APSA Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Ano nowy stary piesek :) Nabranie ciałka, taaak - to główne wymaganie, które postawiła dyrekcja przyadopcji - dokarmić :cool1: Awantur nie ma, u nas prawie nigdy nie ma awantur :razz: Torcia jest bardzo grzeczna, głównie leży sobie na posłaniu/łóżku, absolutnie nikogo nie prowokuje i tylko miski broni - i słusznie! Kilku schroniskowych podopiecznych (zdjecia by KWL): Quote
morisowa Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Torcia ma bogate życie zewnętrzne :roll: Quote
magdyska25 Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/Paluch/DSCN0859.jpg a tego "Pana" to skądś kojarzę-to jest chyba sąsiad "mojego" Grubcia "za budy";). Co do "bogatego życia wewnętrznego"-> schronisko dało bardzo dobrą radę! Oczywiście trzeba "tylko dokarmić":roll:.....boszzzzzz:razz: Quote
APSA Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 Torcia ma bogate życie - ale że trafiła na prawdziwych miłośników zwierząt, my ją tego życia pozbawimy :diabloti: Magdyska, w zeszłym tygodniu hurtem wyprowadziliśmy kilka tylnych bud. Piękna pogoda :loveu: :loveu: :loveu: I wspaniały, udany dzień - dziękuję :) Mam masę zdjęć, postaram się je sukcesywnie wstawiać. (Krzysiu, mogę dać Vitowe na Vitowy wątek?) Latające PSVy :cool3: Saba nawet w locie nie spuszcza oczu z przewodnika (powiedzmy, że przewodnika :diabloti:) To zdjęcie aż sie prosi o jakiś podpis w stylu "Mogłeś mi wcześniej powiedzieć, że..." - no waśnie, co? Po zawodach narzekałam, ze jest sporo zdjęć Saby, a Puni nie ma prawie wcale, ale widzę, że mi też tak samo wychodzi :oops: Pytanie: jak pracują PSy? Odpowiedź - za-żarcie :diabloti: Quote
Czoko Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Jejku! jakie śliczności - wszystkie latają! Przyznam się ze myślałam że zobaczę też inne cuda od wspólnej znajomej.... Quote
APSA Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Na przykład takie cuda? :cool3: Lotów ciąg dalszy: Tu widać, za co pracuje Saba :razz: Quote
APSA Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Ledwo zaczęłam wstawiać zdjęcia z wczoraj, a już mam całą masę dzisiejszych :) Ale póki ich nie obrobię, jeszcze wczorajsze - galopady okołotreningowe :lol: Quote
Bonsai Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Ale uśmiechnięte pychole. :) A Vito w szelkach? Quote
APSA Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Uporałam się z dzisiejszymi zdjęciami :) Po raz pierwszy od baaardzo dawna miałam dzisiaj wolny dzień, w sensie bez żadnych zaplanowanych zajęć, treningów, zawodów, schroniska ani imprez. Byłam na długim spacerze w dzień z własnymi PSami - coś niesłychanego :crazyeye: Na dodatek dzień się zaczął od czegoś takiego :) A ten filmik (niestety 'przekręcony') pokazuje, czemu się na to mówi "Kawa bujana" :) PICT1977.flv - Video - Photobucket - Video and Image Hosting Kogoś takiego znalazłam w winogronach :) Na spacer poszliśmy teoretycznie na grzyby Osobiście nie znalazłam ani jednego - zbyt byłam zajęta tarzaniem się w trawie z aparatem w garści :evil_lol: Quote
APSA Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 SPacer miałyśmy w stylu "all inclusive", a więc było pozowanie w promieniach słońca spotkania towarzyskie gimnastyka wspólne zabawy ganianie za patykami oraz ogólne cieszenie się piękną złotopolskojesienną pogodą :) Quote
APSA Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Przyszła jesień PSy przybrały barwy maskujące :) Leśne ścieżki Quote
APSA Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 ... a na ścieżce leśny ludek :) Co lubi ludek? Kopać dołki :diabloti: szczęśliwa ...do czasu - strażnik lasu pogonił za nielegalne wykopy :evil_lol: Quote
