APSA Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Taki jeden dalszy sąsiad - Kruczek :) I wracamy do Ogonka :) - "Zdechł pies" Puni pozy biegane :lol: Quote
APSA Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 Nasz nowy piesek - tak się wygląda, kiedy trafi się w moje ręce :diabloti: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/Tora/IMG_6072.jpg[/IMG] Dzień wcześniej jeszcze było tak... [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/Tora/IMG_6041.jpg[/IMG] Za to teraz trzeba się będzie stroić [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/Tora/IMG_6049.jpg[/IMG] Reakcja na smakołyk :loveu: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/Tora/IMG_6039.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/Tora/IMG_6038.jpg[/IMG] Quote
morisowa Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 [URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/Tora/IMG_6072.jpg[/URL] ech, bo ja to powinnam zrobić 2 tygodnie temu, ale jak zwykle nie myślę [URL="http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/Tora/IMG_6072.jpg"]:roll:[/URL] Quote
KWL Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Dzisiejszy przedpołudniowy spacer przed skakaniem :-) Lista obecności: [IMG]http://www.fotoszok.pl/albums/userpics/wsyscy.jpg[/IMG] Maszerujemy - rozgrzewka :-) [IMG]http://www.fotoszok.pl/albums/userpics/prawiefsyscy.jpg[/IMG] Sama radośc [IMG]http://www.fotoszok.pl/albums/userpics/Punio01.jpg[/IMG] Szybkośc :-) [IMG]http://www.fotoszok.pl/albums/userpics/Saba.jpg[/IMG] Vitośc ? :-) [IMG]http://www.fotoszok.pl/albums/userpics/Vit.jpg[/IMG] Quote
anetta Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 APSA, gratuluje Tory :cool3: Troszkę jej teraz jest łyso :evil_lol: ale za to będzie póxnym pięknym ONkiem :loveu: A czemu miała taką sierść z plackami? Quote
APSA Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 [B]Krzysiek[/B], dzięki dzięki dzięki :loveu: Cudne zdjęcia, rodzinie się szczególnie Puniowe podoba :) [B]Anetta[/B], dziękuję :) Torcia jest psem kochanym, ale dość mocno schorowanym, w co wchodzi też trochę pasożytów skórnych -> sierść w stanie wskazujacym na życie zewnętrzne :roll: Punia zrobiła nam przedwczoraj numer - zginęła :mad: Byłyśmy na spacerze po osiedlu, raptem 6 psów na dwie osoby :evil_lol: i Punię gdzieś wcięło, jak doszliśmy do końca naszego bloku. Idziemy dalej - nie znalazła się. Pewnie wróciła i czeka pod blokiem (co się już zdarzało) - nie ma... Zostawiłyśmy pięć psów w domu i ruszyłam na poszukiwania. Pół osiedla obeszłam - ani śladu. Zebraliśmy się więc w trzy osoby, każdy ze smyczą, każdy z komórką, wychodzimy na klatkę achodową... a tam Punia siedzi na schodkach! Dzięki, Krzysiu, za odnalezienie mojej zguby! :lol: Kolejne spacery po Warszawie mała paskudka odbywa na smyczy. W Zalesiu to co innego :razz: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/Punia/PICT2299.jpg[/IMG] Standardy Sabowe [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/Saby_biegi/PICT2286.jpg[/IMG] Aga [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/Aga/PICT2340.jpg[/IMG] Tosia :lol: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy2/PICT2310.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy2/PICT2311.jpg[/IMG] Aga była dziś strzyżona (kołtuniące się furto w 'portkach' i brudząca się sierść na łapach) - trzy osoby wystarczyły do obsługi 7,5-kilogramowego pieska :evil_lol: Quote
APSA Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 W Zalesiu mamy nowy mostek - mostek nad rowem dla pieszych. Poprzedni zużył sie przedwcześnie m.in. na sprawą motorów i koni. W związku z tym obecny został opatrzony znakami :) Atrakcja spaceru ;) Dwa lekko prześwietlone króliki :) Quote
Bonsai Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Oryginalny znak. :eviltong: Uwielbiam takie króliki!http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/Punia/PICT2301.jpg :loveu: Quote
APSA Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 Znak wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju :) A króliczek ;) pozdrawia. Tymczasowa tymczasowiczka (wczoraj wróciła do Merzet) Torcia w nowym wdzianku Rozkręca sie dziewczyna :loveu: Bawi sie z psami, zabiera Sabie zabawki :) Zagadka: co to jest i dlaczego? :razz: I ciekawostka - tak wyglądała dzisiaj moja droga do pracy: Quote
KWL Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Który z tych znaków odnosi się do motorów ? :-) [quote name='APSA']W Zalesiu mamy nowy mostek - mostek nad rowem dla pieszych. Poprzedni zużył sie przedwcześnie m.in. na sprawą motorów i koni. W związku z tym obecny został opatrzony znakami :) http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/PICT2274.jpg http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/PICT2275.jpg Quote
Bonsai Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/IMG_6159.jpg gdzie to jest?! Bo chyba nie w W-wie? :eviltong: To jest śnieg? :crazyeye: A zagadka.. nie mam pojęcia. :eviltong: Quote
APSA Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 To jest ulica Belgradzka przy metrze Natolin w Warszawie :p Jak wracałam z pracy, zasp już nie było, został tylko mokry chodnik. Odpowiedź na zagadkę: jest to obiad i dla Tory :evil_lol: Mamy nowego kotka na tymczasie. Jest po złamaniu łapki i musi mieć ograniczony ruch. Kolejna zagadka: czym różnią sie powyższe zdjęcia? :lol: Obrazki sprzed dwóch tygodni: Quote
