APSA Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 Nasza kolejowa grupka :) Ślady yeti :lol: Strażnicy :) :evil_lol: Na koniec - ze specjalną dedykacją :cool3: Quote
magdyska25 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 "Hedera helix"-bluszcz pospolity:eviltong: Widzę że ktoś tutaj szaleje z łaciną:evil_lol:. Ja to już po szkole średniej mam tego dosyć:cool1:.:diabloti: Quote
APSA Posted January 22, 2009 Author Posted January 22, 2009 Łacina dobra rzecz :evil_lol: Jak zaczynałam naukę botaniki, nie cierpiałam tego, ze używa sie więcej nazw łacińskich, niż polskich. Ale człowiek się do wszystkiego przyzwyczaja :p Łacińska nazwa bluszczu mi się spodobała, stąd akurat on jest po łacinie. Jeszcze jedna zaleta nazw łacińskich - można je wykorzystać prywatnie ;) Drzewa: Tilia, Acer, Ulmus. Chyba było więcej, ale już nie pamiętam. Mamy zdjęcia z ostatniego treningu :multi: Fot. Karol Cerek Quote
Anza&Hacker Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Popieram - łacina jest fajna - chociaż chwilami na studiach ma się jej dość :diabloti: Sabusia! :loveu::loveu::loveu: Puniaczek też elegancko wyszła na agilitowych ujęciach :razz: Quote
APSA Posted January 23, 2009 Author Posted January 23, 2009 Hania, Anza, miło Was tu znów widzieć :loveu: A co u nas? Nuuudy ... i bałagan :eviltong: Quote
morisowa Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/IMG_6717.jpg a to zdjęcie z dedykacją dla mnie! :p myślałam, że miałyśmy więcej roślinnych imion, ale też sobie teraz nie przypominam http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/IMG_6728.jpg słodka moja Roxanka :loveu: (...ostatnio mam wrażenie jakbym ją oddała do adopcji... tylko umowy nie mogę znaleźć :niewiem: ) http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/IMG_6726.jpg - a u mnie Bubini swego fotela nie ma ;) Quote
APSA Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 U mnie Bubini też nie ma swojego fotela. Ale skoro już ją siłom zaciągnęłam do pokoju, skorzystała z cudzego ;) Zima (jak twierdzi kalendarz) pod Warszawą :) Las jest wielki, a ja malutka Quote
APSA Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 Chodźmy już do domu Chłodna woda zdrowia doda Pogoda piękna, z podłożem trochę gorzej. To bardzo praktyczne mieć psa, na którym nie widać błota. Mam patyk i nie zawaham się go użyć Tak, tak, jest piękne słońce... Możemy już kończyć? Quote
morisowa Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/PICT2949.jpg To szczęście na pysku, ten entuzjazm! :diabloti: Quote
magdyska25 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/PICT2949.jpg Jaka wyczesana. Chyba na potrzeby zdjęć robiona pielęgnacja psa:eviltong: Quote
APSA Posted January 26, 2009 Author Posted January 26, 2009 Magda, Puniowemu entuzjazmowi nie było początku :evil_lol: Magdyska, ona nie jest wyczesana :) To to światło :evil_lol: Na zdjęciach agility (szczególnie tym) widać, jaka jest zapuszczona. Czekam, aż sie zrobi cieplej i sierść zacznie się z niej bardziej sypać, wtedy będzie sesja znęcania nad psem :p Pies póki co nie podejrzewa, co go czeka Drugiego pSa też kiedyś czeka coroczne czesanie Quote
APSA Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 Zebrało mi się na wspominanie starych dobrych spektakli i takie coś wygrzebałam z youtuba... YouTube - Mefistofeliks jeszcze takie coś znalazłam :diabloti: YouTube - 6-What's CATS? Skimbleshanks Demeter bombalurina Grizabella Quote
magdyska25 Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 A i jeszcze manicure i pedicure wskazany:evil_lol: http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/PICT2939.jpg Quote
morisowa Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 KOTY !!! ja cem! Obiecali! a już na kilka miesięcy jest UwO w repertuarze :angryy: Quote
magdyska25 Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Koty? Słyszałam (podobno b. fajne) nie oglądałam, nie byłam, nie znam się:eviltong: Quote
APSA Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 magdyska, żałuj, że nie widziałaś! Szczególnie, że wbrew zapewnieniom dyrekcji nie zapowiada się, żeby "Koty" miały szybko wrócić na scenę :shake: Ja też cem... Ile można Upiora? Zima wróciła... Obudziło mnie piękne słońce :) Wstaję - słońca nie ma, poranny spacer pod chmurami. Śniadanie - piękne słońce :) Wybieramy się na spacer w południe - chmury :roll: Na spacerze spotkaliśmy takiego pana: Odłączył się od jakichś ludzi i podszedł do nas, normalka Ale po przywitaniu z sukami wcale nie chciał wracać do tamtych... ... tylko szedł dalej za nami Może dlatego, że tak mu się spodobała Punia? Nie jest to żaden z dwóch znanych mi tutejszych labków, ten był dużo starszy, siwy na pysku i uszach. Przylazł aż pod naszą bramę, gdzie bezceremonialnie odmówiliśmy mu gościny. Mam nadzieję, że trafi do siebie :roll: Quote
APSA Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Na drogach ślisko Tak wygląda hamowanie: Ja to zrobiłam? Nieee Quote
magdyska25 Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/PICT3038.jpg Punia chyba nie była zadowolona adoratorem...:diabloti:. Na marginesie-> jak ja lubię "takich ludzi" puszczających swoje psy bez opieki, już nie wspomnieć o obroży a pomarzyć można o adresatce...:roll:.I jak tutaj normalnie można wyjść zer swoim psem który nie przepada za innymi samcami...:cool1: Quote
APSA Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Punia usiłowała powiedzieć adoratorowi, że nie życzy sobie jego amorów, ale laby to gruboskórne bestie - nie docierało do niego. Obroża, adresówka? Nie za wiele byś chciała. Miał ślad po prawdopodobnie-obroży-przeciwkleszczowej i wystarczy. Napisałam wcześniej coś o słońcu - mam dowód, że było. W słońcu Kicia pomagała nam układać układankę :evil_lol: Quote
magdyska25 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 To kicia Twoich rodziców?:cool3:. Śliczna jest:loveu: Quote
APSA Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 Kicia moja :) Do rodziców jeździ ze mną na weekendy tak jak i suki. Dziękuję w imieniu Kici :loveu: Ostatnia partia ze spaceru: Część I - Walki maluchów :evil_lol: Część II - zajęcie dla dużej, poważnej suki ;) Quote
magdyska25 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Widać bardzo poważna;):evil_lol:. Co do 3 psa-> to już chyba rodziców?:cool3: Quote
APSA Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 Kicia, taaak, już jest na tyle poważna, że można jej pozwolić na chodzenie po domu-który-nie-był-projektowany-dla-kota. Juz nie zjada wszystkich kwiatków :diabloti: Aga - tak, to pies rodziców Jeszcze coś takiego się ostało A to Biały - tymczas Biały nie może się w 100% zdecydować, czy jest miły i lubi głaskanie, czy wręcz przeciwnie nie lubi ludzi i twierdzi, że należy im się lanie. Ale jest piękny :p Quote
Anza&Hacker Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Sabusie! :loveu: ...i nawet Agiś też się załapała :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.