana. Coś mnie przed tym powstrzymuje i sama nie wiem co:shake:. Podobno suczki po sterylce są bardziej odporne na choroby nowotworowe narządu rodnego i moczowego, ale piszę "chyba" bo tak gdzieś wyczytałam :razz: , ale masz rację, że to ty musisz dojrzeć do zabiegu :lol: Quote
małyskrzat Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Tu się zgadzam-do sterylki musi dojrzeć właściciel Constancjo! ja już dojrzałam i teraz w akcji sterylkowej ciacham Quote
constancja Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 małyskrzat napisał(a):Tu się zgadzam-do sterylki musi dojrzeć właściciel Constancjo! ja już dojrzałam i teraz w akcji sterylkowej ciacham I ja właśnie o tym piszę. Wszystko niby wiem i popieram ..... ale gotowa jeszcze nie jestem. To taki mój, wewnętrzny konflikt natury etyczno-filozoficznej. Biję się ze swoimi myślami i zwlekam bo to decyzja nieodwracalna. To żywe istoty, za które jestem w pełni odpowiedzialna i na dzień dzisiejszy myślę, że nie powinnam iść na łatwiznę kosztem suń. Wysterylizować dla własnej wygody, coby problemu się pozbyć, nie zastanawiając się co one będą czuć. Być może zbyt personifikję zwierzęta ale tak już mam. Zastanawiam się czy pozbawienie ich płciowości nie będzie nadużywniem władzy jaką mam nad nimi, czy moje działania nie powinny ograniczyć się do upilnowania suk przed rozrodem. To dla mnie zbyt trudne:cool1: . Może ktoś mówić, że jestem albo tchórz albo nieodpowiedzialna właścicielka..... wszystko mi jedno. Ja tylko staram się żyć w zgodzie z własnym sumieniem. Czy ktoś mnie rozumie??????:placz: :placz: :placz: Quote
małyskrzat Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Ja cię doskonale rozumiem-mimo podjętej decyzji nadal mam wątpliwości- 7 lat mi to zajęło, no może 6. i nie robię tego dla własnej wygody, bo akurat moja nusia jest grzeczna i posłuszna nawet w cieczce-przekonała mnie rozmowa z wetem ale i tak się boje jak nie wiem! Quote
leemonca Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Zastanawiam się czy pozbawienie ich płciowości nie będzie nadużywniem władzy jaką mam nad nimi, czy moje działania nie powinny ograniczyć się do upilnowania suk przed rozrodem. :cool1: to mi się podoba :klacz: Quote
constancja Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 leemonca napisał(a):to mi się podoba :klacz: Poważnie Kasia???:crazyeye: Myślisz, że dobrze myślę???:roll: Quote
leemonca Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 dobrze myślisz, mnie cały czas też nurtuje to pytanie - po co? skoro psiaki są pod naszą kontrolą, nie są puszczane samopas, nie zapładniają i nie są zapładnianie bez naszej kontroli. Może się mylę, ale takie jest moje zdanie na ten temat Zaraz pewnie mi się oberwie od zwolenniczek sterylek i kastracji Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.