Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:)
Hm, może to kwestia zdjęcia?





Albo strzyżenia. Kiedy Lilo ma króciutkie włosy, obroże zawsze wydają mi się szersze, masywniejsze. W długich włosach zawsze gdzieś giną :D

Tu jest 1,8cm a prawie jej nie widać :evil_lol:



Albo Lilo jest po prostu nieco drobniejsza ;)

  • Replies 668
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

możliwe że to przez jego włosy :) mam plan sie ich pozbyć :diabloti: żeby tylko tak szkoda mi ich nie było.... ale planujemy szeleczki, więc trzeba :) a obroża naprawdę wydaje mi się co najmniej 20mm, zobaczymy jak będzie u nas :) Lilo super wygląda, ma coś w sobie dziewczynka :loveu: jakie mała ma wymiary ? może faktycznie drobniejsza od Jazz'a :)

my będziemy mieć 1.8cm lupina peace pup, ciekawe jak będzie się prezentować :)

Posted

Jazz ma piękne włosy... mnie by było szkoda... :diabloti: Chociaż z drugiej strony pomyśl sobie, że kiedyś odrosną a jednak krótsza fryzura to wielkie ułatwienie. Mnie już denerwuje obecna długość włosów Lilo, wolę ją w 'wersji' ze zdjęcia w turkusowej obroży.
Lilo ma 25cm w kłębie, obwód w klacie około 35cm a w szyi 22cm. Waży około 3kg. Innych wymiarów nie znam ;) Kiedyś mierzyłam jeszcze długość grzbietu ale w tej chwili nie pamiętam.

Peace Pup 1,8cm mówisz? :diabloti::evil_lol:

Posted

Włosy i może się fajnie prezentują i ja lubie przy nich majstrować, ale czasami jest to uciążliwe, dlatego jak dojdą do ziemi (trochę im jeszcze zostało do podrośnięcia) to będziemy kombinować z maszynką :) zobaczymy co mi wyjdzie, aa właśnie jak będę ścinać to podpatrzę sobie własnie na to zdjęcie Lilo w turkusie, bo jest fajnie ścięta, tak jakbym chciała ;) a wymiary mają baaaardzo podobne Jazz też ma 25/26cm w kłębie, w szyi jakieś 23cm(z lekkim luzem), waga mu podskoczyła do 3.400 ale to po kastracji, więc chyba przez to - oby dał sobie już spokój z tyciem bo już wszyscy mówią że ma ciałka w sam raz :)

oo a peace pup też jakiś szerszy mi się wydaje :D ale fajnie, bo przynajmniej wzorek widać, nie wyobrażam sobie 10mm.

Posted

Tori też kiedyś chodziła zarośnięta, ale po pierwsze więcej roboty z włosem, po drugie nie wyglądała zbyt ładnie.
Mówiliśmy na nią pieszczotliwie 'obwisła' :lol:
Ma zostawione dużo włosa na dole, ma taką jakby spódniczkę. Kąpiel raz w tygodniu zajmuje mi jedynie pół godziny :)



Ale Lilo jest śliczna. A w tej obróżce niebieskiej niesamowicie wygląda :)

Posted

omry napisał(a):
Tori też kiedyś chodziła zarośnięta, ale po pierwsze więcej roboty z włosem, po drugie nie wyglądała zbyt ładnie.
Mówiliśmy na nią pieszczotliwie 'obwisła' :lol:
Ma zostawione dużo włosa na dole, ma taką jakby spódniczkę. Kąpiel raz w tygodniu zajmuje mi jedynie pół godziny :)


Ja nie lubie falbanek, więc jak będziemy ścinali to będzie miał jak już taki paseczek jak Lilo, zresztą zobaczymy jak to mi wyjdzie :) a kąpiel z suszeniem zajmuje mi jakąś 1h 30-40min :)

Posted

chrupcia napisał(a):
Ja nie lubie falbanek, więc jak będziemy ścinali to będzie miał jak już taki paseczek jak Lilo, zresztą zobaczymy jak to mi wyjdzie :) a kąpiel z suszeniem zajmuje mi jakąś 1h 30-40min :)


O rany, to dużo :)

