betty_labrador Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy2/IMG_4169.jpg ciekawe co skomponuje :) Quote
APSA Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 Betty, na razie ćwiczy dysonanse :evil_lol: Anza, mówisz - masz :) Tudzież kilka równie udanych zdjęć :p Pecelka nie Pirania Na tapczanie leży leń Badanie kota na psa i psa na kota Czterops Quote
Anza&Hacker Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Pecelka jest super! :loveu: Zazdraszczam Ci tych wszystkich tymczasów - mi nie wolno brać nowych zwierzaków ani na tymczas, ani na stałe :-( ...i oczywiście spejalne podziękowania za Pana Mysza! :B-fly: Quote
betty_labrador Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 czesc :multi: ale masz fajnie - tak zwierzakowo :0 mi tez nic nie wolno brac :( Quote
tangerine74 Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Monotematyczna będę jak zwykle: leń najsliczniejszy :loveu: Quote
APSA Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 Taaaak. Mam 16 dni na znalezienie domu dwóm suczkom i kotu. Właśnie usiłuję umówić Pecelkę na sterylizację. mam do wyboru 6 lecznic. Jedna nie ma takiego terminu, w którym mogłabym ją tam zawieźć, druga nie zoperuje bezdomnego kundla bez badań krwi, trzecia ma wyłączony telefon, czwarta zajęty, a dwie są strasznie daleko. Ech, po co człowiekowi te wakacje, same z tym problemy :shake: No ale jak już wyjadę, to może wreszcie od tych paskudnych sierściuchów odpocznę! Quote
Bonsai Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/koty/IMG_4216.jpg Pies bardziej przestraszony od kotów... :eviltong: Miałaś kiedyś na tymczasie psa-kociego mordercę? Jak sobie z tym radziłaś? Quote
morisowa Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Bonsai napisał(a):Miałaś kiedyś na tymczasie psa-kociego mordercę? Jak sobie z tym radziłaś? ja miałam; tzn nie wiem, czy mordercę, ale cięta na koty. Izolacja poprzez zamknięcie drzwi ;) Quote
betty_labrador Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 APSA napisał(a):Taaaak. Mam 16 dni na znalezienie domu dwóm suczkom i kotu. Właśnie usiłuję umówić Pecelkę na sterylizację. mam do wyboru 6 lecznic. Jedna nie ma takiego terminu, w którym mogłabym ją tam zawieźć, druga nie zoperuje bezdomnego kundla bez badań krwi, trzecia ma wyłączony telefon, czwarta zajęty, a dwie są strasznie daleko. Ech, po co człowiekowi te wakacje, same z tym problemy :shake: No ale jak już wyjadę, to może wreszcie od tych paskudnych sierściuchów odpocznę! APSA a moze chcesz u nas w Radzyminie? 30 km od wawy? Robia za 250 zl, naprawde dobrze ja wykonuja(ja robilam 3 zwierzakom(2 suki sasiadow i moja kotka) plus sasiedzi (dwom swoim sukom). Quote
Bonsai Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 betty_labrador napisał(a):APSA a moze chcesz u nas w Radzyminie? 30 km od wawy? Robia za 250 zl, naprawde dobrze ja wykonuja(ja robilam 3 zwierzakom(2 suki sasiadow i moja kotka) plus sasiedzi (dwom swoim sukom). 250 z?! :crazyeye: Strasznie dużo! Ja kastrowałam Piega za 50 zł, sterylka u nas max. 80-100zł! Quote
betty_labrador Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Bonsai napisał(a):250 z?! :crazyeye: Strasznie dużo! Ja kastrowałam Piega za 50 zł, sterylka u nas max. 80-100zł! :-o ... no coz :roll: kurde takie rozne ceny sa ze szok. W wawie podobno biora nwet 350 za sterylke... yhhh :shake: Quote