Bonsai Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Z tym śniegiem to możliwe - jak się wstaje o 12 (nie ma to jak wolne piątki :cool3: ) to się nie ma co dziwić, że śniegu nie ma. :eviltong: Co do poprzedniej zagadki powiedzmy, że wiadomo co to jest, ale dlaczego? :crazyeye: Odpowiedź na nową zagadkę: niczym? :diabloti: Biednego ogonka do klatki dla kota/świnki wsadzać! :shake: :lol: Quote
morisowa Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 [quote name='Bonsai']Biednego ogonka do klatki dla kota/świnki wsadzać! :shake: :lol: dla fretki ;) Quote
anetta Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 :crazyeye: Ale wypas klatka :crazyeye: Śnieg :mdleje: Quote
APSA Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 Magda, to samo miałam napisać :lol: Klatka nam się trafiła faktycznie niesamowita, nadaje się na kociakowy apartament. No dobra, powiem, jak było z tym śniegiem. W czwartek rano dochodziłam do ulicy, kiedy usłyszałam jakieś hałasy, jak przez megafon. Rozróżniłam słowo 'akcja!'. Była ekipa filmowa i coś kręciła na przystanku (a dzień wcześniej przystanek zmienili ze starego na nowy). Ok. Idę koło tego przystanku, listopad, mokro, zaspy śniegu... Wróć! Śnieg??? Przecież nie ma śniegu! Deszczu też, jeżeli już o to chodzi. Przywieźli ze sobą. Wracając do domu macnęłam trochę śniegu z jakiegoś parapetu - miękki i ciepły, ale naprawdę dużo się od prawdziwego nie różnił. Widziałam też jaki zwój materiału i to chyba był półprodukt do tego śniegu :) A teraz dalej pomęczę Was złotą polską jesienią sprzed miesiąca: :) Quote
APSA Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Równo miesiąc temu... trzy osoby z głupa zdecydowały zabrać ze schroniska pewien psi wrak, żeby sobie pożył w normalnych warunkach choć przez ostatnie dni. USG sugerujące nowotwór wątroby, moja zaufana wetka powiedziała że "przy takich wynikach krwi to uśpienie". Ale suka nie wyglądała, jakby się jej spieszyło na tamten świat. Wzrok miała bardzo bystry: Wprawdzie momentami ledwo chodziła, głównie spała, ale potrafiła się wykazać odrobiną fantazji i porwać i pożreć drożdżówkę ;) Pod względem zainteresowania jedzeniem nic się nie zmieniło Za to sucz się mocno rozruszała, potrafi oprotestować zakładanie ubranka, brykać na spacerach, zaczepiać inne psy do zabawy :loveu: Powoli psica zamienia się nam w powTorka ;) Quote
KWL Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Torcik poT(w)orcik ? :evil_lol: Zdecydowanie przesadzasz :cool1:, nadal jest spokojniutką przemiłą sunią spędzającą zdecydowanie większą część dnia w postaci kłębuszka... :evil_lol: Różnica polega na tym że teraz wiemy że tak po prostu chce, a nie leży bo nie może wstać. Teraz wiemy że może wstać i całkiem nielicho brykać :-) Jej wątroba pewnie nadal jest kiepska, serduszko niewiele lepsze, ale pozbyła się przytłaczającego ją życia zewnętrznego i przytyła ponad 2kg :multi: Quote
morisowa Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 trzy osoby z głupa zdecydowały oj tak, z głupa! bo toto miało dlugo nie pożyć, a tu kicha, no ;) Sucza coraz lepiej i lepiej, zamiast schodzić z tego świata, to bezczelnie zdrowieje :crazyeye: ech, no i od wczoraj Torcia-potworcia u mnie :loveu: Zaraz lecę jej mięsko kupić. Żeby na obiadek ugotować. Uczę się ją ubierać, dziś mi to marnie wyszło. Nie mam doświadczenia z ubieraniem dzieci. No ale takie są widać konsekwencje trójkątów... wspólne dziecko, obowiązki i ... ogrom radości :loveu: Quote
morisowa Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 KWL napisał(a):przytyła ponad 2kg :multi: ba, jak dwie osoby gotują i trzy karmią jednego psa, to jak ten pies miałby nie przytyć :p Quote
APSA Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 [quote name='KWL']Zdecydowanie przesadzasz :cool1: [...]Nie przesadzam, tylko przewiduję :eviltong: A przecież już to, że zdrowieje zamiast marnieć świadczy o jej złośliwości - psuje nam PLANy :evil_lol: [quote name='morisowa']jak dwie osoby gotują i trzy karmią jednego psa :hmmmm: Znów mi wychodzi, że nie umiem liczyć. Śliczna dziś pogoda :) To wprawdzie nie dzisiejsze, ale dośc pasuje: Quote
Poświata Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 APSA napisał(a):Śliczna dziś pogoda :) No śliczna, dziś rano miałam cały ogród zaszroniony, ale zanim wygramoliłam się z aparatem słońce go rozpuściło :lol:. Miłego ładnego dnia :multi: Quote
morisowa Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 APSA napisał(a)::hmmmm: Znów mi wychodzi, że nie umiem liczyć. a to ty jej też gotowałaś? najpierw napsiałam trzy, potem wprowadziłam podział na gotują/karmią, bo mi się jakoś zarejestrowało, że na Natolinie tylko jedna osoba gotuje Torze (i nie tylko jej). Pogoda śliczna! zwłaszcza, jak nie muszę pracować w ten mróz :p Zdjęcia, jak (prawie) zawsze, piękne i nieodmiennie podziwiam :lol: Quote
KWL Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Były to właśnie takie wyjątki potwierdzające regułę że gotuje jedna osoba. No właśnie chyba że nie :-P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.