Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 484
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No właśnie ja tak już rozpędu wysłałam min. Dyzia, ale faktycznie to nie jest chyba zbyt dobry pomysł - energiczny Dyzio, drugi pies, czterolatek i takie roczne maleństwo w mieszkaniu. Nie wiem też czy roczne dziecko poradziłoby sobie z przypływami miłości Dyzia - np. podgryzaniem w pupę :)
Z kolei ze szczeniakiem też jest dużo pracy, nauka czystości, podgryzanie ostrymi zębami.
Napisałam Pani Wioli, że o ile nie najlepszym rozwiązaniem byłoby jeszcze może poczekać chwilę z adopcją, aż dzieci będą trochę starsze, to ewentualnie poszukanie jakiegoś malutkiego psa lub wysterylizowanej suni z DT z Jej okolic, grzecznego, spokojnego, nauczonego czystości, lubiącego dzieci.

Posted

Nie ukrywajmy przy dwójce dzieci i dwóch psach potrzebny jest ktoś do pomocy, tym bardziej, że pani mieszka w bloku i potrzebne są spacery. A ona sama pisze, że wszyscy jej odradzają adopcję drugiego psa, żeby nie było sytuacji, że nikt jej nie będzie potem pomagał, na zasadzie "chciałaś, to sobie teraz radź" a pani sobie nie poradzi a od tego jest tylko krok do zwrotu psiaka. Gdyby chociaż to starsze dziecko było na tyle duże, że pomagałoby w wyprowadzaniu psiaków, lub gdyby mieszkali w swoim ogrodzonym domu. Ja sobie po prostu nie wyobrażam spaceru z dwójką malutkich dzieci i dwoma żywiołowymi psami na smyczach.

Posted

Może Pani ma kogoś do pomocy.. a te słowa o niechęci do adopcji mówi jej dalsza rodzina? Moim zdaniem trzeba ją odwiedzić, wtedy wszystko wyjdzie jak już coś.

  • 2 weeks later...
Posted

Podniosę Dyziaczka bo spadł niemiłosiernie. U nas wszystko OK, Dyzio radosny i nawet nie wie jak mnie jego sytuacjia martwi, bo to już przecież tyle czasu... Za długo...:shake:

Posted

Przepraszam, dawno nic nie pisałam, ale ogłaszam i ogłaszam Dyzia, reklamuję na fb - cisza....

O pieniążkach też pamiętam - wpłacę jutro to, co mam i będę kombinowac dalej

Posted

malawaszka napisał(a):
to pewnie za jakieś sto lat... :cry: nie no - podjadę


Oj tam, oj tam, za sto lat... ciekawe co na to powiedziałby Birmanek no i jak ty bez widoku Lolki tyle wytrzymasz:diabloti: Mam dwa atuty w ręku więc na pewno będziesz wcześniej, niż za sto lat:evil_lol:

Posted

Jak tak patrzę na te zdjęcia to zawsze czuje ulgę, że On nie musi siedzieć za kratami schroniskowego boksu.

Ale faktycznie ten Dom by się mógł znaleźć...

Posted

W sobotę miałam gości i Dyzio przylepiał się dosłownie do każdego. Łaził, wspinał się na kolana nastawiał do głaskania, wszyscy byli pod wrażeniem jego kontaktowości oraz tego jak bardzo jest sypmatyczny. Niestety wszyscy zapsieni na maksa.

Posted

Widziałam wczoraj, ze ktoś kupił 10 cegiełek dla Dyzia po 5 zł, Dagmara też już trochę uzbierała, więc na dniach wpłacę resztę i dziękuję za cierpliwość.

Ogłaszam Dyzia, trzymam kciuki, ale coś chyba nie mam szczęśliwej ręki :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...