APSA Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 Bonsai, miałam malamuta, którego nie sprawdzałam na koty. Koty były w pokoju, pies w korytarzu i spokój. Morisowa to miała różne ciekawe układy pies cięty na [tu wstaw odpowiednie zwierzę] + [tu wstaw to samo zwierzę] ;) Betty, ja w Warszawie za Płotkę płaciłam 150 zł, za kastrację psa 80 zł. Dla kontrastu za Sabę 3 lata temu płaciłam 350 zł, ale wtedy jeszcze nie wiedziałam, że można taniej. No i to było pańskie zwierzę :p A Pecelka będzie ciachana na talon, kosztem tego, że mogę ją umówić tylko do 6 lecznic, które mają podpisaną odpowiednią umowę. Udało mi się ją zapisać na jutro. Operacja o 7.30 rano, już się cieszę na podziwianie porannej aury :p A propos różnic cenowych, cena za kastrację ogiera w Warszawie i na wsi może się różnić - malutko - jednym zerem. Komu króliczka, komu? Te cuda czekają w schronisku :cool3: Quote
Anza&Hacker Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Daj spokój z tymi królikami sadystko! :shake: Jak bym wzieła to rodzice by zafundowali takiemu wyprowadzke! :placz: ...a mi brakuje mojej królisi... :-( No nic - trzymam kciuki za domki dla uszatych! :thumbs: Quote
Eriu Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Kurczę, to ja jakiś frajer jestem, ja płaciłam za 250, a przecież Częstochowa to prawie wieś. Ale za to u weta, któremu ufam :). Pocieszne króle, zwłaszcza ten pierwszy z obramowanym oczkiem :). Quote
betty_labrador Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 trzymam kciuki by szybko znalazly domek :) fajnie ze sterylka juz umowiona :multi: Quote
Anza&Hacker Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 ...a ja trzymam kciuki za kotke z maluchami, które mają przybyć! :thumbs: Quote
morisowa Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Anza&Hacker napisał(a):...a ja trzymam kciuki za kotke z maluchami, które mają przybyć! :thumbs: o kurcze, dobrze poinformowana jesteś! przecież to najwświeższe zdobycze Apsy :crazyeye: Quote
Bonsai Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Anza&Hacker napisał(a):Daj spokój z tymi królikami sadystko! :shake: Jak bym wzieła to rodzice by zafundowali takiemu wyprowadzke! :placz: ...a mi brakuje mojej królisi... :-( A mi mojego Blankiego... :( Quote
anetta Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Anza ma dobre wtyki :evil_lol::evil_lol: 1 i 3 królik jest boski :o Quote
APSA Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 Anza, czytałaś mój opis uzgadniania zgody na Sabę? ;) A puchaty królik, który okazał się być królicą, ma już dom :multi: Eriu, ja, jak pisałam, Sabę ciachałam za 350, co w porównaniu z tym, co płacę za tymczasy jest wielokrotnie więcej. No ale też było u wetki, której ufałam. Sterylka za nami. Płotka też - pojechała dziś do nowego domu :multi: i oby tam już została ;) W zamian kotka ma przybyć dziś wieczorem. Anetta, do wzięcia! (znaczy nr 3 już nie). A klatkę, jak widziałam, masz :cool3: W weekend miałam dobę odpoczynku od minizoo. Pojechałam do Gdyni do teatru Eee, znaczy... już lepiej :p Wczoraj była premiera musicalu Piękna i Bestia na podstawie filmu Disney'a :) Piękna i już-nie-Bestia Pani Komoda i pani Miotełka (już jako ludzie) i trochę tła :) Quote
Bonsai Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 Cieszymy się, że dwa maluchy już w nowym domu! My z TŻ też wybieramy się od kilku miesięcy do opery, ale jakoś zawsze coś staje na drodze... :roll: Quote
APSA Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 Bonsai, do opery też się wybieramy, od kilku lat :evil_lol: Wczoraj przyjechały takie paskudy i zajęły mi łazienkę: Czarne kocięta są dwa, ale jedno twierdzi, że nie lubi sławy :p Quote
anetta Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Anetta, do wzięcia! (znaczy nr 3 już nie). A klatkę, jak widziałam, masz Dobrze że ma dom. Klateczka czeka na jakieś tymczasy :evil_lol::evil_lol: http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/koty/IMG_4283.jpg :loveu::loveu: Quote
Bonsai Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Ale fajne paskudy! :loveu: A do tego skromne, bo sławy nie lubią. :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.