malawaszka Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 no i czy ta pani jest sama do tego wszystkiego czy jak? Quote
fizia Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 No właśnie ja tak już rozpędu wysłałam min. Dyzia, ale faktycznie to nie jest chyba zbyt dobry pomysł - energiczny Dyzio, drugi pies, czterolatek i takie roczne maleństwo w mieszkaniu. Nie wiem też czy roczne dziecko poradziłoby sobie z przypływami miłości Dyzia - np. podgryzaniem w pupę :) Z kolei ze szczeniakiem też jest dużo pracy, nauka czystości, podgryzanie ostrymi zębami. Napisałam Pani Wioli, że o ile nie najlepszym rozwiązaniem byłoby jeszcze może poczekać chwilę z adopcją, aż dzieci będą trochę starsze, to ewentualnie poszukanie jakiegoś malutkiego psa lub wysterylizowanej suni z DT z Jej okolic, grzecznego, spokojnego, nauczonego czystości, lubiącego dzieci. Quote
ULKA12 Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Nie ukrywajmy przy dwójce dzieci i dwóch psach potrzebny jest ktoś do pomocy, tym bardziej, że pani mieszka w bloku i potrzebne są spacery. A ona sama pisze, że wszyscy jej odradzają adopcję drugiego psa, żeby nie było sytuacji, że nikt jej nie będzie potem pomagał, na zasadzie "chciałaś, to sobie teraz radź" a pani sobie nie poradzi a od tego jest tylko krok do zwrotu psiaka. Gdyby chociaż to starsze dziecko było na tyle duże, że pomagałoby w wyprowadzaniu psiaków, lub gdyby mieszkali w swoim ogrodzonym domu. Ja sobie po prostu nie wyobrażam spaceru z dwójką malutkich dzieci i dwoma żywiołowymi psami na smyczach. Quote
olalolaa Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Może Pani ma kogoś do pomocy.. a te słowa o niechęci do adopcji mówi jej dalsza rodzina? Moim zdaniem trzeba ją odwiedzić, wtedy wszystko wyjdzie jak już coś. Quote
fizia Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 O to też zapytałam - zobaczymy Bo bez pomocy faktycznie wydaje mi się to bardzo trudne do zorganizowania Quote
fizia Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 Pani Wiola napisała, że faktycznie wstrzyma się na razie z adopcją Quote
malawaszka Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 pozwoliłam sobie wkleić Dyzia tu: http://www.dogomania.pl/threads/208597-Poszukiwany-ma%C5%82y-%C5%9Bredni-pies-suka-z-DT-przyjacielski-do-dzieci-m%C5%82ody-lubelskie domek już sprawdzony i pozytywnie przeszedł wizytę Quote
ULKA12 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Podniosę Dyziaczka bo spadł niemiłosiernie. U nas wszystko OK, Dyzio radosny i nawet nie wie jak mnie jego sytuacjia martwi, bo to już przecież tyle czasu... Za długo...:shake: Quote
fizia Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Przepraszam, dawno nic nie pisałam, ale ogłaszam i ogłaszam Dyzia, reklamuję na fb - cisza.... O pieniążkach też pamiętam - wpłacę jutro to, co mam i będę kombinowac dalej Quote
ULKA12 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Dyziak był kąpany, teraz czekamy aż Malawaszka będzie miała chwile czasu i czekają go postrzyżyny. :-) Quote
malawaszka Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 to pewnie za jakieś sto lat... :cry: nie no - podjadę Quote
ULKA12 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 malawaszka napisał(a):to pewnie za jakieś sto lat... :cry: nie no - podjadę Oj tam, oj tam, za sto lat... ciekawe co na to powiedziałby Birmanek no i jak ty bez widoku Lolki tyle wytrzymasz:diabloti: Mam dwa atuty w ręku więc na pewno będziesz wcześniej, niż za sto lat:evil_lol: Quote
fizia Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 zrobiłam ponownie wydarzenie na fb - wyślę do wszystkich 1500 znajomych, moze ktoś wpadnie na jakiś pomysł http://www.facebook.com/event.php?eid=115719328515417 Quote
ULKA12 Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Wpłynęło 100zł za pobyt Dyzia w czerwcu. Dziękuję. Quote
fizia Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 To taka pierwsza rata... Pieniążki przekazała Truskawa Quote
ULKA12 Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Pozdrowienia od Dyziulca, oby ten dom juz się znalazł. Męskie zabawy Quote
fizia Posted June 13, 2011 Author Posted June 13, 2011 Jak tak patrzę na te zdjęcia to zawsze czuje ulgę, że On nie musi siedzieć za kratami schroniskowego boksu. Ale faktycznie ten Dom by się mógł znaleźć... Quote
ULKA12 Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 W sobotę miałam gości i Dyzio przylepiał się dosłownie do każdego. Łaził, wspinał się na kolana nastawiał do głaskania, wszyscy byli pod wrażeniem jego kontaktowości oraz tego jak bardzo jest sypmatyczny. Niestety wszyscy zapsieni na maksa. Quote
fizia Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Widziałam wczoraj, ze ktoś kupił 10 cegiełek dla Dyzia po 5 zł, Dagmara też już trochę uzbierała, więc na dniach wpłacę resztę i dziękuję za cierpliwość. Ogłaszam Dyzia, trzymam kciuki, ale coś chyba nie mam szczęśliwej ręki :( Quote
ULKA12 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Ten "biedny" to miałam na myśli brak domku dla Dyzia a nie stan jego finansów:diabloti: Quote
fizia Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 hehe wiem wiem, tylko finanse też nie bez znaczenia :) Quote
fizia Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 Wpłaciłam jeszcze 200 zł, które uzbierała Dagmara Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.