Posted

Ja nie kąpie Lilo co tydzień tylko co dwa. Zajmuje mi to około godziny ale to dlatego, że u nas suszenie obowiązkowe nawet przy krótkich włosach :) Lilo nienawidzi kąpieli ale daje sobie wszystko zrobić w nadziei na pół godninki leżenia przed suszarką :evil_lol:

Posted

ciesz się że się wykłada przed suszarką moja niby nie ucieka ale patrzy się na mnie z mina "zabierz ode mnie to dziadostwo" :D i cała się trzęsie ewidentnie tego nie lubi no ale co czasem trzeba :)

  • 2 weeks later...
Posted

Nie oglądaliście filmu Lilo i Stich czy co??! :P

To jest Lilo:



A to Stich:



Lilo to prawdziwe imię ludzkie pochodzące z Hawajów ;)

The Name LILO is both a boy and girl's name . The origin of the baby name LILO is Hawaiian, Latin with the meaning(s) depending on Gender/Origin being:

Hawaiian - Male - Generous
Hawaiian - Female - Generous One

  • 3 weeks later...
Posted

barberry napisał(a):
Lilo ma się bardzo dobrze :D
Nie ma zdjęć bo jej pani nie chce się ich robić :evil_lol:


:< szkoda... dobra koniec tej dobroci... DAWAJ ZDJĘCIA! :diabloti:

Posted

Proszz. Zdjęcie sprzed 5 minut, obrażona Lilo :evil_lol: (obrażona bo popsikałam ją odżywką do rozczesywania :P)



jakość tego zdjęcia nie powala ale nie chciało mi się wyciągać aparatu i w ruch poszła komórka :D

Posted

Hej ;D Tak mnie wzięło dzisiaj na przejrzenie Waszej galerii całej ; > Zazdroszczę chęci jej prowadzenia, u nas kurze i pajęczyny tylko..
Tak pomyślałam, że mogłabyś mi pomóc. Mogłabyś coś więcej powiedzieć na temat choroby łapki Lilo? Daisy właśnie kuleje na tylną, co jakiś czas na prawą, co jakiś na lewą.. Jak idzie albo szybko biegnie to ok, a jak podbiega to tak kuleje.. Nic nie boli, jak ją macam to też nic jej nie przeszkadza. Byłam u ortopedy z Olsztyna, który u nas przyjmuje. Powiedział, że nic nie jest a stówę za wizytę wziął. Zwykły weterynarz jeden wyczuł luz w rzepce w lewej łapie, a inny w prawej. Ponoć pomogłaby operacja, no ale płacić 500zł za to, że tylko Daisy kuleje trochę? Jak się objawiała 'Wasza' choroba i tak z ciekawości, ile kosztowała operacja?

Posted

MakeBelieve napisał(a):
Hej ;D Tak mnie wzięło dzisiaj na przejrzenie Waszej galerii całej ; > Zazdroszczę chęci jej prowadzenia, u nas kurze i pajęczyny tylko..
Tak pomyślałam, że mogłabyś mi pomóc. Mogłabyś coś więcej powiedzieć na temat choroby łapki Lilo? Daisy właśnie kuleje na tylną, co jakiś czas na prawą, co jakiś na lewą.. Jak idzie albo szybko biegnie to ok, a jak podbiega to tak kuleje.. Nic nie boli, jak ją macam to też nic jej nie przeszkadza. Byłam u ortopedy z Olsztyna, który u nas przyjmuje. Powiedział, że nic nie jest a stówę za wizytę wziął. Zwykły weterynarz jeden wyczuł luz w rzepce w lewej łapie, a inny w prawej. Ponoć pomogłaby operacja, no ale płacić 500zł za to, że tylko Daisy kuleje trochę? Jak się objawiała 'Wasza' choroba i tak z ciekawości, ile kosztowała operacja?


tez bym chetnie po czytala....

