april06 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 pies pekinczyk od jakichs 2h godzin zachowuje sie dziwnie, tzn: piszczy, dyszy, nie moze znalezc sobie miejsca, zawodzi, chodzi przygarbiony, teraz jeszcze zaczal ze zloscia drapac dywan. ewidentnie cos mu dolega, myslalam wczesniej ze ma potrzebe wyproznienia wiec wyszlam z nim na dwor, wyproznil sie (ma uchylek jelita, trzeba mu pomagac) ale to nie pomoglo:/ nie wiem czy boli go brzuch? na weterynarza nie mam, matka bedzie w domu po 15 a ja juz mam go dosc:/ jak go uspokoic, pomoc mu??? bo mnie szlag zaraz trafi:( a jeszcze musze z domu wyjsc kolo 12 i mam go tak zostawic?? Quote
mala_czarna Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 april06 napisał(a): jak go uspokoic, pomoc mu??? bo mnie szlag zaraz trafi:( a jeszcze musze z domu wyjsc kolo 12 i mam go tak zostawic?? Czy jeśli Ciebie coś boli, to Twoja mama też denerwuje się, że płaczesz, stękasz, i ma Cię dość? Jesli nie masz na lekarza to musisz poczekać na powrót mamy, a jeśli jest taka możliwość to pożyczyc pieniądze choćby od sąsiadki, i zwrócic jak tylko ktoś dorosły wróci do domu. Nikt Ci diagnozy na Forum nie udzieli, bo niby jak? Quote
Martens Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Zadzwoń do matki, może da radę wyrwać się z pracy i iść/jechać do weterynarza, albo tak jak pisze mala_czarna, pożycz od sąsiadki i idź sama. Objawy wyglądają nawet trochę jak skręt żołądka; to rzadkość u małych piesków, ale zdarza się; jeśli to skręt, pies za godzinę bez pomocy może nie żyć. W każdym razie ewidentnie cierpi, coś go boli i potrzebuje pomocy i jestem w szoku, że nie piszesz, że martwisz się o jego zdrowie, tylko że ci przeszkadza... :shake: Quote
april06 Posted December 1, 2010 Author Posted December 1, 2010 mala_czarna napisał(a):Czy jeśli Ciebie coś boli, to Twoja mama też denerwuje się, że płaczesz, stękasz, i ma Cię dość? dosc kiepskie porownanie. mnie jak cos boli to sama sobie radze a nie zawracam matce glowe. mala_czarna napisał(a):Jesli nie masz na lekarza to musisz poczekać na powrót mamy, a jeśli jest taka możliwość to pożyczyc pieniądze choćby od sąsiadki, i zwrócic jak tylko ktoś dorosły wróci do domu. heh dorosla to i ja jestem:lol: mala_czarna napisał(a):Nikt Ci diagnozy na Forum nie udzieli, bo niby jak? pytanie bylo do osob ktore sie znaja, lub mialy podobny przypadek u swojego psa i moga cos doradzic. jak sie nie znasz to po co piszesz? pies sie troche uspokoil ale jeszcze popiskuje i nie moze znalezc sobie miejsca:/ chyba kazdy mialby dosc takiego piszczenia i zawodzenia.. trudno bedzie musial poczekac na powrot matki, ja nie moge caly czas siedziec i go glaskac:roll: Quote
april06 Posted December 1, 2010 Author Posted December 1, 2010 Martens napisał(a):Zadzwoń do matki, może da radę wyrwać się z pracy i iść/jechać do weterynarza, albo tak jak pisze mala_czarna, pożycz od sąsiadki i idź sama. Objawy wyglądają nawet trochę jak skręt żołądka; to rzadkość u małych piesków, ale zdarza się; jeśli to skręt, pies za godzinę bez pomocy może nie żyć. W każdym razie ewidentnie cierpi, coś go boli i potrzebuje pomocy i jestem w szoku, że nie piszesz, że martwisz się o jego zdrowie, tylko że ci przeszkadza... :shake: e tam az tak to nie cierpi, on generalnie jest przewrazliwiony. mysle ze do 15 pociagnie:) Quote
april06 Posted December 1, 2010 Author Posted December 1, 2010 kurde bo zaraz na jakiegos zwyrodnialca tu wyjde. pytanie w pierwszym poscie bylo "jak mu pomoc" a nie "jak go dobic"... chcialam tylko dowiedziec sie jak uspokoic psa. ech:roll: Quote
taks Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 april06 napisał(a):kurde bo zaraz na jakiegos zwyrodnialca tu wyjde. I to będzie tylko twoja zasługa, nikogo więcej a swoją drogą szkoda psa:shake: Jak widać nie tylko te w schronach czy na ulicy nie mają swojego kochającego człowieka... podobny przypadek? a tak , z pewnością kazdy z nas miał przypadek że jego pies zachorował. Tylko że wtedy pędzi się do weta a nie wypłakuje na forum, że pies zakłóca błogi spokój Quote
xxxx52 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 april06- gdybym byla na Twoim miejscu pozyczylabym pieniadze od siasiadki czy nawet od "diabla"i popedzilabym szybko do wet.Piesk wyglada ze ma kolke tylko jaka? jelitowa,od nerek ,ale diagnoze moze postawic tylko wet. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.