tangerine74 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/PICT1434.jpg Łapeczki Puni zachwycajace :loveu: Nie wiem czy sie pochwale gimlońskim kulaniem na obozie :cool3: Gimloń nie chce teraz powtórzyć tej zabawy. Może mu sie jednak nie podobało. Wyraźnie wyslizguje sie spod dłoni tuz przed przeklunieciem, cwaniak :eviltong: Quote
APSA Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 Marta, czarne diabły były w większości tymczasami Morisowej, u mnie w domu były w czasie jej wyjazdu, teraz są z powrotem u niej. I ciągle nie wiadomo, co z nimi będzie. Dorota, łapeczki Puni zmienne są - zostały teraz podgolone, żeby były mniej wodochłonne. A do turlania - próbowałaś to kształtować? Przy naprowadzaniu na turlanie PSice też bardzo często kombinowały, jak to zrobić, żeby się NIE przeturlać, tylko złapać smaka. A teraz: Wariacje ;) <duże> Quote
tangerine74 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 APSA napisał(a):do turlania - próbowałaś to kształtować? Przy naprowadzaniu na turlanie PSice też bardzo często kombinowały, jak to zrobić, żeby się NIE przeturlać, tylko złapać smaka. U nas z kształtowaniem w ogóle idzie ciężko. Gimli mocno się zniechęa. Oczywiście to siebie podejrzewam o brak umiejętności, a nie jego. Ale sznupoń jeden jak nie wie co zrobić to się kładzie i leży supercierpliwie. Sprawdza czy aby nie wydłuzamy warowania :lol: No i co z takim zrobić? czego nauczyłam to mam :lol: Quote
APSA Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 tangerine74 napisał(a):No i co z takim zrobić? Więcej kształtować ;) 101 zabaw z pudłem lub innym rekwizytem (myślę, że kształtowanie z przedmiotem jest łatwiejsze dla psa, bo ma psychiczny punkt zaczepienia) - bez założenia, co ma wyjść, byle wykazał inwencję. Koniec spokoju w domu: Quote
Marta i Wika Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Ładny ten koniec spokoju. A jakie duże to? Quote
tangerine74 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 APSA napisał(a):Więcej kształtować ;) 101 zabaw z pudłem lub innym rekwizytem (myślę, że kształtowanie z przedmiotem jest łatwiejsze dla psa, bo ma psychiczny punkt zaczepienia) - bez założenia, co ma wyjść, byle wykazał inwencję. Tia... pudło odpada - pudło STRASZNE jest :cool3: Za to ostatnio mamy deskę do ćwiczeń :D Gimli chetnie na nia włazi i paca róznymi łapami. Poćwiczymy dalej.:p Quote
APSA Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Odwrażliwić pudło! :lol: W przepisie było, żeby "pudło" miało ścianki przycięte do 10 cm, dla takiego Gimlego pewnie można i niżej - takiego kartonika też się boi? Sucza jest średnia - wysokość porównywalna z Sabą, za to dużo mocniej zbudowana. Ściśle na oko daję jej z 20 kg. Tu jest jakieś porównanie: Quote
tangerine74 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 A widzisz - nasze pudło było całe, przewrócone na bok. Gimloń wlazł, klapka opadła:mad: Teraz juz mamy odwrażliwione pudła na tyle, ze psuń podbiega do paczek z żarełkiem i wkłada łeb do pudła. Jak za 2 tygodnie przyjedzie następna dostawa zarcia, to obetniemy i sprawdzimy co Gimloń z pudłem wymysli. Quote
morisowa Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 dawno nie zaglądałam, ale już nadrobiłam zaległości :p głaski dla Twego zwierzyńca! Quote
Anza&Hacker Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/PICT1470.jpg - super! :Rose: Korzystając z chwili czasu - komentarze do zdjęć: "Czy Ja? Czy to? ...chyba widziałam kotecka!" Tareczka trawiasto-(do)grzbietowa to jest to, co Puniaczki lubią najbardziej :cool3: Leprzy drągal w pysku niż drzazga na trawie... :evil_lol: "Jaaa, jaaa, jaaa Ci pokaże.... tylko urosne to zobaczysz!" "Choć na słówko..." Quote
