Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 154
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

xxxx52, jestem za! pomogę i postaram się aby mógł jechać, to co dzisiaj zobaczyłam przelało szalę rozpaczy, mamy teraz ile -10, -15? i co? on nadal zamarza na tym mrozie!!! i nie mówcie mi że nie można mu wygospodarować wolnego kojca, z wyłożonym sianem na podłożu i mnóstwem słomy w budzie!!! on, tak jak i pozostałe psy na wybiegu nie ma szansy aby stąpać na kawałku ziemi wolnej od śniegu, między łapkami lód, jedną podnosi nie wiem czy z bólu i zimna do góry, lód powinien być skuty już dawno przez pracowników lub na bieżąco odśnieżany śnieg przy opadach, wystarczy naprawę chcieć, to jest w dalszym ciągu jakiś horror!
Na pocieszenie (marne pewnie) powiem że dzisiaj Remik został zdjęty z łańcucha i dany do kojca.Wiem, że to nie jest do końca rozwiązanie ale zawsze bez łańcucha.
Błagam dziewczyny, nawrzucajcie mu tam siana i do budy.

Posted

Dziewczyny, tylko te psy czyli Czita i Remik dawno powinny być w kojcu z siankiem, bo od dawna zapowiadane były mrozy.Gdzie empatia obsługi schroniska ?

Posted

dziewczyny, tak naprawdę to my nie powinnyśmy tego mówić ani Wam ani innym osobom zaangażowanym w schronisko, że np. Remika można zwolnić z łańcucha i dać do kojca ze słomą, przynajmniej od 21.11. czyli od wyboru nowych władz spokojnie można było już zadziałać, więc apeluję, oczy i uszy otwarte na zwierzęta, dużo empatii, jak coś jest nie tak, głośno mówić i nie bać się pytać np. weta co jest psu, jak go leczy i czym, mamy prawo wiedzieć, tym bardziej, że opiekujecie się niektórymi pieskami indywidualnie

Posted

tak psami którymi opiekujemy sie indywidualnie to jest łatwiej bo bardzo dobrze je znamy.. dzis w schronisku w boksie byl taki yorkowaty psiak..obciety na krótko i był w boksie bez siana.. weszłam do niego i chciałam wziac go na rece.. ale pomrukiwał.. jednak chwila dłuzej i dało rade- jest juz w kuchni w ciepełku :)

Posted

Mella napisał(a):
dziewczyny, tak naprawdę to my nie powinnyśmy tego mówić ani Wam ani innym osobom zaangażowanym w schronisko, że np. Remika można zwolnić z łańcucha i dać do kojca ze słomą, przynajmniej od 21.11. czyli od wyboru nowych władz spokojnie można było już zadziałać, więc apeluję, oczy i uszy otwarte na zwierzęta, dużo empatii, jak coś jest nie tak, głośno mówić i nie bać się pytać np. weta co jest psu, jak go leczy i czym, mamy prawo wiedzieć, tym bardziej, że opiekujecie się niektórymi pieskami indywidualnie


Mella-zgadzam sie z Toba

Posted

Angel, super, brawo! wiesz o co chodzi.
A co jest z tym Yorczkiem, wiadomo czemu trafił? jak się czuje i zachowuje, można prosić jakieś zdjęcia?

Posted

Mella napisał(a):
Angel, super, brawo! wiesz o co chodzi.
A co jest z tym Yorczkiem, wiadomo czemu trafił? jak się czuje i zachowuje, można prosić jakieś zdjęcia?


piesio był mi taki bardzo znajomy.. hmmm myślałam i myślałam. Wróciłam wieczorem do schronu- znowu na mnie nawarczał ale wziełam go na rece i było juz dobrze. Okazało sie ze to pies mojej dalszej sasiadki. No i wziełam go i zaniosłam do domu :loveu: pies strasznie bał sie petard i okazało sie ze uciekł jak wyszczeliła petarda.. biedactwo.. naszczeście wszystko jest sii ; )

Posted

Angel-no i co sasiadka nie wie ,ze tego dnia sie psa nie spuszcza z linki,petardy sie puszcza 31 grudnia przed popludniem czy jeszcze wczesniej?:angryy:a poza tym dziwna jest ta kobita ,ze pies jej zaginal ,a ona nie zaczela poszukiwac swojego najwierniejszego przyjaciela.Co za opiekunowie zwierzat?:mad:

Posted

xxxx52 napisał(a):
Angel-no i co sasiadka nie wie ,ze tego dnia sie psa nie spuszcza z linki,petardy sie puszcza 31 grudnia przed popludniem czy jeszcze wczesniej?:angryy:a poza tym dziwna jest ta kobita ,ze pies jej zaginal ,a ona nie zaczela poszukiwac swojego najwierniejszego przyjaciela.Co za opiekunowie zwierzat?:mad:


ja nie wiem.. to jest osoba która mieszka kilka bloków dalej.. nie wiem czemu sie nie zainteresowała ale ważne że w sylwestra nie siedział w schronie.. i jest bezpieczny. nie weim co z nia..

Posted

jest szansa znalazłam fundacje od tych psów napisze do nich tylko jak wezmą rotka z azylu sorki ale nie mogę brać za dużo na swoja głowę bo zwariuje i mnie zamkną w takim kojcu z kratami :)

Posted

Pola17 napisał(a):
jest szansa znalazłam fundacje od tych psów napisze do nich tylko jak wezmą rotka z azylu sorki ale nie mogę brać za dużo na swoja głowę bo zwariuje i mnie zamkną w takim kojcu z kratami :)

A co to za Fundacja?

Posted

Remika znowu uwiązali na łańcuch :(
Ale wzieliśmy i zamkneliśmy go z powrotem w boksie.
Jeszcze jak był prowadzony do boksu Alan go zaatakował i teraz Remiś ma troche pyszczek spuchnięty z jednej strony, ale dostaje leki....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...