__Lara Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='sosnowieckie schronisko']Maciuś się ma dobrze, jest bardzo czystym psiakiem, jeszcze ani razu nie załatwił się na swoje posłanko. Bardzo cieszy się ze spacerków, trochę przeszkadza mu kołnierz, ale grzecznie go znosi. :)[/QUOTE] O tyle dobrze. Biedak. Podniosę chociaż... Quote
klaudiaaa Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Maciuś od wczoraj jest już u nas jest wykąpany, bo śmierdział i miał straszne kołtuny. Quote
klaudiaaa Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='sosnowieckie schronisko'] Klaudiuu super, chcesz przejąc watek? :)[/QUOTE] a mnie to wszystko jedno. Jak Wam będzie wygodniej :):) Quote
__Lara Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 [quote name='klaudiaaa']Maciuś od wczoraj jest już u nas jest wykąpany, bo śmierdział i miał straszne kołtuny.[/QUOTE] Czekamy na zdjęcia :) :) :) Quote
Jan Grzegorczyk (J@sio) Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Z Maciejem jest ok, dzisiaj byłem u weta, szwy zdjęte, wszystko się ładnie goi, zaczyna chcieć się bawić, wraca mu chęć do życia :multi::lol::multi: Quote
klaudiaaa Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 I zdjęcia. A w przyszłym tygodniu Maciej będzie obcięty :) Quote
zapka Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 taki jakiś duży się wydaje, i pewny siebie (mimo że dopiero co jajka stracił :) ) Quote
jogolcia@pdx Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 ... a dla mnie właśnie odwrotnie - na zdjęciach wyglada jeszcze na trochę niepewnego co się dookoła dzieje - wszystko nowe, zapachy, ludzie, kąpiel (może pierwsza od lat), jedzenie, spacery... to jednak dużo zmian jak na jednego małego psiaka....ale niech sie tylko oswoi, na pewno zobaczymy do czego Maciuś jest zdolny :-) Quote
klaudiaaa Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 A z kąpielą nie było żadnego problemu. Jak mu się kazało tak stał :) Zaczyna się bawić, uwielbia piszczącego kurczaka. Na dworze nawet biega. Widać że już odżył Pierwszy raz do domu wszedł bez żadnych oporów-do windy też. Z psami nie ma problemów, zresztą od początku nie było. Quote
emka_ Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Maciek pOdmieniony ;) zupełnie inny pies! oby szybko znalazł dom Quote
jogolcia@pdx Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Znajdzie na pewno - takie słodziuchy łapią za serce, hihihiih, o czym wszyscy tutaj wiemy ;-) Quote
klaudiaaa Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 o tak, zdecydowanie inny pies. a jakbyście widzieli jak buziaki rozdaje :loveu: jest gdzieś ogłoszony? Chciałam mu zrobić, a nie chcę dublować. Quote
zapka Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 [quote name='klaudiaaa'] jest gdzieś ogłoszony? Chciałam mu zrobić, a nie chcę dublować.[/QUOTE] szukałam na wątku staruszków i nie znalazłam żadnych ogłoszeń Maćka Quote
Jan Grzegorczyk (J@sio) Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Byłem z nim u weta, USG jamy brzusznej wykazało, że w brzuchu jest jeszcze "coś", nie bardzo wiadomo, ale za 2 tyg mam jechać do kontroli, lekarz podejrzewa, że są to tkanki, które po tak dużym guzie i bardzo dobrze ukrwionym, tak się zrosły, na szyi przy przełyku jest ropień najprawdopodobniej, pobrano materiał do badania, zestaw antybiotyków dostał i mamy go obserwować. Ogólnie jest miłym psiakiem, skorym do zabawy. Quote
__Lara Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Cieszą informacje, że ma Was, a Wy się nim opiekujecie :) Quote
Jan Grzegorczyk (J@sio) Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Ostatnio brak mi czasu nawet żeby w domu pomieszkać :-) Wszystko jest ok, antybiotyk pomógł, ropień (chyba) znikł i Maciej odzyskał głos, teraz już mu się pyszczek nie zamyka, szczeka cały czas.......:evil_lol::evil_lol: Quote
delfy2000 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Przeczytałam o Maćku na Facebooku. Co się z nim teraz dzieje? Czy są szanse na adopcję? Dziękuję. Quote
Jan Grzegorczyk (J@sio) Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Szanse ma każde zwierze jednak jak na razie cisza nikt nie dzwoni nie pyta o niego czekamy cały czas We wtorek kontrola u weta myślę że już będzie koniec leczenia i do domu, jeśli jakiś się znajdzie :-( Quote
Jan Grzegorczyk (J@sio) Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Tym zajmuje się córka i jak znam życie na wszystkich jej znanych stronach z ogłoszeniami już jest z Kobim/Daktyl było tak samo miał ponad 50 ogłoszeń i cisza dopiero na akcji znalazł dom Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.