Marta i Wika Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Anza, obudziłaś we mnie ducha rywalizacji ;) 1. http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/PICT1469.jpg Muszę... muszę to zrobić... muszę się wytarzać! To silniejsze ode mnie! 2. http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/PICT1447.jpg Błogostan 3. http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/PICT1452.jpg Myślicie, że zmieści się cały? 4. http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/PICT1462.jpg Mała nie podskakuj! 5. http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/PICT1487.jpg Dominacja ;) Quote
APSA Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 Dorota, no ładnie tak psa straszyć? :mad: Następnym razem na pewno będzie lepiej ;) Magda, miło, że wpadłaś :lol: Wygląda na to, że więcej głosów w konkursie już nie będzie. W związku z powyższym ogłaszam wyniki. Pierwsze miejsce za najlepsze komentarze do zdjęć - Marta i Wika :smilecol: Miejsce drugie - Anza & Hacker :smilecol: brawo :klacz: :klacz: :klacz: [SIZE=2]Dla zwycięzców bukiet kwiatów ;) psy wygłoszą mowę [SIZE=2] ... jak tylko przedyskutują jej treść ;)[SIZE=2] Porozumienie osiągnięte Niniejszym Aga przekazuje gratulacje :multi: Quote
Anza&Hacker Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Dzięki, czuje się zaszczycona :B-fly: ...nie ma to jak ostatnie miejsce :evil_lol: [SIZE=2] No i mam pytanie - co z tymi kotami/rysunkami? :cool3: Można by w prezencie dostać portret swojego psa? :razz: Quote
APSA Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 Anza - tak, można, tylko proszę nie przed świętami. Do każdego portretu kot gratis :grins: Ewentulanie można - w wyjątkowej promocji - zamiast kota dostać królika :) Quote
Marta i Wika Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 O jak miło :sweetCyb:Fajnie jest wygrać :p Tylko ten kot... co ja zrobię z kotem? :hmmmm: Może dam Czarusiowi - ucieszy się :diabloti: Chociaż Czaruś nie je kotów, tylko się na nie nakręca. Czemu ten królik ma tylko jedno ucho? Quote
APSA Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 Królik ma jedno ucho, ponieważ A) taki się urodził lub B) ktoś mu uciął lub C) coś mu odgryzło. Królik jest zabrany z meliny. Były 4, jeden nie przeżył, jeden został adoptowany w ciągu tej jednej doby, kiedy były w schronisku, dwa są u mnie. Ta jednoucha to samiczka, jest jeszcze samczyk, z dwojgiem uszu, za to bez górnych siekaczy i lekko łysawy (ze złej karmy - nie dość, że one jadły niewiadomoco, to on jeszcze ma problemy z gryzieniem). Quote
Anza&Hacker Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Słodkie te króliczki, przypomniały mi moja króliczyce ['] :-( :candle: Chętnie bym przygarneła... ale jak zawsze powtarzam - dopiero jak wyprowadze się od rodziców :roll: ...a portrecik chętnie byśmy dostali na obozie? Może tak być? :p Quote
APSA Posted March 25, 2008 Author Posted March 25, 2008 Anza, zobaczymy, co da się zrobić z portretem ; ) Na święta pojechałyśmy z Sabą do Wrocławia. To nasz gospodarz ;) A czym się zajmowałyśmy? Jajami :lol: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Dzień dobry :) Jaki piękny gospodarz i jakie pracowite pannice :loveu: Jajka są super :-o Własnej roboty? Masz talent... :) Aż szkoda takie potem jeść ;) Quote
anetta Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Wow, jakie rysuneczki na jajku. Mi by się nie chciało :evil_lol: Quote
APSA Posted March 25, 2008 Author Posted March 25, 2008 Tak, jajka własnej roboty, to końskie niestety pękło pod naciskiem :lol: Mi się nie chciało, zostałam przymuszona! :evil_lol: Za karę wyskrobałam psa, żeby żal było to jajko zjeść :lol: Gospodarz w plenerze :) Quote
APSA Posted March 27, 2008 Author Posted March 27, 2008 Wufek jest niesamowity, jest większy od huskich, które tu widuję (taki duzy, duzy, duzy :lol: ) i jakiś taki długołapy. Ale we Wrocławiu mieszkają jeszcze dziwniejsze stworzenia:) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/Wroclaw_2008/PICT1600.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/Wroclaw_2008/PICT1598.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/Wroclaw_2008/PICT1586.jpg[/IMG] :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.