Posted

MakeBelieve napisał(a):
Hej ;D Tak mnie wzięło dzisiaj na przejrzenie Waszej galerii całej ; > Zazdroszczę chęci jej prowadzenia, u nas kurze i pajęczyny tylko..
Tak pomyślałam, że mogłabyś mi pomóc. Mogłabyś coś więcej powiedzieć na temat choroby łapki Lilo? Daisy właśnie kuleje na tylną, co jakiś czas na prawą, co jakiś na lewą.. Jak idzie albo szybko biegnie to ok, a jak podbiega to tak kuleje.. Nic nie boli, jak ją macam to też nic jej nie przeszkadza. Byłam u ortopedy z Olsztyna, który u nas przyjmuje. Powiedział, że nic nie jest a stówę za wizytę wziął. Zwykły weterynarz jeden wyczuł luz w rzepce w lewej łapie, a inny w prawej. Ponoć pomogłaby operacja, no ale płacić 500zł za to, że tylko Daisy kuleje trochę? Jak się objawiała 'Wasza' choroba i tak z ciekawości, ile kosztowała operacja?


Mnie już też nie chce się robić zdjęć specjalnie na dogo ;] Jak akurat mam aparat to okej ale żeby specjalnie nosić na każdy spacer...? :roll:

Jestem na 99,9% przekonana, że Daisy nie ma tej samej choroby, którą miała Lilo a to z tej prostej przyczyny, że objawia się ona tylko w okresie szczenięcym. Jeśli zaczęła kuleć dopiero teraz (bo z tego co wiem już od dawna nie jest szczeniakiem, prawda?) to to nie to.

Druga sprawa jest taka, że choroba ta obejmuje w większości przypadków jeden staw a nie z obydwu stron.
Lilo zaczęła w wieku 7-8 miesięcy podnosić tylną łapkę do góry. Najpierw sporadycznie (raz dziennie) a później co raz częściej (przy każdym szybszym biegu). Postęp nastąpił bardzo szybko - od pierwszych objawów do wizyty u weterynarza minął może tydzień (może to też taka moja spostrzegawczość bo dużo przebywam z psem - moja mama na początku niczego nie zauważała...) Najpierw poszłam z Lilo do zwykłego weterynarza, który niby powyginał łapkę na wszystkie strony i nic nie stwierdził. Szukał nieprawidłowości właśnie w rzepce ale wszystko było perfekcyjnie a ponieważ powiedziałam, że najczęściej kuleje w czasie szybkiego biegu, stwierdził, że to pewnie jakieś naciągnięcie mięśnia czy coś. Dał coś przeciwbólowego i kazał zapisać się za tydzień do ortopedy jeśli nie przejdzie.
Oczywiście nie przeszło i poszłam do ortopedy. On widząc jakiej rasy jest pies i w jakim jest wieku praktycznie od razu założył martwicę aseptyczną. Wygiął też jej nogę zupełnie inaczej niż poprzedni wet, tak, że od razu zapiszczała - kolejne potwierdzenie - teraz był już pewny na 95%. Dwa dni później miała zrobione prześwietlenie (po głupim jasiu czyli praktycznie przez sen), na którym już ewidentnie było widać, ze to to. Nawet ja gołym okiem widziałam, że jeden staw biodrowy wygląda inaczej niż drugi.
Kilka dni później operacja. Całe szczęście wykryłam to dosyć wcześnie i piesa długo nie cierpiała (to strasznie boli)

Rehabilitacja trwa właściwie do dziś :shake: Nie chodzimy już na żadne profesjonalne zabiegi czy pływanie ale od czasu do czasu masuję jej tę nogę według zaleceń lekarza. Minął już ponad rok od operacji a nadal nie jest idealnie. Widać, że nic jej nie boli ale z przyzwyczajenia ale czasem podnosi jeszcze tę nogę. W lato właściwie było już idealnie. Teraz mam wrażenie, że czuje dyskomfort stawiając łapkę na zimnej powierzchni :roll: i w związku z tym wygląda to jak by wróciło do stanu sprzed kilku miesięcy. Widzę jednak, że to tylko głupie przyzwyczajenie bo po przyjściu do domu natychmiast chodzi i biega ładnie na 4.
Walczymy dalej :D ;)

Operacja+konieczne badania (krew, serce, prześwietlenie) kosztowały w sumie ~1000zł
Kolejne ~500 poszło na profesjonalną rehabilitację i leki po operacji.

Na Twoim miejscu wybrałabym się do jakiegoś dobrego ortoperdy (do Warszawy np.) w kierunku tych rzepek. To baardzo częsta choroba miniaturowych psów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...