APSA Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Ale ludek sobie ze strażnikiem poradził i sam go pogonił :p Ha! A skoro już mowa o ganiankach: Dać więcej? :razz: Quote
Bonsai Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/PICT2040.jpg Ale uśmiechnięty ogonek!!! :loveu: Quote
APSA Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Bonsai, tak, Vito w szelkach - jeśli tylko się da, wożę psy samochodem w szelkach i przypięte. Ogonek pozdrawia :) Uwaga! Do biegu gotowe start! Oraz Aga :) Quote
morisowa Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 za***iste zdjęcia!!! tego też Ci Apsa zazdroszczę ;) Quote
APSA Posted November 3, 2008 Author Posted November 3, 2008 To jeszcze złośliwie wstawię portrety ;) -------------------------------------------------------------------- Uwaga, uwaga! Wg ostatnich doniesień prasowych koleżanki Morisowej może już nie być wśród nas Ostatnio widziano ją w okolicach Palucha, gdy próbowała obłaskawić groźną bestię. To zdjęcie zostało zrobione przez świadka (los świadka nie jest znany): Quote
APSA Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Nikt się nie przejął losem Morisowej? :niewiem: No dobra :diabloti: to lecimy dalej z fotami. Zaległości z zawodów: [quote name='gota']I od Wandy Krawczuk: [quote name='wendka'] Quote
morisowa Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 [quote name='APSA']Nikt się nie przejął losem Morisowej? :niewiem: Apsa, ja przywykłam... ale to zdjęcie i tak uważam, że jest super! a pamiętasz to niesamowite zdarzenie, jak nas szukali w Wiśle! jak ktoś zauważył, że nas nie ma! ktoś się wtedy przejął... i to było właśnie dla nas dziwne Quote
Bonsai Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Skaczący ogonek!!! :loveu::loveu::loveu: Nie... skąd... wcale nie jestem monotematyczna... :eviltong: Quote
APSA Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 Magda, zdjęcie zdecydowanie super! Murzynowo pamiętam - takich rzeczy sie nie zapomina, że ktoś zauważył nasz brak :crazyeye: Bonsai, ależ nie jesteś wcale monotematyczna: siedzący ogonek, stojący ogonek, skaczący ogonek, pozujący ogonek itp. itd. :evil_lol: A skoro o Ogonku mowa...Wracamy do soboty. Punia się zakochała. Obiekt jej westchnień niejedno ma imię, ale biorąc pod uwagę ostatnie uwarunkowania, najtrafniejsza będzie nazwa Dystrybutor Frolików :evil_lol: Poniższe zdjecia są poniekąd efektem owego uczucia. Nie, mój pies nie siedzi tak pieknie przy mojej nodze, nie wgapie się we mnie, nie wykonuje moich poleceń. Nic z tych rzeczy. ;) Quote
Bonsai Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Bonsai, ależ nie jesteś wcale monotematyczna: siedzący ogonek, stojący ogonek, skaczący ogonek, pozujący ogonek itp. itd. Cóż za uśmiech Ogonka! :loveu: :lol: Muszę wypróbować ten Frolic w takim razie. :evil_lol: Quote
morisowa Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 :evil_lol: serdeczne pozdrowienia dla Dystrybutora Frolików :eviltong: (a ja wiem o kogo chodzi, a ja wiem! :p ) Quote
LittleMy Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 APSA, gdzie trenujecie? moze tez bym zaczela :) Quote
APSA Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Bonsai, Frolic wspaniała rzecz. A jeszcze lepsze rzecz to Frolik w ręku każdego-innego-tylko-nie-właściciela :evil_lol: (prawidłowość ogólnie znana: jakie smakołyki nie miałby kto inny, na pewno są lepsze niż te od właściciela :diabloti:) Magda, popatrz, woli się nie ujawniać :evil_lol: LittleMy, trenujemy w Alternatywie w Pęcicach :) Tylko aktualnie z powodu uwarunkowań społecznych mamy właściwie tylko treningi klubowe, grup o określonym poziomie zaawansowania nie ma. Za oknem ciepło, ponuro i wilgotno, więc wracamy do obrazków z weekendu. Było puniowo, więc teraz trochę Sabci i historia pewnego patyczka: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.